Dodaj do ulubionych

Jedzenie w przedszkolu

08.03.13, 11:07
www.edziecko.pl/przedszkolak/1,79346,13521108,Jedzenie_w_przedszkolu___jak_to_naprawde_wyglada_.html?t=1362736742172
Moja córka ma 2 i 2 miesiące od września idzie do przedszkola do najmłodszej grupy i naprawdę boje się, że to co do tej pory wprowadziłam w jej żywienie, pójdzie w zapomnienie smile
a mianowicie:
Pije tylko wodę + na podwieczorek sok z marchewki
nie pije czarnej słodzonej herbaty????? w ogóle dziwie się, że podaje się to dzieciom.
nie je ciastek, znikome ilości bo nie lubi słodyczy.

Chodzi teraz na takie zajęcia adaptacyjne i dostają przekąskę, oczywiście ciastko. Pytam Panią czemu nie jabłko, albo nawet chrupki, Pani, że to ma być dla dzieci nagroda i że to szybko przygotować. A później co drugi wątek: próchnica mleczaków, zepsute mleczaki.

Czy rozmawiałyście z kierownictwem, czy nie należałoby zmienić tego podejścia do cukru? Udało wam się coś zmienić? Czy faktycznie jest tak źle?
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 11:47
      podczas poszukiwan przedszkola bralam pod uwage rowniez jadlospis.

      Wybralam takie, ktore nam odpowiadalo: nie stosuja zadnego cukru, do picia woda, herbata mietowa lub zielona. Jednoczesnie w przedszkolu sa dzieci alergicy, na roznych dietach, wiec i posilki musza byc przygotowywane tak, by byly dla nich bezpieczne. Teraz, gdy z roznych powodow, moje dziecko nie powinno jesc jakiejs rzeczy, to po prostu o tym mowie personelowi. Respektuja moja prosbe.
      • corrina_f1 Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 12:08
        aleksandra1977 napisała:

        > podczas poszukiwan przedszkola bralam pod uwage rowniez jadlospis.
        >
        > Wybralam takie, ktore nam odpowiadalo: nie stosuja zadnego cukru, do picia woda
        > , herbata mietowa lub zielona.

        Chyba wybrałaś prywatne przedszkole. ..

        Moja córka chodzi do państwowego i niestety jadłospis nie powala. I nawet nie chodzi o to że je niezdrowo, bo uważam, że jednak ktoś kto to układał, brał pod uwagę, co i w jakiej ilości powinno jeść dziecko w tym wieku. Cukier z pewnością nie jest zabroniony, a wręcz wskazany, tylko wiadomo że w małych ilościach.
        W naszym przedszkolu niestety jadłospis jest dość monotonny, tzn średnio co 2 tygodnie o ile nie częściej, jest ten sam zestaw. W zasadzie poneidziałkowe śniadania na przykład, są zawsze identyczne, nad resztą się aż tak nie zagłębiałam.
        U mnie problem jest taki, że mojej córce najzwyczajniej to jedzenie NIE SMAKUJE i wraca do domu zawsze głodna. Wiem że je tam co kot napłakał bo panie same mi mówiły. Ale przyznamm, ze na jej miejscu, a również na swoim własnym, też bym nie miała ochoty na np. leczo z kiełbaską i zupę kartflankę z marchewką. Generalnie w państwowych przedszkolach karmią lepiej niż w państwowych szpitalach, ale do ideału są lata świetlne...
        • corrina_f1 Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 12:19
          znalazłam przypadkiem zdjęcie któregoś z tygodniowych jadłospisów, przepisałam do środy bo mi się więcej nie chciało smile Ale klimaty zwykle są bardzo podobne.

          PONIEDZIAŁEK
          Śniadanie:
          Kawa, herbata, pieczywo z masłem, wędlina, ser żółty, jajeczko, pomidor, ogórek zielony, natka pietruszki
          II śniadanie:
          Sok owocowy
          Obiad:
          Kartoflanka z pomidorami, gulasz mięsny, kluski kładzione, papryka, kompot
          Podwieczorek:
          Jogurt, bułeczka smakowa, owoc

          WTOREK
          Śniadanie
          Płatki z mlekiem, pieczywo z masłem, pasta jajeczno-kiełbasiana, pomidor, herbata owocowa
          II Śniadanie:
          Jabłko
          Obiad:
          Zacierkowa z ziemniakami, ryba smażona, ziemniaki, surówka z kapusty kiszonej, kompot
          Podwieczorek:
          Bułka wrocławska, nutella, herbata owocowa, marchewka

          ŚRODA
          Śniadanie:
          Kakao, herbatka owocowa, pieczywo z masłem, wędlina, ogórek
          II Śniadanie
          Winogrona
          Obiad
          Fasolowa z ziemniakami, ryż z brzoskwinią i śmietaną, kompot
          Podwieczorek
          Kakao, bułka drożdżowa, owoc

        • aleksandra1977 Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 12:22
          ale przeciez mozna zareagowac na to.
          Przeciez panstwowe przedszkole tez komus podlega. Sanepid nie moglby sie tym zajac? Jedno zgloszenie moze nie pomoze, ale gdyby zrobilo to kilkanascie osob, to moze bylby jakis odzew...?
          Mozna to zrobic telefonicznie, anonimowo, podajac numer przedszkola.
          • corrina_f1 Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 12:26
            aleksandra1977 napisała:

            > ale przeciez mozna zareagowac na to.
            > Przeciez panstwowe przedszkole tez komus podlega. Sanepid nie moglby sie tym za
            > jac? Jedno zgloszenie moze nie pomoze, ale gdyby zrobilo to kilkanascie osob, t
            > o moze bylby jakis odzew...?
            > Mozna to zrobic telefonicznie, anonimowo, podajac numer przedszkola.

            A kto Ci zgłosi, ja mam wrażenie że to nikomu nie przeszkadza, szczególnie kwestia wspomnianego cukru. Co chwila są jakieś urodziny i rodzice sami na tony przynoszą wtedy cukierki, żelki, pianki i inny szajs.
            • aleksandra1977 Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 13:20
              corrina_f1 napisała:
              > A kto Ci zgłosi, ja mam wrażenie że to nikomu nie przeszkadza,

              a wlasnie. Wydaje mi sie, ze wlasnie biernosc jest najwiekszym problemem.
              Z jednej strony slyszy sie, ze cos jest nie tak, ze jednak komus to przeszkadza, a z drugiej - nikomu sie ruszyc nie chce, by to zmienic. Lepiej gadac za plecami, po cichu niz dzialac - to wychodzi wiekszosci najlepiej... I nie dotyczy to tylko jadlospisu przedszkolaka.
        • bagata100 Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 12:25
          Nie we wszystkich przedszkolach państwowych jest źle. W naszym przedszkolu Panie same robią makaron i lepią pierogi smile Dzieciom jedzenie smakuje a moja czasami je za dwoje, mimo, że niejadek od urodzenia. Ostatnio nawet mi powiedziała, że w przedszkolu jest lepsze jedzenie niż w domu sad Nasze przykładowe menu to:
          I ŚNIADANIE: Kawa mleczna, kanapki z szynką wieprzową i papryką żółtą.
          II ŚNIADANIE: Racuchy z jabłkiem, mleko, owoce.
          OBIAD: Filet drobiowy panierowany, ziemniaki, brokuł, surówka z pomidora i szczypiorku, kompot.
          ZUPA: Neapolitańska.
          oraz
          I ŚNIADANIE: Płatki owsiane na mleku, kanapki ze schabem pieczonym i ogórkiem świeżym.
          II ŚNIADANIE: Bułka z filetem drobiowym i pomidorem, mleko, owoce.
          OBIAD: Pierogi z serem, bitą śmietaną, surówka z marchwi i jabłka, kompot.
          ZUPA: Barszcz ukraiński.

          Dzieci mogą się napić herbaty, herbaty miętowej lub wody, która zawsze jest dostępna w sali.

        • 1matka-polka Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 13:55
          corrina_f1 napisała:

          Ale przyznam, ze na jej miejscu, a również na swoim własnym, też bym
          > nie miała ochoty na np. leczo z kiełbaską i zupę kartoflankę z marchewką.

          A co jest niby złego w tych daniach?
          • corrina_f1 Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 14:06
            1matka-polka napisała:

            > corrina_f1 napisała:
            >
            > Ale przyznam, ze na jej miejscu, a również na swoim własnym, też bym
            > > nie miała ochoty na np. leczo z kiełbaską i zupę kartoflankę z marchewką.
            >
            >
            > A co jest niby złego w tych daniach?

            Ja nie napisałam że jest coś złego. Nie jadamy w domu takich rzeczy. Ani mi ani córce po prostu nie smakują.
            • annubis74 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 15:03
              to chyba niemożliwe by kuchnia przedszkolna oprócz gotowania zgodnie z jakimiś wytycznymi dotyczącymi zasaady żywienia + uwzględniając różne wytyczne zywieniowe alergików miala realizować jeszcze indywidualne preferencje smakowe
        • zuzinkas Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 19:30
          cukier jest wskazany a wlasciwie niezbedny ale nie mylmy bialego przemyslowego cukru , zbednego ale dodawanego dzis prawie do kazdego produktu spozywczego, z cukrem naturalnie zawartym w weglowodanach najlepiej jesli sa to swieze owoce, zboza razowe i kasze..
        • annubis74 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 14:58
          moja córka chodzi jak najbardziej do państwowego i ja sama chętnie zapisałabym sie na posiłki. Kucharki przy skromnym budzecie wyczarowwują pyszne i zdrowe dania. Niekoniecznie zgodne z oczekiwaniami dzieci smile u nas niektórzy rodzice mieli pretensje że słodycze są za rzadko. na co pani dyrektor odpowiedziała że przedszkole ma dzieci odżywiać a nie tuczyć
    • twitti Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 12:35
      POwiem szczerze ze nie bardzo przegladam menu w przedszkolu. Pytam corki co jadla, ale informacje otrzymuje zdawkowe. Mysle ze u nas w przedszkolu nie jest zle. Slodyczy duzo nie dostaja, ale za to sporo owocow i warzyw. Woda w kanistrze stoi. Patrzac ile maluchow zywi sie non stop w mc donaldach, moge stwierdzic, ze przedszkolne jedzenie jest zdrowesmile
      • corrina_f1 Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 12:39
        twitti napisała:

        > POwiem szczerze ze nie bardzo przegladam menu w przedszkolu. Pytam corki co jad
        > la, ale informacje otrzymuje zdawkowe. Mysle ze u nas w przedszkolu nie jest zl
        > e. Slodyczy duzo nie dostaja, ale za to sporo owocow i warzyw. Woda w kanistrze
        > stoi. Patrzac ile maluchow zywi sie non stop w mc donaldach, moge stwierdzic,
        > ze przedszkolne jedzenie jest zdrowesmile

