4 latek nie bawi się zabawkami

28.05.13, 10:56
Czy Wasze dzieci, synowie, mają tak że nie bawią się żadnymi zabawkami?
Mój syn ma moim zdaniem fajne i ciekawe zabawki, a bawi się nimi tyle co nic, i tak ma:
- klocki wadery- jeszcze najczęściej po nie sięga, raz w tygodniu,
- lego- raz na 3 tygodnie,
- puzzle - wcale
- autka- wcale
- książki - wcale,
-ciastolina - raz w tyg.
- zestaw lekarza, kasa sklepowa- raz w miesiącu
-miśki - wcale,
- garaż samochodowy- raz na 2 tyg
Z kompa nie pozwalam mu dłużej korzystać niż pół godziny dziennie, bajki też nie więcej niż godzine.
To normalne w tym wieku? Czy chęci do zabawy dopiero przyjdą w późniejszym wieku?
A może ma niewłaściwe zabawki?
Sama już nie wiem...
    • monia76 Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 11:04
      a jak próbujesz się z nim bawić? zachęcacie go do zabawy? pokazujecie możliwości ciastoliny - robienie pizzy, pierogów, wyciskanie kształtów z ciastoliny? ile minut dziennie czytacie książeczki i jakie? jakim typem dziecka jest synek - lubi spacery, bieganie, sporty czy jest raczej skupiony i preferuje zabawy manualne? napisz coś więcej o dziecku.
    • tijgertje Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 11:06
      A mozesz napisac, co to dziecko przez caly dzien konkretnie robi?
      • judytka01 Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 12:11
        W przedszkolu jest do 14. Wychodzi na podwórko ok 15 i bawi się na dworze- jeździ na rowerku dwukołowym, uwielbia bawić się przy wiadrze z wodą,choć piaskownice też omija. Woli kopać w ziemi swoje budowle.
        Nie jestem mamą której się nie chce bawić z dzieckiem, jak tu już co poniektóre wydały osąd.
        Pytałam po prostu czy to normalny okres w życiu.
        • monia76 Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 13:12
          nikt nie wydał osądu, mamy po prostu dodatkowe pytania.
          • judytka01 Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 13:26
            Jest bardzo ruchliwy,kolorować nie lubi, a z bajek mamy franklina, klasyczne bajki. Jak proponuje mu czytanie to nigdy nie chce. Lubi za to zagadki czuczu i gre biznes. Memory, domino też go nie interesują.
            • monia76 Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 14:50
              na zabawy z fabułą jest jeszcze za wcześnie. Niektóre dzieci w tym wieku umieją się zająć jakąś samodzielną zabawą na dłużej, ale to raczej wyjątki. Tym bardziej że Twój synek jest z tych 'ruchliwych'.
              Moja córka w podobnym wieku bawi się w pełnym tego słowa znaczeniu tylko z kimś, a i tak te zabawy nie trwają długo - taki wiek. I nie wiń się, że nie pasjonujesz się zabawami na poziomie 4-latka. Ja też tak mam. Twoje dziecko ma stymulacje tego typu w przedszkolu. Myślę, że o wiele bardziej skorzysta jeśli będziesz go włączała w prace domowe czy spędzała z nim czas w sposób, który i Ty lubisz niż zmuszała się do czegoś.

        • tijgertje Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 13:42
          A jak bawi sie w przedszkolu?
          Czy masz wrazenie, ze tymi zabawkami nie bawi sie, bo ma ciekawsze zajecia (jakby moj chcial pol dnia na podworku siedziec, to wcale bym z tego powodu nie cierpialawink ), czy tez nie bawi sie, bo nie bardzo wie, co z nimi robic? Pytania moze nieco dziwne, ale sama moglabym posta o podobnym tytule napisac, bo moj syn w zasadzie sie nie bawi. I w jego przypadku jest to uzasadnione autyzmem. Kiedys myslalam, ze sie bawi, ale wlasciwie nigdy tego nie robil. Nawet jako niemowle obserwowal, doswiadczal, eksperymentowal, ale sie nie bawil uncertain Po prostu nie wie jak. Garaz dla samochodow byl wykorzystywany wylacznie jako tor przeszkod i sprawdzanie co jak sie na dol toczy wink odbija sie to u niego niestety na kontaktach z innymi dziecmi sad Niektore dzieci w przeciwienstwie do mojego maja albo za duzo zabawek, albo taka fantazje, ze klocki, autka i inne cuda nie sa im potrzebne, bo z kija i sznurka wymysla million sposobow, zeby sie swietnie bawic, a zabawki w jakis sposob takie dzieciaki po prostu ograniczaja.
          • judytka01 Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 14:13
            tijgertje napisała:

            > A jak bawi sie w przedszkolu?
            > Czy masz wrazenie, ze tymi zabawkami nie bawi sie, bo ma ciekawsze zajecia (jak
            > by moj chcial pol dnia na podworku siedziec, to wcale bym z tego powodu nie cie
            > rpialawink ), czy tez nie bawi sie, bo nie bardzo wie, co z nimi robic?

            Ja mam wrażenie że te zabawki/zabawy go nie interesują, wie do czego służa, puzzle potrafi ułożyć.
            Potrafi za to świetnie dołączyć się do zabaw dzieci trochę starszych, tylko że nie ma za dużo z nimi kontaktu. Jak już odwiedzi nas jakieś dziecko np 9 letnia kuzynka to dziecka po prpstu nie ma. Ale ja nie potrafie się z nim tak bawićsad Jak byłam dzieckiem sama tak bawiłam dzieci z sąsiedztwa, ale teraz ten talent gdzieś wyparował sad
          • mrs.t Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 02.06.13, 19:35
            a doczytawszy
            to czym sie bawi w przedszkolu?
            moze tam sie wybawi tym o czym piszez
            wtedy popołudniu tez bym wolala pobiegać po ogrodzie..a nie ciagle tym samym
            mimo wszystko zmniejszylabym drastycznie poltorej godziny przy ekranie (tv I komp)
    • tuya Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 11:08
      A może trzeba siąść i z nim się pobawić?
      Poza tym coś w tym złego że nie chce się bawić zabawkami?
      Mój dwulatek jest szczęśliwy jak dostanie w kuchni małą patelnię i łopatkę i może z mama "smażyć", niepotrzebna mu do szczęścia zabawkowa kuchenka. Może twój tez tak ma że woli się bawić normalnymi przedmiotami, pudełkami itp?
      A co wogóle robi cały dzień? Poza korzystaniem z kompa i oglądaniem bajek.
      • pitu_finka Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 12:30
        Godzina bajek i pol godziny kompa to bardzo duzo.
        Co robi jak sie nie bawi zabawkami? Jesli znajduje sobie zajecie bez zabawek to tym lepiej.
        • judytka01 Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 13:28
          Staram się mu urozmaicać czas, raz w tygodniu jedzie do babci, bawi się na działce, na podwórku. Bajek nie ogląda codziennie. czasami nie ma w ogóle ani komputera ani tv.
          • tuya Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 14:13
            To ja nie rozumiem wogóle z czym masz problem. Że się zabawki kurzą? wink
            • judytka01 Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 14:15
              Chciałabym po prostu zobaczyć jak się czymś bawi konkretnie, z zapałem, że zabawa ma jakiś logiczny sens i fabułe.
              • pitu_finka Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 19:30
                E, tamsmile
    • vidy Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 28.05.13, 22:59
      A moze twój synek to taki typ dziecka, ze chce abyś siedziała koło niego jak sie bawi i moze to zmobilizuje go do zabawy. Pomaluj z nim razem rekami czy pędzlem obrazy, weź swiecowe kredki i idź do parku rysować kwiatki czy drzewa, zróbcie z ciastoliny zwierzaki, z lego czy klocków wielką wieże, pobaw sie z puzzlami ze słówkami czy orientację. Naucz go bawić sie, jest tak wiele roznych zabaw, ze mozna zawsze cos znalezc co go zaintryguje. Zapros innych chłopców aby pojawili sie razem autkami, aby zobaczył jak inni bawią sie. I w czasie zabawy niech słucha słuchowisk dla dzieci, to rozwija. A przede wszystkim czytaj mu ksazki.
      Poczytaj o rożnych zabawach montessorianskich.
      Moja ośmiolatka dopiero teraz zaczęła spać z miskiem, dawniej pluszaki mogły nie istnieć. Co dziecko to inny świat, trzeba mu pomoc w jego odkryciu. smile
      • arathlo Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 30.05.13, 15:18
        Jeśli mówisz, że się bawi ze starszymi dziećmi i lubi grę biznes (nie wiem dokładnie, ale czuję że to nie jest gra dla dzieci w przedziale 3-5 lat tongue_out) to może po prostu jego zainteresowania są bardziej rozwinięte, ponad wiek i trzeba zabawki dla starszych dzieci?
        Moje dziecko też jest bardzo ruchliwe, ale klockami, autkami potrafi się bawić i to jak na niego dość długo. Głównie klockami. Lego ma, ale na razie jeszcze woli duplo. Autkami jeździ po ścianach albo robi jakieś wyścigi...albo walki suspicious Lubi też rysować i tym też umie się na dłużej zająć. Puzzli nie układa, bo nie bardzo umie prawdę mówiąc, chyba za dużo skupienia to wymaga, a poza tym chyba woli inwencję własną niż wg wzoru.
        A Twój puzzli nie układa bo ni eumie? A może te co ma sa za proste? Albo mało interesujący wzór jak dla niego?
        Klocki- może zainteresowałby się lego technics? taki wyższy lewel
        Ja mam inny "problem" bo mój z kolei bawi się wszystkim ale za to niekoniecznie zgodnie z przeznaczeniem suspicious w sumie...to kreatywność...więc cieszyć się powinnam wink Ale te zabwy niekiedy destrukcyjne (dla tych zabawek) wink za dużo ekspresji wink i bawi się też zabawkami dla niemowląt i maluchów (ma młodszą siostrę). Np. grające zabawki...zabawa w naciskanie wszystkich guzików żeby narobić hałasu. Wózek dla lalek- opiera się na nim, rozpędza i sunie albo wali w ścianę...stolik edukacyjny dziś odwrócił do góry nogami i zrobił "bujawkę" (bo stolik od góry ma taką kopułkę, więc na tym się opierał odwrotnie i chybotał...). No i takie tam. Jak coś może zniszczyć to mu zakazuję (milion razy), jak nie to niech się rozwija twórczo suspicious poza tym bym język "wygadała" jakbym tak na wszystko zwracała uwagę...
        A może Twojemu dziecku skoro lubi bawić się ze starszymi spodobałoby się coś takiego...hmm...np. warsztat? kuchnia? taka większa zabawka za pomocą której można jakąś zabawę zorganizować. Gotowanie, naprawianie, może mieć restaurcję czy warsztat z myjnią. No nie wiem...zależy w jaki sposób z tymi starszymi dziećmi się bawi. Czy w jakieś zabawy z rolami czy raczej po prostu się ganiają suspicious jeśli to drugie to może zamiast w zabawki lepiej zainwestować w jakiś sprzęt sportowy. Mówisz że czas spędza na działce- tzn na działce weekendowej czy przydomowej? jak macie ogród to plac zabaw, trampolina i może będzie miał zajęcie. W domu polecam taka pufe ze styropianem (ekopufa, worek sako etc). U mnie jest zabawa w skakanie na to z kanapy albo rzucanie się z rozpędu albo fikołki robi na tym. Gumowy konik-skoczek.
        • arathlo Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 30.05.13, 15:19
          a przede wszystkim- pytałaś w co chce się bawić? co by chciał? i co mówi?
    • camel_3d Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 30.05.13, 21:14
      U nas zalatwilo to samo bylo, ale rozwiazanie przynioslo pianino i matematyka. Jak sie nudzi, siada do pianina, alebo przynosci kasiazke od matematyki dla 1 klasy i robimy zadania...

      Zabawki tez go nudza..poza autkami, ktore maja wypadki i domino...
    • mrs.t Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 02.06.13, 19:32
      to co on robi cały dzień? ?
      moj bawi soe wylacznie zabawkami, I to glownie sam, z siostra. oprocz na dworze- biegania po ogrodzie, zabawie w piasku ) w domu autkami, duplo właściwie non stop, tor drewniany/pociag to codziennie
      parę razy na tydzień malowanie, rysowanie, plastelina- choc tej niezbyt lubie wyciągać. .

      ale on bajki to ma raz na tydzień, czaaasami sa tygodnie pojedyncze ze cos przez 20min ogladnie pare razy na tydzień. .

      za to wiecej ma muzyki I słuchowisk, bajek na cd ktore w przeciwieństwie do tv wyobraznie pobudzaja a jej nie zabijaja...
    • malami115 Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 31.01.14, 15:18
      Skoro o 15:00 wracasz z dzieckiem z podwórka to zakladając, ze je obiad + godzinę siedzi i ogląda bajki + pół godziny gry na komputerze to praktycznie zostaje czas na kolacje i mycie... Ogranicz komputer i TV oraz pobaw się z dzieckiem.
      Mi się wydaje, ze dziecku nikt nie pokazał jak tymi zabawkami się bawić, bo nie wierze że bez komputera i telewizora siedziałby na kanapie kilka godzin i nic nie robił
      • levoonia Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 31.01.14, 15:41
        Stary wątek wyciągnięty dzisiaj, żeby zrobić reklamę bransoletek. Nie wiadomo czy autorka postu w ogóle przeczyta Twoja odpowiedz..
    • wilhelminaslimak Re: 4 latek nie bawi się zabawkami 31.01.14, 15:52
      Też mam taki 4-ro letni przypadek. Praktycznie nigdy nie bawił się zabawkami. Jedynie książeczki i ciastolina. Nawet bratowa jak był mały twierdziła, że to podejrzane, że wchodzi do pokoju pełnym świeżych zabawek i się nie bawi.
      I co się okazało?! Dziecię ma hopla na punkcie muzyki i kabelków. Potrafi stać przy odtwarzaczu dosłownie godzinami i dniami, zmieniać płyty i słuchać piosenek. Jak się znudzi, to śpiewa.
      Drugie hobby to kabelki, wszelkiego rodzaju, mamy tego od groma i on to rozkłada po podłodze, łączy itp. Zabawki dalej go nie cieszą. Nawet jak przyjdą inne dzieci, to pobawi sie trochę, a potem proponuje wspólne śpiewanie.
      Być może po prostu nie znalazłaś jeszcze czegoś czym Twój syn się faktycznie interesuje. Może będzie lubił gotować, może będzie lubił przemawiać i przewodzić grupie, a może będzie wolał bawić się fizycznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja