marzennar
04.08.04, 13:26
Witajcie! potrzebuję wsparcia i może jakiejś rady jak nie zwariować z
zazdrosną nastolatką. Moje dzieci - oboje zresztą bardzo kochani - mają Magda
14 lat, natomiast Michaś 19 miesięcy i tu zaczynają się "schody". Ona jest
niby mądra, wyrozumiała i wszechwiedząca jak to nastolata, natomiast Misiek
jest wielkim prztyulakiem i nadal ssakiem, który spędza długie chwile
na "cycaniu". Magda jest zazdrosna praktycznie o wszystko począwszy od czasu
spędzonego na owym cycaniu a skończywszy na wydatkach zwiazanych z zakupem
pampersów. Zawsze miałam z nią dobry kontakt i wydaje mi się że traktuję moje
dzieci jednakowo. Wiem, że połączenie dojrzewania z byciem siostrą takiego
malca może być mieszanką wybuchową ale poradźcie jak to przetrwać i
załagodzić? Chciałbym jeszcze tyko dodać, że Magda nie była i nie jest
zmuszna do opiekowania sie małym, czasem ale tylko sporadycznie zostaje z nim
w domu, natomiast nie ma mowy o jakimś dobrowolnym geście z jej strony -
zabawa, spacer itp.
pozdrawiam Marzena