        Ja też nie twierdze, że u nas jest jakoś super źle. Warzywa i owoce również są codziennie, jest mleko, jest ryba. Woda tez zawsze stoi w baniaku. Może troche za dużo tych bułek czasem ale bez przesady. Oficjalnie słodycze dostają raz w tygodniu, w poniedziałek i jest to 1 (JEDEN) cukierek na wyjście do domu. Reszta słodyczy dostarczana jest przez rodziców.
        • twitti Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 12:48
          Ja jestem z tych malo restrykcyjny osob. U nas corka dostaje 1 slodycz po obiedzie, ale cos bardzo malego, np. kostke czekolady i wtedy po myje zabki. Ja tez lubie slodycze. Z reszta powiem szczerze, uwielbialam chodzic do przedszkola, a najbardziej podwieczorki. To byl najlepszy posilek w przedszkolu. Moze dlatego mam sentyment do tego i mi nie przeszkadza ze w przedszkolu jest troche cukru. Chociaz cieze sie ze nie az tak duzo. Ale chyba nie ma czegos takiego jak nutella. Raczej drozdzowka, czy jogurt. Chyba najslodsza rzecz jaka widzialam to czekolada do picia.
    • carmita80 Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 13:51
      Patrzac na przykladowe jadlospiy podane w tym watku jak i w watkach podobnych to cukru jest bardzo duzo. Codziennie zupa no ok taka tradycja sa dzieci ktore lubia i takie ktore nie ale jesli oprocz zupy podaje sie ryz z brzoskwinia i smietana to jest na slodko i to jest deser a nie danie obiadowe, podobnie jak nalesniki na slodko, placki, pierogi z serem i bita smietana itp. Do tego kawa mleczna (co to?) podejrzewam ze slodka, herbata czarna jest z cukrem bo dzieci czesto sa przyzwyczajone juz w domu pic cos takiego slodzone jak najbardziej, kompot kolejny napoj niby zdrowy bo owoce ale i doskodzony cukrem.
      Moje dzieci (10 i 5.5) nie pija herbaty wogole a juz czarnej czy zielonej tym bardziej, nie dostaja tez takich napojow w szkole ani nie dostawaly w przedszkolu czy u opiekunek. Glownym napojem jest woda, zwykla niegazowana i bez zadnych dodatkow smakowych, pija tez mleko, takze zwykle, czasem smoothie czyli zblendowane owoce bez dodatku cukru. Smoothie pije corka ale ona jada niewieke owocow a syn uwielbia owoce ale nie przepada za nimi w formie smoothie. Dostaja desery ale to jest niewiekka czesc posilku jakim jest obiad a nie osobnym posilkiem typu podwieczorek. Taki posilek to przekaska w formie owocow, warzyw, owocow suszonych ewentualnie cienkiego kawalka pieczywa pelnoziarnistego z maslem (nie margaryna) - to bylo podawane w przedszkolu i w domu.
      • angazetka Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 15:31
        Naleśniki czy placki na słodko jako deser, a nie obiad? Nie wyobrażam sobie tak obfitego deseru na co dzień wink To dla mnie dania obiadowe.
        I nie chciałabym pić tylko zimnych napojów, zwłaszcza teraz.
        • carmita80 Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 16:40
          angazetka napisała:

          > Naleśniki czy placki na słodko jako deser, a nie obiad? Nie wyobrażam sobie tak
          > obfitego deseru na co dzień wink

          Obfitego? Nie trzeba zjadac duzo wink a jako danie obiadowe to jakos slabo zbilansowany taki slodki deser.

          > I nie chciałabym pić tylko zimnych napojów, zwłaszcza teraz.

          Moga byc w temperaturze pokojowej, nie trzeba wrzucac kostek lodu wink a mleko mozna lekko podgrzac, dzici goracych napojow i tak nie pija. Poza tym kompot na cieplo?
      • mamatin Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 21:59
        e jesli oprocz zupy podaje sie ryz z brzoskwinia i smi
        > etana to jest na slodko i to jest deser a nie danie obiadowe, podobnie j
        > ak nalesniki na slodko, placki, pierogi z serem i bita smietana itp.

        to sa dania obiadowe tylko, ze na slodko (nie lubie takich obiadow, ale to inna sprawasmile )
        • carmita80 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 18:25
          aleksandra1977 napisała:

          > Carmita80, nie słyszałaś nigdy o daniu obiadowym na słodko? Nie jadłaś nigdy na
          > obiad naleśników czy pierogów z owocami lub białym serem?

          Nie, nie jadlam. Nalesniki na slodko to mozna na weekendowe sniadanie serwowac a nie na obiad a pierogi z owocami na slodko to juz wogole nie wiem co to za wynalazek. To sa desery a nie dania obiadowe. Ciekawi mnie kto i kiedy wpadl na taki pomysl? Gdzie to sie urodzilo?

          > Kawa mleczna to kawa zbożowa (w Polsce tzw. Inka) z mlekiem.

          A czyli taki napoj slodowy. Ok.
          • aleksandra1977 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 18:45
            Dla Ciebie nalesniki, czy pierogi na slodko to deser, dla mnie - danie obiadowe.
            Jakos trudno mi w to uwierzyc, ze nie znasz ich, przy zalozeniu, ze jestes Polka i w Polsce sie wychowalas.
            Natomiast nalesniki na sniadanie? Na pewno nie w naszej kulturze czy tradycji. Bez wzgledu na rodzaj farszu.
            • carmita80 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 18:51
              aleksandra1977 napisała:

              > Dla Ciebie nalesniki, czy pierogi na slodko to deser, dla mnie - danie obiadowe
              > .
              > Jakos trudno mi w to uwierzyc, ze nie znasz ich, przy zalozeniu, ze jestes Polk
              > a i w Polsce sie wychowalas.
              > Natomiast nalesniki na sniadanie? Na pewno nie w naszej kulturze czy tradycji.
              > Bez wzgledu na rodzaj farszu.

              No to wychowalam sie w innym domu i tradycjach zgwieniowych, w stolowkach sie nigdy nie zywilam, oprocz niedlugiego okresu w pracy ale nie kupowalam niczego na slodko jako obiadu bo jak juz napisalam to dla mnie deser.
          • mabingo Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 18:51
            carmita80 napisa
            > > Kawa mleczna to kawa zbożowa (w Polsce tzw. Inka) z mlekiem.
            >
            > A czyli taki napoj slodowy. Ok.

