Dodaj do ulubionych

Odpieluchowanie dla bardzo opornych

10.06.13, 00:12
Młody w lipcu kończy trzy lata. No i nie mogę go odpieluchować. Mniej więcej od roku robimy podejścia do odpieluchowania, ale bez rezultatu. Próbowaliśmy puszczać do bez pieluchy - robi siku i co gorsza kupę bez opamiętania i w ogóle mu to nie przeszkadza... Próbowaliśmy dawać mu nagrody - dwa dni było ok (ale sam nie wołał - tylko my go zachęcaliśmy), ale potem stracił zainteresowanie. Na propozycję skorzystania z nocnika lub kibelka jest bunt. Teorię zna, bo jak się spytam, gdzie się robi kupę to mówi, że na nocniczek, ale nic z tego nie wynika. Różne opowieści, też na niego nie działają...
Macie doświadczenia z tak opornym modelem? Jakieś sprawdzone sposoby?
Gdyby chociaż kupę wołał...
--
Nie mam pomysłu na sygnaturkę...
Obserwuj wątek
    • patr77 Re: Odpieluchowanie dla bardzo opornych 10.06.13, 06:54
      Moja córka nauczyła się korzystać z nocnika dopiero po trzecich urodzinach, zanim się nauczyła wyglądało to podobnie. Kilka podejść i nic, teorię znała doskonale. W końcu powiedziałam dość. Zdjęłam pampersy i nie nałożyłam. Najpierw, jak już chodziła bez pampersa, to co jakieś 40 minut proponowałam nocnik, nie pomagało, sikała na podłogę i nie przeszkadzało jej mokre ubranie. Po jakichś dwóch dniach sikania wszędzie, zaczęła na moją propozycję siadać na nocnik (na drzemkę też nie nakładałam pampersa), a po kilku dniach sama zaczęła siadać na nocnik i cała akcja trwała około tygodnia. A dodam, że mała oporna jest mocno. Tak że moja rada, postanowić ostatecznie zdjąć pampers i już trwać konsekwentnie w tym postanowieniu.
    • stokrotka445 Re: Odpieluchowanie dla bardzo opornych 10.06.13, 15:00
      Ja walczyłam z pieluchą syna z pół roku. Kładłam to na karb pojawienia się siostry w jego życiu, ale tak na 100% to nie wiem... Pamiętam, że gdy jeszcze zapisywałam go przedszkola, w kwietniu miał na sobie pieluchę (a też jest z lipca). Dopiero w okolicach urodzin zaczął coś kumać, a w sierpniu, gdy wołał siku, nocnik (lub krzaczek) musiał się zjawić natychmiast wink bo inaczej.... wiadomo...... wink niektórzy widać tak mają...
      --
      jamama1.blogspot.com/
    • gemmi18 Re: Odpieluchowanie dla bardzo opornych 10.06.13, 18:14
      Może po prostu dla niego jest jeszcze za wcześnie? Wiem, że teraz obecny jest wyścig szczurów, które dziecko pierwsze... ale nie można temu ulegać, każde dziecko jest inne i potrzebuje mniej lub więcej czasu na wyuczenie się kolejnych umiejętności. Moim zdaniem syn daje wszystkie sygnały, że to jeszcze nie teraz. Ważne, że podejmujecie próby i dalej bym to robiła - raz w miesiącu po 3 dni prób. Tak zaczęłam odpieluchowanie córki. Ona akurat wcześnie pozbyła się pampersa na dzień, bo nie miała jeszcze 2 lat, za to w nocy ma do tej pory. Teraz próbuję z synem - w lipcu kończy 2 lata, ale też jeszcze się nie udało zaobserwowac postępu.
      --
      https://www.suwaczki.com/tickers/9f7jk6nlkptm61kp.png bbcode
    • ga-ti Re: Odpieluchowanie dla bardzo opornych 10.06.13, 22:42
      jusiakr napisała:

      > ...
      > Gdyby chociaż kupę wołał...

      Z tą kupą, że łatwiej to chyba jakiś mit smile Mój syn zaczął od siku (znane mi dzieci kupę do nocnika robiły pierwszą tylko wtedy, gdy były spokojne i po prostu siedziały pół godziny grzecznie na nocniku uncertain ). Z chłopcem jest łatwiej, bo może mieć frajdę z sikania na stojąco. Mój 'podlewał' każdy kamyk, kwiatek, kępkę trawy itp. (Dla wrażliwych dopowiem, że uczył się we własnym ogródku.) Do sedesu można dostawić podstawkę i też celować albo jeszcze coś wrzucić, nakleić żelowy zapach itp. Może mały załapie na zasadzie zabawy. Ale spokojnie, macie czas, bez stresu.
    • wiu Re: Odpieluchowanie dla bardzo opornych 11.06.13, 10:56
      Mój jest bardzo - bardzo oporny...nocą. Pieluchę nocną zaczęlismy zdejmować dopiero jak skończył...4 lata. I uwaga: do dziś miewa, bardzo często, mokre nocne przygody. Mimo stosowania - nazwijmy to - "lekkiego rygoru pojeniowego" (ostatnie picie 18-19ta), wyprowadzania do łazienki o północy, przypominania itd.

      W dzień jest w 100% samoobsługowy, choć czasem w ferworze największej zabawy nadal zdarza się (rzadko) że się posiusia, albo odwlekając wizyte w toalecie do ostatniej chwili w konsekwencji ....nie zdąży, posusia się jeszcze w czasie zdejmowania spodenek.

      Pieluchę dzienna zaczęliśmy zdejmować jak miał ok. 1.5 roku, ale "udało się" ostatecznie pewnie dopiero z rok później.

      Chowany na pampersach.

      Dla kontrastu: córka 2.5 roku (obecnie) już od dłuższego czasu nie nosi pampersa w ogóle i nigdy, nawet nie musi byc wysadzana w nocy, przychodzi czasem spać do nas i nie ma żadnych przykrych niespodzianek.

      Badanie moczu u syna niczego nie wykazało. Pediatra kazał nam się stawić do diagnozy jak synowi "nie przejdzie" do 4.5 roku, ale ...jeszcze zwlekam.

      Syn - typ bardzo emocjonalny, złośnik, maruda, gwałtownik. Może to przez to...?
    • ciufciowy Re: Odpieluchowanie dla bardzo opornych 11.06.13, 11:24
      Być może wyda się to dziwne, ale w serwisie Ciufcia.pl jest gra:

      ciufcia.pl/gry-i-zabawy-dla-maluchow/dom/nocnik
      Która przeznaczona jest właśnie dla dzieciaków z takim problemem, o jakim wspominasz.
      Maluch obserwuje, co robi zwierzak i uczy się podobnych zachowań.
    • agrafa83 Re: Odpieluchowanie dla bardzo opornych 16.06.13, 15:45
      u nas wstępne odpieluchowanie trwało tydzień- lała wszędzie tylko nie na nocnik, a po tygodniu spytała gdzie jej nocnik i poszła zrobić siku. W domu sama biega i robi siku i kupę, oczywiście czasem nie zdąży, zwłaszcza jak ma spodnie ubrane, bo to typ bezmajtkowy smile, ale nie woła , że chce siku/kupę więc na spacerach spodnie mamy mokre... jak ją wysadzamy na spacerze nie siknie smile ale w majtki to tak (będę musiała targać ze sobą nocniksmile)w nocy też siku poleci, ale śpi dalej, więc z tym nic nie robimy na razie. Jak próbowaliśmy miesiąc temu, wszystko było osikane i sukcesu nie odnieśliśmy, może warto jeszcze poczekać, pogoda sprzyja.
      --
      https://www.suwaczki.com/tickers/mhsvclb1x9dzmepl.png
    • bluemka78 Re: Odpieluchowanie dla bardzo opornych 17.06.13, 12:31
      Tak mamy doświadczenia z takimi opornymi. Do tej pory tez było bez rezultatów, ale od soboty moje bliźniaczki nie noszą pieluch smile Mamy nei było (czyli mnie), a tatuś powiedział dość. Nastawial sobie tel. co 15 minut i wysadzal na nocnik. Jedna zalapala prawie natychmiast, druga dopiero bardziej następnego dnia smile)) dajemy jeszcze na drzemke i na noc. Jak jedna nasikala to druga tez chciała i tak sie obie nakrecaja, no i bardzo sie cieszą. Tak cały dzien i w domu i przed domem.
      Zostałam dzisiaj z nimi w domu, zamiast iść do pracy i tylko przypominam co jakiś czas czy pamiętają, ze nei maja pieluchy. A czasem same idą, siadają na nocnik i tylko wolaja: "nasikalam" smile)))

      Jutro do przedszkola, mam nadzieje ze Panie ładnie przypilnuja i nie zaprzepaszczą tego.
      --
      Punctuality is the thief of time - Oscar Wilde
    • nikitatoja Re: Odpieluchowanie dla bardzo opornych 12.07.19, 08:57
      U nas było ciężko bardzo ciężko. Z góry przepraszam za brak interpunkcji ale telefon nie czyta i nie mam czasu poprawiać.zaczęliśmy około roku jak ten miał roczek zadaliśmy go w formie zabawy czasami mu się udało siusiu kupkę zrobić fajnie było później nastąpiła bardzo długa przerwa. Później nie chciał siadać na nocnik buntował się niesamowicie.przed ukończeniem 3 roku życia i jednocześnie przed narodzinami jego młodszej siostry ci przez 3 tygodnie chodził w samych majtkach ale nie było żadnego postępu cały czas siusiu kupka w majtki. I To nie takie łatwe było bo akurat u niego kubki luźniejsze przez operację więc wyobraźcie sobie sprzątanie po tym w zaawansowanej ciąży. Od tamtej pory co jakiś czas zdejmowała mu pieluchę na parę dni. Ale nie było postępów.zrobiłam nawet plansze z którą polecam zaznaczyliśmy na niej każde siusiu zrobione na nocnik kolorowymi kredkami a za każdą kupkę na nocnik była naklejka z a4 naklejki jedna czekoladka taka mała Kinder. No i takie jedno opakowanie starczyło na bardzo długi czas. W końcu wkurzyłam się i zaczęła mu zdejmować pieluchę za każdym razem jak już wracam ze żłobka. W żłobku w pieluszce w grupie wszystkie dzieci odpieluszkowanie właściwie a w domu bez pieluszki.no i sadzalam go też z buntem na ten nocnik czasami robi siusiu czasami nie kupka nigdy. Pewnego dnia nastąpił przełom bo jak się bawił bez pieluszki oczywiście na podwórku zawołał że chce siusiu.zapytałam tylko czy na siedząco czy na stojąco powiedział że na siedząco polecieliśmy na kibelek i poszła kupka he he. Od tamtego czasu zaczął mniej więcej wołać o siusiu ale też nie zawsze. Ale w końcu się ustabilizowało.teraz wołasz do siusiu i o każdą kupkę tylko zazwyczaj woła że chcę siusiu jedyne o co muszę zapytać to czy na siedząco czy na stojąco bo jak na siedząco to bardzo często idzie kupka. Ale gość jest mądry bo jak mu mówię że jak idzie kupka to żeby wołał że kupka bo wtedy siądziemy ale on mówi że wtedy też idzie siusiu dlatego wola ze siusiu.od początku tygodnia chodzi już bez pieluszki do żłobka w domu cały czas W domu też śpi w nocy bez pieluszki i wytrzymuje wytrzymuje tak że później rano nawet nie chcę robić siusiu. Jedyny mankamentże jeszcze nie nauczył się wytrzymywać w czasie drzemki w żłobku pod koniec drzemki siusia albo nie zdążę do toalety.ale babki w żłobku mądre i każą być cały czas w majtusiach tylko przynoszę podkłady i myślę że lada dzień też już wytrzyma te drzemkę w żłobku. Także mamusie głowa do góry. bądźcie konsekwentne starajcie się jak najwcześniej uczyć dziecko naprawdę około roczku to jest bardziej zaprogramowanie niż nauczenie jeżeli tego się wtedy nie zrobi to później dziecko musi dojrzeć A to czasami trwa. Ja naprawdę myślałam że mój syn będzie 5 latkiem w pieluszce. Odpieluszkowany w wieku 3 lata 3 miesiące. Wiecie co jeszcze pomogło?jak już niby rozumiał niego mówił że będzie wołał a cały czas to siusiu i kupka w majtki powiedziałam że będzie musiał posprzątać po sobie jak się zesiusia. u nas tyle wystarczyło ale znajoma rzeczywiście kazała córce sprzątać po sobie i ta w końcu się wtedy przemogła żeby jednak wołać. i jeszcze mówiłam synkowi że jak się ze siusia to będę musiała zadzwonić do jego nowego przedszkola i powiedzieć że od września nie przyjdzie bo jeszcze jednak nie umie robić na nocnik. Przy pierwszym czy drugim siusiu jak zawołał to mówił pani będzie zadowolona. oczywiście chwaliłam mówiłam że jestem bardzo dumna z każdego siusiu z każdej kupki i cały czas tak mówię. Dziewczyny nie poddawajcie się walczcie i uwierzcie że w końcu się uda!
      • juuuu7 Re: Odpieluchowanie dla bardzo opornych 13.07.19, 12:35
        Ledwo przebrnelam...ogolnie nie zgadzam sie-nie widze powodu zaznajamiac dziecka z nocnikiem od ukonczonego roku. Zreszta Twoj przyklad to potwierdza-syn mial 3.3 jak sie odpieluchowal ( uwazam, ze pozno ale widocznie dopiero wtedy dojrzal )
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka