Regulamin przedszkola pryw. a kodeks prawa cyw.

30.04.13, 10:44
Może ktoś z Was się orientuje - moje dziecko zniszczyło zabawkę na placyku zabaw w przedszkolu prywatnym. Dyrektorka chce nas obciążyć kosztami. Znalazłam zapis w prawie cywilnym że za szkody wyrządzone przez dzieci odpowiadają ich opiekunowie w danym momencie-tzn, że za dziecko w przedszkolu odpowiadają opiekunki, a nie rodzice. Nie wiem tylko, jaki jest zapis w regulaminie przedszkola, nie jest on dostępny na stronie, natomiast w regulaminach innego przedszkola prywatnego widziałam taki zapis, że za zniszczone zabawki płacą rodzice. Co jest zatem ważniejsze - regulamin przedszkola czy kodeks prawa cywilnego? Bardzo proszę o konkretne informacje.
    • anetchen2306 Re: Regulamin przedszkola pryw. a kodeks prawa cy 30.04.13, 11:39
      A podpisywalas cokolwiek?
      Jezeli podpisals regulamin wewnatrzprzedszkolny to wyrazilas zgode na jego akceptacje (partycypowanie w kosztach). Zgode wyrazilas dobrowolnie, za obustronna umowa wiec moim zdaniem jest to swoistego rodzaju UMOWA, ktora zobowiazalas sie wypelnic.
      Natomiast jezeli nie skladalas pisemnych deklaracji pokrycia szkod wyrzadzonych przez Twoje dziecko to w rozumieniu kodeksu prawa cywilnego nie ponosisz ZADNEJ cywilno-prawnej odpowiedzialnosci za szkody wyrzadzone przez Twoje dziecko, gdyz opieka i odpowiedzialnosc prawno-cywilna za Twoje dziecko spoczywa pod Twoja nieobecnosc na konkretnych osobach: opiekunkach, wychowawcach, nauczycielach. I to w rzeczywistosci ONI powinni byc pociagnieci do odpowiedzialnosci (finansowej), gdyz to im powierzono piecze nad dzieckiem.
      Nie wiadomo, czy doszloby do szkody, gdybys TY sie wowczas dzieciem zajmowala. Nie masz fizycznej mozliwosci wplyniecia na dziecko pod Twoja nieobecnosc wiec Kodeks Prawa Cywilnego w tym momencie Cie chroni.
      Zeby jakikolwiek regulamin byl jakimkolwiek narzedziem cywilno-prawnym, musi byc zaakceptowany przez strony.
      Widzialas wczesniej kiedykolwiek regulamin Waszego przedszkola?
      Informowal Cie ktos o konsekwencjach jego przestrzegania/nieprzestrzegania?
      Ja bym nie placila.
      I w znanych mi przedszkolach nie ma takowych zapisow wlasnie ze wzgledu na Kodeks Prawa Cywilnego. Rodzice ponosza cywilno-prawna odpowiedzialnosc za swoje dzieci tylko do okreslonego wieku i tylko w sytuacjach, gdy fizycznie sprawuja nad potomstwem w danym momencie opieke.
      • angazetka Re: Regulamin przedszkola pryw. a kodeks prawa cy 30.04.13, 12:41
        > Jezeli podpisals regulamin wewnatrzprzedszkolny to wyrazilas zgode na jego akce
        > ptacje (partycypowanie w kosztach).

        Regulamin jednak nie może być sprzeczny z prawem krajowym. Jeśli jest, jest nieważny.
        • rilla-m Re: Regulamin przedszkola pryw. a kodeks prawa cy 30.04.13, 12:58
          no własnie - na logikę też mi się tak wydaje... że jednak kodeks prawa cywilnego jest ważniejszy. Nie pamietam własnie czy widziałam jakiś regulamin i czy go podpisywałam... ale nawet jeśli tak, to tak jak napisałaś - moim zdaniem, regulamin nie może być sprzeczny z obowiązującym prawem cywilnym.
    • mojemieszkanie24 Re: Regulamin przedszkola pryw. a kodeks prawa cy 30.04.13, 19:42
      Jakim cudem dziecko zniszczyło zabawkę na placu zabaw ? Może, ze chodzi o jakaś zabawkę do piaskownicy. Ja bym dla świętego spokoju odkupiła, bo walka z przedszkolem co ci da ? Nic.Tylko nerwy stracisz, a dzieci nadal nie będa miały sie czym bawić.