            Jak ją osłodzisz to będzie pewnie SŁODOWA. A jak tylko z mlekiem to raczej nie.
    • aniasa1 Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 14:26
      A później co drugi wątek: próchnica ml
      > eczaków, zepsute mleczaki.

      prochnica to nie tylko wynik jedzenia slodyczy. To rowniez brak higieny. I zeby nie popsuje sie w ciagu kilku dni. Nie przeginaj. Wystrczy o nie dbac i chodzic do stomatologa.

      mi nie przeszkadza ze czasami na podwieczorek dostanie slodka bule czy monte. Nie umrze od tego. Nie wiem po co sie tak nakrecasz skoro jak piszesz twoje dziecko nie lubi slodyczy. Jesli faktycznie nie lubi to nikt na sile nie wtloczy jej do przelyku, ale jesli to mamusia nie lubi to.... moze potrzymaj w domu do 18-tki
      • dzidka-dwa Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 15:04
        a co powiedzie na jajko w majonezie? takie "danie' jest serwowane w przedszkolu mojego syna na podwieczorek. tak mniej więcej raz w miesiącu. Pytam syna czy któreś z dzieci (grupa maluchów) je jajka? Zawsze wymienia tylko dwa imiona. jestem po rozmowie z kilkoma mamami i zamierzamy poruszyć tę kwestię na zebraniu. No jajka w majonezie? Śmiem twierdzić, że nie jest to majonez z górnej półki, ale choćby nawet to dziwne danie na podwieczorek. Któraś z was podała przykładowy jadłospis z kilku dni, to powiem wam ze to i tak nie najgorzej. w naszym przedszkolu na śniadanie jest kanapka z masłem i powiedzmy wędliną ale jak moje dziecko nie je wędliny to już alternatywy nie ma- nie dostanie choćby dżemu czy sera zółtego; musi wcinać kromki z masłem. A wydaje mi się, że do każdego śniadanie dzieci powinny mieć wybór; jedno zje z dżemem, drugie z wędliną czy pasztetem albo z serem żółtym. Ciemnego pieczywa nie widziałam ani razu w menu. Albo jeszcze jeden "hit" obiadowy: syn żalił się po przyjściu do domu że były kopytka i pani posypała mu cukrem choć on nie chciał. to pewnie były kluski leniwe ale po co kobieta sypała cukier skoro dziecko nie wyrażało ochoty? A na podwieczorek była potem bułeczka z nutellą. czyli cukier pogania cukier. Przyznam szczerze że w naszym domu nie odżywiamy się jakoś hiper zdrowo, nie zawsze mam czas żeby gotować przeróżne odmiany kaszy i mialam nadzieję, że syn w przedszkolu, przy dzieciach nabierze ochoty na wzbogacenie swoich upodoban kulinarnych. Liczyłam, że często będą właśnie kasze, przeróżne warzywa choćby na przegryzkę a tu niestety tragedia. Juz wiem, co wpisze w kartę przedszkolną w rubryce oczekiwania rodziców smile
        • corrina_f1 Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 15:24
          O matko, a co jest złego w jajkach z majonezem ? Czy te jajka jedzą codziennie ??
          I ile tego majonezu, pływają w nim ?
          Co do jajek, to są źródłem najlepszego z możliwych białka i aminokwasów i powinny być jedzone jak najczęsciej.Dziwię się że tylko dwójka dzieci z grupy je je, ale to juz wynik niejedzenia w domu...
          A że na podwieczorek, jaki problem, kto powiedział że podwieczorki są równoważne z deserami ? U mojej córki bywają parówki z keczupem. Rany, jak zje parówkę raz na 2 czy nawet na tydzień, przecież nic się nie stanie ! To jedzenie takie samo jak każde. Jest jedzenie bardziej i mniej zdrowe.
        • aleksandra1977 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 15:43
          Poniżej wklejam jadłospis jednego z państwowych przedszkoli w Siedlcach (województwo mazowieckie). Jadłospis, podczas kontroli Sanepidu, został uznany za wzorowy.

          Podoba Wam się?

          Wtorek 15.02.2011
          Śniadanie: Pieczywo z masłem , ser żółty, papryka , zupa mleczna : ryż na mleku .
          Obiad: Rosół z makaronem , ziemniaki , kotlet schabowy , surówka z warzyw mieszanych , kompot.
          Podwieczorek: Wafle domowe.

          Środa 16.02.2011
          Śniadanie: Pieczywo mieszane z masłem , polędwica, pomidor zupa mleczna-płatki na mleku .
          Obiad: Zupa fasolowa z wkładką naleśniki z serem w polewie jogurtowo-truskawkowej , kompot
          Podwieczorek: Pieczywo z masłem pasztet drobiowy, ogórek konserwowy, herbatka.

          Czwartek 17.02.2011
          Śniadanie: Pieczywo z masłem, ser biały, dżem , czekolada do picia.
          Obiad: Zupa ogórkowa , kasza jęczmienna, sztuka mięsa w sosie własnym, buraczki , kompot .
          Podwieczorek: Jogurt.

          Piątek 18.02.2011
          Śniadanie: Pieczywo mieszane z masłem , wędlina , papryka konserwowa. zupa mleczna : płatki kukurydziane na mleku .
          Obiad: Zupa kalafiorowa , ziemniaki , ryba, surówka z kiszonej kapusty , kompot.
          Podwieczorek: Baton.

          Poniedziałek 21.02.2011
          Śniadanie: Pieczywo z masłem , pasztet pieczony, ogórek konserwowy , zupa mleczna : kasza manna na mleku .
          Obiad: Zupa ziemniaczana, forszmak kompot.
          Podwieczorek: Ciastko , owoc.

          Wtorek 22.02.2011
          Śniadanie: Bułeczki żytnie z masłem , nutella, kawa inka.
          Obiad: Zupa krem z zielonego groszku z groszkiem ptysiowym, ziemniaki , kotlet mielony , surówka z białej kapusty, kompot .
          Podwieczorek: Kisiel z jabłkiem.

          Środa 23.02.2011
          Śniadanie: Pieczywo z masłem , wędlina , ogórek św. Kawa inka.
          Obiad: Zupa kapuśniak, racuchy z jabłkiem ,kompot.
          Podwieczorek: Pieczywo z masłem, pasztet drobiowy , ogórek konserwowy herbatka owocowa.

          Czwartek 24.02.2011
          Śniadanie: Paluch z masłem , kiełbasa krakowska, pomidor, zupa mleczna płatki na mleku .
          Obiad: Zupa koperkowa, kurczak w sosie białym , surówka : marchewka z jabłkiem , kompot .
          Podwieczorek: Baton.

          Piątek 25.02.2011
          Śniadanie: Pieczywo mieszane z masłem , parówki, ketchup , mleko waniliowe do picia
          Obiad: Zupa : selerowa, jajo sadzone , ziemniaki ,surówka z pora i marchewki , kompot.
          Podwieczorek: Ciastko , owoc.

          Poniedziałek 28.02.2011
          Śniadanie: Pieczywo mieszane z masłem , mielonka, pomidor, czekolada do picia.
          Obiad: Zupa szpinakowa z wkładką, pierogi z serem w polewie jogurtowej , kompot .
          Podwieczorek: Pieczywo z masłem szynka, papryka konserwowa , herbatka
          • zuzinkas Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 17:31
            mnie sie nie podoba.. nieporozumieniem sa dla mnie mielonka pasztet parowki czy nutella.. wlasciwie nie ma owocow za to sa slodycze a warzywa ciagle te same czyli surowki z kapusty papryka ogorek i pomidor.. a gdzie np. brokuly brukselka kalafior szpinak tym bardziej ze to sa wlasnie warzywa sezonowe a nie papryka..
    • klubgogo Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 14:54
      Nie wiem nad czym się trzęsiesz. Moja córka też od niemowlaka pije tylko wodę i sok jabłkowy. Woda to ulubiony napój. W przedszkolu nie pije herbatek, woli wodę. Czasami pije słodkiego kubusia, zajada ciastka na przedszkolnych imprezkach. Nie ma próchnicy, jako jedna z niewielu w grupie, nie ma ani jednego ubytku.
      Jeśli twoja córka faktycznie lubi wodę, będzie ją dalej pić, jeśli nie lubi ciastek, nie będzie ich jeść. Ale jeśli zabraniasz jej po to ciastko sięgać, kiedyś się przeciwstawi i będzie jadła w ukryciu. Podejdź do tematu bardziej elastycznie. Ciastko w przedszkolu jej nie zaszkodzi.
      • mojemieszkanie24 Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 16:24
        w przedszkolu podaje cię dużo cukru- wedlug mnie za dużo. Bombą kaloryczną jest podwieczorek, które wiele przedszkoli traktuje niesłusznie jako deser.
        Na śniadanie nieraz zdarzają się kanapki z nutellą ale zwykle ze śniadań jestem zadowolona, obiady bardzo dobrze. Tylko ten podwieczorek.... większość niestety słodki uncertain

        Nauczycielka nie ma wpływu na to, co jedza dzieci. Jest to ustalone. Porozmawiaj z dyrektorką. Ja jestem pewna,że za te samą kwotę ( zł) można kupić na podwieczorek coś sensowniejszego niz ciastka.
    • mamatin Re: Jedzenie w przedszkolu 08.03.13, 22:10
      moja córka w przedszkolu nauczyla sie jedzenia slodyczy. batoniki, wafelki, rozdaja nawet zwykle cukierki tzw. "szklaki". Do picia rozne cuda typu: napoj z galareki.
      jedyny pozytyw to sniadania: zupy mleczne,platki, ryz na mleku, kasza na mleku. na obiady czesto sa kasze.
      przyniosla za to dziwne zwyczaje, np. wkruszanie chleba do zupy, spijanie zupy z talerza. nie wiem, moze te zupy to sama woda z wegeta i zageszczaja pieczywem ...uncertain
      niestety, nigdy nie widzialam jak tam wyglada posilek.
    • klubgogo Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 08:23
      A w sumie to co z tego, że dziecko zje batonika, że zje jajko z majonezem czy wdrobi chleb do zupy? Zabrońcie tym dzieciom wszystko i zobaczcie, jak później wam się zerwą z łańcucha.
      • mamatin Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 16:42
        > A w sumie to co z tego, że dziecko zje batonika, że zje jajko z majonezem czy w
        > drobi chleb do zupy? Zabrońcie tym dzieciom wszystko i zobaczcie, jak później w
        > am się zerwą z łańcucha.

