w wymazie Haemophilus influenzae, Moraxella catarr

14.04.13, 11:43
Witam
Z racji że dziecko często choruje odkąd poszło do przedszkola, aktualnie ma 3,5 roku,a chodzi od września 2012, zrobiłam prywatnie wymazy z nosa i gardła.
Odebrałam wyniki, w których wykazano wzrost bardzo obfity Haemophilus influenzae nie wytwarzajacy B-laktamazy, wzrost obfityMoraxella catarrhalis wytwarzający B-laktamazę w nosie.
W gardle wyszło bardzo obfite Haemophilus influenzae, obfita flora fizjologiczna.

Wykonany antybiogram wykazuje wrażliwość jednej na bakterii na dane antybiotyki, a druga bakteria jest na nie oporna i na odwrót.
U pediatry nie byłam, bo była na zwolnieniu. Zastanawiam sie co mi powie? Uważała,ze nie ma potrzeby robić badań...

Przy okazji robiłam inne badania z krwi, jako laik stwierdzam,że nawet ok, ale poziom żelaza ma niski, bo norma 70-180, a on ma 67, więc rewelacji chyba nie ma, jak się urodził to ważył 4100g i zawsze jest większy i cięższy niż rówieśnicy. 2 razy miał robioną tylko morfologię od lekarza,brał 2 razy żelazo, bo hemoglobina była na granicy lub poniżej normy!

Proszę o rady, co robić.

Był szczepiony szczepionką 6w1 i na rotawirusy.
    • slonko1335 Re: w wymazie Haemophilus influenzae, Moraxella c 14.04.13, 12:19
      Mój miał obfitego Haemophilusa w gardle i nosie ale z uwagi na to, że był szczepiony laryngolog uznała, że nie ma potrzeby tego leczyć i jest tylko nosicielem.
      Przy kolejnej infekcji podałabym antybiotyk donosowy(o i le wystarczy taka forma i jest w ogóle lek w takiej-tu musisz poradzić się lekarza) z antybiogramu na Moraxellę bo Twój też szczepiony na Haemophilusa. Moraxella stanowi florę fizjologiczną błon śluzowych ale jak jest obfity wzrost to może powodować problemy.
      • meginaw Re: w wymazie Haemophilus influenzae, Moraxella c 14.04.13, 12:51
        Dziękuję za odpowiedź. Ja u laryngologa byłam ostatnio w styczniu jak syn dostał zapalenia ucha podczas ospy. Teraz zastanawiam się co zrobi lekarka czy da mi skierowanie do laryngologa, czy sama będzie planować jakieś leczenie, czy też zostawi to- komentując,ze to np "bakterie przedszkolne"... A martwi mnie to,że co działa na jedną bakterię to niestety ta druga okazuje się być oporna i na odwrót...
    • mruwa9 Re: w wymazie Haemophilus influenzae, Moraxella c 14.04.13, 12:21
      o ile pamietam, to takie baterie zawsze wychodza dzieciom w wymazach z nosa i pewnie dlatego pediatra nie widziala sensu robienia wymazow. pewnie z gory i w ciemno mogla powiedziec, jaki bedzie wynik.
      Chorowanie przedszkolaka to norma. 8 infekcji rocznie standardowo zalicza dziecko w tym wieku (dzieki czemu cwiczy swoj uklad odpornosciowy).
      Pomaga czas (dziecko wyrosnie z tego na 100%), wietrzenie pomieszczen, zwlaszcza przedszkolnych , nieprzegrzewanie, unikanie towarzystwa palaczy, spedzanie duzo czasu na powietrzu, egzekwowanie od przedszkola, aby dzieci mialy mozliwosc codziennego wychodzenia na dwor bez wzgledu na pogode i pore roku.
      • meginaw Re: w wymazie Haemophilus influenzae, Moraxella c 14.04.13, 12:48
        Dziękuję za odpowiedź.
        Ja lubię świeże powietrze, wietrzę mieszkanie. W przedszkolu Panie tez to robią, chociaż zdaniem wielu osób w nieodpowiedni sposób, np dzieci idą do basenu z kulkami i wracają spocone do takiej sali zimą,gdzie temperatura dużo niższa, ulegają wyziębieniu etc.
        A pani dr jednym zleca bardzo szczegółowe badania, a innych zbywa,że nie ma potrzeby. Np znajoma miała zlecone badanie i nie wyszła żadna bakteria!!A ja zrobiłam sama i już coś jest, więc coś świadczy o tym...
        Byłam u lekarza prywatnie to powiedział,że leczenie zaczyna się od podstawowych badań,a nie szpikuje w ciemno antybiotykami etc,ale niestety praktyka pokazuje coś innego.Morfologia sprzed kilku miesięcy może znacznie się różnić od aktualnej po przebyciu kilku infekcji, z których każda leczona była antybiotykami, więc organizm jest osłabiony etc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja