podoba się Wam?

09.04.13, 21:25
www.youtube.com/watch? v=Xud3wb2AFUg

    • zjawa1 annubis, ale co dokładnie? 09.04.13, 21:37
      Nie wiem, chyba link nie wchodzi???sad
      • annubis74 Re: annubis, ale co dokładnie? 09.04.13, 21:51
        spot akcji ratujmy maluchy
        spróbujmy jeszcze raz

        www.youtube.com/watch?v=Xud3wb2AFUg
        • bbuziaczekk Re: annubis, ale co dokładnie? 09.04.13, 22:17
          Bardzo mi sie podoba !!!
          Tylko czy to cos da ? sad
          • zjawa1 Re: annubis, ale co dokładnie? 09.04.13, 22:22
            bbuziaczekk napisała:

            > Bardzo mi sie podoba !!!
            > Tylko czy to cos da ? sad
            Niestety nic nie da, bo nie jest jak wtedy, tuz przed wyboramisad A smród i tak się ciagnie za nimi, wiec to oleja i tyle!
        • zjawa1 Re: annubis, ale co dokładnie? 09.04.13, 22:21
          Bardzo mi się podoba!
          tym bardziej mi się podoba, ze ostatnio znow media propagandowe nawoluja do dobrodziejstwa tej nienormalnej reformy opierając się na sadzazachsmile
          Podobno 80% rodzicow jest zachwycona poslanie dziecka w wieku nawet 5 lat( jeśli z końca rocznika) do szkoły.
          Jak również prawie 100% rodzicow była super zadowolona z tego, ze poslala dzieci wcześniej.
          Skoro tak swietnie oceniana jest reforma i prawie 90% spleczenstwa chce poslac 5/6 latka do szkoły to po co na sile to robic? No i pytanie skad tyle niezadowolonych rodzicow i petycji?
          • batutka Re: annubis, ale co dokładnie? 09.04.13, 22:48
            Świetna kampania - niestety nie ma wyborów, więc politycy, że tak powiem, mają nasze potrzeby i generalnie nasze zdanie w głębokiej d...pie. Ot i tyle.
        • aihnoa SPOTY 10.04.13, 10:04
          Pierwszy podobał mi się bardziej:
          www.youtube.com/watch?v=0ZwgFHLOCI0
          ale ten:
          www.youtube.com/watch?v=Xud3wb2AFUg
          ładnie punktuje prawdziwe przyczyny "reformy".
    • camel_3d nie.. 10.04.13, 10:13
      bo z jednaj strny rodzice domagaja sie zeby w dzieci w przedszkolach mialy wiecej edukacji, czytanie, pisanie, liczenie, a z drugiej papla cos o tym, ze dzieci nie sa gotowe... to ile one maja w tych przedszkolach siedziec? no i ktorych rocznik musi pojsc jako pierwszy.. przeciez wam te dzeici nie zgina smiercia tragiczna w tych szkoalch. Klasy nie beda liczyly po 100 osob. czasem mam wrazenie, ze po prostu to jest wiekszy strach przed tym, ze trzeba bedzie dziecko o 13 odoebrac..a nie o 17.
      • corrina_f1 Re: nie.. 10.04.13, 10:19
        Camel, ale w tej całej reformie chodzi wyłącznie o to, aby dzieci, które wczesniej poszły do szkoły, o rok wczesniej zaczęły powiekszać PKB i płacić ZUS.
        • camel_3d Re: nie.. 10.04.13, 23:39
          corrina_f1 napisała:

          > Camel, ale w tej całej reformie chodzi wyłącznie o to, aby dzieci, które wczesn
          > iej poszły do szkoły, o rok wczesniej zaczęły powiekszać PKB i płacić ZUS.


          Zawsze mozesz powiedziec, zeby sie w pierwszej klasie nie uczyl i nie zdal...
          • aihnoa Re: nie.. 11.04.13, 00:03
            camel_3d napisał:
            >
            > Zawsze mozesz powiedziec, zeby sie w pierwszej klasie nie uczyl i nie zdal...

            Ale po co?

            Reforma EDUKACYJNA, której celem jest tylko i wyłącznie to, co wyżej napisane (no, może jeszcze wzrost wskaźników skolaryzacji w PL i takie tam blabla, w których MEN się lubuje, bo niczym innym się nie umie wykazać) - z miejsca dyskwalifikuje taką reformę.

            Celem reformy nauczania musi być polepszenie poziomu edukacji, a w przypadku tej reformy jest akurat odwrotnie.
            • camel_3d Re: nie.. 11.04.13, 19:03
              Ja zawsze wychodze z zalozenia, ze szkola ma zapewnic podstawe..a reszta lezy w kwestii rodzicow.
      • aihnoa Re: nie.. 10.04.13, 10:43
        camel_3d napisał:
        > Klasy nie beda liczyly po 100 osob. czasem mam wrazen
        > ie, ze po prostu to jest wiekszy strach przed tym, ze trzeba bedzie dziecko o 1
        > 3 odoebrac..a nie o 17.

        Mieszkasz w Niemczech, nie wiesz o co w reformie chodzi - OK, to logiczne.
        Jak ktoś ładnie podsumował - najwięcej zwolenników polskiej reformy jest wśród emigrantówwink

        Nasza klasa pierwsza ma liczyć 32 osoby. A do szkoły idzie tylko (wg aktualnych danych) 1,10 rocznika. Za rok do szkół ma pójść 1,70 rocznika. W klasach pierwszych mają się spotkać dzieci mające np. 5 lat i 9 miesięcy i 7 lat i 8 miesięcy. I w tym podwójnym roczniku dostawać się dalej do dobrych gimnazjów, szkół średnich, na studia itp.

        Nie mam pewności, czy klasy nie będą liczyć po 100 osóbwink Skoro niespełna 5-latki chodzą do szkolnych zerówek, 6-latki mogą z powodzeniem uczyć się w systemie wykładowym;P
        A tak na serio - większość się martwi, nie tym, że dzieci będzie odbierać o 13, a tym, że dzieci nie zdążą skończyć lekcji przed 19 (zmianowość). Po czym będą miały odrabiać lekcje, które w polskich szkołach są zadawane w dużej ilości.

        A nt. reszty (m.in. zaniżonego programu i skróceniu edukacji o rok!) wypowiadałam się już tyle razy, że mi się nie chce smile a Ciebie też to pewnie nie obchodzi, w końcu Twoje dziecko nie będzie chodzić do polskiej szkoły.
        • mikams75 Re: nie.. 10.04.13, 11:01
          > Mieszkasz w Niemczech, nie wiesz o co w reformie chodzi - OK, to logiczne.
          > Jak ktoś ładnie podsumował - najwięcej zwolenników polskiej reformy jest wśród
          > emigrantówwink

          bo dzieci emigrantow tez zaczynaja wczesniej edukacje i jest to normalne. Bo z tego szumu w mediach i tych protestow nie wynika nic konkretnego. A z tego wyzej zalinkowanego spotu tez absolutnie nic nie wynika i taki czlowiek na emigracji po obejrzeniu nadal nie wie w czym problem.
          • aihnoa Re: nie.. 10.04.13, 13:06
            mikams75 napisała:
            >A z tego wyze
            > j zalinkowanego spotu tez absolutnie nic nie wynika i taki czlowiek na emigracj
            > i po obejrzeniu nadal nie wie w czym problem.

            Chodzi o to, żeby wiedzieli o co chodzi ci, których to dotyczy. Diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach (czyli tu: w realizacji reformy obniżenia wieku szkolnego), którymi nie interesują się emigranci - bo i po co.
            • mikams75 Re: nie.. 10.04.13, 16:57
              emigranci tez interesuja sie tym co sie dzieje w kraju, maja rodzine, znajomych i tematy do dyskusji z nimi. I oczywiscie porownuja pl z innymi krajami.
              W kazdym razie nie jest latwo znalezc informacje, dlaczego jest tylu przeciwnikow reformy.
              • aihnoa Re: nie.. 10.04.13, 23:21
                Pewnie zależy od stopnia zainteresowania tematem - mnie wszędzie kłują w oczy powody negowania reformy.
                Ale wystarczy zajrzeć do raportu na stronie ratujmaluchy - który był tworzony z listów rodziców, dotyczących konkretnych problemów w konkretnych szkołach i już widać dysonans między prawdami głoszonymi przez MEN a rzeczywistym stanem polskich szkół.

                BTW, czy jest na sali ktoś z Finlandii? smile Świetna prezentacja nt. (mojego) raju edukacyjnego - strategia edukacyjna Finlandii i jej efekty (j. ang.)
                www.youtube.com/watch?client=mv-google&gl=NL&hl=nl&v=DCV3zw6R2nI&nomobile=1
        • anetchen2306 Re: nie.. 10.04.13, 11:31
          Camel co Prawda w De mieszka, jednak o systemie edukacji tylko pewnie "slyszal" wink
          W De rodzic ma WYBOR: jezeli dziecko urodzlo sie w pierwszym polroczu danego rocznika wowczas podlega obowiazkowi szkolnemu jako 6-latek (mozna takze ten obowiazek odroczyc). Dzieci urodzone w drugiej polowie roku MOGA (jezeli rodzice takie zyczenie maja i dzieco przejdzie pozytywnie badania lekarsko-psychologiczno-pedagogiczne oraz okaza zaswiadczenie, ze dziecko przez ostatni rok uczeszczalo regularnie na zajecia do przedszkola) isc jako 6-latki, rzadko jednak ktos przytomny z tego "przywileju" korzysta.
          Klasy licza 20-25 osob. Z reguly w klasie sa dwie osoby uczace (a w polskich warunkach?).
          I nie ma co porownywac nauki w przedszkolu z nauka szkolna: gdzie trzeba przewaznie siedziec w lawce (a nie na dywaniku), umiec sie przez parenascie minut skupic, gdzie na przerwach jest halas (wiekszosc pierwszoklasistow przezywa w pierwszych tygodniach decybelowy szok), gdzie nie wychodzi sie na pol dnia na plac zabaw/spacerki ...
          Sami niemieccy pedagodzy zgodnie przyznaja, ze wiekszosc 6-latkow jest spolecznie do szkoly w tradycyjnym znaczeniu tego slowa nieprzygotowana.
          Moze niech Camel sie dowie, co to takiego "freiwilliges Zurücktreten/Zurückstufen" (dobrowolne, bo to rodzice decyduja(!) przeniesienie dziecka do klasy programowo nizszej po koncu roku lub polrocza), ile takich przypadkow jest w ciagu roku w jemu znanych blizej placowkach i jakich dzieci Problem ten glownie dotyczy (w 90% sa to pierwszoklasisci).
          Jego syn bedzie najprawdopodobniej chodzil do niemieckiej szkoly, nie wiem czy pojdzie jako 6- czy prawie 7-latek (decyduje miesiac urodzenia). Ale jako 6-latek wcale jego edukacja nie bedzie tak bardzo odbiegala od warunkow polskiej podstawowki wink
          Wiem co mowie, bo pracuje w jednej z nich big_grin
          W polskiej szkole tez pracowalam.
          Ja mam corke z konca pazdziernika i nie zdecyowalam sie poslac jej jako 5-latki w br do szkoly. Pojdzie jako prawie 7-latka. I na zle jej to z pewnoscia nie wyjdzie. I nie widze absolutie ZADNYCH powodow, dlaczego mialaby zaczac nauke jako 5-latka. Nie widze ich jako rodzic. Nie widze ich jako pedagog.
          Owszem, dzieciaki z czasem sie adaptuja, dostosowuja (bo musza, bo sytuacja na nich to wymusza). Ale za jaka czasem cene ... sad
          Swojemu dziecku tego nie zafunduje.
          I gdyby rodzic mial wybor, to nie polecalabym nikomu poslania 6-latka do "lawkowej" szkoly.
          • camel_3d Re: nie.. 10.04.13, 23:43
            Mylisz sie...w de rodzic nie ma wyboru..przynajmniej nie w berlinie..tu ida cale roczniki jednoczesnie
            • anetchen2306 Re: nie.. 11.04.13, 07:15
              Jak zwykle sie mylisz ...:
              de.wikipedia.org/wiki/Einschulung
              Czyli nawet w Berlinie moja corka jako 6-latka by do szoly nie poszla (moglabym jedynie wczesniej na moj wniosek poslac ja do szkoly) ...

              Czym znowu potwierdzasz, ze tylko gdzies "slyszales" lub tak ci sie "wydawalo".
              W zadnym landzie nie jest tak, ze do pierwszej klasy ida cale roczniki. Zawsze uwzglednia sie poprawke na dzieci urdzone w pozniejszych miesiacach roku kalendarzowego. I rozpietosc ta jest rozna w zalezosci od landu. W zadnym praktycznie landzie dziecko urodzone pod koniec roku kalendarzowego nie pojdzie do jednej klasy z dzieciem urodzonym w lutym danego roku. Na wniosek rodzicow mozna obowiazek odroczyc. Wiec rodzic Jakis wybor ma.
              • camel_3d Masz stare informacje. 11.04.13, 19:01
                Dziecko rocznikowo 6 lat otrzymuje list i rodzce musza je w szkole zameldowac.
                Zmienilo sie to 2 lata temu. Masz niestety nieaktualne informace.
              • camel_3d A tu masz dokladniej. 11.04.13, 20:11
                link tutaj

                Takze nawet jezeli twoja corka urodzilaby sie 31 grudnia to w berlinie poszlaby do szkoly w wieku 5 lat i 8 meisiecy. Ciezko niektore rzeczy wiedziec, zejezli ni ama sie z nimi na codzien do czynia..a jednyne zrodlo informacji to internet.

                > Jak zwykle sie mylisz ...:
                > de.wikipedia.org/wiki/Einschulung
                > Czyli nawet w Berlinie moja corka jako 6-latka by do szoly nie poszla (moglabym
                > jedynie wczesniej na moj wniosek poslac ja do szkoly) ...
                >
                > Czym znowu potwierdzasz, ze tylko gdzies "slyszales" lub tak ci sie "wydawalo".
                > W zadnym landzie nie jest tak, ze do pierwszej klasy ida cale roczniki. Zawsze
                > uwzglednia sie poprawke na dzieci urdzone w pozniejszych miesiacach roku kalend
                > arzowego. I rozpietosc ta jest rozna w zalezosci od landu. W zadnym praktycznie
                > landzie dziecko urodzone pod koniec roku kalendarzowego nie pojdzie do jednej
                > klasy z dzieciem urodzonym w lutym danego roku. Na wniosek rodzicow mozna obowi
                > azek odroczyc. Wiec rodzic Jakis wybor ma.
        • camel_3d Re: nie.. 10.04.13, 23:41
          U nas sa klasy laczone 1-2 ..czylo moj idac do szkoly bedzie mial 5,9 i spotka w pierszej klasie dzieci majace 6,11...
      • justyna198515 Re: nie.. 10.04.13, 16:03
        To niech Emigranci decydują w kraju do, którego wyeimigrowali a nie tu gdzie ich dzieci chodzic do szkoły nie będą. Moja sąsiadka posłała za namową pani dyrektor podstawówki swoją córkę jako 5 latkę. Dzieciaki maja lekcje w podpiwniczeniu bo nigdzie indziej nie ma dla nich miejsca, do toalety muszą przechodzić przed otwartymi drzwiami więc non stop chorują.I finał tego taki,że w od wrześnie nadal będzie w zerówce razem ze swoim bratem-5 latkiem-który nie umie dobrze mówić, jest malutki ok.100 cm, drobniutki i baaardzo spokojny.

        Mój syn jest z początku 2009 roku i nikt mi nie wmówi,że jego rówieśnik rocznikowy z grudnia 2009 jest na takim samy poziomie.Szkoda mi tych dzieciaków bo padły ofiarą chorego systemu polszy. Pamiętacie gimnazja?Też miało być super-a teraz matury nie 3/4 nie zdaje, same nastoletnie ciąże,przestępczość, zero szacunku do nauczyciela i siebie nawzajemsmile

        Szkoda,że w TV tych spotów nie puszczają tylko propagandę Doroty Zawadzkiej min.-eksperta od wszystkiego.
        • mikams75 Re: nie.. 10.04.13, 17:01
          emigranci majacy polski paszport maja prawo do glosowania w polsce, a nie w krajach w ktorych mieszkaja.
          • justyna198515 Re: nie.. 10.04.13, 18:57
            nad tym też ubolewamsmile
          • camel_3d Re: nie.. 10.04.13, 23:45
            mikams75 napisała:

            > emigranci majacy polski paszport maja prawo do glosowania w polsce, a nie w kra
            > jach w ktorych mieszkaja.

            Niektorzy maja dwa paszporty. A nawet z jednym mga lglosowac do samorzadow lokalnych...
            • mikams75 Re: nie.. 11.04.13, 01:28
              niektorzy maja nawet i 3, a do samorzadow lokalnych moze i w niektorych krajach maja prawa, ale nie wszedzie.
              Mozna miec dwa paszporty a mieszkac w trzecim kraju. Opcji jest duzo. Wiekszosc w miare mlodych emigrantow ma jednak jeden polski paszport
    • melancho_lia Re: podoba się Wam? 10.04.13, 10:58
      Jestem za pozostawieniem możliwości wyboru. W tej kampanii i otoczce wokół niej drazni mnie wieszanie psów na rodzicach, którzy jednak zdecydowali się poslać 6-cio latki do pierwszej klasy.
      Ja boję się jedynie przeładowania klas, bo to, ze moje dzieci sobie dadzą radę wiem. Syn jest obecnie w 1 klasie (poszedł jako 6-ciolatek)- nie ma mnóstwa prac domowych (odrabia w świetlicy albo przez 10-15 minut w domu), mają osobną świetlicę (chociaz on i tak woli tę dla starszaków), klasa liczy 24 osoby (mniej niż miał w pkolu). Za rok posyłam córkę, do tej samej szkoły.
      Zewsząd słyszę jak to zabieram i m dzieciństwo itp. A ja sama poszłam do szkoły wcześniej jako 6-ciolatka i byłam tym zachwycona (a w tamtych czasach nie było bajerów w postaci osobnej świetlicy czy innego programu nauczania, a moja pierwsza klasa liczyła 37 osób).
      • kaczuszka_k Re: podoba się Wam? 10.04.13, 11:51
        Zgadza się, kiedyś można było posłać dziecko wcześniej do szkoły i był to wybór rodziców. Dobrze by było pozostać przy takiej możliwości - przecież było dobrze.
        Kto chce posyła wcześniej, pozostałe dzieci niech zaczynają naukę w wieku 7 lat. Ja zaczynałam naukę w wieku 7 lat i też było mi z tym dobrze. I miałam w grupie 1 młodszą dziewczynkę ale to trochę później bo 4 klasie.
        • tijgertje Re: podoba się Wam? 10.04.13, 12:41
          Zgadza się, kiedyś można było posłać dziecko wcześniej do szkoły i był to wybór
          > rodziców. Dobrze by było pozostać przy takiej możliwości - przecież było dobrz
          > e.

          nie bylo dobrze, bo program byl przystosowany do mozliwosci 7- a nie 6-latka.
      • aihnoa Re: podoba się Wam? 10.04.13, 13:20
        Kampania nie kwestionuje, że są dzieci 6-letnie, które nadają się do "ławkowej szkoły", zawsze takie dzieci były. Jak jesteś zadowolona i dzieci też - to super.

        Sama zaczęłam szkołę jako 6-latka w klasie tak licznej, jak piszesz. Szkołę lubiłam, ale przez większość czasu na zajęciach się nudziłam, bo to co jest ćwiczone w klasach 1-3, miałam już w dużej mierze opanowane.
        W tak licznej klasie niestety, nie ma możliwości "indywidualnego" podejścia do ucznia - wszyscy jadą w miarę równym programem. Tracą zarówno ci lepsi, jak i ci z problemami.

        I dlatego też m.in. uważam, że przyjęcie 2 roczników na raz to zdecydowanie nie jest świetny pomysł. Plus, nie każdy 6-latek do ławkowej szkoły się nadaje. Zaryzykuję nawet i powiem, że mniejszość (z doświadczeń pedagogicznych moich i mojej bliskiej rodziny).
        • melancho_lia Re: podoba się Wam? 11.04.13, 07:31
          Widzisz są szkoły, które są przygotowane dla 6-ciolatków. Mój syn nie spędza całej lekcji w ławce, spora część zajęć odbywa się na dywanie, tak jak w pkolu.
          Mi też się nie podoba kumulacja roczników, bo wtedy do szkoły pójdzie moja 6-cioletnia córka. Mam nadzieję, ze mimo kumulacji przeładowania w naszej szkole nie będzie (na szczęście stara okolica). Jak rozmawiam z rodzicami to większość rodziców z tej klasy jest zadowolona.
          Są szkoły i szkoły jak wszędzie. Mnie ta kampania denerwuje, denerwuje mnie jej hasło- ratujmy maluchy. Moze zamiast walczyć w ten sposób lepiej by spróbowac walczyć o lepsze przystosowanie szkół, o lepsze wyposażenie, zmianę programu?
          Ale to takie gdybanie jest.
          • anetchen2306 Re: Otoz to! 11.04.13, 08:38
            Nie chodzi o to, ze 6-latek nie jest gotowy do nauki. Bo to nieprawda: uczy sie caly czas, nawet wtedy, kiedy sie nie "uczy" big_grin I faktycznie niezbyt madre jest stwierdzenie "bronmy maluchy". Ale przed czym? Przed szkola? NIE! Przed okreslonym typem szkoly i nauczania.
            Gdybym miala pewnosc, ze w szkole, do ktorej pojdzie moje dziecko panuja warunki do nauki 5-6 latka, to nie wahalabym sie ani godziny. Znam jednak wszystkie okoliczne szkoly (w promieniu 20 km, bo dalsze nie wchodza w rachube) i ZADNA z nich nie jest przygotowana do zajec szkolnych z 5-latkami (bo w roczniku 6-latkow polowa dzieci pojdzie do szkoly de facto w wieku jeszcze 5 lat).
            Jednak standard szkoly to nadal lawka (nawet w De, w szkolach Montessori, Waldorf itd.). Rzadko ktora szkola ma styl i warunki nauczania dostosowane do 5-6 latkow: lekcje po 30 min, a nie po 45-50, indywidualizacja grup, dodatkowy personel pedagogiczny w kazdej klasie/grupie, wymodelowanie sali do zajec tak, by odpowiadala potrzebom dzieci w tym wieku. I dopoki nie zmienia sie standardy, dopoty nauka w takich a nie innych warunkach 5-6 bedzie raczej ich rozwojowi szkodzic niz rzeczywiscie przynosic ozytywny skutek. Bo skutkiem pozytywnym jest nie tylko wiedza ale glownie rozwoj ogolny dziecka.
          • aihnoa Re: podoba się Wam? 11.04.13, 09:49
            melancho_lia napisała:
            > Widzisz są szkoły, które są przygotowane dla 6-ciolatków.
            (...)
            > Moze zamiast walczyć w ten sposób lepiej by spróbowac
            > walczyć o lepsze przystosowanie szkół, o lepsze wyposażenie, zmianę programu?
            > Ale to takie gdybanie jest.


            Ale ja nie neguję tego, że są takie szkoły.
            Ponieważ jednak wiele szkół takich nie jest, uważam że to rodzic powinien podjąć decyzję, a nie być zmuszony do wysłania 6-latka do szkoły.

            Myślę, że większość racjonalnie myślących rodziców idzie właśnie dwutorowo - protestują przeciw reformie (zmiana programu), jednocześnie angażując się w "lepsze przystosowanie szkół, wyposażenie". Inaczej to by nie miało sensu.
            Rodzice którzy są przeciw reformie, osobiście - wolontarialnie - malowali sale i skrobali parapety w naszej przyszłej szkole. Jedno nie wyklucza drugiego. Lepsze wyposażenie szkół przyda się dla wszystkich, nie tylko 6-latków.

            Do hasła nie podchodzę jakoś emocjonalnie - ale widać chwytliwe jest, skoro tyle osób o nim wspomina. "nie ważne co mówią, byle by mówili" - naczelna zasada marketinguwink
    • annubis74 Re: podoba się Wam? 11.04.13, 09:57
      Pytanie do wszystkich przeciwniczek tej reformy (które zadałam już w innym watku)
      czy coś zrobiłyście? podpisałyście się pod tą petycją? Zebrałyście popisy innych rodziców?
      • justyna198515 Re: podoba się Wam? 11.04.13, 10:42
        Tak i nadal zbieramsmile
      • aihnoa Re: podoba się Wam? 11.04.13, 10:52
        Oczywiście, że tak - i nadal zbieram podpisy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja