moje dziecko powiedziało...

28.08.04, 22:09
ten wątek już był tutaj nie raz ale po usłyszeniu dzisiejszej rozmowy mojego
synka z dziadziusiem stwierdziłam że musze się tym z Wami podzielić:

oglądają razem książeczkę o dinozaurach: mój Kubuś(4 lata) i mój tata(55 lata)

Mój tata: Kubusiu ja się boję tego dinozaura, on mnie ugryzie! (to ma być
żart)

Kubuś(zupełnie poważnie): Nie bój się dziadziusiu to jest brachiozaur - on
jest roślinożerny.

Mój tata: surprised

jasadmyślałam że się uduszę tłumiąc śmiech)
    • verdana Re: moje dziecko powiedziało... 28.08.04, 22:34
      Podsłuchane na spacerze
      Babcia - A wiesz, gdzie kangurki mieszkają? Tam sloneczko jest, jak u nas nie
      ma, a ludzie do góry nogami chodzą
      3latek (znudzony) - No wiem, na antypodach
      • anatemka Re: moje dziecko powiedziało... 28.08.04, 22:46
        na placu zabaw ubrałam sie w koszulę dżinsową bo zimno mi bylo, mój syn (3l.)
        przylatuje i mówi: mamo, wygladasz jak strach na wróble!
        • promyczek78 Re: moje dziecko powiedziało... 30.08.04, 09:00
          aaa to dobre!!!
          Pozdrawiam serdecznie,
    • iwona077 Re: moje dziecko powiedziało... 30.08.04, 10:15
      A mój Kubuś (3l) powiedział Babci jak mu czegos nie chciała dać:
      "Babciu, bo jak otworze okno to Cię wywieje bez butów".
      Nie wiem skąd mu sie biora takie i inne hasła, bo my z mężem tak nie mówimy i
      pierwszy raz u niego takie cos usłyszałam.
Pełna wersja