Czy dziecko żłobkowe przestanie chorować?

03.06.13, 13:47
Mam pytanie do mam dzieci żłobkowych, które chorowały.
Moje bliźniaki chodzą od pół roku do żłobka. Ogólnie wszystko nam pasuje jedyny minus to te choroby... Zwłaszc za synek ciagle coś łapie. Zaczęłam już nawet szukać niani i do konca tyg. muszę zdecydować czy bierzemy nianie czy nie. Zastanawiam się czy jest szansa że dzieci za kilka miesięcy przestaną tak chorować? Czy jakaś z emam miała może dziecko w żłobku które chorowało, a później przestało? Najbardziej boję się że wezmę teraz nianie, a za rok jak pójdę do przedszkola znowu się zaczniesad
    • melancho_lia Re: Czy dziecko żłobkowe przestanie chorować? 03.06.13, 13:58
      Córka poszła do żłobka- 4 miechy była zdrowa, potem przechorowała 2,5 miesiąca niemal ciągle i potem spokój nie licząc ospy od brata i zapalenia płuc w przedszkolu. Od tamtej pory nie choruje (kończy II grupę w przedszkolu).
    • kr.opek Re: Czy dziecko żłobkowe przestanie chorować? 03.06.13, 14:03
      Moja córka posza do zlobka wiosna 2011, miala wtedy 7 m-cy. Do zimy chorowala bardzo czesto - przewaznie angina, oskrzela, ucho raz. tez rozwazaam nianie, jednak postanowilismy zmezem zostawic ja w zlobku. Od wiosny 2012 do teraz nie bralam ani razu L4 na dziecko. Jedyne co lapala to przeziebienie, katar, kaszel - jednak po inhalacjach z soli fizjologicznej pieknie mijalo. poprostu sie uodpornila i radzila sobie sama. nie chodizlam juz nawet do lekarza, bo widzialam, ze da rade.
      Kazde dziecko jest inne, ma inna odpornosc, ale wydaje mi sie, ze jesli teraz przetrwacie I faze tych chorbsk, to pozniej bedzie z gorki.
      przepraszam za brak polskich znakow - wiem ze sie kiepsko to czyta - klawiatura mi sie psuje.
    • wuika Re: Czy dziecko żłobkowe przestanie chorować? 03.06.13, 14:17
      Moje chorowały od września do grudnia-stycznia jakoś tak. Nie były to wielce poważne choroby, chociaż panikowałam, jak dzika. Często kaszel + katar. Raz dostały zapalenia oskrzeli, raz anginy. Potem przeszło, pojawia się co jakiś czas katar, przechodzi w kaszel, przechodzi samo. Teraz nie chorują poważniej niż ten katarek od czasu do czasu.
    • paulinus2001 Re: Czy dziecko żłobkowe przestanie chorować? 03.06.13, 14:18
      No właśnie. Moje chorują non stop od kiedy poszły. Tydzień - dwa w żłobku i kolejne tyle samo w domu. Przeważnie też przeziębienia. Do lekarza też bym nie chodziła nawet z tym, gdyby nie to że potrzebuje L4. Z robotą się nie wyrabiam, bo jak mnie nie ma to nikt za mnie nie pracuje. Zostać w domu dzień czy dwa może teściowa i czasem z tego korzystam, ale ona też pracuje więc o opiece przez cąły tydzień nie ma mowy. Miałam nadzieję, że skończy się zima to skończą się problemy, ale póki co ciągle jest zimno!
      • agul80 Re: Czy dziecko żłobkowe przestanie chorować? 03.06.13, 16:05
        Moja corka ma teraz 5 lat. Chodzila do zlobka od 7 m-ca zycia. Chorowala non stop. Jak miala poltora roku wypisalismy ja na pol roku. Jak wrocila to juz nie chorowala. Jak poszla do przedszkola miala dwa razy katar. Zadnych powaznych chorob. Dziecko musi sie uodpornic, tylko ze latwiej jak choruje 3 latek nizroczniak. Wiem co przechodzisz sad
    • kalina2011 Re: Czy dziecko żłobkowe przestanie chorować? 03.06.13, 14:32
      Moja córka w wieku 6 miesięcy musiała pójść do żłobka. Od września do stycznia chorowała prawie cały czas. Najczęsciej było to przeziębienie z katarem oraz kaszlem i ze trzy razy zapalenie oskrzeli. Potem była przerwa trzy miesięczna i znów dwa miesiące słabsze. Teraz kończy II grupę i przez ten czas niewiele chorowała. Faktem jest, że bardzo często ma katar, ale jest alergikiem więc tak naprawdę nie wiemy czy przypadkiem przyczyna nie tkwi właśnie tutaj.
      Od 5 miesięcy właściwie chodzi ciągiem więc mam nadzieję, że najgorsze mamy za sobą.
    • mia_siochi Re: Czy dziecko żłobkowe przestanie chorować? 03.06.13, 17:56
      Moje chorowało, potem przestało. Potem poszło do nowego żłobka, nowa flora, choruje znowu na potęgę.
      • wuika Re: Czy dziecko żłobkowe przestanie chorować? 06.06.13, 09:08
        Nie pocieszyłaś mnie suspicious Nas czeka zmiana grupy (starsze są w innej lokalizacji) w przeciągu najbliższych kilku miesięcy, myślałam, że młode już się wycwaniaczyły, jeśli chodzi o zarazki. A potem za rok przedszkole. I znowu od nowa?
    • ann.k Re: Czy dziecko żłobkowe przestanie chorować? 06.06.13, 12:39
      A w jakim są wieku? Z mojej obserwacji wynika, że w mlodszych grupach chorowania jest więcej, bo dzieci jeszcze pakują częściej raczki i zabawki do buzi. Mój synek właśnie kończy najstarszą grupę i teraz jest rewelacja. W tym roku szkolnym chorował tylko cztery razy. W poprzednim bylo gorzej - dwa dni w żłobku i reszta w domu. W sumie chorował od listopada do kwietnia prawie non stop, potem trzy względnie spokojne miesiące i od września do teraz raptem cztery razy, lekkie przeziębienia trwające maks. 5 dni.
      Ale idzie zaraz do przedszkola a ja tu czytam, że po zmianie placówki może się znowu zacząć. No zobaczymy.
      • tasteaway Re: Czy dziecko żłobkowe przestanie chorować? 06.06.13, 13:08
        A dajesz im może coś na odporność? Moj chodzi do żłobka (prywatnego) tak od 10 miesiąca, teraz ma 2 lata, nie chorował sporo, chociaż tegoroczna, nie kończąca się zima dała nam się we znaki (2 zapalenia ucha!:/)... od 2 miesięcy dostaje na odporność Bioaron Baby i nie wiem, czy to to, czy pogoda, ale nawet mini katarku nie ma.. wiem, że znajomi chorującym przedszkolakom dawali tran i też było lepiej.. więc może warto się poradzić pediatry?
        • paulinus2001 Re: Czy dziecko żłobkowe przestanie chorować? 06.06.13, 13:18
          Podaje im kwasy omega z wit D3 (biaron baby to własnie to) ja kupuje ten specyfik który akurat jest w pormocji. Teraz akurat bobik DHA. Wcześniej właśnie był ten biaron. Podawałam też okresowo probiotyk i wit. C. Wg mnie to i tak najwięcej zależy od konkretnego organizmu. Widzę różnicę w moich bliźniakach. Córka choruje rzadziej, szybciej zdrowieje, bez antybiotyków. A u syna to większość chorób to od razu jest masakra, wyoka gorączka i antybiotyksad A przecież jedzą to samo, supelementy na wzmocnienie też dostają te same. Dlatego szkoda mi syna, boję się, że mu to nie minie, dlatego myślę o rezygnacji ze żłobka na rzecz niani, choć one mnie jakoś nie przekonują...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja