Płyn w uszach i laryngolog dziecięcy Łódź

05.03.13, 10:43

Witam Kochane Mamy
Mam takie pytania może któraś z Was mi pomoże. U mojego 4 latka zdjagnozowano trzeci migdał i płyn w uszach, diagnoza ta jest skutkiem tego iż synek słabo słyszy. W tej chwili trwa druga partia leczenia farmakologicznego pierwsze nic nie dało. Lekarz stwierdził iż w przypadku braku poprawy czeka nas operacja migdał + płyn z uszu. Stąd moje pytania czy ktoś to miał i udało się bez operacji, a jesli juz operacja to jak to wygląda ile trwa, to jest laparoskopowo czy jak i w ogóle wrazenia. Chciałbym też zasięgnąć konsultacji u innego lekarza. Może kogos polecicie? I może ktoś robił zabieg prywatny ile kosztuje? i czy robił ktoś w Salve?
Przepraszam za tyle pytań ale martwię się.
Pozdrawiam
    • 1nova2 Re: Płyn w uszach i laryngolog dziecięcy Łódź 05.03.13, 17:17
      moje dziecko mialo usuwany 3 migdal i zakladane tuby do obu uszu ( tez z powodu plynu i ubytku suchu) Wczesniejsze leczenie farmakologiczne nic nie dawalo... zabieg mielismy z matce polce, trzeba liczyc 4 dni w szpitalu Jednego dnia przyjmuja, robia badania, nastepnego dnia jest operacja a na 2 dzien po zabiegu wypuszczaja do domu Po zabiegu sa potrzebne kontrole laryngologiczne i regularne badanie sluchu Z tego powodu polecam zapisac sie do poradni laryngologicznej w MP, lekarka stamtad wysyla w trakcie wizyty na oddzial na badanie sluchu- nie wiem czy gdzies indziej w lodzi zrobia dziecku audiometrie- chyba tylko w w szpitalu Terminy do operacji sa rozne, my czekalismy 4 miesiace, ale kolezanki dziecko mialo uszy w fatalnym stanie- udalo sie po 3 tygodniach-mysle ze przez wstawienictwo lekarki z przychodni, ktora pracuje tez tam na oddziale... Zastanawialismy sie nad Salve ale akurat ja balam sie tego, ze rano robia zabieg ( laparoskopowo) a wieczorem puszczaja do domu, i w razie goraczki czy innych powiklan po narkozie to nie mielibysmy do kogo sie zwrocic a tak to zawsze jest sie w szpitalusmile
      • gosia2300 Re: Płyn w uszach i laryngolog dziecięcy Łódź 08.03.13, 08:20
        Kurcze tylko ja mam taki problem że mam w domu niemowlaka na piersi i trudno go zostawić a wiadomo że w szpitalu nie wyobrażam sobie dziecka beze mnie.
        Zapisałam się na konsultację do dr Trzcińskiego on podobno ma mega sprzęt i zobaczymy co powie. Jak ty przeżyłaś tą narkozę bo to mnie przeraża?
        Dziękuje
        Pozdrawiam
        • mamusia881 Re: Płyn w uszach i laryngolog dziecięcy Łódź 08.03.13, 09:34
          witaj syn 4latka miał w styczniu w chorzowie (czekaliśmy 2 miesiące) robiony drenaż uszu i wycięcie 3 migdała po operacji był opuchnięty ale to z płaczu 2 godziny później już biegał i jadł biszkopty a na wieczór już normalnie mógł jeść nic go nie bolało.
          syn miał 60%ubytku słuchu przez płyn.
          ale miesiąc po zabiegu zaczeły się kłopoty z drenami zaczynał się najpierw wysięk z uszu zaburzenia równowagi tak że syn nie umiał stać w ogóle na nogach.
          miał tomografie robioną od razu i wyszło ostre zapalenie wyrostków sutkowych spowodowane po drenażu.
          z lewego ucha dren uciska błędnik i trzeba je usunąć.
          nie chce cie straszyć ale ja mam dość tych drenów.
          zobaczymy co nam powiedzą po wyciągnięciu czy w ogóle przez te 3 miesiące one coś zdziałały.
          a usuniemy je w zabrzu.tam pracuje nasza nowa pani laryngolog do której chodzimy prywatnie
          • aniaolawa Re: Płyn w uszach i laryngolog dziecięcy Łódź 08.03.13, 10:58