      U mnie w przedszkolu rodzice nie odkupują zabawek i uważam to za błąd. O ile jednorazowy wybryk nie powinien byc traktowany ostro ale mam chłopca, któremu cokolwiek dam to zaraz połamie. Musiałabym przy nim stać cały czas i patzec jak się bawi- a mam tez inne dzieci ( np. z autyzmem i bardzo agresywne). Codziennie jedna zabawka jest psuta. Już nie mam powoli siły. Siada na zabawki, gryzie, rzuca. Teraz jest już lepiej ale na początku jak przyszedł do przedszkola to dramat. Zabawki w tym przedszolu wytrzymaly 30 lat a nie wytrzymały jednego dnia z nim.

      Niestety nauczycielka nie jest wróżką i nad każdym dzieckiem nie stoi, by pilnować dlatego rodzice powinni odkupić to co dziecko zniszczyło. Rozumiem,ze odezwą się mamy i na pewno zostanę skrytykowana, ze to mój psi obowiązek stać nad dzieckiem i pilnować, by czegoś nie zniszczył ale prawda jest taka, ze jeżeli rodzic zabawki nie odkupi to koszty poniesie nauczycielka ( będzie jej żal, że dzieci nie maja się czym bawić) lub dzieci ( nie będa miały zabawek)
      • mama_weornisi Re: Regulamin przedszkola pryw. a kodeks prawa cy 30.04.13, 20:12
        jeżeli masz chłopca z autyzmem to chyba w przedszkolu integracyjnym albo specjalnym? Bo nie sądzę że w masowym... a jeśli pracujesz w placówce dla dzieci o specjalnych potrzebach to chyba nie powinno Cię dziwić, ze dzieci niszczą zabawki (zazwyczaj autystycy przejawiają agresję bądź autoagresję)
        PS. I wiem, co mówię, nie jestem laikiem, z autystykami pracuję na codzień i wiem, że są to dzieci wymagające 200% uwagi
    • karro80 Re: Regulamin przedszkola pryw. a kodeks prawa cy 30.04.13, 20:19
      Kodeks jest ustawą nadrzędną i myślę, że takie ustalenie jest sprzeczne zarówno z kodeksem jak i ze zdrowym rozsądkiem.
      U nas w państwowym owszem jest niepisana zasada, że jak dziecko zniszczy zabawkę to przynosi swoją jakąś - ale to są zabawki typu lalka, klocki czy coś i rodzice się zgodzili to raz, a dwa nie jest egzekwowane jakoś specjalnie.
    • gemmi18 Re: Regulamin przedszkola pryw. a kodeks prawa cy 30.04.13, 20:37
      Dla mnie istotne byłoby, w jaki sposób dziecko zniszczyło zabawkę, co to za zabawka (bo jeżeli na placu zabaw, to co? przecież nie rozwaliło huśtawki) i w jakim była stanie przed wzięciem jej do ręki przez dziecko? Bo jeżeli moje dziecko z premedytacją zniszczyłoby w przedszkolu jakąś zabawkę (np. tłukąc nią o podłogę, czy używając jej w niewłaściwy sposób, wandalizując ją), to miałabym poczucie obowiązku oddania innej, wybranej zabawki mojego dziecka z domu lub kupienia nowej. Natomiast jeżeli dziecko 'wykończyło' zabawkę, która była już mocno zużyta i wymagała jednego ruchu, żeby się rozpaść, to bez przesady, moje dziecko nie poniosłoby z tego tytułu odpowiedzialności.
      Nie wiem, jak to jest z tym regulaminem, ale w sądzie liczy się kodeks prawny, to na pewno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja