figa33
04.04.13, 12:45
Dziś na drzwiach przedszkola pojawiła się kartka, aby rodzice w domach posprawdzali dzieci, bo w przedszkolu panują owsiki. Aż mnie wmurowało pod tymi drzwiami.
Wiem, na pewno to nic nadzwyczajnego, szczególnie w przedszkolnym skupisku dzieci. Podobnie jak wszy (wszawica też aktualnie jest).
Ale przeczytałam parę artykułów bo temat był mi dotąd nieznany i oczywiście już zaczynam się stresować :
"Jaja owsików są bardzo lekkie i niewidoczne gołym okiem. Mogą unosić się w powietrzu i osiadać np. na lampie lub meblach"
Pomijając codzienną higienę osobistą, pomijając dokładne mycie tego, co do jedzenia da sie umyć, to jednak nie ma gwarancji, że owsików się nie złapie, skoro to "lata w powietrzu" !
Mam zatem pytanie, czy jest możliwość jakiegoś prewencyjnego odrobaczenia (trochę bez sensu pytanie bo odrobacza się jak ktos już robaki czy też jaja ma), albo prewencyjnego leczenia ?