            Fajnie ,że napisałaś o swoim przypadku. Szperam dużo o wycinaniu migdała i drenażu i powiem szczerze, że jestem coraz bardziej na stanowisku , że lepiej podciąć trzeciego migdała, a co do uszu to nic nie robić lub ewentualnie błony tylko naciąć i wyczyścić uszy. Jeśli powodem zalegającego płynu jest trzeci migdał , a to pewnie większość przypadków, to po jego podcięciu ten płyn powinien się oczyścić z czasem.Oczywiście w tym czasie najlepiej odstawić dzieciaka z przedszkola i chronić dziecko przed chorobami. Wzmacniać organizm. My czekamy na zabieg , 3 kwietnia, ale możemy mieć przeciwwskazania do zabiegu ,ze względu na wybroczyny na skórze. I chyba trochę się ucieszyłam ,że termin zabiegu może się przesunąć. Ale to jeszcze wszystko nie jest pewne, zobaczymy co powie hematolog i czy nas puści na zabieg.Z jego uszami nie jest jeszcze tak źle, wręcz jest coraz lepiej i płyn się cofa odkąd stosujemy Imupret. Wcześniej miał Aerius i Nasonex i one nie wiele dały ,może tylko szybciej wychodził z infekcji , a może nie. Ciężko to określić , bo w tym czasie zakupiłam również inhalator i inhalowałam go podczas infekcji solą. Potem mięliśmy przez ok 8 tyg lymhomyosot, ale też nie widziałam jakiś mega rezeultatów. Może za krótko stosowany, czytając znalazłam info o imuprecie i jak zaczęliśmy stosować , to dopiero te płyny się ruszyły. Jeśli nie pójdziemy na zabieg, to chciałabym spróbować jeszcze osuszania laserem, inhalacji AMSA, magnetronic, wyjazdu nad morze jeszcze wiosną. Szkoda, ze do tego doszłam dopiero po jakimś czasie i zmarnowałam czas na steryd i syrop antyhistaminowy. I do końca nie dowierzałam w działanie Imupretu. Ale moja laryngolog bardzo go chwali i jak tylko go ściągnęłam z Niemiec, to kazała resztę leków odstawić. Mój synek przechodził 1.5 miesiąca do przedszkola, a w wcześniej to po 2-5 dniach była infekcja. I w końcu zachorował ,ale na prawie 100 osób w przedszkolu tylko ok. 15 osób chodziło w tym czasie. A ta infekcja doprowadziła u wielu do zapalenia płuc , oskrzeli a u mojego skończyło się na katarze i kaszlu. Mój młodszy synek też się zaraził od brata i skończyło się u niego na antybiotyku, drugi w życiu , ale wyjścia już nie było.
            Nie wiem co na to moja pani doktor ,ale będę jeszcze z nią rozmawiać ,żeby drenaż był absolutną koniecznością, jeśli faktycznie z jakimś uchem będzie bardzo źle. To są takie dylematy, bo jeśli płyn się nie cofnie i jednak będzie później potrzebny drenaż , to trzeba iść na drugą narkozę. Ale jeśli płyn się cofnie , to sukces , bo bez drenażu. Pewnie sytuacja ma się inaczej kiedy ten niedosłuch jest naprawdę bardzo duży, albo bardzo długo zalegający, ale o tym powinno się podyskutować z lekarzem, żeby podjąć właściwą decyzję. pozdrawiam
    • 1nova2 Re: Płyn w uszach i laryngolog dziecięcy Łódź 08.03.13, 11:21
      Doktora Trzcinskiego nie znam, ale podobno ma dobre opinie...Pracuje jesli dobrze kojarze w Korczaku i jak wyglada taki zabieg tam to ciezko mi powiedziec W Salve to wiem ze robi takie zabiegi dr Krawczynski, koszt chyba ok 8tys ale pewna nie jestem Przyjmuje tylko prywatnie na Julianowie, robi od razu na wizycie badanie sluchu, oglada kamerka migdal itd...Jakbys byla zainteresowana to kontakt moge przeslac na priv Moze w Twojej sytuacji bardziej by Ci odpowiadalo salve, rano zabieg i wieczorem do domu...Powiem szczerze ze ja tez najbardziej obawialam sie wlasnie narkozy a synek super to zniosl Obudzil sie po zabiegu, za pol godz znow usnal, przespal 4 godz, wstal i powiedzial ze jest bardzo glodnysmile wieczorem juz chcial biegac skakac, nic go nie bolalo itd Z calego pobytu najgorzej wspominam zakladanie weflonu- pol godz krzyku, wyrywania sie, malemu ciagle zyly pekaly ( podobno juz taka jego uroda-to nie pierwszy raz) Co do zasadnosci zakladania tub to sie nie wypowiem, nam 3 roznych lekarzy potwierdzilo ze to jedyna metoda leczenia, i ze nie ma co czekac bo przestanie w ogole slyszec , albo sie jakies zwloknienia(?) porobia...
      Slyszalam ze tuby lubia wypadac, i wtedy trzeba powtarzac zabieg zalozenia natomiast u mojego dziecka nic sie nie dzieje z nimi, slyszy super, skonczyly sie problemy z zapaleniami ucha... Teraz to wrecz czekamy zeby dreny same wypadly bo ma je zalozone na rok, i jesli nie wypadna do lipca to trzeba bedzie je wyjac- niestety tez operacyjnie pod narkozauncertain
    • goodnightmoon Re: Płyn w uszach i laryngolog dziecięcy Łódź 10.03.13, 00:12
      Mój syn, 3,5 roku, też miał płyn w uszach. Leczenie farmakologiczne (kulki homeopatyczne, krople do nosa, Imupret) nic nie dało i już wisiało nad nami widmo drenażu.

      Ale lekarz poradził jeszcze baloniki Otovent i to pomogło!!! Na początku nie dawał rady nadmuchać balonika wielkości grejpfruta (wychodził mu raczej mały ogórek), ale powoli się nauczył.

      Dmuchał 3 tygodnie, 3 razy dziennie, po 2 dmuchnięcia każdą dziurką. Po tym czasie badanie audiometrem wykazało brak płynu smile

      Oczywiście, trzeba skonsultować się z laryngologiem i najlepiej dmuchać wtedy, kiedy dziecko nie jest przeziębione, szczególnie jak nie ma kataru!
      • aniaolawa Re: Płyn w uszach i laryngolog dziecięcy Łódź 10.03.13, 12:28
        goodnightmoon czy Twoje dziecko w tym czasie miało również przerośnięty migdał? Bo dla mnie to kluczowa sprawa, u nas jak jest migdal przerośnięty, to często katar spływa po gardle i nic przez nos , wtedy ciężko stwierdzić przy niewielkim katarze czy on jest czy go nie ma.
        • goodnightmoon Re: Płyn w uszach i laryngolog dziecięcy Łódź 11.03.13, 03:24
          Przerosnietego migdalu nie mial.
          Z tym katarem podczas dmuchania sa rozne teorie, w ulotce pisza, ze przeciwwskazaniem jest ropny karar, nasz laryngolog nie pozwalal dmuchac i przy "zwyklym". Ja bym tez sie wstrzymala przy zwyklym.
    • gosia2300 Re: Płyn w uszach i laryngolog dziecięcy Łódź 11.03.13, 14:43
      WITAM
      Jak widzę nie tylko ja mam dylematy. Fakt migdał ma przerośnięty ale z opinii mam w przedszkolu wcale nie wynika iż zabieg jego wycięcia pomógł w zwalczeniu infekcji, ja nawet ze swojego doświadczenia (jak byłam mała) tez miałam wycinany i wcale choroby sie nie skończyły, wiec czy wycinać jakby się udało z tymi uszami bez operacji to nie wiem.
      Napiszę co powiedział ten lekarz w przyszłym tygodniu. Popytam go o te baloniki i ten lek.
      Dziękuje smile)))))))))))))))))))))))))))))))POZDRAWIAM
    • annubis74 Re: Płyn w uszach i laryngolog dziecięcy Łódź 11.03.13, 14:52
      nie wiem u kogo się leczycie, ale ja polecam dr Andrzejewskiego (pracuje w szpitalu na spornej, a prywatnie przyjmuje na tatrzańskiej. Tu masz namiary:
      www.znanylekarz.pl/jaroslaw-andrzejewski/laryngolog-audiolog_foniatra/lodz
      my akurat nie mieliśmy jakiejś bardzo skompliowanej kwestii, ale znam przynajmniej 3 dzieci, którym inni lekarze zalecili wycięcię migdała a ten lekarz pomógł farmakologicznie, bez operacyjnie. Poza tym b. fachowy, mły z podejsciem do dzieci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja