agrafa83
25.03.13, 12:22
Witam, córka niedługo skończy 2,5 roku. Mamy problem z wybuchami gniewu, w razie takiej sytuacji córka bije (jak nie dostaje, czego chce, albo coś jej się zabrania itd.). Oczywiście nie pozwalamy na to, za karę siedzi pod „karnym kaloryferem” i tłumaczymy, że nie wolno nikogo bić, że to boli i jest mamie, tacie itd. przykro. Córka potem przeprasza i mówi, że więcej nie będzie biła i za chwilę jest to samo…
Czy coś robimy nie tak, nie liczę na cud i że w ciągu dnia przestanie, ale jestem w drugiej ciąży i wolałabym , żeby nie kopała, biła mnie po brzuchu itd. Córka wie, że mam w brzuchu dzidziusia, i jest zazwyczaj troskliwa i ostrożna , ale zdarza jej się trafić w brzuch, jak się zdenerwuje. Jak ją nauczyć zdrowo odreagowywać emocje?
Nikt jej nigdy nie uderzył, staramy się wszystko tłumaczyć , ale czasami mamy już dość.