Łóżeczkowy problem

25.04.13, 12:20
Witam
Mam problem ,otóż moj 13 miesieczny od urodzenia spał z łozeczku dosuniętym do naszego łózka, miałam wyjety bok i bez problemu moglam go w nocy nakarmic wyjac odlozyc bylo to wygodne na tyle ze potrafi teraz budzisz sie 3-6 x na noc. Ale musialam wlozyc bok bo raz weszlam a on na naszym lozku juz siedzial.Nie chce zeby spadl ale chce tez miec wygode w nocy
Proponujecie cos? Jakies rozwiazanie?
    • mika_p Re: Łóżeczkowy problem 25.04.13, 12:22
      Naucz dziecko bezpiecznego schodzenia z waszego łóżka (nogi najpierw, głowa później) - skoro siedział, to nie spał.
    • bluemka78 Re: Łóżeczkowy problem 25.04.13, 13:22
      My korzystając z przeprowadzki nie rozlozylismy łóżka tylko sam materac na podłodze. Jedna córka miała jakiś czas swój materac dosuniety do naszego.
      • magdalenas9 Re: Łóżeczkowy problem 25.04.13, 21:28
        myślę, że najlepiej nauczyć schodzenia. 13 miesięcy to nie już taki maluch wink
    • agucha824 Re: Łóżeczkowy problem 25.04.13, 15:24
      ja równiez proponuję byś nauczyła dziecko schodzic bezpiecznie z łózka. Możesz tez wyjąc tylko dwa szczebelki z łózeczka bedzie ci łatwiej wyjąć dziecko w nocy ale pewnie szybko sie nauczy przez nie wychodzic. Ale prawda taka że razaz ci zacznie się wszedzie wspinac w tym na łóżko i jak bedzie potrafiło z niego schodzic bedziesz miała wiekszy spokuj o jego bezpieczenstwo
      • mae24 Re: Łóżeczkowy problem 25.04.13, 15:44
        My wlasnie zaliczylysmy pierwsze "twarde" ladowania. Stalam obok i nagle dziecko z podlogi powiedzialo "bam". i tyle. Nie mam pojecia jak to zrobila, poszlo jej to strasznie szybko, na szczescie wyladowala na pupie, i wyraznie nic jej sie nie stalo (lozko nie jest bardzo wysokie), ale teraz cwiczymy schodzenie.
        • bluemka78 Re: Łóżeczkowy problem 25.04.13, 15:53
          Tylko ze tu chyba chodzi bardziej o to, zeby dziecko podczas snu sie nie wyturlalo z lozeczka na duże łóżko i pozniej na podłogę. Moja jedna córka tak sie wiercila jak była młodsza, ze na pewno tak by sie skończyło. Teraz spi trochę spokojniej.
          A jak były calkiem małe i czasami zostawialam spiace na naszym dużym łóżku to wokół łóżka kladlismy trzy warstwy grubych kocy smile miałam tak układ mieszkania ze z kuchni widziałam łóżko, ale wolałam dmuchać na zimne.
          • mikams75 Re: Łóżeczkowy problem 15.05.13, 13:41
            jak wieczorem poloza na drodze poduchy, koldre to sie raczej nie przeturla tak daleko, a jak sie i rodzice poloza spac to tez sie przez nich nie przeturla.
    • kanna Re: Łóżeczkowy problem 25.04.13, 18:39
      Sprawdzają się wyjmowane szczebelki, przez dziurę się nie wturla. Jak się nie wyjmują - zawsze można wyciąć smile
      Schodzić nóżkami do przodu (mówiłam "najpierw nóżki" i obracałam dziecko na kanapie, tak, żeby było nogami w stronę zejścia) uczyłam dzieci, jak tylko umiały stawać - czyli pewnie koło 8-9 mies.
    • justyna198515 Re: Łóżeczkowy problem 25.04.13, 18:58
      a 13 miesięczne dziecko chyba nie powinno już budzić się tyle razy w nocy. Rozumiem raz, nawet dwa na ewentualne picie ale 3 do 6 to za dużo.
      • kanna Re: Łóżeczkowy problem 25.04.13, 19:30
        Pewnie je pierś..
        • renia04501 Re: Łóżeczkowy problem 25.04.13, 19:48
          Jadl piers ,niedawno odstawilam i jest tak nauczony do tego zeby ida i noce wyglaja okropnie! bywalo ze obudzil sie tylko raz albo dwa..ale zastanawia mnie dlaczego tak czesto sie budzi .A co do tematu to sam materac sie nie sprawdzi bo nasze lozko jest za wysoko.Maly jeszcze nie chodzi ale schodzic z lozka to moge go nauczyc, ale wiadomo dziecko nie zawsze wybierze bezpieczniejsza droge.
          Juz myslalam o wyjeciu szczebelek tyle ze to jest maly kaskader i tyle razy juz upadki zaliczyc bo wszedzie chce sie wspiąc,ze i tak sie przecisnie.. a miala ktoras z was lozeczko z opuszczanym bokiem? moze to by sie sprawdzilo
          • jehanette Re: Łóżeczkowy problem 25.04.13, 20:02
            Zęby plus skok rozwojowy - ok roku zwykle jest koszmarnie ze spaniem, całe forum rówieśnicze cierpiało równo smile
    • jehanette Re: Łóżeczkowy problem 25.04.13, 19:57
      dosuń łóżko do ściany, najlepiej w kąt pokoju tak żeby jeden bok i wezgłowie były zabezpieczone i zacznij uczyć bezpiecznego schodzenia tyłem. W wieku 13 mc dziecko już powinno szybko załapać. Można też na podłodze położyć gruby koc, kołdrę, albo wyjąć materace z ramy i położyć na podłodze.
      W celu szybkiego reagowania sprawdza się też niania elektroniczna postawiona tak, żeby dziecko musiało na nią wleźć opuszczając swoje miejsce.
    • eliszka25 Re: Łóżeczkowy problem 26.04.13, 20:57
      w wieku 13 miesiecy dziecko juz jest dosc mobilne - jesli nie chodzi, to raczkuje, wiec dobrze jest nauczyc bezpiecznego schodzenia z lozka/kanapy. moje zaczynaly sie wspinac na wszystko gdzies tak ok. 7-8 miesiaca i wtedy tez zaczelam uczyc schodzenia nogami do przodu. zalapaly dosc szybko i zadnych powazniejszych upadkow nigdy nie bylo. oczywiscie na rozsadku 13-miesieczniaka polegac nie mozna wink, wiec zabezpiecz tez np. teren wokol lozka. ja kladlam na podloge duze poduchy z kanapy albo zlozona na pol lub na trzy koldre, zeby w razie czego bylo miekkie ladowanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja