dwulatek

12.04.13, 00:37
hej dziewczyny
mam pytanie do mam dwulatkow.chodzi o to ze zauwazylam ze corka wogle nie jest "waleczna".gdy jakies dziecko zabierze jej zabawke ktora akurat sie bawi wogle nie reaguje na to i idzie po inna.nawet jak ktos ja popchnie lub uderzy robi to samo.po prosu odchodzi.martwie sie troche czy to typowe zachowanie dla dzieci w jej wieku???
    • roksanka_3 Re: dwulatek 12.04.13, 07:40
      nie kumam, wolalabys zeby sie naparzala z innymi dziecmi o zabawke?
      • bbuziaczekk Re: dwulatek 12.04.13, 08:46
        Ja tez nie kumam o co chodzi suspicious przeciez dzieci sa rozne i rozne maja charaktery. Widocznie ona taki ma charakter narazie.
        Moj obecnie 4 latek byl podobny i jak ktos mu cos zabral to on siedzial i patrzyl.
        Za to teraz to sobie nie da w kasze dmuchac i probuje walczyc o swoje.
        Corka ma niecale 2,5 i ona juz jest inna bo jest zadziorna i od poczatku walczy o swoje i nie da. Ale tego to akurat sie nauczyla na starszym bracie jak jej probowal zabierac.
    • beliska Re: dwulatek 12.04.13, 08:44
      Dzieci nie są wynikiem seryjnej produkcji, tylko ludźmi, a ludzie jak wiadomo są różni.
    • wilhelminaslimak Re: dwulatek 12.04.13, 09:45
      Mój dwulatek też tak miał. smile
      Jak miał 2,5 roku poszedł do przedszkola i nagle okazało się, że jak się w towarzystwie ośmielił, to on popycha, wyrywa i generalnie takie waleczny typ.
      • szamanta Re: dwulatek 13.04.13, 13:28
        "" Mój dwulatek też tak miał. smile
        > Jak miał 2,5 roku poszedł do przedszkola i nagle okazało się, że jak się w towa
        > rzystwie ośmielił, to on popycha, wyrywa i generalnie takie waleczny typ.
        ""


        Ze skrajnosci w skrajnosc twoj syn wskoczyl, tak szczerze nie dopingowalabym mu za tym ,aby pierwszy popychal i wyrywał dzieciom zabawki,bo ma taki kaprys i widzimisie.
        Nie jest to powodem do dumy ,ani w pierwszej sytuacji ze dziecko takie ulegle, ktore nie potrafi walczyc o swoje, ani tez kiedy jest taki dokuczliwy i agresywnyie despotyczny do innych dzieci

        Autorko tematu-twoja corcia ma taki charakter, widocznie nie lubi sporów, klotni,dlatego woli iść po inną zabawke, niz szarpac sie z drugim dzieckiem o tą zabawke,ktora sie bawila.
        Taka uleglosc tez w przyszlosci nie poplaca, gdy bedzie sobie dawac na glowe wlazic, ale bycie napastwiwym i terroryzujacym grupe to również nic fajnego
    • panitiktak Re: dwulatek 13.04.13, 13:39
      Jest jedynaczką prawda? To gdzie miała sie nauczyć walczyc o swoje i po co? Mój pierworodny był taki sam. Trochę mnie to martwilowink A jak poszedł do przedszkola to nabrał odwagi i juz nie oddawal wszystkiego jak mu zabierali. Teraz jest ok. Młodszy - teraz ma rok - jest waleczny od poczatku. I myśle że to sprawa starszego brata - ma z kim walczyc o swoje i zazwyczaj oczywiście interesują go zabawki starszego brata. W srodowisku konkurencji wykształacaja sie takie cechy które pomagają "przezyć" a jak sie jest samemu to wszystko jest jednej osoby i nie ma szans na wykształcenie pewnych cech. Inną sprawą jest charakter dziecka. Pewnie są takie dzieci które od poczatku sa waleczne. Każde dziecko ma swoją osoboośćsmile
    • mamatin Re: dwulatek 13.04.13, 20:45
      co sie dziecka czepiasz? madra dziewczynka, co sie bedzie tłukła o jedna zabawke, jak obok lezy cała gromada innych, lepszych moze? wink
      • mamatin Re: dwulatek 13.04.13, 20:45
        ale moja tak nie miała, oj nie....
    • wro-tka Re: dwulatek 14.04.13, 12:26
      pójdzie do przedszkola, będzie musiała walczyć o wszystko to i uruchomi łokcie.

      moja na tym etapie była też obojętna. ewentualnie mnie pytała czemu jej ktoś coś zabrał.
      dziś kilkumiesięcznym stażu w przedszkolu jest zupełnie inna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja