agata.redakcja
23.04.13, 11:31
Dzisiaj usłyszałam w radiu, że według Światowej Organizacji Zdrowia, edukacje seksualną powinno się rozpoczynać od 4go roku życia. W sumie nie mam nic przeciwko tylko, może należałoby zmienić trochę program, bo to co teraz wprowadziła np. Wielka Brytania wzorując się na Deklaracji Seksualnej WHO, wydaję mi się, że w Polsce nie przejdzie.
Nie wiem jak Wy, ale ja nie chciałabym aby moje 4letnie dziecko wiedziało już po co i gdzie jest łechtaczka i oglądało animowane kreskówki o współżyciu seksualnym, a 12letnie dziecko umiało już komunikować swoje potrzeby seksualne. Wiem, że edukacja seksualna kuleje i to bardzo, ale nie uważacie, że te zalecenia są niedostosowane do możliwości intelektualnych, tak małych dzieci? Trzeba dzieciom dawać pewną wiedzę, ale we właściwym czasie.