wro-tka Re: Jestem przewrażliwiona? Wycieczka 3 latków. 05.06.13, 14:48 byli w wiosce indiańskiej, w nadleśnictwie gminie Miękinia, teatrze lalek, zoo. przeżyli, młodej się podobało. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Jestem przewrażliwiona? Wycieczka 3 latków. 06.06.13, 21:00 jeśli dziecko chce jechać - niech jedzie śmiało. w przedszkolu gdzie najpierw chodziła moja córka była wycieczka dla maluchów w sumie już nie pamiętam gdzie. córka była wyszykowana a w dniu wycieczki ..... wstała rano z płaczem, że ona nie chce jechać. zmuszanie było bez sensu więc nie pojechała. po roku zmieniła przedszkole i w nowym przedszkolu maluchy nie jezdzą na wycieczki. zaczęła jeździć będąc w średniakach. wycieczki lubi i teraz chętnie jeździ Odpowiedz Link Zgłoś
mama-anusi Re: Jestem przewrażliwiona? Wycieczka 3 latków. 07.06.13, 10:32 Mialabym dokładnie takie same obawy. W tym wieku nie puściłabym dziecka. Ale to moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_marcina Re: Jestem przewrażliwiona? Wycieczka 3 latków. 07.06.13, 11:25 Hej, mój synek tez jedzie - do ZOO. Ale przedszkole organizuje wcześniej oględziny autobusu plus sprawdzanie trzeźwości kierowcy przed wyjazdem z przedszkola i na miejscu. Dodatkowo w autobusie jedzie kilku rodziców (jeden ze straży miejskiej). Dodatkowo autobus wyposażony jest w pasy a dzieci na czas wycieczki mają ubrane odblaskowe ubranka - coś a'la kamizelki w samochodzie. Wszystko zależy od przedszkola, które to organizuje - ale myślę, że w/w podejście powinno być standardem. z resztą zerknijcie tu: Przedszkole 79 Kraków Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Jestem przewrażliwiona? Wycieczka 3 latków. 07.06.13, 12:19 No troszkę jesteś przewrażliwiona, ale w sumie to normalne Odpowiedz Link Zgłoś
arathlo Re: Jestem przewrażliwiona? Wycieczka 3 latków. 07.06.13, 16:06 z tymi odblaskowymi kamizelkami się nie do końca zgodze, wczoraj byłam w zoo z moimi dziećmi tak-sobie-o w godzinach 11-15 i było multum wycieczek a co druga w kamizelkach odblaskowych to się dopiero może pomieszać Uważam, że znacznie lepszym pomysłem jest coś charakterystycznego w ubiorze- czapeczka, chusteczka na szyję lub t-shirt jednokolorowe dla całej grupy. Większe pole do popisu i mniejsze ryzyko, że gdzieś w miejscu typu zoo czy ogród boaniczny się spotka wycieczki ubrane tak samo A jeszcze fajny patent widziałam ze sznurkiem kiedyś- grupa idzie rządkiem i wszyscy od pani na początku do pani na końcu trzymają się sznurka O jeszcze dobrym pomysłem by było zakładanie na takie wycieczki dzieciom na szyję kart z imieniem i nr do wychowawczyni. Taki idetyfikator na wszelki wypadek. choć ja nie znam nikogo kto by się zgubił, nawet moje dziecko się nie zgubiło nigdy a był na ok. 20 wycieczkach z przedszkolem a jest typem "adhd" Odpowiedz Link Zgłoś