de_buena_fe
17.06.13, 18:44
dlugo zwlekalam z napisaniem tego watku poniewaz ludzilam sie, ze problem sam sie jakos rozwiaze. moja corka zrobila sie niejadkiem. od miesiaca wybrzydza na wszystko, jedyne co chce jesc to twarozek i gryzc skorki od chleba. jeszcze da sie jakos wcisnac w nia zupke ale gdy nie ma w niej wiekszych kawalkow do gryzienia. normalnie juz nie wytrzymuje, bo spedzam w kuchni mnostwo czasu na wymyslanie jej pysznego niamu ( w sensie "o, to moze by jednak zjadla") a to wszystko i tak trafia rozmemlane na podloge. czasem wezmie "gryza" przed wyrzuceniem, czasem nawet i to nie. jej waga rosnie ale bardzo wolno. teraz wazy okolo 11 kg a jest dosc duzym dzieckiem (85 cm). moze popelniam jakis blad, moze daje jej jesc za duzo albo zbyt czesto? nie chce przynudzac ale chce przyblizyc jak to dzienne jedzenie przebiega (to znaczy podaje jej to co ponizej- nie twierdze, ze ona to zjada...):
8:00 butelka z mlekiem modyfikowanym 210 ml + pszenne organiczne ciastko (probowalam dawac jej normalne "krolewskie" sniadanie ale po mleku nie ma mowy na jakies inne jedzenia)
10:00 kanapka - swiezy chlebek orkiszowy + maselko + pomidorek + serek topiony lub pasztet z kury bio, lub jakas pasta- jajeczna, dyniowa (probowalam dac szyneczke lub ser zolty - wyrzuca)
12:00 twarozek (z croissantem bo z kanapki wczesniej to moze gryza wezmie)
12:30/13:00 160 ml mleka modyfikowanego do spania
16:00 zupa lub drugie (np kotlecki mielony z ziemniaczkami i dynia lub pomidorkiem lub brokula - mala ma uczulenie na marchewke)
18:00 tarkowane jablko lub banan
20:00 kaszka do spania 210 ml
Ostatnio wychodzi na to ze przez dzien mm sa wypite, zjedzony jest gryz kanapeczki, twarozek, pare gryzow obiadu i zjedzony owoc. czy to wystarczy?