Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie?

15.06.13, 11:04
Mam córkę urodzoną pod koniec sierpnia 2008. W tym roku dostała się do zerówki, będzie mieć równo 5 lat. Miesiąc po wynikach rekrutacji okazało się, że zmienia się ustawa i mała nie musi iść, bo jest dzieckiem z drugiego półrocza 2008. (dobrze to rozumiem?)

I teraz nie wiem czy mam ją puścić czy jeszcze rok zatrzymać? Jeśli o mnie chodzi ja bym ją chętnie zatrzymała: we wrześniu rodzę syna i będę rok na macierzyńskim, więc mogę jej rok poświęcić. Poza tym mała chodziła trzy miesiące do żłobka i potem trzy do przedszkola - jednak tyle chorowała, że ciągle była w szpitalu - pediatra powiedział, że do przedszkola się nie nadaje ze względu na słabą odporność. Teraz boję się, że będzie tak samo chorować plus będzie zarażać małego brata, który będzie przecież noworodkiem/niemowlęciem.

Mój mąż natomiast jest zdania żeby szła, że szkoda roku, że hamuję jej rozwój, że w domu będzie się nudzić... ja uważam, że jeszcze nie dorosła do zerówki, dalej żyje w świecie fantazji, ma bujną wyobraźnię, nie rozumie niektórych praw dorosłego świata, ma problemy z wymową-chodzi do logopedy... mąż uważa, że przesadzam i sobie poradzi...

Co byście zrobili na moim miejscu?
    • koza_w_rajtuzach Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 11:08
      > nie rozumie niektórych praw d
      > orosłego świata, ma problemy z wymową-chodzi do logopedy

      Myślę, że zerówka może jej w tym pomóc.
      Ja bym wysłała ją jednak. W razie czego zawsze chyba jest możliwość, aby zrezygnować.
      Za rok poślesz ją do zerówki drugi rok.
      • koza_w_rajtuzach Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 11:13
        aaaa... i Twoja córka ma obowiązek pójść do zerówki.
        Z tego, co wiem, to 5-latek ma obowiązek chodzić do zerówki, nawet jeśli do szkoły pójdzie dopiero za dwa lata. Kojarzę, że nie wszystkie dzieci z rocznika 2007 poszły do zerówek jako 5-latki, rodzice ich nie zapisali uważając, że skoro reforma przesunęła się w czasie, to nie mają obowiązku - potem ci rodzice płacili jakieś kary pieniężne, ponieważ to, że dziecko nie ma obowiązku iść jako 6-latek (rocznikowo) do szkoły, to nie zmienia tego, że jako 5-latek musi chodzić do zerówki.
        • mama-3ki Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 11:21
          hm... to ja się już pogubiłam w tych przepisach, wydawało mi się, że jeśli ma iść jednak jako siedmiolatka, to do zerówki mogę ją zapisać jako sześciolatkę... mylę się?
          • hugo43 Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 13:37
            tak,mylisz sie.5-ciolatki maja obowiazkowe przygotowanie przed szkola.nasi sasiedzi poslali swa corke,tylko poza rejonem i nie zglosili w rejonie i zapukala do nich straz miejska z pania z gminnego wydzialu oswiatysmilea ty masz wybor,corka powtorzy zerowke,albo za rok pojdzie do pierwszej klasy.
            • asiczek66 Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 13:45
              Jestem w takiej samej sytuacji. Dla mnie to dziwne,jak zmieniaja ,to niech zmieniaja do konca,bo po co do zerowki 2 lata. A tak moje wczesniaczki z 27.12.2008 musza isc teraz zeby powtorzyc rok albo ryzykowac zbyt wczesna 1 klasa
              • budzik11 Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 16:31
                asiczek66 napisała:

                > Jestem w takiej samej sytuacji. Dla mnie to dziwne,jak zmieniaja ,to niech zmie
                > niaja do konca,bo po co do zerowki 2 lata.

                A po to właśnie, żeby ludzie po roku zerówki poszli po rozum do głowy i nie zatrzymywali dziecka na drugi rok, tylko wysłali do I klasy.
                • aihnoa Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 16.06.13, 23:00
                  budzik napisała:
                  > A po to właśnie, żeby ludzie po roku zerówki poszli po rozum do głowy i nie zat
                  > rzymywali dziecka na drugi rok, tylko wysłali do I klasy.

                  Trochę inaczej... Po to, żeby zmusić ludzi, żeby pomyśleli właśnie, tak jak Ty smile

                  5 latek jest objęty obowiązkowym przygotowaniem przedszkolnym - niezależnie od tego, czy pójdzie do szkoły jako 6, czy 7-latek.
            • mama-3ki Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 13:48
              dzięki za wyjaśnienie, nawet właśnie znalazłam odpowiedni przepis.

              mam tylko pytanie - jeśli zapisałam dziecko do zerówki w szkole w innej dzielnicy, ale rekrutacja odbywała się przez system konkursowy elektroniczny dla całego miasta, to muszę informować w swojej dzielnicy że dziecko pójdzie do zerówki w innym miejscu?
              • slonko1335 Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 21:26
                jeśli zapisałam dziecko do zerówki w szkole w innej dzielni
                > cy, ale rekrutacja odbywała się przez system konkursowy elektroniczny dla całeg
                > o miasta, to muszę informować w swojej dzielnicy że dziecko pójdzie do zerówki
                > w innym miejscu?
                u nas w gminie dyrekcja informuje właściwy rejon, że dziecko od nich odbywa roczne przygotowanie przedszkolne u niej.
          • deleine Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 13:43
            5latek musi iść do zerówki, a za rok powtórka z rozrywki
    • klubgogo Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 17:58
      Nie bardzo rozumiem, przecież 5-latki z rocznika 2008 są objęte obowiązkiem przedszkolnym, więc nie bardzo możesz dziecko w domu zatrzymać. Do szkoły może iść za rok, do I klasy lub do szkolnej zerówki, jak wybierzesz, ale w tym roku wyboru nie masz.
      • asiczek66 Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 20:22
        Dzieci z drugiej polowy 2008 roku maja obowiazek pojsc do 1 klasy w 2015 a nie 2014 roku czyli do zerowki moglyby pojsc dopiero w 2014 ,a sa zapisane na ten rok. Pomimo zmian dziecko musi isc teraz ...
        • slonko1335 Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 21:30
          >Pomimo zmian dziecko musi isc teraz ...
          ale nie ma żadnych zmian odnośnie obowiązkowego rocznego przygotowania przedszkolnego dla pięciolatka. Zmiany dotyczą rozpoczęcia nauki w szkole a nie przedszkolu.
          • klubgogo Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 21:39
            Dokładnie, zmiany dotyczą rozpoczęcia edukacji szkolnej, co do obowiązku przedszkolnego nic nie zmieniono i nadal 5-latki są nim objęte, nic w tej kwestii nie przesunięto.
    • camel_3d Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 20:43
      w zasadzie to wspolczuje dziecku jednego..kiszenia sie z mama tyle lat.....

      ja bym ja poscil..tylko po to, zeby w koncu mogla miec staly dostap do rowiesnikow...

      >
      > Mój mąż natomiast jest zdania żeby szła, że szkoda roku, że hamuję jej rozwój,
      > że w domu będzie się nudzić...

      maz ma racje...

      >ja uważam, że jeszcze nie dorosła do zerówki,

      albo mama nie dorosla do rozstania...
      • hellusia Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 21:41
        posłać

        dlaczego by nie przecież będzie mieć 5 lat !!
        • asiczek66 Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 15.06.13, 22:15
          wiem ,ze zmiany dotycza tylk oobowiazku szkolnego, ale idac tym tropem powinni tez zminic obowiazek 5 latkow
      • mama-3ki Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 16.06.13, 08:36
        Ciekawe czy współczujesz mu też tylu miesięcy w szpitalu, kiedy parę razy nie umarło jak było bardzo chore po infekcjach złapanych najpierw w żłobku potem w przedszkolu - to nie była moja decyzja, że musiała zostać w domu, tylko lekarzy.

        Nie nie kisiła się ze mną w domu - zajmował się nią mąż, albo babcia, albo ja na zmianę bo wszyscy pracujemy. Dziecko bawiło się z rówieśnikami na placach zabawa, w dziecięcych ogródkach i bawialniach. Według psychologa i logopedy jest bardziej rozwinięta niż dzieci z przedszkola.

        Do rozstania dorosłam - taka kolej rzeczy, nie chcę tylko przechodzić znów szpitalnej traumy i patrzyć jak się męczy.

        Ale pewnie lepiej być bezmyślnym hejterem na forum. Żałosne.
        Ciekawe czy te 900 tysięcy osób, które podpisały petycje ratujmy maluchy też nie dorosły do rozstania? Normalnie naród ogarnęła psychoza rozstaniowa?
        • camel_3d Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 16.06.13, 19:36
          wspolczuje mu i tobie. bo to jest tragedia... nie wyobrazam sobie mojego dzeicka w szpitalu...
          ale kiedys musi isc do ludzi.. przeciez nie bedziesz dziecka do konca zycia trzymala w domu. rozumiem, ze sie boisz..ale czy teraz czy poznije...w koncu musi pojsc. i na pewno nie zwiekszy sie jego odpornosc od siedzenia w domu z mama.

          Ma slaba odpornosc..przyczyn moze byc duzo..od tego ze ma slabo odpornosc wrodzona, po to ze mu taka zafundowalas stylem zycia..wszytsko czysciutkie, byle nie dotknal czegos brudnego itd... Niestety wspoczesne dzieci maja obnizona odpornosc bo wiele mam chowa dzieci w sterylnych warunkach..o wzieciu do buzi czegos z podlgógi nie ma mowy itd...

          Ale moze byc tak, ze po prostu ma slaba odpornosc...


          > Nie nie kisiła się ze mną w domu - zajmował się nią mąż, albo babcia, albo ja n
          > a zmianę bo wszyscy pracujemy. Dziecko bawiło się z rówieśnikami na placach zab
          > awa, w dziecięcych ogródkach i bawialniach. Według psychologa i logopedy jest b
          > ardziej rozwinięta niż dzieci z przedszkola.


          bawila..sie..ile? codziennie po 5-6 godzin? czy raz na jakis czas? +
          to sie tak mowi..ale niestety w praktyce po porstu dziecko bywa w bawialnich,placach zabaw itw..sporadycznie..na pewno nie byla tam kazdego dnia po kilka godzin, przez ostatnie lata... W zlobku czy przedszkolu dzieci nabywaja odpornosci, poniewaz maja staly kontakt z roznymi wirusami...

          To ze jest rozwinieta bardziej niz przedszkolne dzieci nic nie swiadczy..siedziala w domu miala 1:1 nauke z mama, tata, babcia.. za to jej kontakty z rowesnikami moga niestety ucierpiec na tym. Ale to zadna gwarancja.. pewne jest jedno..czy w tym roku, czy przyszlym..pojsc musi..i tyle...


          > Ale pewnie lepiej być bezmyślnym hejterem na forum. Żałosne.
          > Ciekawe czy te 900 tysięcy osób, które podpisały petycje ratujmy maluchy też ni
          > e dorosły do rozstania? Normalnie naród ogarnęła psychoza rozstaniowa?

          znasz powiedzienie... jedzmy g.no.. miliony much nie moga si emylic.

          osoby podpisaly protest przeciwko oddawaniu 6 latkow do szkoly.. a nie trzymanu dzieci 5 lat w domu...

          wyslij do zerowki.
          +
          • mama-3ki Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 16.06.13, 20:21
            Pójdzie w tym roku do zerówki, przecież nie będę jej trzymać na wieczność w domu, to nie o to chodzi.

            W domu nie ma przesadnej czystości, dalecy jesteśmy od trzymania jej w sterylnych warunkach, wychowuje się też z psem i kotem, nie ma na nic alergii.
            Obawiam się, że jej chorowanie było spowodowane nieodpowiednim poziomem higieny w państwowym żłobku - gdzie panie brały kasę do kieszeni razem z antybiotykami dla chorych dzieci, a potem prywatnym przedszkolu gdzie przedszkolanki też pozwalały przyprowadzać chore dzieci i tak w kółko. Ja wiem, że dzieci chorują, ale u niej kończyło się to takim zapaleniem krtani, że o trzeciej w nocy jechaliśmy na sygnale do szpitala i się dusiła, albo takim zapaleniem ucha, nie do wyleczenia przez trzy lata...

            Jeśli by to ode mnie zależało pewnie, że wolałabym żeby chodziła normalnie do przedszkola, decyzja lekarzy wywróciła nam życie do góry nogami, ale od tamtego momentu nie miała nawet jednego kataru.

            A tak na marginesie - kiedyś napisałam posta, ale zupełnie w odwrotnym tonie i wiesz co usłyszałam? Co to ze mnie za matka co chce takie małe dziecko do przedszkola posyłać, że wyrodna etc. Dziecko miało trzy lata.
            Uwielbiam jak ludzi dokładają swoje historyjki do cudzego życia.
            Nie chce mi się więcej komentować ani spowiadać.
            • mk271 Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 17.06.13, 11:48
              chcąc nie chcąc musisz ją posłać albo do przedszkola do najstarszej grupy albo do szkolnej zerówki. niezaleznie od tego czy pójdzie to pierszej klasy jako 6 czy jako 7 latka już teraz jako 5 latka musi realizować obowiązek szkolny.
              Co do chorowania próbowałaś dawać szczepionkę na uodpornienie?? - w przypdaku moje syna poskutkowała.
            • camel_3d Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 17.06.13, 13:59
              ja tam uwazam, ze jezeli dziecko nie ma mozliwosci codziennego kontaktu z innymi dziecmi..to nie warto czekac do 3 roku zycia... i poslac do zlobka..przynajmniej na 2-3-4 godziny dziennie.

              U nas norma byly dzieci z katarem... ale jezeli dziecko mialo gorazcke (pow. 38 ) to nalezalo je zabrac do domu.
      • stokrotka445 Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 16.06.13, 20:00
        Też jestem zdania, że "zerówka" czy przedszkole dobrze wpływają na dzieci - w tym wieku zawiązują się już przyjaźnie, nawet miłości wink (to opisałam na blogu, zapraszam, link poniżej). Mój syn 3 lata chodził do zerówki, robił ten sam program, ale mu to nie przeszkadzało w niczym wink Też ma wagę wymowy i chodzi do logopedy (sporo dzieci chodzi)... Dla mnie największą wartością jest to, że dzieci, oprócz rodziny, mają swój drugi świat... A to początki odcinania pępowiny wink
        • bbuziaczekk Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 16.06.13, 20:42
          Mylisz sie! Do zerowki jako 5 latka isc musi, pomimo ze do szkoly pojdzie jako 7 latka.
          Przesuneli szkole a nie zerowke. Zerowke zostawili od 5 lat.
          • sabka22 Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 16.06.13, 21:16
            Mało tego,dzieci z drugiej połowy 2008 roku mogą iść także do pierwszej kalsy za rok jeśli rodzice wyrażą taką wolę..czyli mają wybór nadal.
      • mikams75 Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 16.06.13, 22:28
        ja generalne popieram posylanie dziecka do placowki, ale nie rozumiem zupelnie stwierdzenia kiszenia sie z mama. Nie wiem skad ci to przyszlo do glowy.
        Owszem sa mamy kiszace i sadzajace przed tv, ale nie wszystkie, wiec nie ma co uogolniac, krzywda sie dziecku nie dzieje.
    • ga-ti Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 17.06.13, 10:56
      Ja swoją córkę z 2008 zostawiam na rok w przedszkolu a później do I klasy, wyboru nie mam, pierwsze półrocze.
      Może dobrym rozwiązaniem w Waszym przypadku byłoby przedszkole przez rok, a później ewentualnie zerówka w szkole. Trochę chyba nie za bardzo powtarzać zerówkę w tym samym miejscu, z tymi samymi książkami, panią uncertain Ale wiem, jakie są realia i jak trudno dostać się do przedszkola, ale może zwolni się miejsce, bo ktoś zabierze dziecko z przedszkola do szkoły? Może warto rozważyć taką możliwość.
      Co do gotowości dziecka, niektórym jest bardzo trudno rozstawać się z rodzicem,nawet w szkole, więc spokojnie musicie próbować. To samo z chorowaniem, może już trochę wyrosła, uodporniła się i nie będzie tak źle. Przy maluszku możesz niemieć już tak dużo czasu dla córki, więc może się trochę nudzić jednak i tęsknić za towarzystwem rówieśników.
      Jeszcze dwa miesiące, rozważcie sobie na spokojnie wszystkie za i przeciw. Trafnej decyzji życzę.
      • mama-3ki Re: Dzieci z 2008 - puścić do zerówki czy nie? 17.06.13, 14:56
        Decyzja podjęta - pójdzie do zerówki, jeśli przepisy są takie a nie inne to nie ma rady.
        Tylko o to chorowanie się boję, ale być może już z tego wyrosła.
        Do przedszkola publicznego nie ma szans się dostać. Zresztą dostała się już do publicznej zerówki całkiem niezłej więc szkoda tego miejsca.
        Przedszkole z którego ją zabraliśmy bardzo lubiła, nie miała zupełnie problemu z rozstaniem, lubiła tam chodzić, lubiła inne dzieci... tylko właśnie koszmarnie chorowała.
        Spróbujemy jej dać coś na uodpornienie zanim we wrześniu pójdzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja