strega Re: Jak pielęgniarki kąpały wasze dzieci na oddzi 09.10.04, 15:06 ja rodzilam w czestochowie, podczas kapieli moja corka zachlysnela sie woda, i gdyby nie natychmiastowa pomoc lekarza, mogloby dojsc do tragedii.Potem juz wiecej nie pozwolilam kapac corki pielegniarce.ale tez pod kranem,zero delikatnosci.dopiero po kilku tygodniach mala dala sie wykapac bez histerii. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Jak pielęgniarki kąpały wasze dzieci na oddzi 09.10.04, 15:19 w wanience, przy mnie ale tym kąpaniem pod kranem to aż tak bardzo bym się nie oburzała, jak doszłam do wprawy, a nie chciało mi się taplać Maksia, to też go szybciorem pod kranem myłam a po superkupie to już żadnego innego sposobu nie było )) Odpowiedz Link Zgłoś
jjjjjj Re: Jak pielęgniarki kąpały wasze dzieci na oddzi 09.10.04, 21:37 mojego synka też myły pod kranem, ale delikatnie, kiedy dziecko miało jakieś problemy ze skórą wtedy mówiły żeby kupić Balneum i kąpały malucha w wanience, położne też dziecko ubierały, wszystko odbywało się w obecności matek. Odpowiedz Link Zgłoś
kacury Re: Jak pielęgniarki kąpały wasze dzieci na oddzi 10.10.04, 18:10 Mój synek tez był kąpany pod kranem,uberałam go po kąpieli sama pielęgniarka się tylko bacznie przyglądała i tyle tylko że jak przy pierwszej kąpieli sprawdziłam palcem jak ciepła jest woda naraziłam się pielęgniarce i zrobiło się bardzo nieprzyjemnie...usłyszałam pare uwag na temat swojego wykształcenie i że ona wie co robi itd...niby głupstwo albe bardzo był mi po tej akcji żle i zaczełam płakać bo niemogłam zrozumieć jej obuzenia bo nic takiego nie zrobiłam? przez to zdarzenie a dokładniej zdenerwowanie opożniła sie moja laktacja co jeszcze bardziej mnie podłamało a co do kąpania to robiła to bardzo szybko czysta rutyna a został wykąpany w 2dzień po porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kmianka Kran i ... 10.10.04, 21:57 Moje 1 dziecko, urodzone w WSS we Wroclawiu kapane bylo pod kranem - delikatnie i bez placzu. Drugie, urodzone w Swiebodzicach, nie było kąpane wcale. A spedzilismy w szpitalu 4 doby. Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Kran i ... 11.10.04, 10:41 Moja córka była kąpana tylko raz, parę godzin po urodzeniu. Potem (byłyśmy w szpitalu 7 dni) tylko przecierano ją chusteczkami nawilżanymi, nierzadko zresztą robiłam to sama. Odpowiedz Link Zgłoś
beataimaciej Re: Jak pielęgniarki kąpały wasze dzieci na oddzi 11.10.04, 11:36 Pod kranem. Sprawdziłam później - woda z tego kranu leciała tylko zimna. Dziecko bardzo płakało. To wyjściu ze szpitala, już w domu podczas kąpieli było wystraszone jeszcze przez długi okres. Odpowiedz Link Zgłoś
berbelica Re: Jak pielęgniarki kąpały wasze dzieci na oddzi 11.10.04, 19:57 Ja rodzilam w Stanach.Nie wiem czy moja corka byla kapana w pierwszej dobie ale nastepnego dnia przywiezli mi ja na sale,gdzie lezalam(bylam pod kroplowka)i pielegniarka poprosila mnie zebym wstala i popatrzyla jak bedzie myc dziecko.Corka lezala na przewijaku( specjalny materacyk wygiety po bokach w gore plus recznik),obok miedniczka z woda plus kosmetyki(nalala ja z kranu i spytala mnie czy odpowiednio ciepla)i szmatka zaczela ja myc bardzo fachowo ale delikatnie.Powiedziala zebym sie przygladala. Coreczka w ogole nie plakala.Potem powiedziala zebym sie nie bala i sama ja umyla.Poszlo dobrze i tak samo w domu kapalam corke na przewijarce do momentu az dobrze sie zagoil pepuszek.Dodam ze pielegniarki(i pielegniarze) byli bardzo mili i pomocni w kazdej sprawie dotyczacej dziecka(np.pokazala kilka sposobow jak trzymac dziecko do karmienia piersia).Bardzo zszokowala mnie jedna wypowiedz,ze po umyciu dziecka pod kranem pielegniarka nie miala recznika ani nie bylo go na sali ani nie mozna bylo go miec.Ja przygotowalam torbe dla siebie i dziecka a i tak wszystko bylo zapewnione dla dziecka(kaftaniki,pampersy,kocyk).Bardzo chwale sobie pomoc tamtego personelu i nie mialabym obaw rodzic tam jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: Jak pielęgniarki kąpały wasze dzieci na oddzi 11.10.04, 22:12 beataimaciej napisała: sprawdziłam-woda z tego kranu leciała tylko zimna hehehehehehehehehehehe dobre! takiej bzdury jeszcze nie słyszałam!! brawo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kangur4 A czy to ważne? 11.10.04, 22:07 Eeee, tego, nooo, dziewczyny, czy wy trochę nie przesadzacie? A co za różnica, jak dzieci są kąpane? Ważne, żeby szybko i żeby nie spadło na podłogę. Jak znam życie, to mnie w '75 na Karowej polewali szlauchem. I co? Ano nic. Nie mam traumy z tym związanej. I tak szczerze Wam powiem, ze straszna myśl mnie naszła - pielęgniarki i salowe, mówiąc o krolewnach i histeryczkach, mogą mieć trochę racji... Niewiele, ale jednak trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.emi Re: Jak pielęgniarki kąpały wasze dzieci na oddzi 12.10.04, 00:38 Wynika, że mój odział był jakiś dziwny, bo tam dzieci wcale nie kąpano (oprócz tego razu po narodzinach)tylko przemywano je chusteczkami. Odpowiedz Link Zgłoś
lideczka_27 Re: Jak pielęgniarki kąpały wasze dzieci na oddzi 15.10.04, 20:23 Pod kranem, w letniej wodzie, chyba mydłem myły, ale nie pamiętam. My miałyśmy dziecko przygotować (rozwinąć z tobołka i zdjąć kaftanik oraz pieluchę) one brały, raz, dwa obmywały pod bieżącą wodą, potem szybko nacierały oliwką i szybko ubierały (lub my, jeśli chciałyśmy). Dzieci nie płakały, może to wyglądało dziwnie, ale było robione fachowo, mnie to nie wzruszało jakoś szczególnie. Odpowiedz Link Zgłoś