        Na pewno pierwszą rzeczą jaką zrobi po zerwaniu z lancucha bedzie: zjesc 10 jaj z majonezem i wdrobic pol bochenka chleba do zupy big_grin Oby...
    • annubis74 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 14:55
      może wybrałaś niewłaściwe przedszkole. W naszym dzieci jedzą bardzo zdrowo, dieta jest urozmaicona - warzywa, owoce, płatki zbóż (nie takie słodzone miksy-śmiksy), peski słonecznika, dyni, kiełki. Słodka przekąska w postaci gofrów czy ciastka na podwieczorek zdaża się raz na miesiąc (średnio). Zazwyczaj dzieci dostają po prostu kanapki z serkiem, pomidorem, rzodkiewką, czasem jogurt. Słodycze pojawiają sie na przedszkolnych uroczystościach typu wigilia - czyli b.rzadko. Podobne doświadczenia mają rodzice dzieciaków z innych przedszkoli w naszym mieście. Może znajdź przedszkole, które bardziej dba o dietę dzieci i jest zgodne z twoimi oczekiwaniami
      • miodowa2 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 16:28
        W przedszkolu (państwowym) mojej córki śniadania akceptowalne, obiady smaczne i wartościowe, za to podwieczorki - jak dla mnie koszmar.
        I najgorsze jest to, że rodzicom to zwisa, to ja wychodzę na czepialską, która nie wiadomo, czego chce. Już dawno zamierzam iść do dyrektorki delikatnie zwrócić uwagę na te podwieczorki, ale boję się, ze też na mnie dziwnie spojrzy...I zapyta, jakie ja mam propozycje na zdrowe posiłki popołudniowe?
        Ale czy pączki, drożdżówki, jakieś ciastka francuskie, oczywiście kupne, to odpowiedni posiłek dla kilkulatka? Moja córa nie je tego, ma inne podniebienie, za to obiad je cały z dokładką. Czasami bywa też kaszka manna z truskawkami, kisiel, ciastka bebe+ jabłko, rzadko jogurt (gratka!), jeszcze rzadziej tarta marchewka z jabłkami.
    • mili8 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 17:31
      zazdroszcze Wam, że dzieci mają w miarę normalne jedzenie. nas w przedszkolu okłamano zaproponowano dietę, która miała być taką normalną, ale w wersji eko i co dzieci jedzą kotlety z pora, makaron z warzywami zupy na wywarze warzywnym, zapomnij o rosołu, bo jest trujący, wedle osoby przygotowującej posiłki, mięso tylko raz w tygodniu, bo gnije w żołądku. na podwieczorek jest jabłko, wafel ryżowy, raz w tygodniu jest ciasto, ale też nie za często i nie na cukrze a melasie buraczanej. nie mają właściwej dla ich rozwoju zbilansowanej diety, i co słyszę, że to ja jestem problemem, że to jest super zdrowa i nowoczesna dieta. Może jestem zacofana, może nie podążam za trendami, ale w domu gotuję sama, robiąc wszystko od podstaw, staram się wybierać najlepsze produkty, jeżdżę po kilka kilometrów do gospodarstw, żeby przywieźć warzywa, owoce. jestem przerażona tym co się dzieje, że nie potrafię pomóc własnym dzieciom, bo mimo zaświadczeń lekarskich, że dieta im nie służy nie ma mowy o jej zmianie, jedyne co mogę to zmienić przedszkole, ale trudno zmieniać dzieciom przedszkole na 3 miesiące. starsze idzie do szkoły od tego roku, a młodsze przepisałam do innego przedszkola, ale miejsce jest dla dziecka dopiero od września. a moje dzieci wracają do domu i mogą połowę lodówki opędzlować, tak są głodne i niestety chudną, a w domu wymiatają pół lodówki.
      • zuzinkas Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 19:26
        masz racje.. jestes zacofana.. ja bym chciala takie odzywianie w zlobku/przedszkolu u moich dzieci.. kto powiedzial ze zupa musi byc zawsze na miesie a makaron z warzywami to jakas pomylka.. i zapewniam cie ze to jest wlasnie zbilansowana dieta z przewaga zboz kasz warzyw i straczkow i rzadziej z bialkiem zwierzecym i bardzo ograniczonymi slodyczami...
        • mili8 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 19:35
          Ja jestem tu nie z oceną diety tylko z problemem jaki mają moje dzieci, nie służy im to jedzenie i tyle, nie wiem co jest nie tak, ale nie służy dając takie a nie inne efekty. Do jedzenia trzeba podchodzić z głową, zawsze były dyskusje co jest dobre a co złe jak spór o masło i margarynę. Są produkty, które dla jednego będą śmiercionośne a dla drugiego te same będą lekarstwem. Każdy jest inny. Ja mam kłopot z tym, że moje dzieci tracą na wadze, a powinny rosnąć i się rozwijać. dziękuję za wszystkie analizy składników, już to przerobiłam, bo nie mogłam uwierzyć, że coś może im szkodzić, ze jedzenia, a jednak życie czasami wystawia na do wiatru i daje prztyczka w nos, aby utemperować naszą pewność.
          Zamieściłam już ten wpis. Słuchaj kiedyś o zacofaniu mówiło się w stosunku od margaryny dziś jednym służy innym nie. Nie życzę sobie aby mnie obrażano, miało coś innego coś co bardziej jest zbliżone do diety w domu, jest coś innego co moim dzieciom nie służy. Ciekawa jestem czy byłabyś zadowolona, jakby Ci dziecko spadło na wadze półtorej kilo, nie dziecko które musiało gubić, normalny szczupły chłopiec zrobił się jeszcze chudszy. Łatwo jest wylewać wiadro pomyj, jak się czegoś takiego nie przeżywa. Moje dzieci nie jedzą gotowych posiłków, nie obżerają się fast foodami, smaków pewnych rzeczy jak chipsy czy żelki w ogóle nie znają. Zresztą chcesz się wyżywać to się wyżywaj, widocznie nie masz na kim innym wyładowywać swoich złości.
          • carmita80 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 19:47
            A twoje dzieci od pn-pt nie jedza zadnych posilkow w domu? Napisalam ci w twoim watku, ze powinnas zadzwonic do urzedu miasta lub gminy (kto tam wladny) i zapytac do kogo sie zwrocic. Ktos chyba ma kontrole na prywatnymi przedszkolami i moze skierowac specjalistow od oceny diety.
            • mili8 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 19:55
              Rano przed wyjściem jedzą ciepły posiłek, kaszę jaglaną, kaszę kukurydzianą, płatki owsiane, jajka, a i czasem parówki, ale takie które mają w sobie 90% mięsa. Po południu jak wracają do domu, ponieważ jest późno to dostają taki podwieczorek, w zależności na co mają ochotę, były to owoce, warzywa, czasami gofry z pełnoziarnistej mąki, a później kolacja. Jednak teraz jak wdają do domu to pustoszą lodówkę, pierwszy raz parę tygodni temu zaczęli jeść po prostu wszystko co im się nawinęło pod rękę, chleb z wędliną (sama piekę mięsa), później porcje płatków, a na koniec jeszcze chleb z kozim serkiem. Mnie to przeraża, ilość jaką zajadają w domu, co zjadają, bo niekoniecznie jest to co chciałabym żeby wieczorem jadły i to, że chudną. to mnie przeraża. są aktywne, uprawiamy sporty, ale to co się dzieje to jest przesada. Ja wiem, że coś jest nie tak jak być powinno, skoro są takie efekty, skoro lekarze, są zaniepokojeni ich stanem. Mnie przeraża myśl, że coś zagraża ich zdrowiu. I tyle.
      • aleksandra1977 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 19:50
        Mili8, ale co zlego jest w jedzeniu, o ktorym piszesz?
        Blonnik, owoce, warzywa, ograniczony bialy cukier. Co tu moze szkodzic?

        Moze szkodzi dlatego, ze Twoje dzieci maja jakies problemy zdrowotne? Alergia, nietolerancja?

