mononukleoza?

28.02.13, 18:35
Wylądowaliśmy dzisiaj z młodym (3,5 lat) w szpitalu z podejrzeniem zapalenia płuc. Badająca go przed południem lekarka stwierdziła że nie jest tak źle ale zleciła badanie krwi. Na wynik czekaliśmy 2 godz. W międzyczasie zmieniły się lekarki. Ta druga powiedziała nam że wyniki badania krwi są w porządku a jednocześnie po zbadaniu syna zdiagnozowała mononukleozę. Wszystko by się zgadzało tj. wysoka temperatura, ropny nalot na migdałkach, powiększone węzły, powiększona wątroba, brak apetytu, wysypka na twarzy po podaniu niewłaściwego antybiotyku. Ale zastanawiają mnie te wyniki badania krwi, czy nie powinny jednak wykazać jakiejś nieprawidłowości? W szpitalu nie miałam pojęcia co to za choroba ale teraz trochę poczytałam i dowiedziałam się że potwierdza się ją badaniem krwi...
Pełna wersja