bbuziaczekk
26.02.13, 16:41
Mlody ma 4,1 roku. Godzine temu troche mnie zaszokowal i przyznam ze nie wiem jak sie zachowac i czy to jest normalne.....no poprostu dziwnie sie poczulam i mam metlik maly.
Mlody poszedl do swojego pokoju bo sie obrazil na tate
Dosc dlugo nie wychodzil i bylo cicho. Myslelismy ze zasnal.
Poszlam zobaczyc. I zastalam mlodego lezacego w lozku pod koldra. Jak weszlam to szybko zrobil jakis ruch rekami i sie zakryl koldra.
Pytam sie go co robi a on mowi ze nic.....
Odkrylam koldre i co widze ? mlody mial spuszczone spodnie i majtki do kostek i mial polozone na sobie sluchawki lekarskie zabawkowe. No to sie domyslilam ze chyba sie sam badal jak u lekarza......
Ale czemu opuszczone spodnie i majtki ??? w kroku sie badal ? czy jak ?
Stalam jak wryta i nie wiedzialam jak sie zachowac, co powiedziec.
Powiedzcie mi czy to jest normalne zachowanie u 4,1 latka ?
Kilka razy wczesniej przylapalam go tez siedzacego na tapczanie z reka w majtkach i ogladajacego bajke lub bawiacego sie siusiakiem.
No i oswieccie mnie! Czy to jes jakis etap rozwoju w tym wieku ? czy o co chodzi ?