sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady

13.08.04, 11:56
Pierwszy raz będę mamą i dlatego też chcę się was poradzić w paru kwestiach.Z
góry dziękuję za pomoc.
1.Położna środowiskowa.W jaki sposób zamawia się jej wizyty i jak przez jaki
okres czasu przychodzi?
2.łóżeczko.Czy sprawdzają się łóżeczka z wyjmowanymi szczebelkami?Czy dziecko
samo ich nie wyciąga?
3.Ceratka na łóżeczko.Kiedy jest potrzebna?Czy tylko przy tetrze,czy też
jeżeli dziecko ma zakładane pampersy?Czy kładzie się ją pod prześcieradło,czy
na prześcieradło?
Czy ceratkę też kładzie się do rożka?
4.Pieluszki flanelowe.Do czego właściwie służą i ile sztuk jest potrzebne do
wyprawki?
5.Fotelik samochodowy dla malucha od 0-9 kg (taki,który ma możliwośc wpięcia
do stelażu wózka)Jak długo sl€ży dziecku taki fotelik?dziecko urodzi się
jesienią,i czy w óóle jest sens kupować fotelik z myślą,żeby jednocześnie
pasował on do stelażu wózka?Czy lepij ,zeby dziecko urodzone o tej porze roku
jeździło w gondoli?Czy większe foteliki,powyżej 13 kg wpina się w ogóle w
stelaż wozka?
6.Czy warto kupić śpiwór do wózka,czy lepij kupić ciepły kombinezon?Czy jedno
i drugie?
Przepraszam za przydługą listę pytań,ale nie chiałam zakładać kilu wątków.
    • muminkowa1 Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 13.08.04, 12:21
      Witaj.Postaram sie odpowiedzieć na Twoje pytania:
      1.położna przychodzi zaraz po urodzeniu dziecka ---przed porodem podajesz adres
      i po porodzie pielęgniarki środ.są powiadamiane przez szpital.Mają one swoje
      dzielnice i ulice jakie im podlegają ale jesli chcesz możesz sobie wybrać tylko
      trzeba to wcześniej zgłosić.Przychodzi do około 3 miesięcy zycia dziecka.
      2.łózeczko ma specjalne zabezpieczenia aby dziecko nie wyjęło szczebelków.
      3.ja miałam ceratkę przy tetrze i pampersach--nie brudzi i nie moczy się
      prześcieradło nawet przy myciu w łóżeczku pupki dziecka.kładę materac,na to
      ceratka i prześcieradło.
      4.ja miałam tetrowe---około 40 szt.---zakładałam w domu i dopiero na noc i na
      spacer zakładałam pampersa w ten sposób mały nie miał żadnego uczulenia.
      5.lepszy jest zwykły wózek głęboki+ spacerówka.Taki fotelik lepszy jest
      oddzielnie(takie jest moje zdania)bo tak to sobie dziecko leży wygodnie w wózku
      a w foteliku jest troszkę zgięte.
      6.polecam śpiwór bo będziesz spacerować w zimie ale i kombinezon dla dziecka
      też Ci się przyda --kup trochę większy rozmiar to będziesz miała i na przyszłą
      zimę.
      Ja urodziłam w listopadzie i miałam głęboki wózek +śpiworek +dziecko w
      kombinezonie i tak spacerowałam nawet przy mrozie -10 stopni.
      Więcej pytań pisz na privsmile))Pozdrawiam.
      • mabrulki Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 13.08.04, 12:40
        Połozna srodowiskowa faktycznie ma obowiazek przyjsc do was,pierwszy raz krotko
        po porodzie,a przychodnie zawiadamia szpital gdzie urodzisz.W praktyce wyglada
        to roznie.Dlatego zaopatrz sie wczesniej w nr telefonu do przychodni.Nie czekaj
        az polozna sama przyjdzie,zadzwon ze juz wrocilas z malenstwem ze szpitala i
        umow sie na pierwsza wizyte.Jesli bedziesz czekac to zwariujesz od nadmiaru
        pytan i watpliwosci.Potem tez nie wahaj sie dzwonic i prosic o wizyty,one od
        tego sa,a czasem maja tyle podopiecznych ze u jednej kobiety pojawiaja sie
        rzadko albo wcale.

        Ceratke do lozeczka polecam na stale.Nie wiesz czy twoje dziecko nie bedzie
        duzo ulewac,jesli tak to zmarnowany materacyk sad ceratka swietnie zabezpiecza

        Co do kombinezonu,polecam taki z 2 zamkami,po bokach,dzieki temu rozpina sie to
        jak spiworek i malenstwo wklada sie bez upychania raczek i nozek,potem zapina i
        juz.trwa to sekunde i nie meczy dziecka.jesli kupisz wiekszy rozmiar to w
        nastp.zime dziecko tez z niego skorzysta,noszac juz jak normalny kombinezon.

        pozdrawiam serdecznie
        ---

        "Wierzę,że tam w górze jest ktoś,kto nad nami czuwa. Niestety,jest to rząd."
        Woody Allen
    • ania.silenter_exunruzanka Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 13.08.04, 12:31
      ala58 napisała:

      > Pierwszy raz będę mamą i dlatego też chcę się was poradzić w paru kwestiach.Z
      > góry dziękuję za pomoc.
      > 1.Położna środowiskowa.W jaki sposób zamawia się jej wizyty i jak przez jaki
      > okres czasu przychodzi?

      Zadzwonilam do przychodni informujac, ze dziecko juz jest w domu (na swiecie
      bylo juz 1, 5 miesiaca ale - jako wczesniak lezalo w szpitalu) i poprosilam,
      zeby przyszla. U mnie byla raz i dobrze, wiecej nie chcialamwink

      > 2.łóżeczko.Czy sprawdzają się łóżeczka z wyjmowanymi szczebelkami?Czy dziecko
      > samo ich nie wyciąga?

      moja Ola ma takie lozeczko. Szcebelków nie wyciaga, bo jeszcze za mala

      > 3.Ceratka na łóżeczko.Kiedy jest potrzebna?Czy tylko przy tetrze,czy też
      > jeżeli dziecko ma zakładane pampersy?Czy kładzie się ją pod prześcieradło,czy
      > na prześcieradło?
      mamy ceratke miedzy materacem a przescieradlem. Ola oczywiscie nosi pampersy

      > Czy ceratkę też kładzie się do rożka?
      nigdy nie kladlam

      > 4.Pieluszki flanelowe.Do czego właściwie służą i ile sztuk jest potrzebne do
      > wyprawki?

      pieluch flanelowych w wyprawce nie mialam, ale przy dziecku wszystko do
      wycierania, przykrywania itp. sie przydaje,

      > 5.Fotelik samochodowy dla malucha od 0-9 kg (taki,który ma możliwośc wpięcia
      > do stelażu wózka)Jak długo sl€ży dziecku taki fotelik?dziecko urodzi się
      > jesienią,i czy w óóle jest sens kupować fotelik z myślą,żeby jednocześnie
      > pasował on do stelażu wózka?Czy lepij ,zeby dziecko urodzone o tej porze roku
      > jeździło w gondoli?Czy większe foteliki,powyżej 13 kg wpina się w ogóle w
      > stelaż wozka?

      Mamy fotelik samochodowy wpiany do stelazu wozka - dla mnie super, poniewaz na
      krociotkie wyjscia wole Olcie wlozyc do fotelika przypiac kolka i jechac. Ola
      ma 6, 5 miesiaca, wazy 5,5 kg (wczesniak) i fotelik do 10 kg jeszcze jej
      posluzy.

      > 6.Czy warto kupić śpiwór do wózka,czy lepij kupić ciepły kombinezon?Czy jedno
      > i drugie?
      Jedno i drugie.
      > Przepraszam za przydługą listę pytań,ale nie chiałam zakładać kilu wątków.
      Nie szkodziwink. Od tego tu jestesmywink.
      pozdrawiam
    • bea.bea Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 13.08.04, 12:34
      właściwie moja poprzedniczkawszystko, no prawie już powiedziała smile)
      ja tylko w kwesti tajkiej...

      > Czy ceratkę też kładzie się do rożka?
      ceratki w ogóle nie uzywałam ponieważ uzywałam tylko pampersów

      ale miałam 30 pieluch tetrowych i przydały sie jaknajbardziej...moje dziecko
      dużo jadło i strasznie ulewało

      Jeśli chodzi o fotelik to tak...
      wózki trzy w jednym sa ok...czyli fotelik gondola spacerówka
      jeśli musisz załatwiać sprawy z dzieckiem i przemieszczasz sie samochodem to
      fotelik na kólkach jest super, zwłaszcza gdy dziecko będzie większe i
      CIEZSZE ,nie bedziesz musiała go dzwigać, ale do spacerowania tylko gondola....

      warto kupić równiez śpiworek do fotelika, w samochodzie zimą potrafi byc zimno,
      zanim go nagrzejesz, zawsze wtedy mozesz ubrac maluszka troche lżej, bo jak sie
      nagrzeke to potem jest znowu stres z wysiadaniem , a tak zapinasz śpiworek ,
      albo rozpinasz

      miałam i śpiworek do wózka i kombinezon , ale już nie taki gruby
      pozdrawiam cie cieplutko i życze duzo zdrowia dla ciebie i maluszka beata

    • jezzik Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 13.08.04, 12:38
      Ala, po pierwsze- gratulacjesmile
      Odpowiadam na miare skromnych mozliwosci:
      1.Po narodzinach dziecko zglaszasz (moze to zrobic oczywiscie maz) do danej
      przychodni i z niej przychodzi polozna srodowiskowa, mozna sie umowic
      telefonicznie, kiedy ma przyjsc, przychodzi tak dlugo jak trzeba, az zobaczy,
      ze sobie super radzisz, mimo, ze troche tak zazwyczaj kobiety sie niedobrze z
      tym czuja,ze ktos obcy przychodzi, wierz mi, ze moze to byc bardzo pomocne,
      kiedy sie nagle spod skrzydel poloznych ze szpitala do domku wychodzi, czasem
      ma sie zamieszanie w glowie niezle, pomoze przy karmieniu, obejrzy pepek,
      ciebie, czy wszystko ok, naprawde, przydatna sprawasmile
      2.Lozeczko z wyjmowanymi szczebelkami sie przydaje, bo potem dzieci zaczynaja
      gora wychodzicsurprised, samo nie wyciaga, mozesz np. postawic wyjmowanymi do
      sciany,poki nie wyjete, wtedy jak sie podciaga chwytajac za szczeble, to nie
      wyciagnie. A jak bedzie chcial sie juz wspinac, to mu wyjmiesz, ja to robie
      tylko na dzien, bo w nocy by mi wylazl na bankwinkPoza tym najlepiej 3 poziomy
      obnizania materacyka
      3. Ceratka sie przydaje czasem i przy pampersach, zdarza sie, ze i on
      przecieknie, jak jest np. za duzy lub zle zapiety, poniewaz dziecko urodzi sie
      jesienia, nie powinno to powodowac, ze sie bedzie przegrzewac od ceraty, ale
      ceratke tylko tam mniej-wiecej gdzie jest pupa, zreszta one maja takie wymiary,
      reszta niech "oddycha". Do rozka nie kladlam ceratki, rozek mozna wrzucic do
      pralki, materaca nie, ceratke kladzie sie oczywiscie pod przescieradlo
      4. Ja kupilam 3 flanelowe, przydawaly sie do lekarza, zeby polozyc malego na
      stoliczku czy wadze, do przykrycia, jak bylo cieplo. Tetrowe sie przydaja do
      wycierania buzi, do podlozenia przy karmieniu, zeby mleko na posciel nie
      kapalo, wystarczy spokojnie 20, zeby nie trzeba bylo czesto prac
      5. Hmmm, ja bym powiedziala, ze lepsza gondola, niz fotelik wpinany, to bajer
      za ktory sie placi, przydaje sie, jesli czesto jezdzisz z maluchem i potem
      szybko go wpinasz w stelaz, starcza do mniej-wiecej 7-8 mies, ale oczywiscie
      wszystko zalezy od wielkosci dziecka. Nie wiem czy wieksze sie wpina, ale mozna
      kupic fotelik 0-13 i wozic dzicko tylem do kierunku jazdy, w pozycji polozonej,
      potem tylko przesuwasz, zeby byla polsiedzaca i siedzaca. Dla najmlodszych
      fotelik powinien miec taka wkladke na glowke, zeby sie nie chwiala
      6. Hmmm, na zime lepiej spiwor, ale nie radze zakladac i kombinezonu i spiwora
      cieplego, dziecko sie przegrzeje, poki co, do 3 mniej-wiecej miesiaca mozna
      spokojnie spiwor, dziecko sie tak znowu nie rusza, ale niech to bedzie spiwor
      nie za bardzo krepujacy ruchy malucha, najlepiej z dziurkami na wyciagniecie
      raczek

      To moje odpowiedzi, na pewno zdania sa rozne, sama musisz zdecydowac, bedzie
      wszystko dobrze. Acha i nie krepuj sie zadawac pytan, pytaj ile wlazie, po to
      mamy forumsmile
      Pozdrawiam
    • fobosek Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 13.08.04, 12:50
      Witam! Dodam jeszcze,że piel. środowiskowa przychodzi zaraz jak powiadomiona
      zostanie twoja przychodnia ( przez ciebie lub szpital gdzie urodzisz). Z nią
      już ustalasz czy chcesz aby ona jeszcze do ciebie przeszła czy też nie. Cerat
      radzę nie używać, bo jeśli będziesz używać pampersów to nie przecieknie, a mogą
      odparzać. Co do fotelika to sprawa indywidualna. Zależy kiedy i jak duża urodzi
      się dzidzia. Mój synuś urodził się w wrześniu, bardzo szybko rósł i już w
      styczniu wyrósł z fotelika, a wiadomo zima nie bedzieszwozić dziecka w fotelu
      tylko w gondoli. A jeśli do samego samochodu to polecam 0 - 18kg. Sprawdza się.
      Spiworek owszem , a kombinezen nioe za gruby. Lepiej ubrać dziecko na cebulkę i
      do śpiworka.Pozdrawiam.
    • elasz4 Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 13.08.04, 12:54
      Ja jestem mamą kwietniową, ale mogę na pewno coś doradzić.

      1. Ja nie wybrałam sobie położnej środowiskowej przed porodem. Dopiero jak się
      mały urodził poszłam go zapisać do przychodni i wtedy poinformowano mnie, że
      muszę wybrać sobie położną środowiskową. Poszłam i się umówiłam. Położna
      przychodziła do momentu aż małemu odpadł pępuszek, ze względu an to, że ja nie
      potrzebowałam zbytnio pomocy z zewnątrz, bo miałam mamę, to nie nalegałam aby
      położna przychodziła zbyt często.

      2. Łóżeczko. My mamy łóżeczko z wyjmowanymi szczebelkami, ale do dnia
      dzisiejszego (Pawełek ma prawie 16 miesięcy) nie wyjmuje tych szczebelków, on
      nie jest tym zainteresowany,a ja nie mam takiej potrzeby.

      3. Ceratka do łóżeczka, obowiązkowo, ja miałam założoną pod psześcieradło, bo
      przyznam, że dziecko chyba by się odparzyło leżąc na folii. Ja stosuję pampersy
      od samego początku, ale ceratka jest obowiązkowa, bo pampers też może puścić.

      4. Jak dziecku się uleje, czy później żeby wytrzeć buźkę, umyć rączki, itp.
      Jeśli się nie stosuje pieluch do pupy to myślę, ze przy dziecku sporo
      ulewającym (mój synek taki był) 20 sztuk by mi w zupełności wystarczyło. Myśmy
      kupili 50 sztuk, bo planowaliśmy, że mały będzie miał zakładaną tetrę, ale ani
      razu nie miał, więc te 50 sztuk jest.

      5. My mamy taki fotelik i służył nam do około roczku, na roczek malutki dostał
      już większy fotelik. Ale wszystko zależy od rozmiarów i wielkości dziecka.
      Ja w ogóle nie używałam gondoli, bo według mnie się nie sprawdza.

      6. Śpiwór czy kombinezon. Tutaj nie mam zdania, bo ja mimo, ze śpiworek miałam
      to nigdy nie był używany,a le mój synek w zimie był już nieco starszy.
    • zdral Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 13.08.04, 13:04
      Mój synek urodził się pod koniec września zeszłego roku.
      1. Położna zostaje zawiadomiona przez szpital chyba że rodzisz w innym mieście niż mieszkasz wtedy sama powiadamiasz przychodnię a oni dają znać położnej (w szpitalu powinni ci udzielić informacji na ten temat zanim z maleństwem wyjdziecie do domu). U nas położna była 3 razy i kiedy stwierdziła że sobie radzę pożegnała się ze mną zostawiając swój numer telefonu - na wypadek gdybym miała jeszcze jakieś pytania.
      2. Mamy łóżeczko z wyjmowanymi szczebelkami. Adaś nad nimi kombinuje ale nie wyciąga. Jeszcze.
      3. Mam ceratkę ale używam jej tylko jeśli przebieram Adasia na swoim łóżku. Używam tylko pampersów.
      4.Pieluszek flanelowych (tetrowych) używałam do "podwójnego pieluchowania" (ze względu na bioderka), do wycierania buźki (kiedy mały zjadł lub ulał), kładłam też pieluszkę na podusię i do rożka w pierwszych miesiącach życia Adasia, przy wyjściu ze szpitala nakryłam małemu buźkę (wiał silny wiatr), latem, kiedy jest b. gorąco zamiast kocykiem nakrywam małego pieluszką, kładę pieluszkę na dno wanienki (żeby sie nie ślizgał)itd. Pieluszka taka ma całe mnóstwo zastosowań. Mam ich 40 ale jeśli będziesz używała pampersów 20 pieluszek wystarczy.
      5. W foteliku 0 - 9 kg Adaś jeździ do teraz ale nie należy do dzieci b. dużych. Z reguły taki fotelik wystarcza na niecały rok. Do samochodu musisz mieć fotelik (tego wymaga kodeks drogowy) ale na spacery (ze wzglęgu na pozycję) zdecydowanie - gondola. W foteliku woziłam Adasia jeszcze przy okazji sporadycznych zakupów w hipermarketach (brrrr! Starałam się tego unikać) większych fotelików chyba nie da się wpiąć w stelaż wózka ale na 100% tego nie wiem.
      6. I jedno i drugie się przyda. W najzimniejsze dni, ubierałam małego w body z długim rękawem, kaftanik, śpiochy, sweterek, polar (pajacyk) i zapinałam w śpiworze (czasami jeszcze kładłam kocyk). Kombinezon ubierałam tylko do samochodu (+ kocyk czasami). Zaznaczę, że do tej pory Adaś się nie rozchorował. Ale oczywiście dużo zależy od dziecka i jego odporności. Ważne żeby go nie przegrzać.
      Pozdrawiam
      Maggie
    • iworos Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 13.08.04, 13:18
      Gratulacje!!!
      A oto moje odpowiedzi na twoje pytania:
      1. Położna środowiskowa była u nas dwa razy, jak Weronka miała 3 miesiące
      (Weronisia pierwszy miesiąc spędziła w Centrum Zdrowia Dziecka i położna nie
      mogła przyjść do domu) i jak miała 6 miesięcy.
      2. jak najbardziej się sprawdzają, zwłaszcza jak dziecko już samodzielnie
      chodzi. Samo nie wymyśli jak wyjmować szczebelki, jeśli mu nie pokażecie jak to
      się robi. Teraz Weronika ma na stałe wyjęte (ma 13 miesięcy i sama do łóżka
      wchodzi i wychodzi)
      3. ceratkę ma caly czas, bo pomimo Pampersów, czasem zdarza się jeszcze
      przesikać przez Pampersa. Zalecam kładzenie pod prześcieradło i pod rożek.
      4. mamy do dziś pieluszki tetrowe - pomocne są w wycieraniu buzi, na początku
      dzieci ulewają i radzę tetrę kłaść na ramię przy każdym braniu dzidzi na ręce.
      5. lepiej wozić maluszka w gondoli. Taki jak opisujesz fotelik starcza do 6-9
      miesiąca, jest dobry, gdy musisz samochodem pojechać na zakupy
      6. jedno i drugie, mamy chłodne lato, podejrzewam, że zima będzie zimna.
      Mam nadzieję, że jakoś ci pomogłam.
      Pozdrawiam,
      Iwona.
    • lolka11 O ceratce... 13.08.04, 13:28
      Nie wiem jak te ceratki co wy uzywacie, ale ja dopiero zaloze ceratke (ceratka
      z frotte) jak mala skonczy w nocy z pieluchami. Jesli macie zwykle ceratki, to
      wspolczuje...
      Jak sie przeprowadzilismy do nowego domu, to przez kilka dni palismy na
      podlodze na nowych ofoliowanych materacach (lozko jeszcze nie dojechalo ze
      sklepu) i myslalam, ze zwariuje. Bylam starsznie spocona i pieklo niesamowicie,
      naprawde mozna sie odparzyc. Po 2 takich nocach, stwiedzilam, ze nic sie
      materacowi nie stanie na podlodze i zdjelam to tragiczna folie....

      Pozdrawiam
      Dorota
      • ala58 Re: O ceratce... 13.08.04, 16:41
        Dziewczyny serdeczne dzięki za wszystkie rady i wskazówki. Całe szczęście,że
        istnieje taki forum.Bardzo mi pomogłyście. smile
    • kasiek25 Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 13.08.04, 18:23
      hej Alu
      Ja urodziłam córeczke w grudniu i uważam że zdecydowanie sprawdziła sie
      gondola. Fotelik jest dobry na krótkie dystanse, ale na dłuższy spacer chyba
      nie. W gondoli dziecko jest lepiej osłoniete od wiatru, padającego sniegu, a
      poza tym jest mu wygodniej spać, bo w foteliku ma zawsze pozycje półsiedzącą.
      Ja miałam i fotelik i gondole i stwierdzam że wpinany fotelik znakomicie
      sprawdza sie jak jest ciepło, a w gondolce Mała jeździła nawet przy dużym
      mrozie i miałam pewność ze jej nie przewieje.
      Co do śpiworka to ja miałam coś pomiedzy śpiworkiem a kombinezonem. Taki
      kombinezon z łączonymi nóżkami, sprawdził sie znakomicie . Najleopiej żeby sie
      odpinał na całej długości wtedy można zapakować nawet śpiącego malucha :o))
      Ceratke miałam ale nigdy nie używałam pomyslałam sobie że skoro kupiłam
      dziecku dobry kokosowy materacyk, żeby sie skórze lepiej oddychało i wogóle, to
      bezsensu go potem przykrywać ceratą, jakoś nigdy nic jej przez pampersa nie
      przeleciało, ale sama zdecyduj.
      Położną powiadomił szpital w którym rodziłam i przyszła sama bez moich
      specjalnych starań :o))
      Pieluchy przydaja sie przy ulewaniu i karmieniu piersia, ale wystarczy 10
      sztuk (według mnie).
      A co do łózeczka to szczebelkow wyjmowanych dziecko samo nie jest w stanie
      wyciagnac.

      To bardzo dobrze że pytasz w ten sposób bedziesz pewniejsza co i jak a to
      oszczedzi Ci niepotrzebnych stresów :o))))
      Pozdrawiam i gratuluje

      Jak cos to służe też radą co do karmirnia piersią ;O)
      Kasia
    • hankam Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 13.08.04, 18:57
      Odpowiem ci krotko, bo lubie wtracac swoje trzy grosze.
      Po pierwsze - kieruj sie instynktem i wlasna wygoda, nie wszystko, co ci ludzie
      powiedza, bedzie dobre dla Ciebie i Twojego dziecka. W moim oprzypadku bylo tak:
      Polozna - strasznie sie madrzyla
      Lozeczko - szczebelkow malutkie dziecko nie wyjmie, a przy starszym wlasnie sie
      je wyjmuje, zeby nie przechodzilo gora, czy jestes jednak pewna, ze chcesz aby
      spalo samo? Dzieci uwielbiaja spac z rodzicami.
      Ceratka - nigdy nie uzywalam, ale wklada sie oczywiscie pod przescieradlo, ja
      uzywalam rzeczy fantastycznej, ktora wszystkim polecam - kupionego w sklepie
      rehabilitacyjnym plastikowego przescieradla z czyms w rodzaju wykonczenia
      frotte z jednej strony. Dzieki temu wykonczeniu przescieradlo sie po nim nie
      przesuwa. Niestety, dlugo schnie.
      Fotelik - ja wolalam miec wozek gleboki na spacery i fotelik w samochodzie,
      wpinanie w stelaz mogloby byc przydatne, gdy dziecko zasnie w samochodzie (te
      foteliki sa potwornie niewygodne do noszenia)
      Dla jesiennego malucha - kombinezon i spiwor.
      Pozdrawiam
    • linka555 Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 13.08.04, 23:36
      Flanelowe pieluszki przydały mi sie do podwojnego pieluszkowania - stosuje sie
      to profilaktycznie, nawet gdy wynik z badania bioderek jest prawidlowy i
      zapobiega w przyszlosci stawianiu stopek do wewnatrz. Mialam ich nie wiecej,
      niz 10 szt. Pozdrawiam, Lina
    • malgosiacy Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 14.08.04, 00:24
      Witaj,
      gratuluję przyszłej pociechy. Ja też jestem jesienną mamą, tylko, że moja
      Monika w październiku skończy 2 latka. A oto moje rady:
      > 1.Położna środowiskowa.W jaki sposób zamawia się jej wizyty i jak przez jaki
      > okres czasu przychodzi?
      Ja musiałam najpierw zgłosić dziecko do przychodni i dopiero przyszła położna i
      tylko 1 raz, bo nasza służba zdrowia nie ma kasy na większą ilość wizyt. Dobrze
      jest też dość szybko wysłać kogoś z dokumentami do urzędu gminy, żeby nadali
      dziecku pesel, bo potem w przychodni to strasznie jojczą i po 3 miesiącach od
      urodzenia odmawiają przyjęcia do lekarza, albo każą płacić za wizytę. Tak
      przynajmniej było u nas.

      > 2.łóżeczko.Czy sprawdzają się łóżeczka z wyjmowanymi szczebelkami?Czy dziecko
      > samo ich nie wyciąga?
      Wyjmowane szczebelki to super sprawa, bo jak maluch jest starszy to może sobie
      już sam wchodzić/ wychodzić z łóżeczka. Z tym, że moja Monika spała w łóżeczku
      do ukończenia 5 miesiąca. Dokładnie pierwszego dnia szóstego miesiąca odmówiła
      spania sama i od tamtej pory sypia ze mną. Mąż niestety jest oddelegowany do
      pokoju dziecięcego i chrapie tam w samotności. Od pewnego czasu staram się
      jednak przeskładać małą do jej łóżeczka, żeby chociaż 1/2 nocy przesypiała
      sama. Zdarza się, że czasami (ale bardzo rzadko) biorę ją do siebie dopiero o 7
      rano. Aha, najlepiej jak łóżeczko ma kilka poziomów materacyka, który można
      opuszczać w miarę jak dziecko zaczyna się samo poruszać (żeby nie wypadło). No
      i jeszcze przydaje się szuflada. Monika ma tam skarbnicę swoich
      najdrobniejszych zabawek. Uwielbia tam grzebać w samotności. Aha i jeszcze
      jedno, dobrze jest kupić taką miękką ochronkę (część pościeli), którą zakłada
      się na łóżeczko na wysokości głowy dziecka, żeby się nie uderzyło przy fikaniu
      koziołków. Natomiast baldachim wydaje mi sie rzeczą zbędną, gdyż zbiera się tam
      tylko kurz.

      > 3.Ceratka na łóżeczko.Kiedy jest potrzebna?Czy tylko przy tetrze,czy też
      > jeżeli dziecko ma zakładane pampersy?Czy kładzie się ją pod prześcieradło,czy
      > na prześcieradło?
      Caratka jest potrzebna nawet przy pampersach, gdyż może z nich coś wyciec np.
      jak jest krzywo założony. Poza tym dzieci często ulewają, a taki "zapawiony"
      materac nadałby się juz tylko do wyrzucenia. Ceratkę kładziemy pod
      prześcieradło. Bardzo dobrze sprawdzaja się prześcieradła frotte z gumką.

      > Czy ceratkę też kładzie się do rożka?
      Nie do rożka ceratki nie kładzie się, bo można go łatwo wyprać np. w pralce.
      Poza tym dziecko by się w tej ceratce "ugotowało".

      > 4.Pieluszki flanelowe.Do czego właściwie służą i ile sztuk jest potrzebne do
      > wyprawki?
      Ja poprosiłam moją babcię i zszyła mi kilka pieluszek flanelowych (2 czy 3) i
      tym przykrywam małą w ciepłe noce, bo pod kocem bardzo się poci. Pod kołdrą w
      ogóle nie śpi. Kołdra była OK w zimie w okresie noworodkowym i
      wczesnoniemowlęcym, kiedy jeszcze organizm dziecka bardzo szybko się wychładza.
      w chłodniejsze noce zamiast kołdry powlekam jej kocyk z grubszego polaru. W tej
      chwili śpi właśnie pod flanelką przy otwartym balkonie. Nad ranem, kiedy jest
      chłodniej przykrywam ją właśnie tym polarkiem. Oczywiscie taka flanela i
      otwarte okno dla noworodka to trochę za mało. Poza tym taką pieluszkę można
      użyć do przewijania dziecka w miejscach publicznych jako podkładkę-kocyk. Moja
      Monika uwielbiała przytulać się do pieluszek i wtedy lepiej usypiała i spała.

      > 5.Fotelik samochodowy dla malucha od 0-9 kg (taki,który ma możliwośc wpięcia
      > do stelażu wózka)Jak długo sl€ży dziecku taki fotelik?dziecko urodzi się
      > jesienią,i czy w óóle jest sens kupować fotelik z myślą,żeby jednocześnie
      > pasował on do stelażu wózka?Czy lepij ,zeby dziecko urodzone o tej porze roku
      > jeździło w gondoli?Czy większe foteliki,powyżej 13 kg wpina się w ogóle w
      > stelaż wozka?
      Myślę, że taki wóżek 3 w 1 czyli głęboka gondola + spacerówka + fortelik to
      dobre rozwiązanie (szczególnie jeśli musisz pojechać z dzieckiem do sklepu,
      supermarketu, czy załatwić jakąś sprawę, ale na spacer to już w gondoli lub
      spacerówce), ale chyba dość kosztowne. Fotelik jak sama napisałaś słuzy dziecku
      do osiagnięcia 9 kg wagi (myślę, że jest to około 8-10 miesięcy w zależności o
      dziecka). W gondoli mozna wożić zupelnego maluszka, ale jak już ma te 6
      miesiecy i zaczyna samo siadać, pełzać to już sobie w takiej gondolce nie
      pojeździ. Poza tym my zabieraliśmy fotelik do domu i mała dostawała posiłki w
      tym foteliku-leżaczku. Nie musiałam dokupować osobnego leżaczka, takiego z
      drutu i materiału. Poza tym w takim forteliku możesz dziecko zabrać np. do
      łazienki i postawić na podłodze. Ty sie wykapiesz czy zrobisz pranie, a dziecko
      będzie Cię obserwować i będzie blisko mamy. Myślę, że nie ma fotelików powyżej
      13 kilo wpinanych do stelaża, bo to byłaby głupota. Jak dziecko ma 13 kilo to
      jest juz bardzo duże i wozi się je w zwykłej spacerówce. Tak dla orientacji to
      moja Monika ma 22 miesiące czyli praaaawie 2 latka i waży właśnie 13 kg, ale
      jest z tych dużych dziewczyn. Koleżanka ma synka 21 miesięcy i waży 10 kg i
      praktycznie nie potrzebuje wózka bo to dzielny chłopak i lata na własnych
      nogach bardzo długie trasy.

      > 6.Czy warto kupić śpiwór do wózka,czy lepij kupić ciepły kombinezon?Czy jedno
      > i drugie?
      Moja Monika od samego początku spędzała na spacerach od 2 do 4 godzin, więc ja
      woziłam ją i w kombinezonie i w śpiworze i nigdy nie była spocona po przyjsciu
      ze spaceru, a sprawdzałam to regularnie. Zawsze starałam się wczuć w takiego
      bobasa, który jest bardzo malutki, szybko sie wychładza, leży kołkiem w wózku,
      śpi, nie rusza się i spędza na mrozie -5 - 10 st. C. około 2 godzin i
      wyobrazić, że ja w tym samym czasie siadam na ławce, nie ruszam się i pozostaje
      tam ze 2 godziny. Chyba bym uświrgła. W samym kombinezonie lub samym śpiworze
      byloby jej napewno za zimno, z tym, że ja kupiłam kombinezon nie z ortalionu
      taki nadmuchany i gruby, tylko z takiego miękkiego materiału podszytego
      watoliną i bawełną. Poza tym w taki gruby nadmuchany kombinezon jest trudno
      ubrać malucha. Monika praktycznie się nie przeziębia.

      > Przepraszam za przydługą listę pytań,ale nie chiałam zakładać kilu wątków.
      Ależ ja dużo wiem ......smile)))) A tak na zakończenie to myślę, że najlepiej to
      wczuć się w inną osobę i jej położenie (czyli dziecko) i postępować tak, jakbyś
      Ty byś chciała być traktowana, gdybyś była mała, bezradna i zależna od drugiej
      osoby. Tylko, żeby nie przedobrzyć.
    • anfido Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 14.08.04, 06:52
      Ja tylko w kwestii położnej środowiskowej. Przy jednym i drugim dziecku jakbym
      sama nie zgłosiła, że własnie urodziłam i proszę o wizytę, to nikt tym
      specjalnie by sie nie przejął. Nawet w szpitalu mi powiedzieli, że muszę sobie
      to sama załatwić, bo to nie ich sprawa. Przy Filipku położna pojawiła się bez
      zapowiedzi po jakiś 3 tygodniach od jego narodzin. Natomiast w przypadku Adasia
      połozna była zaraz drugiego dnia jak byłam z nim w domu, bo urodził się z wadą
      wrodzoną serduszka.
    • steffa Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 14.08.04, 17:25
      Moim zdaniem przy pampersopodobnych ceratka jest zbędna. Jak od wielkiego
      dzwonu coś się jednak zdarzy, to po prostu wymienisz prześcieradło. Pieluszki
      (tetrowe lub flanelowe) przydają się niekoniecznie do majtek. Możesz nimi
      dziecko przykryć lub wytrzeć, a jak karmisz piersią, to już w ogóle 'jak
      znalazł'. A propos fotelika: jeśli mieszkasz w dużym mieście i jeździcie
      samochodem np na zakupy itp itd, to fotelik wpinany do stelaża jest po prostu
      zbawieniem. Ja o tym w ogóle nie pomyślałam i tyle ile żeśmy się natachali
      dziecka w foteliku, to tylko my wiemy wink Czasem dziecko śpi i jeśli musisz
      wyjść z samochodum, lepiej je po prostu wziąć z całym ekwipunkiem, a nie
      przekładać do gondoli. Wtedy się budzi i jest cyrk. Takie początkowe foteliki
      ('mydeliniczki') są chyba od 0 do 13. Jeśli masz ciężkie dziecko smile Nam
      służył dosyć długo, bo nie mogliśmy się zebrać, żeby kupić nowy. Do ~ roku.
      Śpiwór czy kombinezon? Hmm... Chyba raczej śpiwór nie jest bezwzględnie
      konieczny. Jeśli masz przykrywkę od gondoli, ciepły kombinezon i jeszcze koc.
    • malizna74 Re: Flanelowe pieluchy 15.08.04, 13:44
      Nic nie było w stanie zastąpić flanelowych pieluch
      przy wycieraniu noworodka po kąpieli. Każdy ręcznik wysiada - wydaje się
      twardy i słabo wchłaniający. Zasada była prosta - najpierw ręcznik, na to
      pielucha, a potem Madzia. Polecam ten sposób. A tak na marginesie to nie
      polecam specjalnego "dzidziowego" ręcznika z kapturkiem - jest może miękki, ale
      za mały nawet dla niezbyt dużego noworodka. My prawie od samego początku do tej
      pory (Madzia ma 2 i pół roku) używamy miękkiego ogromnego (chyba
      140x70) "zwykłego" ręcznika.

      Poza tym pieluch flanelowych używaliśmy "na podkładkę" na rożku, kocyku czy
      nawet podusi w łóżeczku, których nie trzeba wtedy tak często prać - łatwiej
      zmienić codziennie (lub kilka razy dziennie) pieluchę niż cały rożek.
      Oczywiście można do tego używać zwykłych tetrówek, ale flanela jest milsza.

      Co do ilości, to my mieliśmy chyba 8 sztuk, ale i 10 by się przydało. No i
      teraz można kupić je takie śliczne kolorowe, że aż miło.
    • lafonte Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 16.08.04, 06:04
      Bardzo fajne nieprzemakające podkładki pod materac ma Ikea. Są takie "papierowe" i z dziurkami, żeby przepuszczały powietrze, a faktycznie chronią materac. U mnie podkładka jest potrzeban, bo małemu podczas przewijania, przewijam go na łóżeczku, zdarza się osikać całą okolicę (wystarczy na sekundę zapomnieć o tej jego umiejętności...). A szkoda materaca. Mam sprężynowy i taki raz zasiusiany nadawałby się do wyrzucenia.
    • weronikarb Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 16.08.04, 10:21
      Witaj
      Nie czytalam wypowiedzi mam w tym watku dlatego jesli sie powtorze to
      przepraszam. Acha ja rodzilam pod koniec października zeszlego roku

      ala58 napisała:

      > Pierwszy raz będę mamą i dlatego też chcę się was poradzić w paru kwestiach.Z
      > góry dziękuję za pomoc.
      > 1.Położna środowiskowa.W jaki sposób zamawia się jej wizyty i jak przez jaki
      > okres czasu przychodzi?
      Najlepiej jak masz kolezanki to podpytaj sie ktora polozna jest fajna i z nia
      sie umow.
      Ja poszlam jeszcze w ciazy do mojej przychodni poznalam tam polozne i zapisalam
      sie do tej ktora najbardziej mi sie podobala, zreszta mozesz sie podpytac tam
      pan urzedujacych i zamowic sobie wczesniej to powie ci co najlepiej sie
      przydaje do dziecka oraz co do szpitala wziasc. Pozatym przychodzi ona do
      ciebie jeszcze przed urodzeniem dziecka na taka pogawedke o porodzie itp.

      > 2.łóżeczko.Czy sprawdzają się łóżeczka z wyjmowanymi szczebelkami?Czy dziecko
      > samo ich nie wyciąga?
      Ja mam bezzz wyjmowanych szczebelkow dlatego niewiem

      > 3.Ceratka na łóżeczko.Kiedy jest potrzebna?Czy tylko przy tetrze,czy też
      > jeżeli dziecko ma zakładane pampersy?Czy kładzie się ją pod prześcieradło,czy
      > na prześcieradło?
      Niestety nawet pampers przecieknie, nieraz gdzies bokiem poleci, moj maly
      nieraz siee rano obudzil to wrecz plywal

      > Czy ceratkę też kładzie się do rożka?
      ja nie kladlam podlozylam tylko pielusze flanelowa

      > 4.Pieluszki flanelowe.Do czego właściwie służą i ile sztuk jest potrzebne do
      > wyprawki?
      Ja uzywalam do podkladania pod pupe np. do orzka na przewijak i bralam do
      lekarza do podlozenia na wadze lub przy badaniu

      > 5.Fotelik samochodowy dla malucha od 0-9 kg (taki,który ma możliwośc wpięcia
      > do stelażu wózka)Jak długo sl€ży dziecku taki fotelik?dziecko urodzi się
      > jesienią,i czy w óóle jest sens kupować fotelik z myślą,żeby jednocześnie
      > pasował on do stelażu wózka?Czy lepij ,zeby dziecko urodzone o tej porze roku
      > jeździło w gondoli?Czy większe foteliki,powyżej 13 kg wpina się w ogóle w
      > stelaż wozka?

      Ja malego wozilam w gondoli przez zime, ale mialam fotelik-bujak do 13 kg jest
      wygodny bo w domu ma to jako lezaczek - bujaczek. Do teraz chetnie w nim
      siedzi smile

      > 6.Czy warto kupić śpiwór do wózka,czy lepij kupić ciepły kombinezon?Czy jedno
      > i drugie?
      Ja mialam najpierw mniejszy kombinezonik, a pozniej kupilam rozm 86, takze na
      wczesna wiosne to on jeszcze w nim "plywal", ale pod to ubralam go ciut cieplej
      i maly niemarzl. Pozatym jak mmi radzil lekarz malego wozilam prz - 10
      stopniach ale termofor goracy wkladalam w nozki

      > Przepraszam za przydługą listę pytań,ale nie chiałam zakładać kilu wątków.
      Najlepiej sie przygotowac juz wczesniej. smile Zdrowka zycze
      • ala58 Re: sporo pytań jesiennej mamy-proszę o rady 16.08.04, 14:29
        Jeszcze raz wszystkim mamom dziękuję. smile)
Pełna wersja