aasiaasienka
26.02.13, 22:30
Witam
Moja córka ma 2 lata i 7 miesięcy
Zauważyłam ostatnio, że nie bardzo radzi sobie z dziećmi. A w zasadzie z tym, że każde dziecko może podejść do niej i wyrwać jej z ręki zabawkę, czy co tam innego ma. Córka stoi wtedy jak słup, nie odezwie się słowem, a potem uderza w płacz.
Tak jest wszędzie. Na placu zabaw, u znajomych, a co gorsze zdarza się i tak w domu, jak np mamy gości. Mimo tego ze bawi się swoimi zabawkami, nie umie powiedzieć MOJE. Tłumaczyłam jej, że nie musi oddawać, żeby zabrała swoją zabawkę z powrotem. Niestety wtedy następuje blokada i córka nie ruszy się nawet na pół kroku.
Jak nauczyć dziecko obrony? Ja nie mam pomysłu. Proszę o wskazówki. Z góry dzięki.