        W naszym przedszkolu tez nie ma miesa ani czerwonego, ani bialego w jadlospisie.
        Sa ryby - glownie pieczone, 2 razy w tygodniu.
        Jest duzo roznych warzyw, owocow, kasz roznego typu, pieczywo zytnie, pelnoziarniste, biale, sa warzywa straczkowe (soja, soczewica, quinoa, cieciorka, fasola), sa jajka, dzemy, miod.
        Nie ma zadnych slodyczy, kisieli, galaretek, batonikow. Jesli ciasto to upieczone w przedszkolnej kuchni (nie czesciej niz raz w tygodniu), sa wafle ryzowe.
        Jesli maja byc slodycze to tylko podczas spotkan z rodzicami (np. Wigilia, Dzien Babci, Dzien Matki....) i wowczas przed takim spotkaniem ustalamy wspolnie, co ma byc do jedzenia i wszyscy to akceptuja.
        Na obiad z zup np. kalafiorowa, brokulowa, szczawiowa, pomidorowa, barszcz czerwony, krupnik, bulion warzywny - wszystko jarskie. Drugie dania to np. kotlety ze wspomnianych roslin straczkowych, zapiekana cukinia, roznego rodzaju makarony (w tym zytnie) z sosami warzywnymi, zdaza sie tez pizza warzywna. Podwieczorki to przede wszystkim owoce (jablka, gruszki, mandarynki, winogrona, banany...).
        Ze wzgledu na to, ze w przedszkolu sa alergicy, ograniczono tez mleko i nabial, wprowadzono napoje zbozowe (ryzowy, owsiany).
        Do picia woda, albo zielona herbata, dostepne przez caly dzien.
        Przedszkole prywatne w malej miejscowosci pod Warszawa.
    • aleksandra1357 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 18:03
      Dwa lata walczyłam z publicznym przedszkolem o zmniejszenie ilości cukru w jadłospisie. W końcu dyrektorka mnie znienawidziła. Do końca twierdziła, że słodycze w diecie dziecka są wskazane, gdyż cukier potrzebny jest do rozwoju mózgu. Wypisałam dziecko.
      • mili8 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 18:08
        cukier nie. można użyć ksylitolu lub stewii, nawet mód od czasu do czasu jest lepszym rozwiązaniem niż cukier, oczywiście dostępny jest jeszcze brązowy cukier trzcinowy, który świetnie służy do wypieków w połączeniu z mąką pełnoziarnistą
          • bbuziaczekk Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 19:43
            w naszym przedszkolu jakos od listopada ruszyl program zywienia Zdrowy Przedszkolak i dzieci jedza zdrowo wg ksiazki kucharskiej o zdrowym jedzeniu dla dzieci. Wczesniej jadlospis tez byl bardzo fajny ale teraz jest rewelacyjny.
            W poniedzialki dzieci same z paniami cos pieka np jakies ciasteczkowe kulki ze zdrowej maki np orkiszowej itp.
            W piatki dostaja ciasto ale tez ze zdrowej zywnosci np murzynek z burakami.
            Mnostwo owocow, warzyw, bakalii.
            I co najwazniejsze panie kucharki w 100% trzymaja sie tego programu Zdrowy Przedszkolak
                  • zuzinkas Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 20:10
                    no to wez popros o takie przykladowe menu z przedszkola twoich dzieci.. zeby miec porownanie.. a moze to jakies pasozyty czy inne? sprawdzilas? bo az dziw ze tak chudna.. albo za malo dostaja
                      • zuzinkas Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 20:25
                        ja stawiam na ilosc.. bo przeciez nawet jak zamienic make razowa na pszenna rafinowana to bulka to bulka.. fakt ze blonnik czysci jelita ale bez przesady skoro rano wieczorem i w weekend jedza w domu twoim zdaniem dobrze zbilansowane i jakosciowo dobre jedzenie.. u mnie jest odwrotnie.. w zlobku 3x mieso 1x ryba 1x szynka/ser plus zupa albo makaron ale zawsze bialy.. chleb tez bialy.. a w domu odwrotnie.. tylko z maki razowej zero miesa , od swieta szynka czy ser na pizzy za to straczkowe warzywa wafle zbozowe ryby.. dzieci na 10 centylu.. przyboeraja bardzo powoli na wadze ale nie chudna..
                        • mili8 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 20:36
                          właśnie w domu jedzą wszystko razowe, pełnoziarniste i tak było zawsze, ale kiedyś w przedszkolu miały trochę inne produkty co współgrało, teraz ja nie chcę wywracać mojej kuchni do góry nogami, wcześniej było tak, że na śniadanie jadły w przedszkolu kaszkę na mleku od tego chleb z masłem i wędliną, na obiad miały zupkę i np makaron, z sosem, z mięsem, lub na inny dzień łazanki z kapustą, na podwieczorek w przedszkolu były warzywa, lub owoce. i to było git, może nie zawsze byłam zadowolona z tego jakie są posiłki, ale dzieci nie miały żadnych kłopotów, jeszcze jakby to było tak, że tylko jedno, to można by przyczyny szukać gdzie indziej, ale takich dzieci z problemami w przedszkolu jest 12cioro to już nie jest mało
                    • annubis74 Re: Jedzenie w przedszkolu 10.03.13, 11:30
                      zaraz zaraz. W naszym przedszkolu jadłospis jest wyieszany każdego dnia w hallu. Poza tym tygodniowy jadłospis znajduje się na stronie przedszkola. Każdy ma wgląd. Jedzenie jest naprawdę smaczne, ładnie podane - co nie zmienia faktu ze są dzieciaki które i tak go nie jedzą. czemu? bo wbrew temu co tu piszecie to dom rodzinny kształtuje nawyki żywieniowe, a przedszkolu trudno to zmieić. Znam "niejadków" których prowadza sie do przedszkola z drożdzówką w ręku - bo on/ona nie lubi przedszkolnego jedzenia, a zaraz po odebraniu z przedszkola dostają w łapę kolejnego pączka czy inne ciastko - bo biedactwo cały dzień nic nie jadło.
                      Jadłospis w przedszkou mojej córki bardzo mi się podoba co nie zmienia faktu, że w jej grupie jest kilkoro dzieci z nadwagę. I to nie przedszkole ponosi za to winę.
                • mili8 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 20:10
                  a u moich dzieci jest tak napisane: kasza kukurydziana, chleb z pastą ze słonecznika,
                  barszcz, gulasz warzywny z ryżem, herbata, wafel ryżowy, więc nie wiem co w tym jest, nie wiem jakie warzywa, o wszystko muszę się dopytywać, moja młodsza prawdopodobnie uczuliła się na kokosa, który jak się okazało był 3 razy w tygodniu, jako dodatek do kaszy, jako mleko, jako podwieczorek
            • mili8 Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 20:01
              no właśnie zdrowy przedszkolak jest super, to co jest przepisy które są na stronie wykorzystuje w domu, w przedszkolu miało być to samo a nie jest. Brak mi takich rzeczy jak szpinak, jak np zrobione do tego naleśniki z mąki kukurydzianej. Pieczonych filetów z ryby, bo dzieci dostają tylko pulpety. Mi brakuje np: koziego mleka, jeśli już ma mleko być. Brakuje mi urozmaicenia posiłków, śniadania są identyczne każdego dnia tygodnia, obiady, zmieniają się trochę, ale wiele im brak. bardzo wiele.
            • basca_basca Re: Jedzenie w przedszkolu 09.03.13, 20:35
              Fajne te dania. Ja już pogodziłam się, że życie to kompromisy wink Trudno u nas tez jest sporo cukru w daniach. Ale to samo było w prywatnym. Ja zabieram dziecko po spaniu, tuż przed podwieczorkiem. A ono jak widzi te deserki to czuje się tak bardzo poszkodowane, że i tak muszę rekompensować jakimiś ciasteczkiem, żelkami czy kawałkiem czekolady.
              • bbuziaczekk Re: aleksandra 09.03.13, 20:30
                Podam przykladowy jadlospis ktory bym w tym tygodniu:

                PONIEDZIAŁEK 04.03.2013
                1. CHLEB WIEJSKI Z MASŁEM, PASTA JAJECZNA ZE SZCZYPIORKIEM, HERBATKA, JABŁKO ~ŻURAWINA~
                2. KRUPNIK Z KASZĄ JĘCZMIENNĄ, PLACKI ZIEMNIACZANE Z MĄKĄ ŻYTNIĄ NA ZIELONEJ SAŁACIE POLANE JOGURTEM NATURALNYM, TARTA MARCHEWKA Z JABŁKIEM, KOMPOT WIELOOWOCOWY
                3. CIASTECZKA KRUCHE I CIASTECZKA ORZECHOWE – WŁASNY WYPIEK Z UDZIAŁEM DZIECI, BATON RAZOWY Z MASŁEM, MLEKO

                WTOREK 05.03.2013
                1. CHLEB SŁONECZNIKOWY Z MASŁEM , BIAŁY SER Z MIODEM I ORZECHAMI, , HERBATA Z CYTRYNĄ, MANDARYNKI
                2. ROSÓŁ Z MAKARONEM, DROBIOWE SAKIEWKI NADZIEWANE WARZYWAMI, RYŻ, SURÓWKA Z KAPUSTY PEKIŃSKIEJ, KOMPOT WIELOOWOCOWY
                3. SZWEDZKI STÓŁ OWOCOWY, BATON RAZOWY Z MASŁEM , HERBATKA ZIOŁOWA

                ŚRODA 06.03.2013
                1. CHLEB RAZOWY Z MASŁEM, KIEŁBASKA NA GORĄCO, SAŁATA, RZODKIEWKA, OGÓREK ZIELONY, HERBATKA, GRUSZKI
                2. BARSZCZ UKRAIŃSKI Z ZIEMNIAKAMI I FASOLKĄ, ŁAZANKI (MAKARON PEŁNE ZIARNO)Z MIĘSEM I KAPUSTĄ KISZONĄ, KOMPOT WIELOOWOCOWY
                3. KASZKA KUKURYDZIANA NA MLEKU POLANA MUSEM JAGODOWYM , BATON RAZOWY Z MASŁEM, HERBATKA Z CYTRYNĄ

                CZWARTEK 07.03.2013
                1. CHLEB SŁONECZNIKOWY Z MASŁEM I MIODEM, ZUPA MLECZNA Z KLUSECZKAMI I PŁATKAMI MIGDAŁOWYMI, HERBATA ZIOŁOWA, BANAN
                2. ROSÓŁ Z PŁATKAMI OWSIANYMI, GULASZ Z KASZĄ GRYCZANĄ, OGÓREK KISZONY, KOMPOT WIELOOWOCOWY
                3. SZWEDZKI STÓŁ BAKALIOWY, BATON RAZOWY Z MASŁEM, HERBATKA

                PIĄTEK 08.03.2013
                1. CHLEB RAZOWY Z MASŁEM, KASZA JAGLANA Z ANANASEM I WIÓRKAMI KOKOSOWYMI, HERBATKA ZIOŁOWA, MARCHEWKA
                2. ZUPA NEAPOLITAŃSKA, ZAPIEKANKA ZIEMNIACZANA Z WARZYWAMI I POMIDORAMI, KEFIR
                3. BABKA MARCHEWKOWA – WŁASNY WYPIEK, BATON RAZOWY Z MASŁEM, KAKAO

                  • bbuziaczekk Re: aleksandra 09.03.13, 21:21
                    Baton to taka dluuuuuuga bulka smile
                    Co rejon to ma to swija nazwe.
                    Inaczej nazywa sie to np bulka poznanska i wiem ze jeszcze inne nazwy na to sa. W linku akurat pszenne to chyba jest ale razowe to wiadomo jakie www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.piekarnia-kacper.pl/img/oferta/bulki/bulka_poznanska.jpg&imgrefurl=http://www.piekarnia-kacper.pl/oferta-bulki.htm&h=248&w=309&sz=16&tbnid=gjxceI8F3-OPoM:&tbnh=102&tbnw=127&prev=/search%3Fq%3Dbulka%2Bpoznanska%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=bulka+poznanska&usg=__3IHnR-dBNYe17E1a2VTX3AD9IhA=&docid=eGuvq1by8xdzJM&hl=pl&sa=X&ei=T5k7UcSSL-WS4ATd14CQCg&ved=0CDQQ9QEwAw&dur=197
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka