mili8
09.03.13, 15:46
W przedszkolu moich dzieci została wprowadzona dieta, trudno mi opisać dokładnie jakie produkty, bo nie mamy wglądu w to co dzieci dokładnie jedzą. Np: tylko raz w tygodniu na obiad jest podawane białe mięso, dwa razy w tygodniu jest ryba. Poza tym żadnego innego mięsa dzieci nie spożywają. Na śniadanie robione są różnego rodzaju kasze na wodzie z dodatkiem melasy buraczanej, a do tego serwowana jest kanapka z ciemnego pieczywa, z pastą z grochu, cieciorki lub soczewicy, jak dzieci nie chcą jeść to dostają tylko chleb z masłem. Na obiad tak jak wspomniałam raz w tygodniu jest mięso, poza tym są kotlety z cieciorki, lub makaron z warzywami, tudzież kotlet z pora, do tego ponownie ryż lub kasza. Moje dzieci przez dwa miesiące schudły odpowiednio syn z 20 kilo (6ciolatek) do 18 i pol kilograma, córka 2 i pół letnia z 10,6, do 9,9 kg. Odchudzać się nie potrzebowały. Dostałam od trzech lekarzy zaświadczenie, iż obecna dieta na której są dzieci jest dietą oczyszczającą i dzieci nie powinny na niej przebywać. Inne dzieci mają podobne kłopoty i mimo to dyrektor przedszkola nie zgadza się na zmianę diety dla tych dzieci, którym to ewidentnie szkodzi, gdyż uważa, że problem nie tkwi w tej diecie. Stąd moje pytanie czy ktoś nadzoruje dietę w przedszkolach prywatnych, czy są jakieś regulacje jak ona powinna wyglądać? Osoba która gotuje dzieciom powołuje się na program zdrowy przedszkolak, niestety to co jest serwowane naszym dzieciom jest słabą kopią tego programu i ma się nijak do tego jakie przepisy znajdują się na tej stronie. dzieci mają problem z dużą ilością kup, u córki pojawiło się atopowe zapalenie skóry. Jako mama jestem zrozpaczona, patrzę jak moje dzieci chorują. Od dyrektora placówki usłyszałam, ze mogę zmienić przedszkole, jestem przerażona tym co się dzieje.