saszanasza
12.03.13, 08:09
Dużo się tu mówi o dorosłości dzieci i gotowości do rozpoczęcia nauki a w grupie mojej córki (rocznik 2008) jest dziewczynka która do przedszkola wożona jest wózkiem.
Ostatnio moja córka zapytała się jej opiekunki dlaczego ta nie chodzi pieszo. Opiekunka grzecznie wytłumaczyła, że dziewczynka pieszo nie lubi chodzić (dziecko mieszka w "rejonie" przedszkola).
W przedszkolu jestem chyba jedyną matką która dziecku w ubieraniu czy rozbieraniu nie pomaga (chyba że dziecko ma jakiś problem). Rozumiem że ograniczenia czasowe, praca, pośpiech, ale wyręczają również osoby teoretycznie mające czas: matki niepracujące, opiekunki, babcie, również przy odbieraniu z przedszkola.
Jak te dzieci mają się usamodzielnić pytam i kiedy to nastąpi???