actim
27.09.04, 10:29
Drogie emamy,
ciekawa jestem Waszych opinii w kwestii niżej opisanego "sposobu na niejadka"
Otóż mam już naprawdę dość biegania z widelcem za moją trzyletnią córeczką,
podawania posiłków "w hipnozie" tzn. przy książeczce lub bajce w TV i dlatego
mam zamiar spróbować żelaznej konsekwencji. Dodam, że mała jest dośc szczupła
ale wzrost i wagę ma powyżej 70 centyla.
Mam zamiar zacząć w sobotę (przygotowuję się jak do bitwy

od postawienia
śniadania na stole i zaproszenia malucha do wspólnego posiłku. Nie będzie
miała ochoty, to niech nie je. Potem chcę tak zrobić z drugim śniadaniem,
obiadem i kolacją. Mam poważne podstawy sądzić, że tego dnia moja córka nic
nie zje i będzie w fatalnym nastroju, ale ja wytrwam.
Jak myślicie czy dziecko w tym wieku może się zagłodzić? Ile dni mogę tak
postępować? Czy robiłyście tak może ze swoimi pociechami? Jest szansa, że
podobnie jak z zasypianiem "załapie"?
Pozdrawiam,
A