jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-(

04.05.13, 17:27
Witam,

córka właśnie skończyła 2,5 roku, od września przedszkole więc postanowiliśmy wziąć się porządnie za naukę czystości i tu zonk... Pielucha ściągnięta i zero reakcji... zlana po pachy i nie jest jej nieprzyjemnie, bawi sę dalej jakby nigdy nic, absolutnie nie woła siku czy kupę, posadzona na nocnik po jakimś czasie zrobi siku lub kupę i nawet się pochwali ,że zrobiła (chwalimy!!!) a 5 min później zaleje całe mieszkanie i znów nic nie powie (że mokro, że siku, absolutnie nic). Myśleliśmy naiwnie, że jak poczuje wilgoć na pupie, spodniach, skarpetkach i w butach to coś skojarzy a tu NIC!!!
Pytamy chcesz siku, odpowiada: nie dziękuję i lotem leje w gacie...

Robimy coś nie tak, odpuścić i spróbować za jakiś czas? Ona jakoś sika w biegu, nawet nie da się zauważyć, że coś jest na rzeczy...

JAK się do tego zabrać ??? Próbować dalej (pielucha na noc jeszcze została), na spacery jak na razie jeździmy na budowę więc z nocnikiem i nic, ale w majtki nalane...więc przebieramy się na spacerze kilka razy...

Dzięki!!!
    • betty842 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 04.05.13, 19:11
      Jak nie kuma to załóż pampersa i spróbuj za tydzień czy dwa. Jak bedzie cieplutko na podwórku to możesz zakładać jej same majteczki ale tak bardziej,żeby nie parzyła sie w pieluszce niż po to żeby odpieluchować.Ale nóż widelec załapie wtedy o co chodzi z sikaniem?
      Ale ogolnie nie przejmuj sie niepowodzeniem.Jeszcze ma sporo czasu na pozbycie się pieluchy.Jak bedzie gotowa to załapie w jeden dzień bez wycierania zasikanej podłogi.
      • betty842 Ps. 04.05.13, 19:17
        Na pocieszenie napiszę jeszcze że moja 2,5-letnia bratanica również wogole nie kuma o co chodzi z sikaniem.Gada jak stara i wogole mądra strasznie i też bratowa ubolewa,że mała nie może załapać o co chodzi z sikaniem i kupą.Jak mała zrobi kupę to nawet sie nie przyzna,że ma w pieluszce kupę a jak ją wyniuchają to ucieka i woła:Lena chce z kupą chodzić!smile. No i też bratowej mówię,że widocznie jeszcze nie jest gotowa na pozbycie się pieluchy,przyjdzie czas to sie nauczy.
    • mia-p Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 04.05.13, 20:42
      Ja moją jak odpieluchowywałam to przez pierwsze kilka dni wysadzałam na nocnik regularnie nie pytając czy chce siusiu czy nie. Mówiłam radośnie że idziemy i sadzałam ją. Raz zrobiła raz nie, ale starałam się żeby pęcherz miała w miarę opróżniony i kodowała że to regularna czynność. Jak się zesikała to tak samo jak u Ciebie, zero reakcji.
      • martini-7 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 04.05.13, 20:59
        nasza mała ma 16 m-cy, zabawę z nocnikiem zaczęliśmy już przed roczkiem, ale to było sadzanie, przed kąpaniem, żeby się "zapoznała" nie podobało się, więc odpuściłam na troszkę, potem jak wróciłam do nocnika to zwiewała z niego i sikała na podłogę uncertain ale uparcie sadzałam ją nadal przed kąpaniem, robiłam tak, żeby wyrobić pewien odruch w niej. Potem, wiedziałam mniej więcej kiedy pojawi się kupa, więc wtedy pach nocnik, po kupce chwalenie jak ładnie i buziaczki i brawa i to samo z siku, dziś co prawda nie woła jeszcze (choć zdarzyło się parę razy przy kupie że dała znać albo że przyniosła sama nocnik) ale jak widzi nocnik to się cieszy siada i wstaje i zagląda czy coś jest, i siada znowu, i siedzi aż choć małe siusiu będzie, daje jej to radość. Może moja to jeszcze nie szczyt nocnikowania bo pielucha nadal w użyciu ale nawyk pomału się pojawia, więc może po prostu uzbroi się w cierpliwość, powtarzaj czynność aż wejdzie w nawyk, ja po cichu liczę, że to jak robię zadziała, więc może i Ty w ten sposób spróbuj, uparcie powtarzaj czynność, chwal, baw się (moja czasem "czyta" na nocniku) Powodzenia!!!
    • baba-baba Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 04.05.13, 21:38
      To mnie pocieszyłaś,bo mój 2 latek też nie kuma,chociaż wydaje mi się że jest trochę przekorny.Jak go sadzam na nocnik ucieka i sika na dywan lub kładzie się i czeka na założenie pieluchy.Miał taki tydzień,że próbował sam zdejmowac pieluchę i siadał na nocnik ale nigdy nie zdążył.Cieszyłam się i z tego,bo myślałam,że to dobry kierunek ale.....nagle znudziło mu się.Odpuściłam na jakiś czas ale to nic nie dało.Teraz czekam na cieplejsze dni.Chcę go nauczyc sikac w krzaki na działce lub nocnik na świeżym powietrzu,może się spodobasmile
    • iggi44 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 04.05.13, 22:00
      nic mądrego nie napiszę, oprócz tego że mam identyczną sytuację!
      synek 2,5 roku od wrzesnia przedszkole, na pytanie czy chce siku/kupe: nie, dziękuję (to mnie zawsze rozbraja)
      ja nie mam tyle cierpliwosci i zakladam mu pampersy, dwa razy sprzatalam zasraną chałupe i sobie odpuscilam,
      z tym ze mój jak miał 1,5 roku, to slicznie wolal "ee" przez jakis miesiąc, po czym raz zlapala go potrzeba na placu zabaw i kazalam mu robic w pieluche... i to byl ostatni raz kiedy zawolal uncertain

