nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzenia

11.05.13, 13:21
dzień dobry
po krotce opisze naszą sytuację jestemy rodzicami 17m-nej dziewczynki, dziecko jest psychicznie i fizycznie zdrowe, a przynajmniej na razie nie ma konkretnych objawów,
problem jest następujący dziecko jest mega wrażliwe, nieusłuchane, nie chce jeśc prawie nic poza cycem - w wieku 17mcy!, je piers 8 razy na dobe w tym oczywiscie w nocy budzi sie 3 razy srednio, matka nie wyspala sie ani razu od porodu, bo dziecko nie chce smoczka, ani mleka sztucznego, w nocy tylko piers ją uspokaja, bywa tak, ze matka musi wstawac w nocy by ukolysac dziecko po karmieniu przez godzine.
Dziecko ani razu od urodzenia nie przespało całej nocy! smoczki wypluwa - roznego rodzaju, wpada w szał, jestesmy jak niewolnicy oprocz jajka nic nie je, a lekarze rozkładaja rece bo dziecko dobrze wygląda wazy 13 kilo, a na swoj wiek to gorna granica normy.

Zycie prawytne nie istnieje, dziecko nie daje sie przestawic na pokarm stały, ostatnio po południu podczas proby drzemki bez cyca dziecko męczyło matke 5 godzin!!!! i nie zanęlo dopiero po podaniu cyca momentalnie poszło spac.

zycie sexualne nie istnieje, gdyz dziecko bez matki moze max 20 minut lezec, matka wygląda jak zywy trup spompowany z mleka,

co robimy nie tak?

    • wilhelminaslimak Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 14:32
      Matkę wysłać na 2 dni na wakacje (byle daleko). Dziecko przegłodzić. Po 3 dniach problem zniknie.
    • dziennik-niecodziennik Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 14:40
      > problem jest następujący dziecko jest mega wrażliwe, nieusłuchane, nie chce jeś
      > c prawie nic poza cycem - w wieku 17mcy!, je piers 8 razy na dobe w tym oczywis
      > cie w nocy budzi sie 3 razy srednio, matka nie wyspala sie ani razu od porodu,
      > bo dziecko nie chce smoczka, ani mleka sztucznego, w nocy tylko piers ją uspoka
      > ja, bywa tak, ze matka musi wstawac w nocy by ukolysac dziecko po karmieniu prz
      > ez godzine.

      niech wstaje ojciec. dopóki bedzie wstawała do niej osoba posiadająca piersi do podania - zawsze sie dzieciak dossie.
    • ola33333 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 14:42
      przeczekac, juz tyle daliscie rade - z wiekiem bedzie coraz lepiej. Konsekwentnie wprowadzajcie stale posilki, w koncu dziecko sie przestawi. To jeszcze taki wiek, ze tez zeby ida. Mysle, ze po drugich urodzinach powinno byc juz duzo lepiej. Moja corka tez dala bardzo popalic pierwsze 2 lata, potem juz bylo coraz lepiej, teraz mamy nieklopotliwa, samodzielna i pogodna szesciolatke.
    • ellenai1 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 14:53
      Dlaczego uważasz,ze cos jest nie tak?
      Dzieci są różne, jedne spią lepiej, drugie gorze, mają rozne temperamenty, potrzeby...
      U mnie bardzo podobnie, w nocy sie budzi nawet po kilkanascie razy, ma 18m.
      Dzieci maja rozne problemy, koszmary nocne, leki nocne, leki separacyjne, zabkowanie, bole brzucha, cholera wie co...17/18m to u dziecka BARDZO duzy skok rozwojowy , u mnie przez tydzien chcial na rekach zamieszkac najchetniejtongue_out Kulminacja leku separacyjnego.

      Nie pytaj sie nas , co masz zrobic, tlyko ZONY, jak jej pomóc.
      Dziecku minie w końcu.

      Odstawienie od piersi nie gwarantuje przesypianych nocy. Nakarmienei w nocy jest w miare wygodne, bo na lezaco. A tak jak nie bedzie przesypial dalej, to albo niech sie wyplacze (czego nie polecam dziecisawazne.pl/cry-it-out-cio-czyli-wyplacz-sie-sam-kilka-powodow-dlaczego-to-nie-jest-dla-nas/) lub trzeba bedzie nosic dalej.

      Odstawienie nie garantuje, ze nagle dziecko zacznie super jesc. Nie zmuszac, samemu jesc przy dziecku rozne rzeczy, o roznym kolorze. W koncu sam bedzie chcail skosztowac co tam dobrego rodzice jedza.


      Oczywiscie mozesz posluchac rad, zeby dac sie dziecku wyplakac, odstawic (w skoku rozwojowym! gdy dziecko najbardziej matki potrzebuje i uspokojnienia przy piersi), na pewno bedzie to skuteczne, ale w ten sposob robisz to kosztem dziecka. A wyplakanie sie prowadzi do zrobienia z dziecka dziecka sierocego. W sierocinsach dzieci nie placza.

      Polecam artykuly:
      www.polityka.pl/nauka/czlowiek/1523107,1,o-niezwykly-relacjach-doroslych-i-dzieci.read
      www.bangla.pl/artykuly/a86/high-need-baby-to-brzmi-dumnie
      dziecisawazne.pl/cry-it-out-cio-czyli-wyplacz-sie-sam-kilka-powodow-dlaczego-to-nie-jest-dla-nas/
      www.askdrsears.com/topics/fussy-baby/high-need-baby/12-features-high-need-baby

      Zyczę powodzenia
      • jematkajakichmalo Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 15:40
        Rozne rzeczy juz czytalam, ale bez urazy takich glupot to jeszcze chyba nie.... zeby dajac sie wyplakac dziecku zrobic z niego dziecko sieroce... lomatko... big_grin

        Mozecie przeczekac, ale jezeli juz wiecej nie dacie rady jestescie zdecydowani na ten krok to go uczynce, ale konsekwentnie. Jeden blad zrobiliscie (nie wiem ile razy) dziecko plakalo i po kilku h ustapiliscie. Teraz przez to bedzie jeszcze gorzej...
        Dobrym pomyslem jest wyjazd matki np. na weekend. Juz roczniak powinien jesc wlasciwie wszystko co znajduje sie na stole doroslych (wiadomo, oprocz niektorych rzeczy).
    • szamanta Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 15:36
      Po twoim opisie autorze nie dopatrzymal sie u dziecka "nieusluchania" zaż wystepuje wielki problem z zywieniem-to nie jest brak posluszenstwa ,to zuplenie co innego
      Moze warto skorzystac z porad dietetyka/neurologa?
    • budzik11 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 15:41
      Chyba nie bardzo lubicie swoje DZIECKO (ma jakąś płeć, imię? Czy to dla was tylko "dziecko"?). A poza tym - dość normalne. Nie każdy 17-miesięczniak jest tylko na piersi, ale bywają takie i to nie jest żadna anomalia. Można ograniczać karmienie, jak maluch zgłodnieje, to zje coś innego. Albo przed karmieniem dawać jakiś posiłek stały, dopiero jak zje - podać pierś. Przede wszystkim nie spodziewać się, że niespełna 1,5 roczniak będzie "słuchany". To nie szczeniak, który ma się nauczyć sikania na gazetę. To człowiek.
      • ironia-losu11 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 22:19
        Przecież napisał, że dziewczynka.
    • ilianna Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 15:57
      Moje dziecko jest nieznacznie młodsze, nadal na piersi, też się budzi w nocy 2-3 razy, ale wysypiam się bez problemu. Próbowaliście spać z dzieckiem?
      Smoczka nie daję, mleka modyfikowanego też nie, bo po co?
      Co dostaje do jedzenia poza mlekiem? Jak je zachęcacie do jedzenia stałych posiłków? Jecie razem? Pozwalacie się bawić jedzeniem?
      Nic dziwnego, że jeśli matka usypia dziecko i nie chce dać piersi (którą zawsze dawała), to dziecko nie chce spać. Znaczy że macie bardzo mądre i logicznie myślące dziecko. Moja też jak jest ze mną to idzie na drzemkę po wypiciu mleka. Ale jak mnie akurat nie ma, to tata czy dziadkowie radzą sobie po swojemu i wszyscy są zadowoleni.
      Co to znaczy, że dziecko bez mamy może max. 20 minut leżeć? W nocy? W dzień?
    • mama_kotula Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 16:00
      Czy możesz napisać, na czym polega "nieusłuchanie" dziecka, bo nie bardzo z postu tytułowego wynika?
      • 3-mamuska Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 16:58
        Co mogę poradzić ... Mieliśmy to samo.
        Ja ukrucilam karmienie do 3 razy na dobę. W ustalonych porach. O 10-14-18.
        Przez 3 dni wmusilam w córkę kilka łyzek śniadania, potem sama usiadła i zjadla.
        W porze drzemki jechaliśmy na spacer.
        Przedstawienie trwało 3 tygodnie ale miałam dość, bo młoda budziła się nawet 20 raz w ciagu nocy.
        Jedne co to matka musi mieć juz dość na tyle żeby się postawić. Były monety ze mąż mówił daj jej juz ta pierś, ale ja wiedziałam ze jeśli się inne to po mnie.
        Dziecko wciąż miało czas na ssanie tygodnie do mnie, ale to ja decydowalam nie ona. Karmienie kiedy dziecko chce jest dobre do jakiegoś momentu.
        Karmiłam córkę jeszcze jakiś czas. Ale juz spała nie histeryowala jadła inne posiłki.
        Pózniej zlikwidowalam karmienie o 14.0potem to poranne po wstaniu, na końcu to wieczorne.
        Życzę powodzenia.
      • camel_3d Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 21:19
        pewnie na tym, ze mama wali penymi zdaniami zlozonymi, a dziecko nie kuma sensu...
        • mama_kotula Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 23:33
          camel_3d napisał:
          > pewnie na tym, ze mama wali penymi zdaniami zlozonymi, a dziecko nie kuma sensu

          A, czyli standard - na wymaganiu od niespełna półtoraroczniaka zachowań dziecka kilkuletniego.
    • ellenai1 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 17:42
      Co do tego, że 17m dziecko się nie słucha. - Może po prostu NIE ROZUMIE. To bardzo małe, 17m dziecko. Dopiero prawdopodonie potrafi wykonac bardzo latwe polecenia, moze tylko kilka. Dostosujcie wymagania do wieku dziecka i jego zdolnosci intelektualnych... Ale nadal, spektrum jest bardzo duze, za raz ktos powie, ze jego dzicko w wieki 17m. dom sprzatalo,a kto inny, ze nic a nic nie rozumialo.
      WY jestescie specjalstami od swojego dziecka- wiecie, co rozumie, a co nie. To, ze nie slucha ,niekoniecznie jest aktem zlej woli dziecka- po prostu ono NIE ROZUMIE.

      Z tak malymi dziecmi to tylko trzeba pokazac, co Wam sie nie podoba. Jezeli nie chcesz by wszedl na ulice- zatrzymaj i skomentuj. Nie chcesz by rysowal kredka po scianach - zatrzymaj i powiedz 'chcesz rysowac, masz kartke i tu rysul'. Wazne, ze zatrzymujesz negatywna akcje.
      Inna sprawa, tak male dziec chetniej reaguja na pozytywne komunikaty , np. idziesz z dzieckiem kolo kwiatkow w grzadce to zamiast ' NIE depcz' to zamien w zabawe ' chodz , przebiegniemy obok'. Wiekszosc dzieci jest uczulona na slowo 'nie' i bedzie nadal robic po swojemu. To normalny etap rozwojowy zdrowych dzieci , ponziej przejdzie w slynny 'bunt dwulatka'.

      Dziecko wyczuwa Wasz emocje, wie, jezeli spinacie sie przy jedzeniu , ono bedzie staralo sie to wykorzystac przeciwko Wam niestety. Wyluzowac. Nie zaglodzi sie zdrowe dziecko. Jezeli małżonka nie chce juz karmic piersia ijest to dla neij uciazliwe, moze faktycznie czas przestac.
      Ale nie z powodu 'niejadztwa'.
    • klubgogo Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 18:37
      Wszystko robicie nie tak. Żeby półtoraroczne dziecko nie miało unormowanego trybu dnia i było wyłącznie na piersi?!!! Przespaliście parę momentów, kiedy dziecku można było bezboleśnie wdrożyć - odstawienie, wprowadzenie stałych posiłków, samodzielne zasypianie.
      Dobrze, że się do tego niewolnictwa przyznajesz, ale chyba pora coś z tym zrobić. Mamę wysłać na tydzień z dala od domu, co wiąże się z odstawieniem od piersi, do pomocy osoba trzecia, którą dziecko lubi, ale która nie jest uległa. I konsekwentnie nad dzieckiem pracować, nie rozczulac się, nie litować.
      To jakaś chora sytuacja.
    • karo.8 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 19:07
      karmilam dziecko 2lata i do tago czasu dzieciak byl, przynajmniej takie mialam wrazenie non stop przy cycu. 70% cyc reszta wmuszone jedzenie. po 19m zaczal jesc wiecej ale cyc w nocy bardzo czesto. wychodzilam z siebie. to bardzo meczące, ale do przetrwania. weźcie go do siebie, to zrobi dobrze wszystkim, potrzebuj bliskosci i cyca,a okres 18m to jak noworodek, ciagle cyca, to zly moment na odstawienie. mnie udalo sie odstawic, bezboleśnie w 2gie urodziny. od tego dzieciak 3,5l je jak szalony, co chwilę slysze, jestem glodny i tak wlasnie bylo z cycem, jadl co chwilę.
      daj zonie wsparcie, zapewne jest zmeczona, niech wezmnie dziecko do siebie. 17m to mala kruszynka, ktora potrzebuje bliskości.
      to ciężki okres,ale razem dacie radę.
    • boo-boo Za dużo matki za mało ojca 11.05.13, 19:39
      jw.
    • ellenai1 Jedno pytanie... 11.05.13, 21:11
      Jak ktoś zauważył, piszesz, jakby dziecko bylo dla Was ciezarem i nic pozytywnego o nim nie napisales. Czy potrafisz napisać posta piszac o swim dziecku pozytywnie?

      Dziecko niekochane, ktore nie czuje sie akceptowane i kochane, staje sie agresywne i 'buntownicze'. Cohen kiedys pisal o 'napelnianiu kubka milosci' . Jak jest niepelne, dziecko staje sie ' niegrzeczne'. Mozna stawiac granice, byc konekwentnym, ale oakzywac dziecku milosc, akceptacje, szacunek i dawac prawo do popelniania bledow.

      Moze tu jest problem ? Moze dziecko odbiera sygnaly od Was, ze jest takie 'niegrzeczne' wg Was? Dziecko, ktoremu sie powtarza, ze jest 'niegrzeczne' 'kaprysne' itp. w koncu sie takie staje...

      Dziecko tak bardzo wymaga milosci i akceptacji ( niektorzy pwiedza 'wymusza' milosc), ze bedize sie zachowywac zle, aby tylko mama lub tata zwrocili na nie uwage...
    • camel_3d Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 21:18

      > co robimy nie tak?

      z tego c piszesz to wszytsko smile))

      polecam psychologa dla was, serio. Bo zapedziliscie sie w kozi rog i bedzie wam ciezko z niego wyjsc. Dziecko zdominowale wam zycie, a to bardzo niezdrowe. Wtym wieku dzieci jedza nie tylko rozne potrawy, ale jedza juz same, lyzka lub widelcem, pija sme z kubkow..itd... to tylko kwestia podejscia i wychowania, i trawienia w czas. Wyglada na to, ze przeoczyliscie kilka waznych okresow w rozwoju dziecka. Jak teraz nie przetniecie pepowiny to potem bedzie coraz gorzej. Zobacz czy macie w okolicy gdzies poradnie wychowawcza..czy jak to sie w pl nazywa... do dla was, a nie dla dziecka.
      • ellenai1 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 21:31
        Fakt, wizyta u psychologa wskazana, jeżeli problem Was przerasta- szczególnie z nastawieniem do dziecka.

        Póki co możecie dostać wypowiedź od któregoś z ekspertów tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/f,851,Wychowanie_bez_porazek.html
        Może to Wam póki co pomoże.
        Każde dziecko jest inne, na jedno dziecko pewna metoda działa, na inne nie. Napiszcie o swoim problemie więcej na forum eksperckim, może porady tam wam pomogą. Jak nie- rozważcie psychologa.
        • camel_3d Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 21:33
          nie ma to jak rozmowa na zywo.... przeciez psycholog ni e zjada ludzi smile wiem, ze dla wielu osob w pl, pojscie do psycholga = pogodzenie z porazka..ale ja bym sie nie bawil w internet tylko od razu walil do psychologa.
          Bo z tego co wyglada to tam nie ma jednego problemu..tam jest cala masa problemow.
          • ellenai1 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 22:16
            Oczywiście, masz rację.
            Tylko z tak krótkiego posta ciężko określić , czy psycholog NAPRAWDĘ konieczny. Może post był pisany pod wpływem emocji? Bez trzeźwego spojrzenia na sytuacje.
            Ja widzę tylko 3 'małe' problemy:
            - nie chce jeść (norma u dzieci, szczególnie piersiowych, gdy się naciska i dziecko wyczuwa, że to 'słabość' rodzica)
            - nie przesypia nocy, budzi się ok. 2-3 razy ( u dzieci na piersi to BARDZO częste zjawisko), ale naprawdę, karmienie na leżąco, to nie problem...Ale to jak się spi z dzieckiem - nie wiemy, jak wygląda sytuacja i jaki jest stosunek Rodziców do tego.
            - nie słucha się (tutaj autor prawie NIC nie napisał) - dziecko 17m. naprawdę często nie wie po prostu, co chce rodzić od niego.

            Jeżeli matka spędza cały dzień z dzieckiem, mąż pracuje do pozna i nie ma W OGOLE pomocy (np. babci, co by wyszla chociaz na spacer), to ma prawo czuc sie sfrustrowana i wykonczona. Moze maz nie potrafi sie pogodzić z tą sysuacja? Może tutaj faktycznie pomogloby chociaz niana na 1h dziennie, by rodzice mieli torchę czasu dla siebie i intymności?


            Szczegolnie, ze autor pisze , ze dziecko 'wykancza ich od urodzenia'. No przepraszam, rozumiem, ze 17/18m. dziecko moze zachowywac sie faktycznie nie do wytrzymania, ale zazwyczaj wychodzi to ze zlego zrozumienia dziecka, a nie z samej jego natury. Ale nie uwierze, ze mozna oskarzyc noworodka o wymuszanie itp. Chyba ze 'wymuszanie' milosci i uwagi rodzicow, ale z tego sie dziecka nie wyleczy....Ja tez mam za soba dziecko po wielu przejsciach ,podejrzenia o autyzm, adhd, zaburzenia SI, kolki do 10m. zycia, szpital, rehabilitacje, budzenie sie w nocy na ok . 2-3h 'na zabawe'! Mialam momenty kryzysowe, nie raz musialam chociaz wyjca na minute odlozyc do lozeczka, by wziac pare glebokich oddechow i nie rzuchc dzieckiem w cos... Wiec wiem, jak bardoz dziecko potrafi przyprawic o frustracje.

            Co mi pomoglo? Na pewno nie rady typu 'niemowlak cie terroryzuje' , 'tak sobie wychowalas', tlyko rzucilam sie w wir roznych ksiazek wspolczesnych o rozwoju/wychowaniu i zmienilam soje podejscie do dziecka... Po 14m. dopiero zaczelam odpoczywac i posiadanie dziecka zaczelo sprawiac mi przyjemnosc.



            • camel_3d Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 22:26
              mysle, ze niestety jak zwykle wine ponosi... nasza kultura. Matki pozbawione pomocy w postaci babc i dziadkow sa skazane na dziecko i na siedzenie z nim non stop bez mozliwosci odsapniecia. To faktyzcnie jest frustrujace...i ma sie nie raz dziecka po dziury w nosie... Moze pomogla by niania...tak zeby rodzice mogli sobie sami gdzies wyjsc...odspanac..tylko czy mama bylaby w stanie odejsc od dziecka..?
    • katriel Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 22:34
      > c prawie nic poza cycem - w wieku 17mcy!, je piers 8 razy na dobe
      Od urodzenia tak je, bez przerwy? Czy ostatnio?
      To jest typowe zjawisko, że dzieci około 18 miesiąca życia jedzą częściej.
      Mija. Tak jak noworodkowe wiszenie na piersi minęło.

      > cie w nocy budzi sie 3 razy srednio,
      Dziecko poniżej 2-3 lat ma prawo budzić się w nocy. Tak jest i już.

      > matka nie wyspala sie ani razu od porodu,
      Ja tam się wysypiam, jak spędzam w łóżku 12 godzin, śpiąc i karmiąc naraz.
      Nie wysypiam się, jak zamiast spać i karmić, wstaję zostawiając dziecko i przez
      pół nocy sprzątam, gotuję albo siedzę na forum. Ale twojej żony (?) córeczka
      nie puszcza, to powinna być wyspana.

      > ja, bywa tak, ze matka musi wstawac w nocy by ukolysac dziecko po karmieniu prz
      > ez godzine.
      Wcale nie musi. Może wstawać ojciec.

      > Dziecko ani razu od urodzenia nie przespało całej nocy!
      I po co ten wykrzyknik? To jest norma dla wieku. Większość dzieci tak ma.

      > Zycie prawytne nie istnieje,
      ?? Ale o co konkretnie chodzi?

      > statnio po południu podczas proby drzemki bez cyca dziecko męczyło matke 5 godz
      > in!!!! i nie zanęlo dopiero po podaniu cyca momentalnie poszło spac.
      Bo próbę drzemki bez piersi* powinien przeprowadzać tata, nie mama.
      Mama ma pierś, więc jak dziecko ma zrozumieć, dlaczego nie podaje?
      Inna rzecz, że kompletnie nie wyobrażam sobie pięciogodzinnej próby
      drzemki. Jak to wyglądało? Co z normalnym życiem w tym czasie? Posiłki,
      spacery, zabawa? No i po 5 godzinach to już chyba na noc zasnęła, nie na
      drzemkę?
      * Piersi, nie cyca. Osobiście nie znoszę słowa "cyc" - jest takie... wulgarne.

      > zycie sexualne nie istnieje, gdyz dziecko bez matki moze max 20 minut lezec,
      To niech nie leży. Wysłać dziecko z babcią czy z nianią na dwugodzinny spacer
      (huśtawki, piaskownica, kaczki w stawie karmić, co tam mała lubi) i do dzieła.
      Chociaż ja powiem szczerze: gdyby mój mąż uważał, że noszenie dziecka w nocy
      to moja sprawa i pisał o mnie na forum per matka, a o moich piersiach per cyce,
      to nie miałabym specjalnie ochoty na seks z kimś takim.
      • mama_kotula Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 23:31
        Cytat
        Chociaż ja powiem szczerze: gdyby mój mąż uważał, że noszenie dziecka w nocy
        to moja sprawa i pisał o mnie na forum per matka, a o moich piersiach per cyce,
        to nie miałabym specjalnie ochoty na seks z kimś takim.


        Uff, czyli nie tylko mi się rzucił w oczy ton, którym autor wątku pisze o partnerce.
        I czemu mam cały czas wrażenie, że problem "terroryzującego dziecka" doskwiera głownie panu, a pani mniej - mimo, że to ona nosi, karmi itp? Na zasadzie "ten bezczelny bachor zabiera mi żonę".
        • mama_kotula Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 23:35
          Nie mówiąc o przepięknym określeniu "matka wygląda jak żywy trup spompowany z mleka"...
        • a.nancy Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 13.05.13, 14:42
          > I czemu mam cały czas wrażenie, że problem "terroryzującego dziecka" doskwiera
          > głownie panu

          no, dziecko nieusłuchane, matka żywy trup, jedyny poszkodowany to tatuś w tym wszystkim.
    • annitka30 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 23:03
      boje się że się trochę zdołujecie odpowiedziami dziewczyn, a sądząc po pierwszym poście jesteście wyczerpani na maksa i przez to "niestabilni" i w takim nastroju wiem że niektóre posty mogły zaboleć. Być może rzeczywiście gdzieś jest popełniliście jakiś błąd, ale kto ich nie popełnia, każda z nas ich ma za sobą kilka. albo rzeczywiście może wam się dostał bardziej wrażliwy i marudny egzemplarz, tak tez bywa. Ja raczej sądzę, że ten post był pisany w emocjach, w wyczerpaniu jakimś doszczętnym
      są dwie drogi, albo stwierdzacie, ze nie dajecie rady, ze wiecie to na 100 % i musicie cos zmienić bo inaczej stracicie doszczętnie zdrowie psychiczne - wtedy musicie być konsekwentni. najlepsza metoda to rzeczywiście niech mama wyjedzie na dwa dni. wtedy zajmuje się ojciec z babcią ciocią itp i powinno się dziecię przestawić - nie wierzę że na mleko butelkowe, ale na stałe pokarmy(kaszka łyżeczką, chrupki kukurydz itp na poczatek, chlebek do pociamkania, gotowany brokuł). wiem że to się wydaje bolesne i fundowanie mega stresu dziecku,ale w waszej sytuacji jest to wybór mniejszego zła, bo lepszy taki stres krótki i poprawa sytuacji w razie zmiany nawyków, niż dlugotrwały stres kóry dziecko ma teraz, bo na 100 % wasze wyczerpanie i zdenerwowanie wyczuwa.
      drugie wyjście. zaakceptowac fakt,iz jeszcze jakiś czas tak będzie. pogodzić się, ze ten typ tak ma i nie ma co się denerwować, i że przejdzie. po prostu go with the flow i starajcie się w obecnej sytuacji układac wszystko jak najłatwiej dla was. Jak zrezygnujecie z tego nerwowego oczekiwania na zmianę, zaakceptujecie że jest jak jest i jeszcze trochę to potrwa, złapiecie trochę luzu, to i wy spojrzycie na to inaczej i będziecie mieli wiecej sił. w tej sytuacji ułatwiacie sobie najbardziej jak można obecną sytuację. Wisi na cycu? to wisi, a w tle puszczacie sobie film, mama książkę czyta itp. tata jej w tym czasie maluje paznokcie u stóp smile jeśli jesteście niewyspani - karmienie na leżąco to naprawde pomaga - ja tak karmiłam dwóch i będąc w domu (nie chodzac do pracy, czyli gdy za kazdym razem mogłam się położyć z nim do karmienia i przysnąć) to naprawde byłam wyspana. organizm się przestawia. tylko nalezy sie nastawic na odsypianie w każdej chwili drzemki dziecka a nie na zrobienie porzadków i obiadu. to nalezy całkowicie odpuszczać. w pierwszej kolejności potrzeby dziecka po drugie regeneracja rodziców (najpierw matki) potem na końcu dydrymały jak sprzatanie. Tu zadanie dla ojca: zdjąć jak najwięcej obowiązków z matki. sprzatanie, obiady - niech robi kto inny ojciec, albo rodzina w słoikach podrzuca, do sprzatania panią nająć) priorytetem odpoczynek mamy. dziecku w dzień kłaśc miękkie pokarmy ( poczytajcie o BLW-baby led weeding czyli samodzielnym jedzeniu dzieci) niech próbuje. nowości podawac na spacerze (o ile to wykonalne np chrupek itp) albo przez inną osobę niż matka (z piersią się nie wygra).
      zorganizowac dzień tak, iż mama wychodzi na godzinę , potem ew. tata, a nie tak, że tata przychodzi do pracy i oboje się "borykacie" - ani żadne nie wypocznie, ani jedno drugiemu nie pomoże.
      jedno mnie zastanawia.
      skoro dziecko nawet 20 min nie prześpi jak piszecie, to mi się to wydaje niepokojące. nawet jakby był maruda cycowy, to przeciez raz na jakiś czas powinien zasnąc snem kamiennym na dłużej. jeśli tego nie ma to :
      1 podejrzenie alergii, może pasożyty (w co osobiście watpię) ale alergię bym sprawdziłą, bo może coś ją podraźnia.
      2 za dużo przysypia przy cycu i jest wyspana jak mops. tu jedyna rada - teraz lato się zbliża jest ładnie - jak najwiecej wyhasać w dzień, skracać drzemki na maksa, wydłużać czas miedzy nimi. im mniej snu w dzień, tym wiecej w nocy (oczywiście nie od razu, po 2-3 tygodniach)
      popracować nad stałym reżimem. zmienia się pora roku, można to wykorzystać, by wpowadzić nowy porządek dnia.
      trzymajcie się, dni wyczerpania miną, będzie wszystko szlo ku lepszemu. Jeśli macie mozliwość - polecam psychologa naprawdę, pogada zwami da wam pozytywne swsparcie (jeśli bedzie doby oczywiście. moge dac dobre namiary na gdańsk)
      ps każdy, naprawde każdy miał takie doły, tylko później, jak złe minie się tego nie pamieta...
      pozdrawiam
      • ellenai1 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 23:18
        Też zwróciłąm uwagę na to, że budzi się co 20 min.. moj tak mial, pobudka co okolo 20-45, nawet w nocy. Ale z drugiej strony maz pisze, ze w nocy budzi sie srednio tylko 3 razy.

        Oczywiscie nie chce nic nakrecac i niepokoic, ale z tego wzgledu moj mial m.in. podejrzenia o zaburzenia SI, on sie budzil z placzem ZAWSZE jak sie z brzucha na plecy przekrecal... jakby sie bal tak spac/lezec/ Jako niemowlak nienawidizl tezz pozycji na pleckach, doipero jak kolo 8ms zaczal spac na brzuchu , przesypial pod rzad kolo 1h czesto... Po 14/15 ms. jakos dluzej juz spi na tym brzuchu, ale bez rewelacji- max 2-3 h po rzad.
        W dzien po prostu zle spi i sie o wiele czesciej budzi.

        Skonsultowalam moje podejrzenia z innymi osobami, ponoc niektore dzieci wlasnie tak maja, ze na plecach wydaje im sie ze 'spadaja' i dlatego budza sie z placzem i nienawidza tej pozycji.
    • miodowa2 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 11.05.13, 23:04
      Pocieszę.
      Jakiś czas temu mieliśmy podobnie z naszym synkiem. Nie dość, że nie chciał spać, jeść, to jeszcze chorował...Już nawet nie wiem, do ilu lekarzy z nim jeździliśmy. Dodam, że wróciłam do pracy jak synek miał 5 miesięcy i zaczął właśnie boleśnie ząbkować. Nocki były koszmarne, ja chodziłam na rzęsach. Miałam wrażenie, że on na złość nam, swoim rodzicom nie che spać.
      Ale, mam takie wrażenie, że po kolejnych urodzinach było coraz lepiej.
      Teraz ma 8 lat i jest wspaniałym, zdrowym (nie opuścił żadnego dnia w szkole), inteligentnym chłopcem. W klasie przoduje i w nauce i przede wszystkim w sporcie.
    • annubis74 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 12.05.13, 08:06
      nie do końca rozumiem o co chodzi, która część to twoje nieco przerysowane pretensje, a która jest roblemem
      ewidentnie problem jest w karmieniu, dziecko jest pewnie głodne (bo roczniak tylko na piersi to się nie wyżywi, brak uregulkowanego rytmu dnia). Wy się miotacie a dzieciak z wami, wszyscy nieszczęsliwi i sfrustrowani sytuacją. Po pierwsze ograniczcie karmienie piersią
      Po drugie nie wiem czego się spodziewaliście - tego że dziecko będzie usmiechnięte jak z reklamy i bezproblemowe. Że będziecie sypiać do południa i imprezować jak za bezdzietnych czasów.
      • ellenai1 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 12.05.13, 08:51
        Pokarm kobiecy magicznie nie traci swoich właściwości po 1-szym roku.
        Dobrze, jeżeli dziecko coś zje ( wartosciowego!, np. wlasnie jajko), ale nie panikujmy i nie ma sensu ograniczać mu karmienia, jeżeli matka ani dziecko nie chcą tego.

        Źródła:
        kellymom.com/ages/older-infant/ebf-benefits/
        koralowamama.blogspot.com/2012/05/kiedy-pokarm-kobiecy-traci-swoje.html
        “Breast milk continues to provide substantial amounts of key nutrients well beyond the first year of life, especially protein, fat, and most vitamins.”
        W artykule wszszczególnione, jakie.
        • annubis74 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 14.05.13, 01:30
          dziecko po 1 roku życia powinno jeść już wszystko lub prawie wszystko a nie w kółko ciągnąć cyca (nie mówię o dokarmianiu dziecka piersią, ale o karmieniu wyłacznie piersią). Ma to znaczenie nie tylko ze wzgledu na odżywienie dziecka i dostarczenie składników odżywczych, ale umożliwienie nauki jedzenia, gryzienia, przeżuwania a co za tym idzie ćwiczenia mieśni odpowiedzialnych również za mowę. Pomijam już fakt, że karmienia dziecka 1,5 rocznego lub 2 letniego jest już dla mnie lekkim przegieciem (chociaż słyszałam o mamusce karmiacej 12latkę).
          Mam w rodzinie dziecko, które na cycu, przepraszam na piersi było do 3 roku życia (dzieki czemu nie nauczyła się jeść normalnego jedzenia, dzieki temu po pół roku od całkowitego odstawienia piersi dziecko znalazło sie na skraju anemii.
          A jeśli piszesz ze matka i dziecko tego chcą - był kiedyś film o extrordinary breastfeeding - tam mamusia chyba 8latkę karmiła (też obie chciały)
      • ichi51e2 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 21.05.13, 19:50
        Chyba sie wyzywia skoro jest w gornej granicy normy.

        Daj zonie i dziecku spokoj.
    • murwa.kac Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 12.05.13, 09:58
      kafarparowy napisał(a):

      Cytatproblem jest następujący dziecko jest mega wrażliwe, nieusłuchane,

      co to znaczy nieusluchany 17 miesieczniak?
      sama obecnie mam 17 miesieczniaka.
      taki wiek upierdliwy, ktory nie ma nic wspolnego z nieusluchaniem.
      minie.

      Cytatnie chce jeśc prawie nic poza cycem - w wieku 17mcy!, je piers 8 razy na dobe w tym oczywiscie w nocy budzi sie 3 razy srednio,

      skoro do tej pory dziecko nie zostalo odstawione - teraz juz pozostaje zacisnac zeby i przeczekac. odstawianie czy zmuszanie do innych posilkow pogarsza tylko sprawe.
      w okolicy 18 miesiaca wraca wzmozony okres ssania, zupelnie jak u noworodka. tez minie, ale potrzeba czasu.

      Cytatmatka nie wyspala sie ani razu od porodu,

      hm.
      a co TY zrobiles, zeby matka mogla sie wyspac?

      Cytat bo dziecko nie chce smoczka, ani mleka sztucznego, w nocy tylko piers ją uspokaja, bywa tak, ze matka musi wstawac w nocy by ukolysac dziecko po karmieniu przez godzine.

      dlaczego to TY przez ta godzine po karmieniu nie kolyszesz?
      skoro do corki trzeba wstawac - najlepszym rozwiazaniem jest wziac ja do Waszego lozka. o WIELE lepszy komfort spania.
      niemniej - to Twoje zerowe zaangazowanie wymaga natychmiastowej zmiany, a nie dziecko.


      CytatDziecko ani razu od urodzenia nie przespało całej nocy!

      no male dzieci niektore tak maja.
      nie wszystkie cudownie i magicznie przesypiaja cale noce.
      powiedzialabym, ze takie zjawisko to marginalne jest.
      ale - jak wszystko - to MIJA. predzej czy pozniej, ale.

      Cytatsmoczki wypluwa - rozne go rodzaju, wpada w szał, jestesmy jak niewolnicy oprocz jajka nic nie je,

      moj tez bezsmoczkowy. da sie dziecko bez smoczka wychowac, serio. upierdliwe toto, ale sie da.
      poza tym - w tym wieku po co chcecie smoczka nauczyc? zrobicie sobie wieksza krzywde niz to warte.
      wpada w szal - oh, moj syn wpada jakies milion razy dziennie. wrzask, krzyk, placz, rzucanie sie na podloge.
      taki glupi wiek. ale ma to do siebie, ze bardzo latwo i szybko mozna dziecka uwage odwrocic czyms innym. zabawka, widokiem za oknem, lyzeczka, woda z kranu etc. mozliwosci jest milion, trzeba tylko troszke sie postarac.
      i odciazyc partnerke, ktora ma prawo dostac kota przy dziecku.

      czujecie sie jak niewolnicy - zli, srfustrowani, zmeczeni. dziecko to wyczuwa i poteguje. dziecko jest jak papierek lakmusowy naszych emocji. WSZYSTKO wylapie. zmiencie nastawienie, poczytajcie o rodzicielstwie bliskosci, o BLW i w ta strone kombinujcie.



      Cytata lekarze rozkładaja rece bo dziecko dobrze wygląda wazy 13 kilo, a na swoj wiek to gorna granica normy.

      no i tylko sie dzieszyc, ze dziecko swietnie sie rozwija i zdrowo rosnie!
      ze jest tylko na piersi to nie problem. glodna nie bedzie.
      jeszcze raz - poczytajcie o BLW i sprobujcie pojsc ta droga.
      moze Malej podejdzie ten sposob - 17 miesieczniakowi z powodzeniem mozna dac do reki jakiekolwiek jedzenie, badz posadzic, zeby jadlo samo.
      jasne, ze syfu przy tym co niemiara, ale to chyba mala cena raczej.


      CytatZycie prawytne nie istnieje

      Cytatzycie sexualne nie istnieje


      alez ja sie nie dziwie!
      z Twojego postu wynika zerowe Twoje zaangazowanie.
      zona musi sobie radzic kompletnie sama z dzieckiem.
      Twoj ton wskazuje, ze podchodzisz lekcewazaco, zarowno do zony, jak i do corki.
      jakbym ja takiego chlopa miala to a) niechby tylko jeszcze mu przyszlo do glowy inicjowanie prywatnego zycia (cokolwiek pod tym terminem chciales ukryc); b) po 2 tygodniach takiego postepowania, wylecialby na zbity pysk z mieszkania i za nim jego rzeczy, zeby mi przestrzeni zyciowej nie zagracaly.

      Cytatdziecko nie daje sie przestawic na pokarm stały,

      teraz to bardzo glupi moment na wdrazanie. 18 miesiac jest wiekiem bardzo duzych zmian, intensywnego skoku rozwojowego, wiec dziecko jest teraz mega wrazliwe.
      polecam sprobowac na razie powolutku z BLW

      Cytatostatnio po południu podczas proby drzemki bez cyca dziecko męczyło matke 5 godzin!!!! i nie zanęlo dopiero po podaniu cyca momentalnie poszło spac.

      nie.
      to nie dziecko meczylo matke, tylko matka meczyla dziecko.
      jakies konkretne przeslanki, zeby odmowic dziecku piersiowemu piersi przez tak dlugi czas?
      w czym byl problem, zeby matka dziecko nakarmila, a nastepnie tata uspil do drzemki?
      zaden.
      tylko trzeba chciec.


      Cytat co robimy nie tak?

      po 1 - za bardzo sie spinacie i dziecko to wyczuwa.
      po 2 - nie szanujesz swojej zony, matki swojego dziecka
      po 3 - nie pomagasz jej, oczekujesz, ze ona sama to wszystko ogarnie, a tatusiowi poda jedna reka obiad, a druga usmiechnietego, szczesliwego, zadowolonego niemowlaczka, zebys mogl sie pozwachwycac. Twoja zona nie ma w Tobie wsparcia. i jeszcze ten pogardliwy ton, ten cyc
      straszne.
      po 4 poczytajcie sobie tez o high need baby
    • kw0 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 12.05.13, 10:26
      dużo z tego co piszą dziewczyny jest prawdziwe.
      Mo je rady:
      - zachowajcie spokój i nie zmuszajcie dziecka do jedzenia stałych pokarmów tylko zachęcajcie, metoda BLW jest do tego idealna, nie musisz dziecka karmić, podstaw talerz z pokrojonym jabłkiem i czekaj aż się samo zainteresuje, albo poproś żeby to dziecko nakarmiło ciebie i przy okazji samo spróbowało. Warunek: to nie może być mama, która ma coś lepszego niż jabłko- pierś.

      - mówcie do dziecka powoli i prostymi słowami, moja córka w tym wieku już bardzo dużo rozumiała z tego co do niej mówiliśmy, oczywiście nie zawsze słuchała zakazów, ale wiedziała że czegoś jej nie wolno, bo towarzyszył temu mega uśmiech.

      - jeśli dziecko je w nocy pierś to niech je, a jak się najje to mama niech idzie spać, a tata w razie konieczności kołysze. Druga opcja dziecko niech śpi z wami, nie musi od samego wieczoru, ale od pierwszej nocnej pobudki. U nas okazjonalne spanie z dzieckiem okazało się wybawieniem od nocnego karmienia, bo dziecko czuło bliskość rodziców i to zastępowało potrzebę jedzenia w nocy.

      - nie uczcie smoczka, bo to nie ten wiek

      - i ostatnia moja rada: przestańcie od dziecka WYMAGAć, spróbujcie zrozumieć jego potrzeby i spokojnie wdrażajcie swoje wymagania poprzez rozmowę z dzieckiem, tłumaczenie, zabawę no i podstawa: dziecko musi więcej czasu spędzać z ojcem, który ma coś do zaoferowania: fajną zabawę - inną niż oferuje mama, jedzenie innych pokarmów itp.
    • kafarparowy Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 12.05.13, 13:17
      w odpo. na pytania podaję:

      dziecko spi z matką w głownej sypialni, razem w dwuosobowym łóżku, praktycznie od urodzenia gdyż w ten sposób było wygodniej karmic piersią.

      ja spie oddzielnie czasem przychodze ponosic dziecko gdy sytuacja jest krytyczna

      dziecko wyczuwa obecnosc matki, nie wiem jak, jesli matka wyjdzie w czasie snu dziecka, to max po 20 minutach ono się budzi i juz cięzko jest je uspac,

      z sutka zrobiło sobie zabawke, w nocy budzi sie czasem tylko po to zeby sobie go pomiętolic, probowalismy z roznymi smoczkami roznych firm, z roznych materiałów wszystko wypluwa i wpada w szał.

      w ciagu dnia podczas drzemek matka musi lezec obok by w kazdej chwili dziecko mogło sobie pomiętolic

      nie ma czegos takiego jak czas wolny, cały czas mała jęczy nie chce bawic się niczym, trzeba ją nosic, a jest co - 13kg, albo trzymac na kolanach pokazujac obrazki,

      dobrze ze jest ciepło to przynajmniej na dworzu w wozku jest w miare spokojna

      piszac ze się nie slucha podam przykład: rozlewa picie ze swojego kubka by bawic sie w "kałuze" oczywiscie rozlewa na drewnianą podłoge, dobrze wie, ze nie wolno gdy tluamczymy patrzy sie na nas i dalej rozlewa, gdy zabieramy kubek wpada w szał, trzeba szbko biec tulic podrzucac itp, jak to zignorujemy z szału wpada w amok.

      wszystko sie jej nudzi po 2-3 minutach kazda zabawka, ksiazeczka, programow i bajke jeszcze nie rozumie wiec tv tez nie pomaga

      podejrzewam, ze zbyt pobłazliwie ją traktowalismy od urodzenia, widze ze wiekszosc kobiet przestawia się na mleko z butelki po 5 miesiacach i przynajmniej mogą noc przespac,

      co do braku apetytu, to jest problem, gdyz nie chce niemal nic jesc, zadnych kaszek, obiadkow gotowych, parówy, deserow jak danio ciasteczek specjalnych, no masakra
      jeszcze jajko zje gotowane lub jajecznice, i teraz z czego to rosnie ponad normę?
      • makurokurosek Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 12.05.13, 13:31
        zarówno ty jak i twoja żona zachowujecie się jak gó...arze którzy mają odrealnione wyobrażenie o wychowaniu dziecka. Dziecko to nie lalka ani pluszowy miś. Trzeba być idiotą aby myśleć, że małe dziecko nie będzie płakało, wyrażało swoich potrzeb, zasypiało gdy my tego chcemy. DZIECKO TO NIEZALEŻNA JEDNOSTKA MAJĄCA SWOJE POTRZEBY. Jak się jest niedojrzałym i egoistycznym gnojkiem to zamiast robić sobie dziecko trzeba było kupić sobie misia, a nie teraz traktować małą jak wredną ,bezosobową złośnice . Wasza córka zachowuje się jak każde dziecko w tym wieku. Dziec poniżej drugiego roku życia bez problemowo przesypiające noc niezależnie czy smoczkowe czy bezsmoczkowe można policzyć na palcach jednej ręki.
        Zamiast zrzucać winę za niepowodzenia w waszym związku na dziecko dojrzej dziadu do roli ojca.
      • murwa.kac Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 12.05.13, 13:43
        kafarparowy napisał(a):

        Cytatdziecko spi z matką w głownej sypialni, razem w dwuosobowym łóżku, praktycznie od urodzenia gdyż w ten sposób było wygodniej karmic piersią.

        i bardzo dobrze.
        pytanie tylko czemu Ty nie spisz z nimi, nie uczestniczysz, nie pomagasz?

        Cytat dziecko wyczuwa obecnosc matki, nie wiem jak, jesli matka wyjdzie w czasie snu dziecka, to max po 20 minutach ono się budzi i juz cięzko jest je uspac,

        zawsze tak mialo?
        widac taki typ, high need baby
        jezeli nie zawsze - zachowanie moze wynikac z duzego skoku rozwojowego i leku separacyjnego. byc moze Wasza corka przechodzi to ciezej.
        MINIE. zawsze mija.


        Cytatz sutka zrobiło sobie zabawke, w nocy budzi sie czasem tylko po to zeby sobie go pomiętolic,

        normalne, prawidlowe zachowanie dziecka przy piersi.
        skoro jest to az takie meczace - przeczekajcie ten trudny wiek 18 miesiaca i odstawcie.

        Cytatprobowalismy z roznymi smoczkami roznych firm, z roznych materiałów wszystko wypluwa i wpada w szał.

        i bardzo dobrze robi. nie uczcie smoczka, bo za chwile bedziecie mieli kolejny problem z oduczeniem i krzywym zgryzem.
        skoro nie zalapala jako malutkie niemowle - teraz szkoda po prostu faktu braku smoczka

        Cytatw ciagu dnia podczas drzemek matka musi lezec obok by w kazdej chwili dziecko mogło sobie pomiętolic

        taki wiek. minie.

        Cytatnie ma czegos takiego jak czas wolny, cały czas mała jęczy nie chce bawic się niczym, trzeba ją nosic, a jest co - 13kg, albo trzymac na kolanach pokazujac obrazki,

        to ja noscie, widac tego potrzebuje. Waszej bliskosci, Waszej obecnosci.
        sprobujcie z chusta.
        zabawy na podlodze, turlanie, bieganie z dzieckiem, etc. duzo na swiezym powietrzu, ale Mała niech sama chodzi, niech sama eksploruje swiat, niech siedzi godzinami w piaskownicy, a nie w wozku. pokazac jej, nauczyc, ze jest cos innego niz rece mamy i taty.


        Cytat: rozlewa picie ze swojego kubka by bawic sie w "kałuze" oczywiscie rozlewa na drewnianą podłoge, dobrze wie, ze nie wolno gdy tluamczymy patrzy sie na nas i dalej rozlewa,

        NORMALNE zachowanie takiego dziecka, ktore poznaje i eksploruje swiat.
        ono nie robi na zlosc.
        ono nie jest nieusluchane.
        ono po prostu ma jeszcze problem ze zrozumieniem i ZAPAMIETANIEM zakazu/nakazu.
        jak ma poznawac swiat, skoro wszystkiego jej zabraniacie?
        co sie stanie jak wyleje te wode na te podloge?
        jest fascynacja, ze woda z kubka robi kaluze. niech wyleje raz, dwa, trzy, wytrzyj i po krzyku.

        Cytatgdy zabieramy kubek wpad a w szał

        a jak Ty reagujesz jak ktos Ci przerwie dobra zabawe?
        spodziewasz sie, ze 17 miesieczne dziecko stanie przed Toba i powie 'tatusiu kochany, oddaj mi prosze kubeczek, bo sie dobrze tym bawilam'?!
        no nie bardzo.
        wpada w szal i wten sposob komunikuje swoje emocje.
        a tak male dziecko jeszcze sobie ze swoimi emocjami nie radzi.

        Cytattrzeba szbko biec tulic podrzucac itp,

        bardzo prawidlowa reakcja

        Cytatjak to zignorujemy z szału wpada w amok.

        tego absolutnie nie wolno Wam robic.
        to WASZYM zadaniem jest nauczyc dziecko jak ma sobie radzic z emocjami.
        ignorancja tego nie zalatwicie.


        Cytatwszystko sie jej nudzi po 2-3 minutach kazda zabawka, ksiazeczka, programow i bajke jeszcze nie rozumie wiec tv tez nie pomaga

        taki wiek. dziecko sie szybko nudzi i trzeba mu poswiecic mega duzo czasu zamiast probowac zalatwic to TV (beznadziejny pomysl swoja droga)
        nie znam dziecka w tym wieku, ktore by sie godzinami bawilo jedna zabawka. jakbym takie poznala, to bym sie zastanowila, czy aby wszystko z nim w porzadku


        Cytatpodejrzewam, ze zbyt pobłazliwie ją traktowalismy od urodzenia, widze ze wiekszosc kobiet przestawia się na mleko z butelki po 5 miesiacach i przynajmniej mogą noc przespac,

        a ta glupota to skad?
        butelka nie zagwarantuje Ci przespanej nocy.
        poczytaj sobie chociazby forum niemowle - praktycznie kazda butelkowa mama narzeka na nieprzespane noce.
        NORMA jest, ze dziecko nie przesypia calej nocy do 2 roku zycia.

        mozesz mi wytlumaczyc co to jest poblazliwosc w stosunku do niemowlaka/noworodka?


        Cytatco do braku apetytu, to jest problem, gdyz nie chce niemal nic jesc, zadnych kaszek, obiadkow gotowych, parówy, deserow jak danio ciasteczek specjalnych, no masakra

        nooooo jezeli chcecie ja karmic tym co tu wymieniles to sie nie dziwie. najwieksze zabijacze apetytu.
        swieze warzywa i owoce podawac.
        jogurt naturalny
        kasze pelnego przemialu, platki owsiane, otreby
        jak najmniej przetworzone mieso, ryby (na parze, z piekarnika)

        zadnych parowek, serkow, kaszek (czytales sklad? 70% glukozy), absolutnie zadnych slodyczy (wszystkie wymienione przez Ciebie rzeczy maja cukier)


        przestancie dziecko traktowac jak ludzika do ulepienia.
        wyrzucice z glowy obraz dziecka znanego z seriali czy reklam.
        ja wiem, ze najfajniej by bylo jakby taki dzidzius spal na zadanie, jadl na zadanie, sral na zadanie i usmiechal sie na zadanie.
        macie malego czlowieczka, ktorego wole, zwyczaje i zycie musicie USZANOWAC i dostosowac sie do niego, a nie jego naginac do wlasnych serialowych wyobrazen.
        • makurokurosek Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 12.05.13, 13:52
          > Cytatprobowalismy z roznymi smoczkami roznych firm, z roznych materiałów wszy
          > stko wypluwa i wpada w szał.

          >
          > i bardzo dobrze robi. nie uczcie smoczka, bo za chwile bedziecie mieli k
          > olejny problem z oduczeniem i krzywym zgryzem.
          > skoro nie zalapala jako malutkie niemowle - teraz szkoda po prostu faktu bra
          > ku smoczka


          Dodam tylko, że jak dla mnie idiotyzmem jest wprowadzanie u dziecka powyżej półrocznego smoczka, bo tak czy siak za chwilę od tego smoczka będzie trzeba odzwyczajać.
          • murwa.kac Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 12.05.13, 13:57
            no w aspekcie wieku o tym pisalam wlasnie.
            to kuriozum jest.
      • makurokurosek Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 12.05.13, 13:58
        "podejrzewam, ze zbyt pobłazliwie ją traktowalismy od urodzenia, widze ze wiekszosc kobiet przestawia się na mleko z butelki po 5 miesiacach i przynajmniej mogą noc przespac, "

        Mam dwójkę dziec jedno butelkowe drugie nie. Butelkowa pierwszy raz przespała całą noc sporo powyżej swoich drugich urodzin.
        Dojrzej do ojcostwa i nie zrzucaj winy na dziecko za swoją niedojrzałość i egoizm.
        • murwa.kac Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 12.05.13, 14:04
          makurokurosek napisała:

          Cytat Dojrzej do ojcostwa i nie zrzucaj winy na dziecko za swoją niedojrzałość i egoizm.

          nie no, bez przesady.
          moze po prostu nie wiedza.
          wbrew pozorom duzo osob nie wie i ma wizje, ze wszystkie dzieci sa takie jak w serialach albo reklamach.
          tam ZAWSZE wlasnie poszlo spac w swoim lozeczku, a matka nie dosc, ze ze szpitala wychodzi w przedciazowych dzinsach, to jeszcze co dzien rano budzi sie wyspana w pelnym makijazu.

          mialam przyjemnosc (watpliwa) dyskutowac z typkiem, ktory twierdzil, ze spanie z dzieckiem w lozku jednym odsunie go od malzonki i mu seks zabierze. a jego corka to ona taaaaaaaka madra od urodzenia, ze za nic, ale TO ZA NIC nie chciala z nimi spac i wolala spedzac samotnie czas za kratami lozeczka. od urodzenia.
          kwiatki pod tytulem rozszerzania diety w wieku 3 miesiecy, zakaz noszenia dziecka, bo sie przyzwyczai litosciwie pomine.

          ale to nie jest zamierzona zlosliwosc czy egoizm.
          to niedojrzalosc i niewiedza.

          dopiero jak ktos sie pokusi o zdobycie wiedzy, poczytanie i nadal postepuje jak postepowal - mozna mowic o idiocie.
          • murwa.kac Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 12.05.13, 14:04
            niewiedza of kors.
      • ellenai1 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 12.05.13, 14:49
        kafarparowy napisał(a):


        > ja spie oddzielnie czasem przychodze ponosic dziecko gdy sytuacja jest krytyczn
        > a
        >
        Moze spij razem z nimi? U mnie zdjelismy materac z ramy, dalismy na podłógę, obok materac kolejny taki zwykly (w dzien usuwany) , jakby komus bylo za ciasno, bo bydle sie rozpycha. Ale naprawde nocne przytulenie sie do malzonka moze pomoc naladowac baterie na kolejne dni smile



        > w ciagu dnia podczas drzemek matka musi lezec obok by w kazdej chwili dziecko m
        > ogło sobie pomiętolic
        A jeśli wyciagnie delikatnie malym palcem sutek z ust dziecka? Gdy gleboko spi?
        >
        > nie ma czegos takiego jak czas wolny, cały czas mała jęczy nie chce bawic się n
        > iczym, trzeba ją nosic, a jest co - 13kg, albo trzymac na kolanach pokazujac ob
        > razki,
        Zazdroszczę -moj kolan nie znosi smile Troche pozno na zakup nosidła, ale u mnie pomoglo porzadne nosidlo manduca do 20kg.

        >
        > dobrze ze jest ciepło to przynajmniej na dworzu w wozku jest w miare spokojna
        Tu rowniez zazdroszcze, moj wozka nie cierpi sad

        > piszac ze się nie slucha podam przykład: rozlewa picie ze swojego kubka by bawi
        > c sie w "kałuze" oczywiscie rozlewa na drewnianą podłoge, dobrze wie, ze nie w
        > olno gdy tluamczymy patrzy sie na nas i dalej rozlewa,
        To raczej znaczy, ze nie rozumie?
        Rozumiem, ze rozne dzieci roznie reaguja na zakazy, ale dopiero teraz wdize, ze moj rozumie, bo sie wkurza, jak cos mu zabraniam. I to porządnie.
        Zabrac kubek i tyle. Albo dac dziecko na spacerze w kaloszach do kałuzy, niech szaleje. Albo do wanny i dac kubek, niech tam leje sobie ile chce.


        > wszystko sie jej nudzi po 2-3 minutach kazda zabawka, ksiazeczka, programow i b
        > ajke jeszcze nie rozumie wiec tv tez nie pomaga
        Normalne dziecko o nieco trudniejszych charakterze.
        Duzo spacerow u mnie pomaga-tam jest co robić.

        > podejrzewam, ze zbyt pobłazliwie ją traktowalismy od urodzenia, widze ze wieksz
        > osc kobiet przestawia się na mleko z butelki po 5 miesiacach i przynajmniej mog
        > ą noc przespac,
        >
        Tak piszą, tak mówią.. duzo kobiet lubi idealizowac sowje macierzynstwo... chwalic sie, jak przesypia noce, jak sie ladnie sam bawi... Niestety rzadko tak jest.

        > co do braku apetytu, to jest problem, gdyz nie chce niemal nic jesc, zadnych k
        > aszek, obiadkow gotowych, parówy, deserow jak danio ciasteczek specjalnych, no
        > masakra
        > jeszcze jajko zje gotowane lub jajecznice, i teraz z czego to rosnie ponad norm
        > ę?

        Robi cos szyvbkiego do jedzenia, byleby nie wyrzucac dziecku ,ze nie zjadlo. Kefiry, jogurty naturalne... gotowane brokuly, rybe, warzywa gotowane itpd itd, to co szybko sie robi.
        Pozowlic sie bawic jedzeniem- dziekco musi najpierw poznac ksztalty i smaki... pobrudzic troche siebei i kolo stolu...

        Nie byliscie poblazliwi, tlyko zle ukierunkowani w opiece nad dzieckiem..Nie da sie rozpuscic niemowlaczka, to dziecko bardzo potrzebujace milosci i wsparcia.. Ulatiwajcie sobie zycje jak najbardziej i obnizcie troche swoje oczekiwania dla dziecka.

        Nie ustepujcie tam gdzie naprawde nie chcecie ustepowac, ale jak cos da sie inaczej rozwiazac- np. zabawa kubkiem z woda w wannie- to dlaczego nie? Wy cali , a dziecko szczesliwe...

        Powodzenia
        • tata.po.30 Lepiej szmaciaki 14.05.13, 19:31
          > Zabrac kubek i tyle. Albo dac dziecko na spacerze w kaloszach do kałuzy, niech
          > szaleje.

          Lepiej w szmacianych butkach: kalosze trudno się od środka suszy.

          > Albo do wanny i dac kubek, niech tam leje sobie ile chce

          Trzeba tylko uważać na żarówkę pod sufitem.
      • a.nancy Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 13.05.13, 15:05
        kafarparowy napisał(a):

        > w odpo. na pytania podaję:
        >
        > dziecko spi z matką w głownej sypialni, razem w dwuosobowym łóżku, praktycznie
        > od urodzenia gdyż w ten sposób było wygodniej karmic piersią.

        my też spaliśmy z dzieckiem od urodzenia, żeby karmić w nocy piersią. w dwuosobowym łóżku bez problemu mieści się ojciec, matka i dziecko (a nawet pies na dokładkę, jak ktoś ma ochotę). nie rozumiem dlaczego mąż miałby spać oddzielnie, tym bardziej, że spanie z dzieckiem ma tą zaletę, że można karmić w każdej chwili i dziecię się nie musi drzeć żeby przywołać matkę (ergo: ojciec się nie budzi).

        > dziecko wyczuwa obecnosc matki, nie wiem jak, jesli matka wyjdzie w czasie snu
        > dziecka, to max po 20 minutach ono się budzi

        normalka.

        > z sutka zrobiło sobie zabawke, w nocy budzi sie czasem tylko po to zeby sobie g
        > o pomiętolic

        to nie "robienie sobie zabawki", tylko zaspokajanie potrzeby bliskości.

        > probowalismy z roznymi smoczkami roznych firm, z roznych materiał
        > ów wszystko wypluwa i wpada w szał.

        bo smoczek nie zaspokaja potrzeby bliskości.
        moje dziecko też pluło smoczkiem dalej niż widziało.

        > nie ma czegos takiego jak czas wolny, cały czas mała jęczy nie chce bawic się n
        > iczym, trzeba ją nosic, a jest co - 13kg, albo trzymac na kolanach pokazujac ob
        > razki,

        normalka w tym wieku.

        BTW, jak się z dzieckiem nie walczy (tak jak wy) i nie traktuje go jak pasożyta, tylko rozumie i zaspokaja jego naturalne potrzeby (a przebywanie z matką, ssanie piersi, kontakt fizyczny - to są naturalne potrzeby a nie próba wykończenia rodziców), to zazwyczaj takie dziecko łatwiej się uniezależnia. bo ma poczucie bezpieczeństwa.

        > piszac ze się nie slucha podam przykład: rozlewa picie ze swojego kubka by bawi
        > c sie w "kałuze" oczywiscie rozlewa na drewnianą podłoge, dobrze wie, ze nie w
        > olno

        taaa, specjalnie rozlewa na drewnianą podłogę, żeby zrobić wam na złość smile
        nie dawać picia na drewnianej podłodze, ustalić zasadę "pijemy w kuchni przy stole" - to takie trudne? łatwiej wiecznie sprzątać i się wściekać?

        > wszystko sie jej nudzi po 2-3 minutach kazda zabawka, ksiazeczka, programow i b
        > ajke jeszcze nie rozumie wiec tv tez nie pomaga

        norma rozwojowa.

        > podejrzewam, ze zbyt pobłazliwie ją traktowalismy od urodzenia

        litości...

        > co do braku apetytu, to jest problem, gdyz nie chce niemal nic jesc, zadnych k
        > aszek, obiadkow gotowych, parówy, deserow jak danio ciasteczek specjalnych

        to jest półtoraroczne dziecko! kaszki, gotowe obiadki, deserki? w tym wieku już może jeść normalne posiłki. nie dziwię się, że nie chce jeść, skoro ją karmicie jak niemowlaka. próbowałeś kiedyś jak smakują takie obiadki? wcale nie smakują smile są mdłe. dać całe jabłko w łapę niech chrupie.
      • doti_2 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 14.05.13, 08:52
        wydaje mi sie że korzystając z wygodnego rozwiązania jakim jest pierś trochę przegapiliście różnych terminów na wprowadzania nowych rzeczy.
        Pora zacząć je wdrażać, dziecko bardziej rozumne to będzie trudniej ale przed tym nie uciekniecie.
        Można spróbować od skórki chleba na spacerze, od chrupka kukurydzianego, soku w butelce, no i najlepiej bez mamy bo będzie większa wojna z nią.

        W nocy ty wstajesz, tylko i wyłącznie ty, żony nie ma.

        W przypadku braku piersi i żony w nocy ryk gwarantowany przez kilka godzin, to wersja dla odważnych i zdeterminowanych.

        A jeśli nie to trzeba przeczekać, bo to mija. Mimo że wydaje się wiecznością zawsze mija.
      • mamatin Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 16.05.13, 21:42
        > nie ma czegos takiego jak czas wolny, cały czas mała jęczy nie chce bawic się n
        > iczym, trzeba ją nosic, a jest co - 13kg, albo trzymac na kolanach pokazujac ob
        > razki,
        >
        > dobrze ze jest ciepło to przynajmniej na dworzu w wozku jest w miare spokojna
        >
        > piszac ze się nie slucha podam przykład: rozlewa picie ze swojego kubka by bawi
        > c sie w "kałuze" oczywiscie rozlewa na drewnianą podłoge, dobrze wie, ze nie w
        > olno gdy tluamczymy patrzy sie na nas i dalej rozlewa, gdy zabieramy kubek wpad
        > a w szał, trzeba szbko biec tulic podrzucac itp, jak to zignorujemy z szału wpa
        > da w amok.
        >
        > wszystko sie jej nudzi po 2-3 minutach kazda zabawka, ksiazeczka, programow i b
        > ajke jeszcze nie rozumie wiec tv tez nie pomaga

        czyli najzwyklejsze, normalne dziecko w tym wieku. tylko rodzice dziwni, zamiast ganiac za maluchem po placu zabaw to narzekają, wciskają w wozek i ciagle usypiaja, szukają czasu wolnego przy takim maluchusmile Ludzie, cieszcie sie tym co macie, dbajcie o rozwoj dziecka, o jego szczesliwe dziecinstwo, a nie takie pierdolki wypisujecie.
      • toya666 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 23.05.13, 22:32
        > co do braku apetytu, to jest problem, gdyz nie chce niemal nic jesc, zadnych k
        > aszek, obiadkow gotowych, parówy, deserow jak danio ciasteczek specjalnych, no
        > masakra


        LOL, to chyba jst jakiś trol! Ja bym się cieszyła, że mam takie mądre dziecko, które nie chce jeść syfu, którzy mu zapodają rodzice. A wybiera najzdrowszy i najbardziej naturalny pokarm. Bo pewnie nic innego jej nie serwujecie, to co będzie jeść taki syf...
    • mia_siochi takie stare a tak dają się wypuścić 12.05.13, 13:54
      No słowo daję, aż wstyd za Was big_grin
      • paliwodaj Re: takie stare a tak dają się wypuścić 13.05.13, 06:11
        dziecko madrzejesz od rodzicow. Z punktu widzenia mojej trojeczki wychowanej bez obecnosci dziadkow, cioc, tylko ja I maz, uwazamy sie za pol-ludzi pol-bogow w porownaniu z kims kto jednego malego ssaka nie ogarnia.
        Bez przesady z tym biadoleniem, usiadzcie I pomyslcie jak sobie pomoc
        • ewelinapatrycjapola bosze jakbym o mojej dziewczynce czytała, tylko 13.05.13, 10:54
          moja ma 13 miesięcy i waży 14 kg. Rozszerzanie diety szło opornie. Teraz wróciłam do poziomu zero. Maluch w krzesełku do karmienia wpada w szał. Z kolan nie da się nakarmić. Nie może wytrzymać beze mnie. Cały czas z nią jestem, ale to u nas konieczność. Jak ją wywiozłam do dziadków i kilka osób naprzemiennie ją bawiło, to trochę mi zluzowała. Wróciłam do domu znowu to samo. Kocha bajki. Dzięku bogu za telewizję cyfrową. Dla porównania jej kuzynka też była upierdliwa i bajki jej nie uspakajały. Ja mam nosidło TULI. Na MANDUCE, podobno super, nie było mnie stać. TULA też była droga, ale to jeden z lepszych zakupów, które zrobiłam dla dziecka. Za radą mamy zaczęłam przy jedzeniu zabawiać. Teraz widzę jakie sobie zrobiłam kuku. Dziecko nagle odrzuciło wszystko co z łyżeczki. Dzięki bogu je z piersi. Zaczynam z BLW. Właściwie nie mam wyjścia. Do tego idą nam czwarte zęby. Ona cały czas potrzebuje uwagi. Chce żeby do niej mówić, zajmować się nią. Smoczka nie chciała nigdy. Miała takie miesiące, że nim zasnęła to się darła przez godzinę a ja łaziłam z nią na rękach. U każdej innej osoby i swojego ojca darła się. Nie można jej było zostawić na 10 minut. Budziła się i płakała za mną. Po kaszy na mm, wmuszanej spała jeszcze gorzej. Budzi się i budziła się 3-4 razy w nocy niezależnie od tego co zjadła albo czego nie zjadła. Odstawiać przez wyjazd mamy to barbarzyństwo. Na radach mruwy czy jakoś tak bardzo bym polegała. Boziu mam nadzieje, że to 5 godzinne przetrzymanie to było tylko raz bo z bezsilności. Trochę empati. Postaw się w sytuacji tej biednej istotki, która potrzebuje ciepła, przytulenia i miłości a tutaj dostaje coś takiego. Czy wasze dziecko w ten sposób nie manifestuje potrzeby otrzymania miłości od was. Miłości nie obsługi jakiegoś szczeniaczka. Bo ona może czuć, że jest niekochana. No i sprawia to wszystko takie wrażenie, że powinniście byli kupić sobie psa a nie mieć dziecko. A może po prostu napisałeś człowieku posta pod wpływem emocji. To wszystko to takie etapy. To minie. Acha. To, że pracujesz to nie znaczy, że nie masz zajmować się dzieckiem.
          • mia_siochi Re: bosze jakbym o mojej dziewczynce czytała, tyl 13.05.13, 15:51
            Schizujesz z jedzeniem, a dziecko na zagłodzone nie wygląda. Mój ma 2 lata i 2 miesiące, waży 14 kilo i uważam, że chudy nie jest... Może odpuść jej to wmuszanie jedzenia.
    • an_ni Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 13.05.13, 16:07
      zostaw te babe z cycem i tego bachora i zacznij nowe zycie.
      a tak w ogole to uznaje to za trollowanie
    • esr-esr Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 13.05.13, 18:25
      moim zdaniem jedyna rzecz, która Wam pomoże to oddać dziecko na 2 tygodnie którejś z babci i wyjechać na wakacje - Wy odpoczniecie, babcia dziecko nauczy jeść.
      dla mnie niewyobrażalne jest aby 17 miesięczne dziecko jadło tylko mleko i jajko. jedzenie to nie tylko pokarm, to całe spektrum doznań i nauka własnych odczuć. mój 18 miesięczny syn zjadł właśnie sam, widelcem, sałatkę z ogórka, pomidora i jajka. popił herbatą.
      nie rozumiem dlaczego, skoro tak Was to męczy, kontynuujecie karmienie mlekiem z piersi? jaki cel Wam przyświeca w tej męczarni?
      BTW dziecko jest mega wrażliwe, bo domyślam się że atmosfera w domu jest koszmarna. naprawdę jedźcie na urlop sami, a potem do psychologa. WY, nie dziecko, bo coś w tej rodzinie szwankuje.
      • lidka73 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 14.05.13, 09:32
        Nie podsuwałabym autorowi pomysłów z babcią, bo jeszcze z nich skorzysta, a to jest zwyczajne podkładnie świni wspomnianej babci. Niby dlaczego, biedna kobieta ma nadrabiac 17-miesięczne zaległości rodzicielsko-opiekuńczo-wychowawcze? Ja protestuję w imieniu babci !
        • murwa.kac Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 14.05.13, 09:35
          lidka73 napisała:

          CytatNiby dlaczego, biedna kobiet a ma nadrabiac 17-miesięczne zaległości rodzicielsko-opiekuńczo-wychowawcze? Ja protestuję w imieniu babci !

          dokladnie!
          • esr-esr Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 14.05.13, 14:35
            a dlatego, że to dziecko jest jeszcze za małe żeby ponosić ciężar takich zaległości. niech babcia pomoże naprawić póki dziecko jeszcze małe. dla dobra dziecka.
            • aleksandra1977 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 14.05.13, 15:05
              ale babcia odchowała już swoje dzieci i nie może przejąć roli i odpowiedzialności za rodziców w wychowaniu wnuczki. Rolą babci jest bycie babcią, a nie matką dla wnuczki.
              • ichi51e2 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 21.05.13, 21:34
                Postawcie sie w sytuacji tej biednej matki - jak ona ma z dnia na dzien przerwe w karmieniu sobie niby zrobic...?
      • tarantula_75 Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 16.05.13, 22:03
        esr-esr, gó... wiesz o problemach rozwojowych, jakie mogą mieć dzieci, żaden z Ciebie specjalista a wypowiadasz się tonem profesora. To dziecko wymaga przede wszystkim diagnozy, na początku neurologa dziecięcego, potem diagnoza integracji sensorycznej. To dziecko odbiega zdecydowanie od normy i potrzebuje pomocy i wsparcia rozwoju. Wyjazd rodziców bez dziecka nic tu nie zmieni a może wywołac traume u dziecka.
        Czasem trzeba spojrzeć dalej niż na czubek swego nosa, bo to że Twoje dziecko jest zdrowe i nie ma zaburzen rozwojowych, to nie znAczy, że wszystkie takie są.
        • esr-esr Re: nasze dziecko 17 mcy wykańcza nas od urodzeni 18.05.13, 12:59
          ehh, czytanie ze zrozumieniem się kłania. traumę u dziecka to wywoła nerwowe i być może z czasem agresywne zachowanie rodziców, którzy są na skraju wyczerpania fizycznego i psychicznego. zwłaszcza gdy się okaże, że czeka ich bardzo ciężka praca nad dzieckiem. wyjazd rodziców nie wyklucza diagnozowania, jedno drugiemu nie przeszkadza w ogóle. zakładam również, że dziecko jest pod opieką lekarza który z jakiegoś powodu dotychczas skierowania do specjalisty nie dał, a sam autor pisze że dziecko jest zdrowe fizycznie i psychicznie (czyli było badane).
          ja patrzę dalej niż czubek własnego nosa, ba! patrzę dalej niż Ty, bo dostrzegam w tym wszystkim również rodziców, których cierpienia Ty nie widzisz. i nie utożsamiam każdej sytuacji z moim dzieckiem (o którym nota bene nic nie wiesz), czego i Tobie życzę. życzę również mniej stresów w życiu i więcej życzliwości względem innych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja