paulaula
20.09.04, 11:48
Moja 1,5 roczna córeczka uwielbia wprost pisac i rysować. Z wielkim zapałaem
robi to od ok. pół roku. Niestety jednak ma to swoją cenę. Popisane ściany,
podłogi, meble, które na szczęście jakoś da radę zetrzeć. Nowy stolik i
krzesełeczko niczym z pracowni Picasso. ma kredki ołówkowe, bambino i
spierające się specjalne flamastry.Niestety zdarza jej się podkraść coś z
piórnika starszej siostry i stąd moje pytanie. Długopisy, żelówki nie
spierają się w żadnym poszku ani odplamiaczu. Może ktoś ma sposób bo szkoda
mi tych fajnych ubranek, które nie są już takie ładne. Mam nadzieję że dacie
mi jakieś rady i uratujecie chociaż cześć jej garderoby. Pozdrawiam serdecznie