mummy83
06.04.13, 22:20
Witajcie
Licze na Wasze rady co robic.Sprawa dotyczy syna mojej bliskiej kolezanki.Dziecko ma 2,5 roku,w wieku 7 msc zostalo zdiagnozowane jako opoznione ruchowo,wtedy na byl na poziomie rozwoju 2-3 msc dziecka.Byl rehabilitowany,zaczal chodzic w wieku dwoch lat.Dodam,ze to,ze z dzieckiem jest cos nie tak zwrocilam uwage i o swoich spostrzezeniach powiedzialam matce chlopca,dopiero wtedy udala sie do specjalisty poniewaz wczesniej sama nic nie zauwazyla.Dziecko bylo przez ten czas na 3 wizytach u neurologa do tego rehabilitant i hipoterapia.Teraz chlopiec chodzi,bardzo ostroznie.Jednak to co mnie niepokoi to jego rozwoj emocjonalny,psy hiczny.Dziecko porozumiewa sie tylka za pomoca gestow,nie mow nic oprocz mama,tata,kaka,auto to brum,wszystkie kobiety to mama a faceci tata.Nie powtarza slow juz nie mowiac o laczeniu dwoch wyrazow.Nawet nie mowi po swojemu.Dostaje momentami napadow autoagresji,udaje wtedy ze sie dusi lub wali glowa o podloge.Nie komunikuje potrzeb fizjologicznych,sam nie je.Jest b.pogodny,duzo sie usmiecha,natomiast sprawia wrazenie wycofanego,jest b.lekliwy na glosniejszy ton,odglos spadajacego przedmiotu czy gwaltowny gest.Nie wola pic tylko wskazuje palcem lub ciagnie matke za reke aby pokazac czego chce.Niepokoi mnie rozwoj tego malego,tak jak mowie,mama jest moja bliska kolezanka.Myslicie,ze faktycznie moje obawy sa uzasadnione? Porozmawiac z nia? Nie wtracac sie? Jesli porozmawiac to jak? Gdzie ewentualnie moglaby udac sie po jakas diagnoze?Dziecko mialo robione usg glowy,nie ma porazenia mozgowego,na pewno ma oslabione napiecie miesniowe ale to wszystko co zostalo do tej pory zdiagnozowane.