      ale ja zawsze widzę kiedy będzie robił kupe (czasami udaje się go wtedy namówić na kibelek) i jak sika to tez staje w rozkroku,
      i tak sobie mysle ze jak Twoja córeczka ta sika bezwiednie i czesto to moze zrob jej badanie moczu z posiewem?
      • martini-7 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 05.05.13, 18:02
        nie wiem czy o moją małą chodzi CI iggi44, ale jeśli tak to miała robione badania, ponieważ po szczepieniu wylądowała w szpitalu, wyniki ok, ona pije hektolitry więc sika dużo, więc jak idzie na nocnik to prawie zawsze te parę kropelek się zbierze, choć bywały może z jedna czy dwie sytuacje, że nic nie poleciało, ale w sporych odstępach czasu od siebie
    • kalipso30 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 04.05.13, 22:47
      Mam te sam problem, co wiele innych matek w tym okresie...zastnawiam się czy wogóle to nazywać problemem?Myslę,ze zwyczajnie nasze dzieci jeszcze nie są gotowe i tyle...najgorzej jest zniechęcić...młoda wie, że robi-ale zawyczaj robi w pieluche wyganiając mnie z pokoju...nie chce jej zniechęcać więc nic z tym nie robię...próbowałam puszczac w samych majteczkach-zasikana cała podłoga i tyle...czekam do lata ( mam nadzieje, ze w koncu kiedys sie go doczekamy w tym kraju sad ) i zobaczymy ... głowa do góry, do wrzesnia jeszcze kupa czasu...nam sie wydaje ze to tylko 4 mce- a dla dziecka to naprawde ogromnie duzo...wszystko w ten czs moze sie zmienic smile
      • iggi44 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 04.05.13, 23:47
        ja tak sobie też myślę (opierając się tylko na swoim przykładzie) ze to moze nie dokonca prawda z tym że dzieci nie są jeszcze gotowe, tylko że to jest przegapiony moment kiedy dziecko było bardziej chętne do współpracy, generalnie z 2,5 letnim dzieckiem jest już trudniej, jego "NIE" jest już nieco bardziej stanowcze niż dziecka 1,5 - 2 letniego, jeśli mój synek potrafił wołać rok temu a teraz nie potrafi (a właściwie nie chce) a ja wiem że on wie ze bedzie zaraz robił, to chyba bardziej z jego chęcią niż gotowością jest to związane
    • mirabella111 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 05.05.13, 11:36
      Ja podpowiem swoje rady, które stosowałam u moich corek..
      Obie zaczełam odpieluchowywac jak skonczyły 2 latka. Drugiej poszło szybko..w 3 dni załapała smile smile ale u starszej trwało to 3 tygodnie.
      I tak:
      - po pierwsze CIERPLIWOŚĆ... ja ścierałam tez kilka, kilkanascie razy podłoge dziennie i juz po kilku dniach szczerze mówiąc mialam troche dość..ale sie zawziełam wink po prawie 2 tyg. chciałam odpuscić, ale pogadałam z kolezanką, która powiedziała mi,ze jej zajeło odpieluchowalnie ok. 3 tyg. to wtedy stwierdziła,ze jak 2 wytrzymałam to moze jeszcze te kilka dni.. wink i taksie złozyło,że tez 3 tyg. wystarczyły...
      Moje rady:
      - przygotowac sobie zapas ciuszków na przebranie,zeby nie byc w stresie,ze "jej..wszystko masz juz obsikane i nie mam co ci nałozyc" wink
      - nocnik postawic w jednym miejscu..u mnie stał w przedpokoju kolo ubikacji w kącie, ale wiadomo,zeby ustalic jakiekolwiek jedno miejsce,zeby dziecko nie szukało po domu..tylko od razu (jakby co) leciało do jednego miejsca (i chyba najlepiej gdzies,gdzie nie trzeba otwierac drzwi,zeby szybko dobiec)
      - kolejna zasada,zeby nie zakładac pampersów podczas odpieluchowania..tzn. ja bym nawet proponowała w dzien na wyjścia brac cos do przebrania..jest w miare ciepło
      na noc ja zakładałam poczatkowo, ale najlepiej jak maluch zasnie.. a w póxniejszym etapie nie zakładać pieluchy ale podkładac pod przescieradło coś, co nie przemoczy łózka
      - i teraz tak.. wink jak dziecko sie zsika w majtki i to przyuwazymy..to mówimy maluchowi cos w stylu "pamiętasz? nie robimy siusiu w majtki..siusiu robimy do nocniczka..a gdzie jest nocniczek? (i ZAWSZE prowadzimy dziecko do nocnika..cały czas SPOKOJNIE mówiac: tu robimy siusiu..jak nast. razem bedziesz chciał siku to szybciutko biegnij do nocnika..tu będzie stał.. i jeszcze raz zapytac maluszka "to gdzie bedziemy robic siku?" wiadomo,że dziecko będzie mówic swoje a robic co innego..ale mysle,ze to na poczatku.. potem bedzie ok. oczywiscie oklaski/buziaczek po zrobieniu w nocniczek itp.
      i mówie wam.."buzia będzie was boleć" od ciagłego powtarzania tego samego..ale nie krzyczcie tylko CIERPLIWIE, spokojnie mówcie, sprzatajcie po maluchu czekajcie aż będa efekty. Jesli zależy wam na odpieluchowaniu to myslę,że te podpowiedzi moga wam pomóc.
      Przy tej pogodzie będzie łatwiej..ja pierwsza córke odpieluchowywałam w grudniu i sie udało wink
      POWODZENIA!!
      • kkaska123 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 23.05.13, 12:15
        U mnie to wyglądał praktycznie tak samo. Tak jak napisałaś najważniejsze by zabrać dziecku pieluchę i pozwolić siusiać w majtki, przy tym tłumaczyć i konsekwentnie na nocnik odprowadzać. Jeśli próbujemy to zrobić na skróty i nie zabierając pampersa wysadzamy i tłumaczymy robimy dziecku mętlik w głowie i nie dajemy szansy na połączenie faktu siusiania z mokrymi majteczkami. Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość. Nasze odpieluchowanie opisałam na blogu zapraszam www.sposobynadzieci.pl/mini-poradnik/jak-nauczyc-dziecko-korzystania-z-nocnika/
    • agrafa83 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 05.05.13, 15:39
      Na razie odpuszczamy, spróbujemy za jakiś czas, oby pogoda sprzyjała, bo trochę boję się czy się nie podziębiła z tym sikaniem non stop i wszędzie, a na teraz nie mamy tyle butów, żeby ją przebierać co chwilę na spacerze, ciuchy to nie problem, ale ona jak sika, to w butach chlupcze...

      Jak ją przewijamy to pytamy gdzie się robi siku i tłumaczymy, że duże dzieci robią siku na nocnik lub do toalety, że wszyscy siusiają i robią kupę, że nawet nasz pies jak chce siku to woła i trzeba z nim wyjść, w teorii wszystko wie ale jej to jakoś nie dotyczy w praktycesmile.

      Gdyby nie przedszkole, to pewnie bym wyluzowała, ale w pieluchach jej nie wezmą... sad

      Oby zakumała do września, próbujemy znowu za jakiś tydz lub 2.

      Jest jakiś limit czasowy w którym powinna załapać, bo sprzątanie i zmiana ciuchów tygodniami to też jakiś nawyk- nie ważne że sikam, i tak mnie zaraz przebiorą, to po co się męczyć...
      • agrafa83 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 05.05.13, 15:43
        aha i wysadzanie wygląda tak,że czasem usiądzie posiedzi i nic, innym razem siknie lub kupa i jest wielka radocha, a innym razem nawet nie chce usiąść i musiałabym ją połamać, żeby się zgieła do siadu więc odpuszczamy

        Ogónie dziecko bystre i rozgadane a tu jakoś nam nie idzie smile.

        No cóż, poczekamy i kiedyśśśśś załapie, oby do września smile.
      • betty842 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 05.05.13, 19:28
        agrafa83 napisała:
        > Jest jakiś limit czasowy w którym powinna załapać,

        Jeśli dziecko jest gotowe to zakuma w jeden dzień. W przypaku mojego pierwszego syna wygladało to tak:zdjełam pieluchę,ubrałam majteczki i powiedziałam,że nie ma pieluchy wiec jak bedzie chiał siku to ma wołać bo inaczej posika się i bedzie miał mokre majteczki. Zajarzył od razu (miał 22m). Natomiast drugi syn sam od siebie zaczął wołać że chce siku.Chodził w pieluszce ale wołał,że chce siku. Czasem cały dzień pielucha była suchutka bo wołał za kazdym razem a czasem nie zawołał ani razu w ciągu całego dnia.Jakoś przed 2.urodzinami zrezygnowaliśmy z pieluchy bo już wołał za kazdym razem jak chciał siku.Tak wiec jak dziecko jest gotowe to może być tak,że zakuma od razu albo na poczaku zsika sie kilka razy.Ale mysle,że 1-2 dni-tyle czasu zajmnie gotowemu dziecku zajarzenie o co chodzi z sikaniem.Wiadomo,że wpadki mogą sie jeszcze zdazać ale ważne,żeby chociaż sygnalizować,że chce siku.A że czasem zapomni,nie zdąży? To nic-zdarza sie.

        Aha,a co do przedszkola.Jest sposóbwink. Znajoma nie zdążyła dziecka oduczyć pieluchy zanim poszło do przedszkola ale nie przyznała sie do tego. Przyniosła ubranka do przebrania i zostawiła w szatni (każde dziecko musi mieć ubranka "awaryjne") a jak przyszła po dziecko i pani powiedziała,że sie posikało to udała wielkie zdziwienie:"Jak to?Posikał sie? Przecież w domu woła,ze chce siku." Panie uznały,ze dziecko chyba ze stresu zaczeło sie moczyć w przedszkolu,wzieły sobie to do serca i po prostu odpieluchowały gowink. Zajeło im to kilka dni. Oczywiście dziecko COS już musiało kumać i jakąś gotowość miało bo być może w innym przypadku mogłby to trwać miesiąc.
    • julita165 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 06.05.13, 15:48
      Podbijam temat. A co zrobić jak dziecko w ogóle odmawia siadania na nocniku a posadzone wstaje w pół sekundy i rzuca nocnikiem ? Kwestia tzw. "wysadzania" u nas całkowicie odpada bo młody na nocniku nie siada. Nie pomagają żadne gatki szmatki, pokazywanie, tłumaczenie - nie usiądzie i koniec.
      • mikams75 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 06.05.13, 16:33
        siadanie razem na toalecie - dziecko przed toba mieszy twoimi nogami.
        A jak juz zakuma i sie pewniej poczuje, to niech sam wybierze sobie nakladke, daj mu peniadze w garsc, niech sam zaplaci i nagadaj przy tym jaki duzy, madry itd.
        • julita165 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 07.05.13, 10:11
          mikams75 napisała:

          > siadanie razem na toalecie - dziecko przed toba
          > A jak juz zakuma i sie pewniej poczuje, to niech sam wybierze sobie nakladke, d
          > aj mu peniadze w garsc, niech sam zaplaci i nagadaj przy tym jaki duzy, madry i
          > td.
          Oj chyba nie da rady...wygląda na trzylatka, ma dobrze ponad 90 cm ale ...dopiero 19 m-cy smile Nic nie mówi, pieniędzy do ręki nie dostaje bo je zjada smile
          • mikams75 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 26.05.13, 12:22
            moja miala 21 mies. jak ja odpieluchowalam, wiec 21,5 jak "kupowala" nakladke. Ale byla gadajaca i uwielbiala "placic" na zakupach.
      • betty842 Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 06.05.13, 17:54
        A na nakładke próbowałaś go sadzać? Mój młodszy syn od początku załatwia sie tylko do muszli (z nakładką) bo na nocnik zbytnio nie chciał siadać. Z koleji starszy syn przez pierwsze dni odpieluchowania miał "nocnikowstręt" i sikał tylko na stojąco (do muszli,na trawke). Gorzej było z kupą bo wstrzymał na kilka dni ale potem sie przełamał i było juz ok.
    • gag-nes Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 07.05.13, 22:04
      Ja syna próbowałam odpieluchować już w wieku 1,5 roku. Bezskutecznie. Jak miał 2,5 roku to kontrolował swoje potrzeby, ale za nic nie chciał siadać na nocnik czy ubikację. Darł się i wstrzymywał, aż się nie złamałam i nie założyłam pieluchy. Aż w końcu w wieku 3 lat ni z tego, ni z owego usiadł na nocnik i zrobił siku. Kupkę robi dopiero od kilku dni. W nocy nadal pielucha. Wiem, że późno ale jesteśmy kolejnym potwierdzeniem, że nic na siłę... Na wszystko przyjdzie czas smile
      • mama_mili Re: jak odpieluchować-nic nie kojarzy:-( 26.05.13, 10:43
        Ja odpieluchowałam Milę jak miała ok. 27 miesięcy.
        tydzień wycierania podłogi i codziennego prania.
        Już zaczęłam się załamywać, ale okazało się, że minął kolejny tydzień i już było ok.

        Polecam wspomagacze:
        1. Książeczka. U nas to był "Nocnik nad nocnikami" Alony Frankel, jest wersja dla chłopca i dla dziewczynki, świetna.
        2. Tabelka z naklejkami. Za każde siusiu na nocnik przyklejałyśmy naklejkę (kwiatek wycięty ozdobnym dziurkaczem z papieru samoprzylepnego). Uważam, że jest to lepsze niż nagroda w postaci np. cukierka. Dziecko widzi, ze kwiatków przybywa, można je wspólnie liczyć i cieszyć się, ze już się tyle razy udało. Bo słodkie nagrody to trochę samobój - jak dziecko załapie i zacznie sikać wyłącznie na nocnik (a w pierwszym okresie jest to często) to będzie te cukierki wcinało kilogramami.I jak to przerwać? Jak wytłumaczyć, ze skoro się tak pięknie nauczyło, to cukierków już nie będzie dostawało?
        3. Ładna pogoda zdecydowanie ułatwia. Jak dziecko ma majtki, to sika w nie bez skrepowania. Ale jak chodzi z gołą pupą, to już mu nie tak łatwo i rozgląda sie za nocnikiem smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja