magdalenack
28.07.04, 10:13
Moja teściowa za kilka dni wyjeżdża na tydzień na wieś i zaproponowała, że
zabierze ze sobą naszą prawie 2,5 letnią córkę. No i nie wiem czy się na to
zgodzić.
Teściowa, jak każda, ma oczywiście wiele wad

, ale obiektywnie muszę
przyznać, że jako babcia sprawuje sie doskonale i są z moją Alą w doskonałej
komitywie. Więc jesli chodzi o kwestię opieki to mam do niej pełne zaufanie.
Ala nie raz spędzała u niej czas beze mnie, ale trwało to nie więcej niż 1
noc i dzień.
Wiem, że kiedyś musi być ten pierwszy raz, ale wydaje mi się, że Ala jest
jeszcze za mała na tak długie rozstanie z mamą. A może przesadzam i jestem
nadopiekuńcza?
Nie ukrywam, że kusi nas z mężem perspektywa tygodniowych "wczasów", ale nie
to jest najważniejsze.
Boję się, że Ala będzie bardzo tęsknić i płakać.
A z drugiej strony ta wieś jest o jakąś godzine drogi od naszego domu, więc
gdyby coś było nie tak to mogę po prostu po nią pojechać (po córkę, nie po
wieś

).
Od kiedy wysyłałyście swoje dzieci z babciami? Jak myślicie - pozwolić czy
nie?