kamilamrgn
22.07.13, 15:05
blagam pomozcie - doradzcie.
w zwiazku z buntem i wszystkim na NIE...
jestem na wychowawczym i che jak najwiecej spedzac z Mala czas. ALE JEJ NIC NIE INTERESUJE

nagle. ksiazeczki nie, piaskownica nie, zabawki - ukochana kuchnia nie.
zdaje sobie sprawe, ze ja juz jej "nie wystarczam", nie jestem w stanie zapewnic jej atrakcji dlatego od wrzesnia idzie do zlobka, "do dzieci" jak to mowi corka

ale poki co podpowiedzcie jakies fajne zabawy. kreatywne. takie, ze usiadziemy i zaczniemy cos robic od poczatku do konca. wybrudzimy sie, usmiejemy, manualnie rozwiniemy badz inaczej. nie wazne. ale spedzimy wspolnie czas W DOMU.
nadmienie, ze spacery sa u nas glowna atrakcja obecnie. spedzamy w lesie jakies 4h dziennie. na konie patrzyla godzine hehe, na krowy druga godzine. kwiatki zrywamy 3godzine. psu rzuca patyki kolejna godzine. a tak w domu to snuje sie z kata w kat. gada non stop. biega. ciagnie. spiewa. tanczy. ale tak, zeby usiasc i zajac sie czyms nie ma szans.
licze na wasze pomysly. moze jakies linki.