memphis90 Re: nie potrafię odpieluchować, po prostu sie nie 25.03.13, 17:50 Moje pierwsze dziecko odpieluchowywałam od czerwca do marca. Kilka miesięcy zasikanych majtek, nagród, wysadzania i innych cyrków. I krew mnie do dziś zalewa, jak jakaś przemądrzała mamuśka pisze, że jak dziecko nie odpieluchowane, to widać rodzicom się nie chciało. Moja mała nie łapała, ale też w pampku było jej niewygodnie i nie chciała nosić. Załapała jakoś w tym marcu, we wrześniu po zmianie przedszkola był totalny regres na jakieś 2 tyg- codziennie zawoziłam do przedszkola wór ubrań i majtek. Potem poszło już z górki. Przy młodszym jestem mądrzejsza. Były małe próby, młody nie łapał- to wracał w pampki. W żłobku jest nocnikowany od 12mż i do niedawna efektu nie było żadnego, sikał w nocnik z przypadku. Teraz się odpieluchowujemy, raz zawoła, raz sam usiądzie, innym razem się posika. Nie forsuję niczego na siłę. Mamy czas do wakacji, w sierpniu zaczyna przedszkole. Odpowiedz Link Zgłoś
amy.28 Re: nie potrafię odpieluchować, po prostu sie nie 12.04.13, 13:07 odgrzewam wątek bo minął miesiąc od podjęcia wszelkich możliwych desperackich prób odpieluchowania. jak radziłyście - odpuściłam. po dwóch tygodniach poszłam do młodego do pokoju, wzięłam na kolana - i widzę że normalnie ma spodnie ubrane, ale body jest rozpięte a on nie ma pieluszki... pytam się, co z pieluchą, mówi że w łazience zostawił. idę do łazienki a tam pielucha na ziemi a w nocniku pełno sików. normanie sam poszedł, zdjął pieluszkę i zrobił i jeszcze na moje wielkie wychwalanie bo mało zawału nie dostałam z tej radości patrzy się na mnie jak na wariatkę z miną "ale o co ci kobieto chodzi" woła, chodzi sam do kibelka, dziś poszliśmy w teren i wytrzymał nawet. w przedszkolu do którego chodzi też próbują - na razie skutecznie. dzięki za cenne rady, jak widać musiał sam dojrzeć - i udało się w mgnieniu oka Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: nie potrafię odpieluchować, po prostu sie nie 12.04.13, 19:42 Genialnie! Zrobił tak, jak moja córka, sama, bez oznak, z przekonaniem i pewnością siebie. Gratuluję! Teraz tylko się nie poddawaj i zapomnijcie już o pieluchach na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
szamanta Re: nie potrafię odpieluchować, po prostu sie nie 12.04.13, 21:00 Noigdy nie karcilam dzieci w zaden sposób za siski nie tam gdzie trzeba. My z mezem wybralismy metode,,niech leje w gatki, ale w pampka na dzien juz nie byly wkladane od kiedy zaczelismy nauke, jedynie na noc a pozniej juz nie. Dzieci przed 2 r. z byly wpelni odpieluchowane.Najstarsza corka najszybciej zalapaka, bo miala 14 msc ,kiedy zalapaka o co w tym chodzi,to jest bardzo szybko jak na male dziecko,jak miala 16 msc juz bez pieluch spala, pozostale corki mialy ok 1.5 r. kiedy wpelni odpieluchowane byly, a syn niespelna 2 lata kiedy zalapal,syn najpozniej z wszystkich. Kupe dzieci w mig sygnalizowaly, za to siśki byly niekontrolowane. W domu dzieci chodzily w samych majteczkach, lub bez majtek, na golasa, w trakcie nauki. Moja najmlodsza corcia czasami miewa zapalenie drog moczowych i zdarza jej sie popuscic,tak samo bywalo ze starszą, lecz to z winy choroby ,a nie lenistwa Nie pojmuje stosowania kar w odpieluchowywaniu,czy to klapsy ,czy to pod zimny prysznic, czy to krzyki, jakies zawstydzanie,osmieszanie,lub przerozne jakies inne kary,mnie to nigdy nie przekonywalo, i z mezem trzymalismy sie z dala od takiego podejscia. Za sukcesy nocnikowe byly nagrody ,pochwaly, za porazki kar nie bylo, poniewaz w tym wypadku to demotywuje Odpowiedz Link Zgłoś
gato.domestico Re: nie potrafię odpieluchować, po prostu sie nie 12.04.13, 21:48 u nas poszlo z dnia na dzien mial wtedy 2,6 miesdzien wczesniej lal w gacie i nie przeszkadzalo mu to nastepnego dnia bylo szarpanie portek i sygnal ze chce siku Odpowiedz Link Zgłoś
agucha824 Re: nie potrafię odpieluchować, po prostu sie nie 19.04.13, 09:10 Witam. mam pytanie do was kochane mamy które mają odpieluchowanie już za sobą. Mam szesnastomiesięcznego synka , wiem że to jeszcze wczesnie na odpieluchowanie ale zdecydowałam się na to dlatego że mały robił straszną histerię przy zmianie pieluchy, wyrywał się , uciekał, płakał, a że inetresował się kibelkiem postanowiłam nie chcesz pieluchy rób do kibelka. Przez trzy dni nie wychodziliśmy z domu mały latał w majteczkach, niestety mokre majteczki mu nie przeszkadzają, wysadzałam go regularnie , zdarzało się nawet że zawołał ze trzy razy w ciągu dnia ( wołał "idzie idzie" w tedy go sadzałam i robił) kilka razy trafiło się ze mi udało się ucelowac a reszta szła na podłogę . Po tych trzech dniach zaczelismy troszkę wychodzic z domu, wiec zaczełam mu na dwór zakładac pieluche jeszcze nie jest az tak ciepło bałam się ze sie przeziebi, ale od tego czasu mały juz ani razu nie zawołał, nawet zaczoł uciekac do kuchni jak robi siku, wszystko idzie na podłogę a jak widzi pampersa to odrazu się kładzie żeby mu założyć. Poradzcie, czy zamknąc się na tyle czasu ile trzeba bedzie i nie wychodzic z domy zeby nie zakładac pieluchy i dalej próbowac jak się juz zaczeło? Czy dać dziecku spokuj i "cieszyć" się że znów chce pieluchę? Co sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kaa Re: nie potrafię odpieluchować, po prostu sie nie 19.04.13, 14:55 Założyć pieluchę! Odpowiedz Link Zgłoś
monia76 Re: nie potrafię odpieluchować, po prostu sie nie 19.04.13, 17:00 dalej próbować czego? dręczenia nic nie kumającego dzieciaka?? pewnie, że daj dziecku spokój i zakładaj normalnie pieluszkę. do tematu nocnika/ sikania na kibelek wróć za rok. Odpowiedz Link Zgłoś
saguaro70 Re: nie potrafię odpieluchować, po prostu sie nie 19.04.13, 17:08 Normalne dziecko je nożem i widelcem? Chyba 8 letnie, bo na pewno nie 2, 8 letnie. Weź daj sobie na wstrzymanie. Po prostu jak się zleje albo zesra w gatki BEZ SŁOWA, ZBĘDNEGO KOMENTARZA, STRASZENIA, GROŻENIA, KAR, NAGRÓD, przebierasz dzieciaka i ubranie płuczesz w ręku a potem pierzesz. Ja tak robiłem. Nie znosiłem porównań, bo tamto dziecko to, tamto owo. Rodzina też pewnie pieprzy, że już powinien chodzić bez pieluchy. Otóż, moja droga, za dużo stresujesz dziecko. W ten sposób nie oduczysz. Nie zakładaj na dzień pieluchy. Puść do w majtkach. Idziesz w gości, na plac zabaw? Zabieraj ze sobą torbę foliową i dwie zmiany bielizny. Oduczyłem córkę w dwa tygodnie w ten sposób. Bez GADKI. Odpowiedz Link Zgłoś
kalipso30 Re: nie potrafię odpieluchować, po prostu sie nie 19.04.13, 19:35 Mamy ten sam problem, córka ma 2,7...rowniez idzie do przedszkola od wrzesnia...rowniez sie martwię ak to będzie choc tam, gdzie idzie akurat problemu z pielucha nie ma...ale i tak bym wolała by nauczyla się robic na sedes...Mloda, wie ze robi...jak zorbi to z upotem maniaka siada na nocnik...ale juz po fakcie...pytalam po 1000 razy czy chce kupe i co...mowi ze nie po czym robi gdzies w ukryciu w samotnosci w majtki...ale...dałam na wstrzymanie, widocznie to nie jej czas...jedynie co robie to w domu nie zakladam pieluchy, a jak przyjda cieple dni rowniez po dworze bedzie biegala bez...w koncu kiedys moze jje sie znudzi zalatwianie pod siebie...i jeszcze jedno-mała jest typem, co to potrafi sie bardzo skupic na tym co robi-taki bym poiwedziala umysł scisły jak juz sie czyms zajmie to nie dociera do niej, ze ja cos moge od niej chcieć a więc tym samym, jak sie zajmie czyms to nie zauwza ze moze trzeba isc na nocnik...dopiero jak sie robi mokro trzymajmy kciuki i tyle...najgorze pospieszac-moje kolezanka posciepiszala i skutek ma taki, ze owszem corka robi na nocnik, ale w sytuacjach stresowych sika pod siebie....... Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: nie potrafię odpieluchować, po prostu sie nie 20.04.13, 20:13 Mnie bliźniaki nauczyły pokory.Myślałam przed ich urodzeniem,że do 2 roku życia bedą odpieluchowane.Ja mialabym nie dać rady,ja??Tymczasem mają 2 lata i 8 miesiecy i syn nadal radośnie pomyka w pieluszce,ignoruje uprzejmie nasze prosby o sygnalizowanie potrzeb,a gdy mówimy o nocniku-udaje,że nie słyszy,po ściągnieciu pieluchy twierdzi,że chodzenie w mokrych rajstopkach i majtkach to super sprawa i zupełnie mu to nie przeszkadza.Kilka dni temu zrobił klocka na dywan i z wielką duma mnie zawołał(nocnik stał obok).Córka dopiero od paru dni odpieluchowana,sama się rozbiera,siada,robi siku i kupę,potem wylewa do kibelka i spuszcza wodę...Też czeka nas przedszkole od września,tez się boję,ale do września trochę czasu.Wierzę,że będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
rilla-m Re: nie potrafię odpieluchować, po prostu sie nie 24.04.13, 13:07 Ile czasu już go odpieluchowujesz? Mój był wyjątkowo opornym przypadkiem - trwało 4 miesiące zanim zaczał wołac że chce siku teraz woła albo leci sam do kibelka. Jestem w szoku bo myślałam że się już nigdy nie uda. Za to kupa niestety jest ciągle w majtki - i problem polega nie na tym, że on tego nie kontroluje, bo i on i my wiemy kiedy będzie robił, tylko na tym, że on po prostu nie potrafi jej zrobić na kibelku. Zacina się i nie zrobi.., nawet jeśli mu już wychodzi... na to nie mam na razie pomysłu, ale liczę że coś w końcu się zmieni Odpowiedz Link Zgłoś
najeeli Re: nie potrafię odpieluchować, po prostu sie nie 25.04.13, 16:35 jakbym o swoim słyszała, tez sie martwiłam w wieku Twojego synka zachowywał sie tak samo, a potem po prostu dorósł, sam z siebie ospieluchował sie w dzień i w nocy w wieku 2 lat i 11 miesiecy więc z mojej strony radze nie stresowac synka i siebie i odpuścić pozdrawiam i usciski dla synka Odpowiedz Link Zgłoś