Otrivin- podrażnienie sluzowki

20.03.13, 20:54
Wczoraj wieczorem zakropliłam i rano pojawił sie katar z kwią. Rozumiem, ze muszę przerwac stosowanie, ale czy w "zdrowej" dziurce też? A można w takiej syt. wodę morską stosowac? A sinus rince? Co mogę zrobić?
    • rulsanka Re: Otrivin- podrażnienie sluzowki 20.03.13, 21:50
      Nitki krwi mogą wystąpić przy kroplach, bez paniki. Krople pomagają zapobiegać powikłaniom jak zapalenie ucha, więc są tzw. mniejszym złem. Poza tym katar z krwią może wynikać z samej infekcji. U nas była ostatnio infekcja objawiająca się strupami i skrzepami w nosie, miałyśmy to ja i teściowa.
      Możesz wkroplić do nozdrzy witaminę a+e z kapsułki. Wodę morską i sinus rinse można stosować normalnie.
      • alfa36 Dziękuję 20.03.13, 22:24
        Rulsanka, wielkie dzięki. Walczymy z zapaleniem ucha (zaczęło się w poniedziałek wieczorem), ale dziecko widziała dzis tylko pediatra, do laryngologa jestesmy zapisani dopiero w sobotę. Tyle, ze ucho mniej boli, gorączka ... sama nie wiem, bo mlody na nurofenie ma stan podgorączkowy. Wczoraj, po otrivinie spal rewelacyjnie, ale bardzo mnie ta krew zmartwiła.
        • fantomka44 Re: Dziękuję 20.03.13, 22:32
          może po prostu pękło naczynko krwionośne od dmuchania
          swoją drogą akurat otrivin jest dość mocny i często podrażnia
          osobiście, jak i nasi laryngolodzy wolę nasivin soft, ponieważ działa dobrze, ale nie podrażnia tak bardzo śluzówki
          • rulsanka Re: Dziękuję 21.03.13, 08:14
            Myślę, że to bardziej indywidualna sprawa, warto wypróbować różne. Ale nasivin np. ma wersję tylko dla niemowląt a otrivin soft (ten od 2 lat) może być wg. ulotki stosowany u niemowląt, więc powinien być delikatniejszy.
            • alfa36 Re: Dziękuję i prosba do rulsanki 21.03.13, 09:29
              Ja mam otrivin 0,05 dla dzieci od 2 do 11 lat.
              Jeszcze prosba do rulsanki: napisz mi, proszę, czy przy każdym katarze podajesz otrivin? Wychodzisz z załozenia, ze może infekcja przejsc na ucho? Moje dziecko ma 7,5 roku, pierwsze zapalenie miał jako 4 latek, drugie jako prawie 7 latek, teraz jest trzecie. Gdzies po drodze były bole ucha bez gorączki, dostawał wtedy ototalgin. Generalnie przechorował całe przedszkole (przewlekłe katary, suche kaszle, alergia wykluczona), teraz jest w pierwszej klasie i jest to jego pierwsza konkretna infekcja. Na ucho pierwszy raz dostał floxal (antybiotyk miejscowy), za drugim razem odczekalismy 72 h i nic nie dostał. Zawsze mlody po kontrolą laryngologa. Teraz mamy laryngologa dopiero w sobotę, mlody na bol nie narzeka już, gorączka minęła, tylko twierdzi, ze czuje balony w uchu. Własnie czytam mije rozpiski z chorowania syna i widzę, ze większość infekcji była wiosną, tak więc sezon chorob chyba wlasnie zaczęlismysad
              • wro-tka Re: Dziękuję i prosba do rulsanki 21.03.13, 10:10
                otrivin należy stosować przy obrzęku śluzówki, czyli jak nos jest zapchany katarem i trzeba ułatwić oddychanie. przy każdym katarze na pewno nie trzeba sięgać po chemię. prędzej stosowałabym inhalacje z soli fizj. tudzież sole i wody morskie do nawilżania i udrażniania.
              • rulsanka Re: Dziękuję i prosba do rulsanki 21.03.13, 12:06
                Podaję, jak jest zatkany nos, choć staram się tylko na noc, bo niestety po kroplach nos się uzależnia i potem śluzówka sama puchnie gdy lek przestaje działać. Trochę łagodzi ten efekt witamina a+e z kapsułki, wkroplone do nosa.
                Teraz ja mam zapalenie ucha (pierwszy raz w życiu) i też biorę krople otrivin, zalecone przez laryngologa. Też używam tego dla dzieci, ja mam okropnie delikatną śluzówkę i przy dorosłych kroplach czuję ból i śluzówka jeszcze bardziej puchnie.
                A ten otrivin 2-11 jest właśnie również dla niemowląt, raz przypadkiem użyłam u dziecka trzymiesięcznego i wpadłam w lekką panikę. A potem poczytałam i wyszło, że można.

                Nos można odtykać na różne sposoby. Przy gęstym katarze np. sprawdzają się mukolityki, choćby flegamina. Dobry jest też Mucofluid do nosa, ale na receptę. Podaje się też leki przeciwalergiczne na obkurczenie śluzówki, np. zyrtec. Można pokroić cebulę i to wdychać, też ułatwia oddychanie.
                Jeśli śluzówka jest opuchnięta, ale katar już minął, to stosuję steryd. Ja w ogóle czasem używam całej baterii leków, ale czasem wystarczy tylko sinus rinse i otrivin na noc, nawet gdy katar jest zielony i śmierdzący.
                U syna po tym zapaleniu bakteryjnym były 2 sytuacje, gdy wydawało się, że znowu będzie źle. Bo był silny ból i gorączka. Ale natychmiast dawałam bactroban do nosa, dicortineff do ucha, częste płukanie sinus rinse, otrivin, mucofluid - i przechodziło. Syn ma krzywą przegrodę i po tej stronie ucho jest bardziej zagrożone.
    • wro-tka Re: Otrivin- podrażnienie sluzowki 21.03.13, 10:07
      możesz wzmocnić naczynia krwionośne podając syrop CERUVIT Junior.
      Tantum Protect Nasal spray nawilży śluzówkę i to tez poprawi kondycję nosa.

      no i jednorazowy ślad krwi o niczym jeszcze nie przesądza, ale warto być czujnym.
      • alfa36 Jak długo można... 21.03.13, 12:46
        Słuchajcie, wczoraj młodego przebadała pediatra, osłuchowo czysty, gardło dobre, ból ucha zanikający (pediatra nie badała ucha). Od poniedziałku wieczorem podaję ibuprofen 3 razy dziennie, ototalgin, od wtorku otrivin. Generalnie staram się, zeby nic nie zalegało w nosie. Ale młody wciąż ma temp. w granicach 37-38, dziś zaczął sucho kaszlec (ewidentnie mu śluz spływa po gardle). Dziś rano nie podałam ibuprofenu, stąd wiem, że temp. wzrasta do 38 (po ibuprofenie ma 37). I nie wiem, czy wciaż podawac ten ibuprofen, to byłaby 3 doba podawania. Młody gorączkuje od soboty, tyle, ze max w sobotę było 38,6, w niedzielę w granicach 37, w pon. do czasu "zabolenia" ucha nie miał temp. Własciwie to zgłupiałam, bo nie bardzo wiem, co mogłabym zrobić. Czekać? Podawac ibuprofen na to ucho? Jak długo można to robić? Młody bolu nie czuje, tylko, jak to określa "przy dmuchaniu mam pękajace balony". Laryngolog będzie w sobotę. Pediatra twierdzi, ze wirus (wie, po objawach?), stwierdziła, ze ewentualnie można leki przeciwwirusowe (neosini 500, jeszcze nie wykupiłam).
        • wro-tka Re: Jak długo można... 21.03.13, 13:40
          nie znam Twojego dziecka, ale... ja swojemu podaję leki przeciwgorączkowe/przeciwzapalne adekwatnie do wysokości i samopoczucia dziecka i przez 3 doby. po 3 dobie jeśli stan się nie poprawia lub pogarsza idę do lekarza.
          co znaczy samopoczucie i wysokość gorączki - 38 stopni to dla mnie reakcja obronna organizmu i jeśli dziecko jest w dobrej formie, bawi się, jest wesołe albo co najmniej normalne to obserwuję i czekam na rozwój dalszej sytuacji. jednak kiedy gorączka przekracza 38,8 to podaję środki obniżające. jeśli nie przekracza 38,8, ale dziecko jest w kiepskiej formie - traci kontakt z rzeczywistością, przelewa się przez ręce to wkraczam z farmaceutykiem.

          3 doby - do 3 dób pojawiają się symptomy choroby. zatem przy samej gorączce nie wybieram się do lekarza tylko cierpliwie czekam na objawy choroby. dlaczego? lekarz z gorączki nie wróży, jeśli nic nie znajdzie w drogach oddechowych to skieruje na badania. wozić się z gorączką po labach gdzie inni chorowici siedzą średnia przyjemność i zagrożenie złapania czegoś extra.

          zatem... nie obawiaj się 3 dób dla leków przeciwgorączkowych/przeciwzapalnych. obserwuj dziecko i podejmuj decyzje na swoją intuicję. jak masz wątpliwości to konsultuj się z lekarzem prowadzącym.
          • alfa36 Dzięki 22.03.13, 11:48
            Jednak wczoraj już nurofenu nie podałam. Stwierdziłam, ze skoro ucho nie boli...., gorączka to spadała to rosła (ale w granicach 37-38, generalnie nigdy takiej nie zbijam). Dzis ma 37, niestety, ja miałam zajmować sie chorym dzieckiem a sama sie rozłożyłam i nie mam siły zwlec sie z łóżkasad
            • wro-tka Re: Dzięki 22.03.13, 11:50
              czyli obstawiałabym jak lekarz wirusa.
              dziecku powinno być lepiej, przed tobą ta sama droga.

              powodzonka!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja