Dodaj do ulubionych

21 mcy i niechec do roznej nauki itd

21.12.15, 11:44
Synek ostatnio często się złości jak chce np. z nim cos porobić, chce mu pokazac rysowanie kredkami, to on od razu odgania mnie i kredki go nie interesują. jak chce cos w książeczce pokazac to popatrzy, ale nie chce sam pokazywać i tez się denerwuje... Ogolnie bardzo wesoły, rozbiegany itd. Tylko nie chce podejmowac zadnych prób nauki czegos. Jak mu chce pokazac części ciała to tez nie jest z tego powodu zadowolony... Uff to w takim razie jak się czegos nauczy jak zbytnio nie chce skupic uwagi. Może taki wiek albo jak/ znajoma mowi ze jej to już kółka rysuje, sam nos smarka itd. itd... Mój nawet kredki nie chce w łapke wziąć...
Obserwuj wątek
    • fasol-inka Re: 21 mcy i niechec do roznej nauki itd 21.12.15, 12:14
      ale wiesz, pamiętasz, że ma dopiero trochę ponad półtora roku?
      jeszcze ma strasznie dużo czasu, żeby dołączyć do wyścigu szczurów, spokojnie

      mój 5,5latek kredkami zainteresował się jakiś rok temu, i wcale nie jakoś bardzo mocno; zresztą jak miał niespełna 2 lata to bym się bała mu dać kredkę, bo zaraz by się w oku znalazła (moim lub jego)
      książki do mniej więcej 4,5 roku zwyczajnie wyrywał mi z rąk, nie był nimi kompletnie zainteresowany, teraz nie ma dnia bez czytania, a wieczorem juz obowiązkowo kilka bajek/opowiadań musi być, uczy się pisać i czytać
      sam się rwie do prac domowych, do zdobienia pierniczków i innych takich
      i wierz mi, był ostatni do jakichkolwiek manualnych prac; cała energia zawsze szła w ruch; o, na biegówce zaczął wtedy jeździc
      nos zaczął sam wydmuchiwać jak miał ze 3,5 roku, mówić też dopiero koło 3 urodzin porządnie zaczął

      to są tylko dzieci, nie jakiś wyścig kto co pierwszy
    • panizalewska Re: 21 mcy i niechec do roznej nauki itd 21.12.15, 12:15
      No to już tak będzie do wyprowadzki młodego, ta niechęć do nauki i współpracy z matką, nie chcę Cię martwić wink
      A tak na poważnie. Moje dzieci są bardziej ruchowe, niż skupione. Lubią książeczki, ale żeby CHCIEĆ NAUCZYĆ się rysować, albo jak pokazuję jak wygodniej trzymać kredkę itp - nie ma szans. Starsza 3,5 roku zaczyna bazgrać laurki w przedszkolu, sprawia jej to radość ogromną, ale na razie to po prostu kolorowe kreski. Nie wiem, jakich rezultatów i kiedy byś oczekiwała, ale to generalnie nie ma sensu wink Róbcie to, co się akurat dziecku podoba. Jeżeli to jedyne dziecko i masz czas, nie musisz się rozdwajać na dwójkę maluchów np, to tym bardziej smile
    • awesome810 ech, te dzieci koleżanek :) 21.12.15, 12:35
      pół roku mają i same kanapki robią, rodziców poczęstują wink. A czytać "uwielbiały" już jako miesięczniaki...

      Dziecko nie chce rysować kredkami, niech nie rysuje. Niech maże farbami po arkuszu szarego papieru, najlepiej rękami.
      Moje ma prawie 3 lata (czyli starszy) wie gdzie jest jaka cześć ciała, nigdy tego nie uczyłam. No, chyba, że na zasadzie zabawy "co mama teraz odgryzie sobie na obiadek", dużo pisku, dużo śmiechu i wie, że trzeba ucho chronić smile
      A, spróbuj z dzieckiem zrobić pierniczki, zobaczysz jak się wciągnie w zagniatanie ciasta.
    • rulsanka Re: 21 mcy i niechec do roznej nauki itd 21.12.15, 13:07
      Do uczenia części ciała przydają się wierszyki typu: lata lata mucha koło twojego ucha (i całus albo łaskotek w ucho), lata lata osa koło twojego nosa, widzę teraz barana koło twojego kolana, idą sobie antylopy a to Mikołaja stopy... Można tak wymyślać długo, moje dzieci to uwielbiały.
      W ogóle sprawdza się nauka przez zabawę. Ale przede wszystkim nic na siłę, jak dziecko nie zainteresowane to nauka będzie mało efektywna.
    • chaton82 Re: 21 mcy i niechec do roznej nauki itd 21.12.15, 15:16
      A to trzeba dziecko uczyc czesci ciala ? Moja ma 17 mies i umie wiele czesci ciala wskazac, ale to nie bylo na zasadzie siedz i ucz sie uncertain Mowilam do niej, ze czapka na glowe, daj raczke, wytrzemy nos jak ma katar itp itd i nauczyla sie sama wszystko wskazywac. Nie mecz dziecka, nie chce to nauczy sie pozniej.
    • ing222 Re: 21 mcy i niechec do roznej nauki itd 28.12.15, 22:42
      Wyscig czyje dziecko lepsze tez mnie denerwuje ... Moj synek ma 27 msc i mamy ten sam problem , książeczki czyta sam bo jak ktoś z nas chce mu poczytać to sie wścieka , rysuje tylko kreski , nic innego nie da sobie pokazać , nie mowi , pokazuje czasem jak cos chce a jak nie ma najmniejszej ochoty na męczenie sie w pokazywanie to usiądzie na środku podłogi i ryk .
      Ja go jednak zapisałam do poradni psychologiczno-pedagogicznej .... Tez sie nasłuchałam od innych mam czego to juz nie robią ich dzieci i stad ta decyzja .. Nawet jaj pójdziemy i usłyszę ze wszystko w porządku to chociaż bede spokojniejsza w środku.
        • koralik37 Re: 21 mcy i niechec do roznej nauki itd 29.12.15, 18:05
          Wieloszka z tymi zdaniami to bym była ostrożna - taki jest przyjęty schemat - 3 zdania (typu mama daj to) na 2 lata, ale jest mnóstwo dzieci które rozgaduja się na 3 lata. Brak "gadania" może być niepokojący, ale może (Bogu dzięki) naprawdę nie oznaczać nic dramatycznego poza opóźnionym rozwojem mowy. Poszlabym posprawdzac, ale bez paniki lolaboga - już muszą być zdania. Istotne jest na ile obaj chłopcy rozumieją mowę.
          • wieloszka Re: 21 mcy i niechec do roznej nauki itd 29.12.15, 20:33
            Ja wolę na wyrost przestraszyć bo widziałam już dużo. Również takiego usprawiedliwiania: ze uparty, że się rozgada,indywidualusta i takie tam. A brak mowy zawsze coś oznacza. Nawet jeśli jest tylko prostym opóźnieniem to już stawia malucha w grupie zagrożenia dysleksją . Więc specjaliści przede wszystkim.
          • kiddy Re: 21 mcy i niechec do roznej nauki itd 29.12.15, 21:57
            Opóźniony rozwój mowy to nie jest drobiazg. Nie wystarczy też, że dziecko rozumie mowę. Sporo o tym ostatnio czytałam, bo moje dziecko (27 miesięcy) mówi mało, a do tego nieprawidłowo. Jesteśmy w trakcie diagnozy. Opóźniony rozwój mowy ma wiele przyczyn i należy ustalić, jaka ona jest w przypadku konkretnego dziecka, bo opóźnienie mowy może rzutować na dalszy rozwój malucha. Mowa to komunikacja, określony kierunek i sposób rozwoju i myślenia, to wstęp do czytania i pisania, nawiązywania relacji z ludźmi. Dlatego nie należy czekać, aż dziecko się "rozgada", słuchać ciotek dobra rada, które zawsze mają w zanadrzu historyjkę o Jasiu co to do 5 roku życia nic nie mówił, a potem zaczął od razu trzynastozgłoskowcem, tylko trzeba sprawdzić, czy dziecko nie ma jakiegoś problemu, który uniemożliwia mówienie.
            • koralik37 Re: 21 mcy i niechec do roznej nauki itd 29.12.15, 22:39
              A opowiedz więcej skoro masz temat zglebiony? Podpytuje przyszlisciowo dla nas. Tak "czuję", że ta może mi się przydać.
              Na "pocieszenie" - przyrodni brat mojego dziecka, nie mówił do 3 lat. Dziś to jest naprawdę zupełnie normalny chłopak po studiach.
      • koraba30 Re: 21 mcy i niechec do roznej nauki itd 30.12.15, 14:52
        Jeśli chodzi o mojego malca to ma 21 mcy. O tak wyrzucanie rzeczy z pudla, z szuflad, układanie czegos na kupke, przenoszenie wszelakie ubran po pokoju lub klockow to uwielbia. uwielbia jazde samochodzikami, zabawy rozne z nami. Co do mowy to ma dziwnie. Bo jest np. tydzień gdzie mowi mama, tata, baba, papa itp. a potem raptem potrafi nic nie gadac, a wiem, ze może tylko tak jakby nie chce i smieje się pod nosem.... U lekarza byliśmy, nie widziala nic niepokojącego. mowilam jej o wszystkim. U mojego brata tez dziecko kompletnie do 3 lat nic nie mowilo, nawet mama i teraz jest normalnym chlopcem... Rozumiec rozumie co się mowi. palcem pokazuje, ale nie zawsze. uwielbia się ubierać, kapać, obcinac paznokcie itd. Nie mamy problemu z tym ani z jedzeniem także. W nowych miejscach także czuje się bardzo dobrze.
    • betka1984 Re: 21 mcy i niechec do roznej nauki itd 30.12.15, 21:08
      Mam podobnie z córką. Kompletnie niczego nie chce sie uczyć bez zabawy (np liczenie podczas hustania, wierszyki an każdą okazje). Ma 3,5 roku, nie cierpi rysowac, ale pięknie tańczy. Mówić zaczela w wieku 2 lat, wczesniej prawie nic. Teraz na tle rówieśników jest przecietna, ale np w wieku 1,5 czy 2 lat odstawala na minus od dzieci znajomych mimo zlobka. Mam wrazenie, ze wszystkiego nauczyla się sama, na typowa nauke jest oporna smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka