martinkowa
05.04.13, 20:11
Jakby to napisać żeby było dobrze zrozumiane?
Moja córka dużo choruje na zapalenie krtani lub tchawicy. Mam dość już tych chorób.
Doszło do tego, że jak usłyszę u Niej jeden kaszel to natychmiast zaczyna boleć mnie brzuch, robię się nerwowa.
A dziś to przechodzę sama siebie. Otóż, musiałam zostawić córkę u mamy, jak przyjechałam po nią to "przyleciała" szybko do drzwi (przed babcią) i je otworzyła. Mama mieszka w domku jednorodzinnym więc wyjście jest od razu na podwórko a nie jak w bloku na klatkę.
Do tego otworzyła w cienkiej bluzeczce.
Teraz jestem w nerwach że pewnie ją przewiało.Pogoda jest jaka jest.
Też tak macie?
Przesadzam?