ann.afrodyta
24.01.14, 21:24
syn zawsze byl niejadkiem na sama mysl o probowaniu czegos nowego bierze go na wymioty, je to co lubi, wszystko sie zmienilo na chwile gdy mial operacje na wyrostek wtedy oszalal zaczal jesc wszystko a tu bach i znowu wrocilo to samo , parowki kanapka z pasztetem , nic go nie jest w stanie zmusic do jedzenia, robienie wspolnie dan kolorystyka probowalam wszystkiego, macie jakies pomysly, bo robaki to nie sa