Mleko prosto od krowy....

12.08.04, 12:13
Czy dwu latek moze pić mleko krowie, takie prawdziwe, dojone wręcz na moich
oczach? Czy nie będzie za tłuste?
    • wana Re: Mleko prosto od krowy.... 12.08.04, 12:15
      Nie znam się, ale wydaje mi się, że mleko prosto od krowy jest niezalecane w
      żadnym wieku.
      Pozdrawiam
      wana i Julenio
    • yoyo11 Re: Mleko prosto od krowy.... 12.08.04, 12:18
      Mojej małej - teraz 9 m-cy - podałam mleko tylko zsiadłe, z którego wcześniej
      była zebrana śmietana po raz pierwszy gdy miała około 7 miesięcy, jakieś 50 ml
      na próbę. Nic jej nie było. Jedyne co wiem na temat mleka od krowy to, że jeśli
      krowa jest czysta i była wydojona z zachowaniem higieny, to na pewno jest
      bezpieczniejsze od mleka UHT czy pasteryzowanego. Ale badań na temat mleka
      jestdużo i są różne teorie smile
      • ikruck Re: Mleko prosto od krowy.... 12.08.04, 16:37
        Mój synek każde wakacje spędza na wsi. Od kiedy miał 2 lata pije tam mleko
        prosto od krowy, ale po przegotowaniu, tak na wszelki wypadek. Bo krowa jest
        zdrowa, mleko ma I klasę czystości. Na pewno jest to o niebo zdrowsze mleko niż
        sklepowe, prawdziwa bomba witamin i wapnia. Jada tam też jajka "prosto od kury"
        i powiem wam, ze zawsze podczas tych wakacji synek przytyje, wydobrzeje,
        wygląda super zdrowo, a na dodatek cały rok nie choruje, nawet katarku nie
        łapie jesieniąsmile
    • ewulekg Re: Mleko prosto od krowy.... 12.08.04, 17:30
      Moja Hanusia nie miała jeszcze dwóch lat, gdy zaczęłam jej regularnie podawać
      mleko od krowy, oczywiście po przegotowaniu. Niestety, z powodu zawartości
      tłuszczu cierpiała na zaparcia i zatwardzenia. Problem się skończył, gdy
      dostawała szklanke "krowiego" co kilka dni. Teraz ma 4 lata i problem nie
      istnieje. Pozdrawiam i życzę smacznego!!!
    • kot26 Re: Mleko prosto od krowy.... 12.08.04, 20:46
      Za tluste raczej nie, dwulatek to przeciez biegajaca iskra i potrzebuje sporo
      kalorii. Moze sie co najwyzej pojawic problem zaparcia. Jezeli krowa zdrowa i
      czysta, to sadze ze nawet nie trzeba mleka gotowac, przeciez wlasnego mleka z
      piersi tez sie nie gotuje przed podaniem dziecku wink Jak bylam mala, to
      regularnie jezdzilam na wakacje na wies i pilam znakomite, jeszcze cieple mleko
      od krowy i jakos nie zdarzylo misie od tego zachorowac, a sadze ze teraz zasady
      czystosci sa lepiej zachowywane (juz dawno nie widzialam tak potwornie brudnej
      krowy jak kiedys bywalo...)
    • hallina Re: Mleko prosto od krowy.... 12.08.04, 23:40
      takie mleko to bomba zarazkow ,łącznie z gronkowcemsadMoja kolezanka robi
      doktorat na akademii rolniczej(robi badania dotyczące miedzy innymi mleka).Bez
      wzgledu na klase mleka,to jedna wielka zaraza,powiedziala,ze po tym co ogląda
      pod mikroskopem ,w zyciu nie chwyci sie mleka(z wyjatkiem uhate).
      Niw zycze smacznego
      halina
      • renifer7112 Re: Mleko prosto od krowy.... 13.08.04, 08:52
        Ale jak będzie badała jeszcze inne produkty to pewnie przestanie cokolwiek jeść.
Pełna wersja