Karate dla małyh dzieci- czy to odpowiednie?

28.02.13, 14:16
www.edziecko.pl/rodzice/1,79354,13472443,Z_dzieckiem_na_karate__moja_corka_BEZWZGLEDNA_niczym.html
Czy któraś z was posyła dziecko na karate, bo tego artykułu wydaje się, że dziecko uczy się agresji i uznaje, że bicie jest ok.
Czy karate, albo sztuki walki są odpowiednie dla takich mauchów?
Kiedyś słyszałam o funkyjudo, ale tam raczej chodzi o nauke bezpiecznego przewracania się.
    • wro-tka Re: Karate dla małyh dzieci- czy to odpowiednie? 28.02.13, 14:20
      „Wszystko wolno, ale nie wszystko jest pożyteczne; wszystko wolno, ale nie wszystko buduje"

      karate nie jest złe. ale warto zobaczyć kto go uczy i co chce prze tą naukę powiedzieć wink
    • budzik11 Re: Karate dla małyh dzieci- czy to odpowiednie? 28.02.13, 14:59
      olgaaa1 napisała:

      > Czy któraś z was posyła dziecko na karate, bo tego artykułu wydaje się, że dzi
      > ecko uczy się agresji i uznaje, że bicie jest ok.

      A widziałaś, jak wyglądają zajęcia karate? Nauka dyscypliny, posłuszeństwa, cierpliwości, elementy gimnastyki. Poza tym ćwiczenie różnych "wyrzutów", machanie rękami i nogami. Żadnego bicia się.

      > Czy karate, albo sztuki walki są odpowiednie dla takich mauchów?

      Ale o jakich maluchach piszesz? Mój syn chodził w przedszkolu (mając 4 lata) na zajęcia z aikido. Teraz (ma 5 lat) chodzi na karate, należy do utytułowanego na skalę światową klubu Karate Fudokan, zajęcia są obowiązkowe dla zawodników (np. nieobecności usprawiedliwiane przez lekarza), więc przy okazji uczy się obowiązkowości i konsekwencji. Ma biały pas (zdał egzamin). BARDZO chciałby walczyć, często marudzi, że zajęcia są nudne, bo NIE MOGĄ WALCZYĆ, "ciągle tylko kata i kata", ale tłumaczymy mu cierpliwie, że żeby walczyć, muszą się najpierw nauczyć JAK to się robi.
      W każdym razie nie ma mowy o uczeniu agresji i tego, że bicie jest fajne - to jakieś brednie.
    • kanna Re: Karate dla małyh dzieci- czy to odpowiednie? 28.02.13, 15:02
      Moim zdaniem odpowiednie są sporty walki uczące obrony (czyli judo, aikido), a nie takie co zachęcają do atakowania (karate).

      I zgodnie z ta filozofią posłałam moje dzieci na aikido - i sporo o tym sporcie pisałam w innych postach. Dziecko nie ma szansy zastosować chwytów, których się uczy na aikido, póki ktoś nie podniesie na nie ręki.
      • 77kunda Re: Karate dla małyh dzieci- czy to odpowiednie? 28.02.13, 16:18
        Moje dzieci chodzą na karate i nie ma tam bicia są ćwiczenia machanie nogami i rękami, uczą się dyscypliny teraz zdali na pomarańczowy pas
        • kanna Re: Karate dla małyh dzieci- czy to odpowiednie? 28.02.13, 17:45
          Mój po dwóch latach treningów aikido potrafił położyć dzieciaka w świetlicy, co go atakował.. więc nie, nie tylko machanie nogami tongue_out
          • 77kunda Re: Karate dla małyh dzieci- czy to odpowiednie? 03.03.13, 20:58
            tylko że my chodzimy na karate kyokushin i tu uczą małe dzieci technik obronnych odpowiednich pozycji nie ma ataku to dopiero w późniejszym wieku wiec chyba to zależy od szkoły do której chodzi dziecko
    • camel_3d Re: Karate dla małyh dzieci- czy to odpowiednie? 28.02.13, 16:06
      ale kretynski artykul....

    • kasia79a Re: Karate dla małyh dzieci- czy to odpowiednie? 28.02.13, 21:26
      ja posłałam mojego syna na karate jako na formę fizycznej aktywności, później poznałam filozofię (karate kyokushin) i utwierdziłam się w przekonaniu, że to był dobry wybór. Dzieci oprócz chwytów karate uczą się zasad postępowania: szacunek dla starszych, wystrzeganie się gwałtowności, nieużywanie karate do ataku (!). Ważne są też systematyczność i dyscyplina na treningach. A używanie siły wobec innych, to raczej wzorce wyniesione z domu, z tego, na co pozwalają rodzice/opiekunowie (co zauważają, a czego nie...) oraz z grupy rówieśniczej (przedszkole, szkoła, koledzy z podwórka).
      • fantomka44 Re: Karate dla małyh dzieci- czy to odpowiednie? 28.02.13, 23:20
        Uważam, że akurat karate nie jest odpowiednie dla małych dzieci. Polecam jujitsu.
      • boobelek Jak najbardziej, ale nie dla wszystkich! 02.03.13, 00:33
        Mój ojciec przez wiele lat był trenerem kyokushin. W pełni popieram, że nie jest to agresywna forma walki i uczy raczej obrony przed napastnikiem.
        W obecnych czasach agresję, tak jak pisze Kasia, wynosimy z domu, a wschodnie formy walki ucza obrony, spokoju umysłu, umiejętności wyciszenia się i koncentracji oraz samodyscypliny.
        Myślę, że dzieci, które w domu spotykaja się z agresja i przemoca, dzieci, ltóre same sa agresywne, powinny byc pod większym nadzorem dobrego trenera, obserwatora, nie wiem.....chodzi o ukierunkowanie ich w dobra stronę, pozytywne nastawienie, na tyle na ile to możliwe....
        Jeśli chodzi o nas. Ja chcę, aby mój maluch chodził na kyokushin jak tylko skonczy 5 lat. Niech od małego uczy się bronić siebie i nie dać sobie zrobić rzadnej krzywdy!!! Z tego co wiem to do ok 12 roku życia dzieci nie walcza ze soba.
    • melancho_lia Re: Karate dla małyh dzieci- czy to odpowiednie? 02.03.13, 06:49
      W szkole syna kilkoro dzieci chodzi na karate. Niestety te dzieci są potem agresywne wobec kolegów i "trenują" na nich to co się nauczyły (u nas sytuacja była tak nasilona, ze nauczycielka prosiła rodziców by jednak zmienili dzieciom zajęcia).
      Co ciekawe nie ma takiego zjawiska w przypadku judo czy aikido.
      • boobelek Proszę o nie ocenianie błędnie sztuk walki!! 02.03.13, 09:38
        Bierze pani w ogóle pod uwage, że te dzieci z natury i z domu sa agresywne? Wiem na temat sztuk walk co nieco, jak pisałam, mój ojciec był wiele lat trenerem karate kyokushin. Same sztuki walki abslutnie nie ucza agresji.
        Ponadto, dzieci do lat 12stu nie ucza sie walki, przynajmniej w renomowamym klubie. Jesli dzieci rzekomo uczyly sie bic, to w jakim były wieku? Moze warto byloby sprawdzic kluby do jakich uczeszczały. ALE nie można za AGRESJĘ DZIECKA winić samej sztuki walki. Co najwyżej dom,agresywnych rodziców, ewentualnie klub i złego trenera. NIGDY NATOMIAST SAMYCH TECHNIK WSCHODNICH SZTUK WALKI.
        • kasia79a Re: Proszę o nie ocenianie błędnie sztuk walki!! 02.03.13, 16:19
          otóż to: nauka agresji i wschodnie sztuki walki to się raczej wyklucza; przyczyny należy szukać gdzie indziej
          • fantomka44 Re: Proszę o nie ocenianie błędnie sztuk walki!! 03.03.13, 20:07
            Moim zdaniem jest jednak zależność pomiędzy rodzajem trenowanej sztuki a poziomem agresji.
            Poczytaj sobie o tym dokładnie. Każdy odpowiedzialny sensei też udzieli takich info. Karate nie np. jujitsu tak.
            • melancho_lia Re: Proszę o nie ocenianie błędnie sztuk walki!! 03.03.13, 20:33
              Dokładnie. Karate jest sztuką ataku. Judo czy aikido już nie.
              Dziwnym trafem wszystkie agresywne dzieci chodzą na karate a na judo same grzeczne... Ciekawe...
              • boobelek Re: Proszę o nie ocenianie błędnie sztuk walki!! 03.03.13, 21:15
                Mój ojciec, oaza spokoju - 30 lat trenowania karate, 20 lat sensei. Właśnie rozmawiałam z nim na ten temat. Absolutnie sie z tym nie zgodził, ze na karate uczeszczaja tylko agresywne dzieci i w ogóle co to za szufladkowanie. Zreszta widzę, że nie mam tu nic więcej do powiedzenia. Bo i po co, skoro nie przegadam. Sadzcie co chcecie kobitki smile
                • kasia79a Re: Proszę o nie ocenianie błędnie sztuk walki!! 03.03.13, 23:18
                  nie mam ciśnienia, żeby kogoś przekonywać- jak ktoś chce błądzić, niech błądzi... " to to napewno nie, a tamto to napewno tak", szkoda czasu i atłasu smile Pozdrawiam Wszystkich ( a zwłaszcza boobelka).
              • boobelek Wszelkie sztuki walki ucza Samokontroli ! 03.03.13, 22:07
                Podstawa wszystkich sztuk walki jest OGROMNY nacisk na trening samokontroli wybuchów agresji. Treningi maja służyć SAMOOBRONIE i redukcji strachu. A zatem NIE agresji. Poza tym
                Melancho_lio proponuję Ci, dowiedz się trochę o podstawach wschodnich sztuk walki i ich pierwotnej istocie, a potem wróć tu i sobie pogadamy.
                • melancho_lia Re: Wszelkie sztuki walki ucza Samokontroli ! 04.03.13, 06:56
                  Istota sztuk istota sztuk, jednak bardziej przemawia do mnie zaobserwowane zachowanie dzieci (i jest to nie tylko moja opinia, ale wychowawczyni syna podziela te uwagi).
                  • boobelek O wpajaniu sensu walk wschodnich! +pewien paradoks 04.03.13, 10:11
                    Melancho_lio, pani wychowawczyni moze nie miec nic do powiedzenia na temat sztuk walki. Oczywiście pomocny tu jest fakt jeśli zaobserwuje zmiany w zachowaniu. Wtedy napewno nalezałoby się zastanowić nad sensem posyłania naszego dziecka, bo jak widać w takiej sytuacji, ani my, ani tym bardziej trener nie mamy pojecia o istocie zajeć na jakie uczęszcza nasze dziecko, lub należałoby porozmawiać z trenerem, innymi trenerami, uczniami, o tym co maja zamiar i co przekazuja dzieciom. Czego ten sensei chce nauczyć ich na przyszłość, jakie ma cele wobec tych dzieci i co sadzi o umjejętnościach naszego szkraba. Dobrze by było zaczerpnać takiej wiedzy. Przede wszystkim tak jak powtarzam od poczatku, SAME SZTUKI WALKI, ucza SAMOKONTROLI zachowań, panowania nad agresja i mogę to POWTARZAĆ dopóki będzie trzeba. Po drugie co do trenera, sensei: Baaaardzo dużo zaleleży od jego sposobu nauczania i wpajania dzieciom tej wiedzy. A może klub do którego uczęszcza dziecko ma poprostu nie wykwalifikowana kadrę? Może powinniśmy zrozumieć jak wiele zależy tu od dorosłego, A NIE OD SZTUK WALKI.

                    Tak prawda jest, że sztuki walki zostały stworzone w wielu wypadkach na potrzeby armii, do walki biała bronia zamiast maszynowa. ALE, szczerze mówiac WOLĘ, ŻEBY MÓJ SYN uczył się, jak dobrze umieć obronić się swoim umysłem, ciałem rękami i nogami. O ile świat byłby lepszy, gdyby ludzie UMIELI stosować sztuki walki i wykorzystywali je zamiast karabinów.
                    Ale PATRZ, jak wiele mam WOLI dać swojemu dziecku karabin, sztuczny nóż, zestaw policjanta, czy złodzieja, NIŻ POSŁAĆ DIECKO na karate i wpajać mu prawdziwa jego istote.
                    • melancho_lia Re: O wpajaniu sensu walk wschodnich! +pewien par 04.03.13, 10:43
                      Może kiepska kadra, tego nie wiem. napisalam tylko o swoich obserwacjach na podstawie klasy syna. Ja jestem przeciwna karate dla dzieci.
                      • boobelek Małe dzieci nie powinny jeszcze ze soba walczyc i 04.03.13, 11:02
                        Kilka watkow wczesnijej uogólniła pani do stwierdzenia, że agresywne dzieci chodza na karate, a spokojne na judo. Przede wszystkim nie należy szufladkowac ludzi w ten sposób, a zarazem jeśli nasze dzieci chodza na karate czy inna sztuke walki, należałoby umiejętnie je przygotować do tego i dobrze wybrać klub.
                        Poza tym dzieci w wieku od 5 do 12stego roku życia nie powinny ze soba walczyć, tak przynajmniej jest w renomowanych klubach. I wtedy nie ma o czym mówic, bo dziecko jeśli zacznie trening w odpowiednim wieku, będzie miało odpowiednia ilość lat, aby się przygotować do wszelkich zagadnień sztuk walki oraz do tego JAK SIĘ WALCZY W SAMOOBRONIE. I zanim zacznie walki z innymi dziećmi powinno być dobrze PRZYGOTOWANE I NASTAWIONE.

                        ZATEM, karate, jak i inne sztuki walki sa dla wszystkich, dla dzieci od 5tego roku życia, młodzieży i dorosłych.
                        • boobelek i jeszcze.... 04.03.13, 11:04
                          Treningi malych dzieci w renomowanych klubach poprostu wygladaja inaczej niz starszych i tyle...to powinno byc logiczne....
                          • kanna Re: i jeszcze.... 04.03.13, 20:54
                            Wyśle, ze główna różnicą jest to, ze w karate uczy się atakowania. A dzieci mają naturalną chęć sprawdzania się z innymi i konforontacji.
                            Aikido nie uczy ataków. Wiec nie ma jak "próbować" na kolegach.
                            • boobelek Pozwólcie że jeszcze raz powtórzę :) 04.03.13, 21:13
                              Dobry klub jest środowiskiem pozytywnych wzorców zachowań. Dobry klub KARATE sprzyja poczuciu przynależności do grupy. Dobry klub zabezpieczy dziecko przed wdaniem się we wszelkie czynności negatywne jak agresja.
                              Tak....na poczatku dziecko może źle formułować, rozumieć sens karate, ale dobry sensei, odpowiedzialny rodzic, będa umieli wpoić dziecku ZASADYsztuk walki, tak aby miały na niego i otoczenie dobry wpływ.
                              Ponadto, dzieci Z CZASEM ucza sie tam umiejętności koncentracji, samodyscypliny, samokontroli, funkcjonowania w grupie, wyczucia napastnika, czy spokojnego, umiejętnego dażenia do celu, medytacji itd....wiele innych pozytywnych umjejętności..... a ile i jak się tego wszystkiego nauczy, bardzo zależy od nauczyciela, rodzica, środowiska w którym się znajduje.

                              Sorry za mentorowanie, ale uważam, że to dość ważne, żeby rodzice to zrozumieli, a pozwalam
                              sobie na to, bo przekazał mi to w dużej mierze ojciec, który zajmował się karate wiele lat, Ktoś kto jest fajnym wzorem na potwierdzenie tego, co pisałam. Chciałam tylko trochę pomóc wink
    • mama-ola Re: Karate dla małyh dzieci- czy to odpowiednie? 04.03.13, 11:35
      > Czy któraś z was posyła dziecko na karate, bo tego artykułu wydaje się, że dzi
      > ecko uczy się agresji i uznaje, że bicie jest ok.

      Ten artykuł był żartobliwy. Nie przejmuj się tak.

      > Kiedyś słyszałam o funkyjudo, ale tam raczej chodzi o nauke bezpiecznego przewr
      > acania się.
      Najważniejsze, co dziecko lubi i woli. Mój syn akurat woli karate od judo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja