Mamy ,,malenstwo":)

01.03.13, 00:26
Powiem szczerze, ze podchodzac do tego praktycznie, to srednio powinno byc to zadowalajace.
Ale jednak. Mamy juz ,,korone" zeba, pierwszego stalego.
Kurcze, syn niedawno skonczyl 5 lat, a juz mamy wykluwajacy sie pierwszy zab staly.
Widac, cala korone tego zeba.
Tyle czytalam, srednia -pierwszy staly zab, a wiec 6-tka, miedzy 6 a 7 rokiem zycia.
Moj syn kilkanascie dni temu skonczyl rowno 5 lat.
Teraz pytanie, kiedy moge zalakierowac ten zab? Czy moge to uczynic juz wtedy, gdy zab jest wykluty w 1/3, czy musze odczekac do calkowitego, jego wyklucie?
Moze powinnam zalakowac, wiem juz, ze jest to cos innnego.
    • aleksandra1977 Re: Mamy ,,malenstwo":) 01.03.13, 00:35
      moja corka ma juz 3 "szostki" niemal w całości i 2 dolne stałe jedynki.
      Też się zdziwiłam, że te pojawiły się chwilę po 5. urodzinach.
      Lakowanie będzie miała niebawem, wg naszej lekarki, najlepiej jest to robić, ok. poł roku po wyrżnięciu się zębów.
      Lakierowanie wypadło akurat planowo, co pół roku lakierujemy i również te nie w pełni wyrżnięte jeszcze zęby też się załapały.
      • zjawa1 Re: Mamy ,,malenstwo":) 01.03.13, 00:43
        Przypuszczam, ze Twoja coreczka mleczki miala tez bardzo wdczesnie?
        Mojemu synowi pierwsze zaczwely wyrastac tuz po 2-miesiacu zycia,
        pamietam jak dzis, kiedy zglosilam sie z moim, wtedy niemowlakiem do pediatrysmile
        Plakal bardzo, sadzilam, ze cos mu dolega, a tu taka niespodzianka, zabki pierwsze wyrastac zaczelysmile
        A powracajac do tematu, bardzo dbam o zeby syna, jednak dbanie o mleczaki to jednak co innego niz o staly zabsad
        To jednak zostaje dziecku na cale zycie, dlatego tez chce mu zabezpieczyc zeba.
        Ja krozumiem, to musze czekacaz calkowicie sie wykluje.
        • blaszany_dzwoneczek Re: Mamy ,,malenstwo":) 01.03.13, 07:47
          Moja córka 5 lat i 5 miesięcy szóstek jeszcze nie ma, ale właśnie wypadła jej dolna jedynka, stała już rośnie, druga jedynka też się rusza. I nie jest jakimś ewenementem. W jej grupie w przedszkolu sporo dzieci już szczerbatych i nowe zęby wyrosły/rosną. Więc i twoje dziecko na tym tle też nie jakoś strasznie wcześnie. Córce wyrósł pierwszy ząb mleczny jakoś jak miała pół roku. Jej koleżance, również teraz 5-latce z hakiem, która od dawna może się pochwalić dwoma stałymi jedynkami, pierwsze mleczaki rosły jak miała 8 miesiecy. Więc to nie reguła jak widać.
        • afro.ninja Re: Mamy ,,malenstwo":) 01.03.13, 09:11
          zjawa1 napisała:

          > Przypuszczam, ze Twoja coreczka mleczki miala tez bardzo wdczesnie?
          > Mojemu synowi pierwsze zaczwely wyrastac tuz po 2-miesiacu zycia,

          Mojej siostrzenicy tez taK wczesnie wyszly zeby, porownujac to mojej corce pierwszy zab wyszedl jak miala dziewiec miesiecy.

          Siostrzenica ma siedem lat i wszystkie mleczaki w komplecie. smile
        • aleksandra1977 Re: Mamy ,,malenstwo":) 01.03.13, 09:24
          zjawa1 napisała:

          > Przypuszczam, ze Twoja coreczka mleczki miala tez bardzo wdczesnie?
          > Mojemu synowi pierwsze zaczwely wyrastac tuz po 2-miesiacu zycia

          no wlasnie nie wiem, czy bardzo wczesnie, bo w wieku 6 miesiecy.
    • tijgertje Re: Mamy ,,malenstwo":) 01.03.13, 08:51
      Hehe, dzieciaki rosna. NA widok paszczy mojego dentysci bardzo sie dziwili. 5. urodziny obchodzil z kompletem szostek, wyprzedzajac nawet wszystkie kolezanki, choc ponoc chlopcy zmieniaja uzebienie pozniej.
    • lianis Re: Mamy ,,malenstwo":) 01.03.13, 10:11
      Lakierowanie powtarzasz co kilka miesiecy, zeby bylo skuteczne, lakowanie nie, lakujesz sama bruzde, lak sciera sie z czasem, ale trwa to kilka lat
    • babyaggie pytanie z ciekawości 01.03.13, 12:00
      A z czego wynika wasza potrzeba do lakowania i lakierowania? DzIeci niektórych moich znajomych też tak mają, ale nie bardzo wiem po co? Na wszelki wypadek przed próchnicą? A boicie się o nią bo macie tendencje do niej w rodzinie czy syn je dużo słodyczy?
      • aleksandra1977 Re: pytanie z ciekawości 01.03.13, 14:41
        profilaktyki przed prochnica. Dotyczy to calej naszej rodziny, nie tylko dzieci.
        • babyaggie Re: pytanie z ciekawości 01.03.13, 17:50
          Wiem, że o prochnice chodzi. Ale zastanawia mnie skąd taki pomysł. Kiedyś tego nie było no i czy wynika z Predyspozycji? U mnIe próchnica skończyła się wraz z mleczakami więc jestem nie w Temacie.
          • aleksandra1977 Re: pytanie z ciekawości 01.03.13, 18:59
            chyba ze swiadomosci, ze w jakis sposob mozna zapobiec, tak na wszelki wypadek, a skoro tak, to dlaczego z tego nie korzystac?
          • zjawa1 babyaggie 01.03.13, 22:09
            Czyli Ty nie masz ani jednego zeba leczonego? Wszystkie w nienaruszonym stanie od czasu, kiedy wypadly Ci mleczaki?
            Pruchnica moze dopasc kazdego i w kazdym wiekusmile
            Lakowanie czy lakierowanie zebow to klasyka podstawy dbania o zeby w krajach wysokorozwinietychsmile
            Syn ma idealne zeby, snieznobiale bez sladu pruchnicy. Dlaczego nie mam zabezpieczyc mu zebow stalych? Profilaktyka jest chyba lepszym rozwiazaniem niz leczenie.
            Nie wiem, co do tego maja slodycze, nie wiem tez co, to znaczy ,,duzo slodyczy"?
            Znam dzieci, ktore prawie wcale ich nie jedza, a maja popsute makabrycznie zeby, tylko dlatego, ze ich rodzice np. nie zadbali o odpowienia higiene jamy ustnej.
            Moj syn je przecietna ilosc. Jednak 2 razy dziennie osobiscie myle mu dokladnie kazdy zab-rano i wieczorem-w poludnie myje sobie je sam.
            Po wieczornym wymyciu jest nauczony, ze tylka woda moze pic.
            A co, do tematu tego, ,,co kiedys nie bylo, a bylo". Pewnie dlatego przeszlo 85% ludzi w moim wieku i starszych nie ma choc 1 zeba, leczenia kanalowe za soba itp.
            Ja na szczescie moge pochwalic sie pelnym uzebieniem, wszystkimi ,,zywymi" zebami.
            No i 4 dziurami wyleczonymi, wlasnie w 6-tkach.
            Pytanie o to, ,,po co lakowac czy lakierowca zeby" wydaje sie byc bezsensowen.
            • babyaggie Re: babyaggie 02.03.13, 08:10
              Dzięki za odp. Ja paradoksalnie mam spore problemy z zębami, ale nie Próchnicą. Mam w rodzinie 2 dentystów których często odwiedzałam, ale żaden nie wspominał nigdy o lakowaniu, stąd moje pytania. Byłam też ostatnio u obcej dentystki, która była pod wrażeniem moich świetnych zębów, co było dla mnie dużym zaskoczeniem. Reasumując, przejdę się dziś.do niej z
              Małą i spytam o to lakowanie smile
              • zjawa1 Re: babyaggie 02.03.13, 23:57
                Tak powzanie, to nie ma absolutnie zadnych ubocznych opcji po lakierowaniu czy lakowaniu-bo, to 2 rozne technicznie sprawy.
                Mysle, ze warto zabezpieczyc zeby. Roznie w zyciu bywa, a to jednak daje wzmozona pewnosc-jesli chodzi o lakierowanie- maks na 6 miesiecy.
                Skoro cos takigo juz dawno wymyslono i sprawdza sie, to dlaczego tego nie zastosowac.

                Ja mialam zalakierowny pierwszy zab jakies niecale 20 lat temu, kiedy jeszcze w Polsce nie bylo to tpopularne.
                Ostatnio, jakis rok po porodzie zalkierowalam sobie 3-kie, bo po ciazy dzieki hormona, mialam bardzo ja tkliwa i bolesna, jednym slowem bardzo wrazliwa na ,,zimne i cieple" czynniki w jamie ustnej.
                Zrobilam to tylko raz i od 4 lat nie mialam juz problemow z zebem.
                Takze, jednak lakierowanie wzmacnia szkliwo i chroni je.
                • babyaggie Re: babyaggie 03.03.13, 08:14
                  Dzięki za info. Mnie tylko bardzo zastanowiło dlaczego wujek mi wcześniej nigdy tego nie zalecał. Jedyne co mi przychodzi do głowy, że przy moich problemach ze szkliwem robił to zawsze automatycznie i dlatego nic o tym nIe wiem smile dopytam przy okazji
      • aihnoa Re: pytanie z ciekawości 01.03.13, 19:03
        Nie mam próchnicy, ale zęby mam zalakowane i dzieciom też zamierzam lakować.
        Mamy rodzinnie głębokie bruzdy - co utrudnia dokładne wyczyszczenie zębów (przynajmniej dzieciom) - i tak polecała nam profilaktycznie dentystka, do której mamy zaufanie.
        Poza tym - ja mam wrażliwe zęby, a lak chroni przed ścieraniem szkliwa.
    • ga-ti Re: Mamy ,,malenstwo":) 03.03.13, 10:41
      Dziecko moje ma 5 lat i 2 miesiące i 2 dolne stałe jedynki! Już zupełnie duże. Na górze też powypadały, ale nie rosną.
      Ja jestem przerażona, że tak szybko. Dziecko bardzo ruchliwe i boję się, że je powybija uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja