kaczusia81
27.07.04, 16:03
Dzisiaj na chwilkę zostawiłam mojego cztero i pół miesięcznego syna na
kanapie i spadł. Wrzeszczał 5 minut, ale dałam mu cucusia i się uspokoił,
teraz bacznie go obserwuję czy wszystko jest ok, na szczęście na razie
zachowuje się jak codzień. Już nigdy nie zostawię go samego na kanapie itp
meblach. Mam wielkie wyrzuty sumienia i co chwilę płaczę, ale krzywdy jaką mu
zrobiłam już nie odwrócę. Proszę Was uważajcie na swoje dzieci i nie
zostawiajcie ich samych.
Wstrętna matka