Kiedy na nocnik?

11.10.04, 11:00
Ostatnio usłyszałam "dobrą radę" od mojej szwagierki, żebym sadzała już moją
8-miesięczną córeczkę na nocnik. Jak myślicie, czy to dobry pomysł? Czy
Klaudia nie jest jeszcze za mała? Czy to po prostu nie będzie zmarnowany
czas? Przecież sama do tego nocnika jeszcze nie dojdzie i nie zawoła, że chce
siusiu. Jest sens?
    • kajtus6 Re: Kiedy na nocnik? 15.10.04, 16:50
      Moja tesciowa tez uwaza ze coreczka powinna chodzic na nocnik!!!Klara ma
      dopiero niespelne 10 mies, i to jest jakis bez sens!!!Rozmawialam z pediatra,
      czytalam ksiazki, i dopiero dziecko warto sadzac jak samo juz potrafi wchodzic
      i schodzic ze schodow. A to znaczy ze kolo 15 mies.
      Pa!!
      K+K
      • 4269m Re: Kiedy na nocnik? 15.10.04, 20:37
        Ja mojego synka po konsultacji z pediatrą zaczęłam sadzać na początku siódmego
        miesiąca.Sprawia mu to frajdę i co godzinę próbujemy. Efekty są!!!
    • monikaola Re: Kiedy na nocnik? 15.10.04, 20:46
      Ja posadziłam moją Olę bardzo wcześnie bo miała dopiero 11 m-cy. Nie
      protestowała więc stwierdziłam że moment jest ok.Dziś Ola ma 15 m-cy i kupki
      robi tylko na nocnik głośno domagając się tego. Jeśli twoje dziecko nie
      protestuje to nie widzę w tym nic złego żebyś próbowała
    • kinga221 Re: Kiedy na nocnik? 15.10.04, 21:08
      Wszystko zależy od dziecka i moja mała od 9 miesiąca sika do nocnika i
      codziennie rano robi kupkę. Ona sie nie upomni o nocnik i muszę pamietać, żeby
      ją posadzić, ale jak już ją posadzę to odrazu do minuty robi siku na nocnik.
      Do niczego ją nie zmuszałam i nigdy nie siedziała dłużej niż kilka minut, a
      cieszy się i klaszcze jak gra muzyczka z nocnika. Jeżeli dziecko nie chce
      siadać na nocnik to chyba nie ma sensu je zmuszac,a warto spróbować może
      akurat : )

      pozdrawiam
      Kinga
    • kubbik1 Re: Kiedy na nocnik? 15.10.04, 21:17
      Witam
      Moja Majka dzisiaj właśnie sama świadomie usiadła na nocnik i zrobiła siusiu a
      potem kupkę. Ma teraz 16 miesięcy.
      U nas nie było nigdy jakiegoś przymusu z zadzaneim na nocnik po prostu jak majka
      miała jakieś 10 miesięcy (już chodziła) kupiliśmy nocnik i stał on sobie to w
      pokoju to w łazience to gdzie popadnie. A ponieważ mamyu taki rytułał, że co
      rano i wieczorkiem dzeicko biega bez pieluszki z gołą pupą więc zdarzało jej sie
      posikiwac na podłogę a wtedy spokojnie mówiliśmy że tak nie wolno że siusiu sie
      robi na nocniczek pokazywaliśmy gdzie jest nocniczek, Majka sobie siadała i tak
      w kółko...
      Od jakiegoś czasu syganlizowała że chce siusiu po czym siadała na nocnik
      wstawała i sikała po nogach...no i w końcu dziś udało się.
      Ale tak jak pisałam nie było żadnego paro godzinnego sadzania na siłe, zmuszania
      do robienia na nocnik.
      Po prostu mówiliśmy że siusiu i kupke robi się na nocniczek i udało się.
      Poza tym uda się to tylko wtedy kiedy dziecko świadomie kontroluje zwieracze .
      pozdrawiam
      Magda
      • ewellina Re: Kiedy na nocnik? 17.10.04, 18:37
        U mnie wyglada to tak. Od dluzszego czasu mowilam mojej Julence, przy zmianie
        pieluszki "ooo, sisi" a przy kupce "kupa" zamiennie z "fefe". Julia ma poltora
        roczku, jest dzieckiem po przejsciach szpitalnych ( 2 miesiace pod respiratorem
        potem jeszcze miesiac w szpitalu, jest rehabilitowana, dopiero(juz!!!) zaczela
        raczkowac, chodzi trzymana za raczki.przed ukonczeniem pierwszego roku nie
        potrafila samodzielnie usiasc. Nocniczek kupilismy 3 tygodnie temu. Pokazalam
        go malej i poiedzialm sisi. Po czy posadzilam ja nim, przy reklamach w
        telewizji. Gdy reklama sie skonczyla mala zaczela wstawac z nocnika. Myslalam,
        ze jej niewygodnie. A tu prosze - zrobila siusiu. Bilam brawo, wycalowalam,
        wyglaskalam. Teraz za kazdym razem, gdy ja sadzam na nocnik, robi siusiu, nidgy
        nie siedzi dluzej niz 3-4 minutki. Gdy widze, ze przymierza sie do kupki, tez
        ja sadzam. Z dobrym rezultatem-Julia informuje - fefefe, i wstaje. Zapewne
        niedlugo przyjdzie czas na to, ze sama bedzie mowila, kiedy chce usisc.
    • k2200 Re: Kiedy na nocnik? 20.10.04, 23:42
      Moj syenk dopiero teraz siada na nocnik gdzies od poltora m-ca a skonczyl 2
      lata. Probowalismy wczesniej ale widocznie nie byl gotow. W lato na dobre
      zrezygnowalismy z pampersa i sie nauczyl. Jeszcze czasem zdazaja sie
      nispodzianki np. jak jest czyms bardzo zajety. Mysle, ze kazde dziecko nauczy
      sie "robic" na nocnik w swoim czasie. pa.
    • kokolores Re: Kiedy na nocnik? 21.10.04, 00:29
      Ja moja corke sadzalam od 8-ego miesiaca! Nie chodzi o to zeby dziecko robilo
      od razu kupki,tylko zeby sie oswoilo z nocnikiem i nie dostalo szoku (jak sie
      tu czasem czyta!!) kiedy to w wieku 2-uch lat jest nagle codziennie sadzane ,bo
      juz jest na to najwyzszy czas.
      Nic na sile!To ma byc powolne przyzwyczajanie!
      Zycze powodzenia!
      P.S. Moja corka byla w wieku dwoch lat w dzien "sucha"(tzn. bez pampersa)!!
      • maja312 Re: Kiedy na nocnik? 21.10.04, 07:16
        A ja mojej córki nie wysadzałam na nocnik nigdy. Na krótko przed 2 urodzinami
        przestaam jej ubierać pieluchę , za to zaczełam proponowć wizyty w ubikacji.
        Córka jest madrą dziewczynką i natychmiast załapała o co chodz. Szoku żadnedo
        nie dostała. Mając 2 latka wołała siku w dzien i w nocy. Wysadzanie tak małych
        dzieci uważam za głupote, pseudooszczednosc matki. Takie wysadzanie przypomina
        mi tresurę zwierząt w cyrku.
        Pozdrawiam.
        Maja
        • kokolores Re: Kiedy na nocnik? 21.10.04, 15:53
          maja312 napisała:
          "Wysadzanie tak małych
          > dzieci uważam za głupote, pseudooszczednosc matki. Takie wysadzanie
          przypomina
          > mi tresurę zwierząt w cyrku."
          Czy nie wystarczyloby napisac ,ze masz inne zdanie??
          W tym jednym zdaniu obrazilas wszystkie matki ,ktore swoje dzieci sadzaja
          wczesnie na nocnik.
          Sama wystawilas sobie swiadectwo! Brawo!!
      • k2200 Re: Kiedy na nocnik? 22.10.04, 14:16
        Czesc, nie wiem czemu sadzisz ze dziecko ktore w wieku dwu lat wola siusiu i
        siada na nocniku jest w szoku. Synek mial nocnik duzo wczesniej ale,ze na co
        dzien chodzil w pampersie to widocznie nie widzial koniecznosci robienia na
        nocnik. Zdjelismy pampers i jak raz czy dwa polecialo mu po nogach sam zaczal
        wolac ze chce siusiu czy kupke. Nie sadze zeby byl z tego powodu w szoku, mysle
        ze kazde dziecko jest inne i na kazde przyjdzie czas. Nie potepiam matek ktore
        wczesnie sadzaja dziecko na nocnik, mysle ze warto probowac, moj maly wczesniej
        w ogole nie chcial na nim siedziec... Pa, pozdrowienia!
    • jasma76 Re: Kiedy na nocnik? 21.10.04, 10:20
      Mój synek nie zrobił w peluchę kupy odkąd skończył 6 miesięcy!on nie umie
      zrobić kupy w pieluchę. A oto naSZA HISTORIA:
      synek był tylko na cycku jak skończył 6 mies (do tego czsu nawet 8 kup/dobę w
      pieluchę) jak tylko dostał inne jedzonko to zmiana - 1 kupa dziennie i to
      zawsze o barbarzyńskiej 5 - 5.30 rano, kiedy go właśnie kręcenie w jelitkach
      budziło. Wtedy brałam go na przewijak zdejmowałam "nocną" pieluchę,
      papierek/ręcznik papierowy pod pupę, na brzuszek pieluszka tetrowa, bo zwykle
      było siusiu do góry (jak to u chłopca), no i kupa na papier, do kosza. Tak było
      codziennie do 1 roczku.Nocnik kupiłam ciut wcześniej, ale po 1 nieudanej próbie
      odpuściłam, żeby nie zniechęcić, nocnik stał w widocznym miejscu, często
      mówiłam do czego służy, było lato, więc mały non stop bez pieluchy i jak
      leciało po nogach to mówiłam, że to jest siusiu i się robi do nocniczka, coraz
      częściej sie udawało, że zdążaliśmy na siusiu do nocniczka ale tylko było
      siusianie na stojąco smile)) w końcu to mężczyzna, więc nie będzie siadał na
      siuisusmile))Rano jak zbierało się na kupę zaczełam synka wysadzać nad nocnicek
      (tak jak się wysadza dziewczynki na siusiu na trawkęsmile)nie wiem czy jasno sie
      wyraziłam . No i walił kupsko do nocnika ale w powietrzu (siadać cały czas nie
      chciał). Po każdej udanej próbie jest wielkie pożegnanie siuśków lub kupki,
      wszystko ląduje w kibelku, spuszczanie wody itp. wielka atrakcja, kupa śmiechu,
      Jaś to uwielbia. Ostatnio udało się kilka razy zrobić synkowi co trzeba już na
      siedząco (ma do zabawy pudełko z wilgotnymi chusteczkami, mama obejmuje z tyłu
      a wszystko odbywa się o 5 rano na naszym łóżku!!! Tylko na łóżku chce usiąść na
      nocnik!!!giba się na boki bo miękko, ale działa, siusiu nadal na stojąco!!
      No i tak w wieku 15 mies mój synek używa nocniczka, jak jest bez pieluchy to
      biegnie do łazienki, przynosi nocnik i pokazuje, że chce coś zrobić. Jak ma
      pieluchę to to nie działa, więc moja rada - jak najwięcej bez pieluchy, trudno,
      że posikane będą ubranka i podłoga (gorzej jak macie dywany), a i kup kilka
      miałm na podłodze- ale taka jest cena za nocnikowanie, chyba w dowolnym wieku
      (dziecko musi na własnej skórze poczuć, że jak sika to mu leci mokre po nogach,
      bo inaczej skąd ma wiedzieć, że siuski to woda, podobnie z kupką), ja to miałam
      całe lato ale sie udało, ale wtedy też pogoda i temp. sprzyjała do biegania w
      samych majtkach.
      Ale sie rozpisałam - uff
      ale mam nadzieje, że komuś pomoże nasza historia, udanych prób i nic na siłę,
      bo wtedy się nie uda.
      pozdrawiam

      PS. Dziś rano jem sobie śniadanko, synek jak zwykle rano bez pieluszki, poszedł
      po zabawki, ale chwila ciszy mnie zastanowiła, wyglądam a synek kuca przy swoim
      nocniczku, trzyma sie go kurczowo a kupsko leży tuż obok na podłodze, zaraz
      potem oczywiście było wielkie żegnanie i masa radości - cóż nauka trwa cały
      czas!!!
      • ivette2 Re: Kiedy na nocnik? 21.10.04, 11:17
        Witajcie,
        Moja corunia siada na nocnik od 6 m-ca tzn. od momentu kiedy zaczęła siedzieć.
        Miała straszne zaparcia więc zaczełam ją wcześniej sadzac na nocniczek, bo
        wtedy pupka jej sie rozszerzała i miała łatwiej się załatwić. Teraz ma 14 m-cy
        nie boi sie nocnika, lubi na niego siadać, zdarza jej sie ze juz zesika się do
        pieluchy i dopiero wtedy woła si. Ale generalnie z nianią dbamy o to by ją
        wysadzać na nocniczek i powoli są tego efekty bo wie do czego on słuzy.
        Pozdrawiam,
    • franticho Re: Kiedy na nocnik? 21.10.04, 16:35
      witaj!
      ja też nie jestem fanką, mimo natarczywych rad cioć i niektorych koleżanek
      wysadzania dziecka tak wcześnie. po co? nauczy się moze z czasem, ale
      cosięwysiedzi bez sensu i namarznie to już osobna kwestia. nocnik był w domu
      odkąd syn skończył 1,5 roku, ale słyszeć nawet nie chciał o defekowaniu do
      dialeskiego naczynia. parę razy natomiast sam zrobił kupke do sedesu. byłam już
      zupełnie załamana, usiłowałam nawet go przekupić, ale bez rezultatu. nasza
      pediatra i moj maz smiali się ze mnie argumentując, ze jeszcze nie spotkali
      nastolatka, który robiłby kupę w pampersa...czekałam więc i nieśmiało
      powracałam do tematu. synek nauczył się jednego wieczoru, kiedy mial niespełna
      3 lata. w ciągu 3 dni przestał chcieć mieć pieluchę w nocy i przesikał się moze
      5 razy...teraz już wszystko jest normalnie. cierpliwości zatem i pamietaj, ze
      kazde dziecko jest inne.
      buziaki.
      marta z frankiem
      • juleczka11 Re: Kiedy na nocnik? 26.10.04, 08:22
        Moja 11-miesięczna córeczka od dwóch miesięcy siada na nocniczku i teraz z
        radością zauważam że zaczyna wołać aa jak chce kupke. Jestem zwolenniczą takiej
        metody, córeczka mojej koleżanki ma 2 latka i jak tylko zobaczy nocnik to jest
        wielki krzyk a moja Julka siedzi na nim bawi się i nocnik jej nie gryzie.
        Pozdrawiam Magda i Juleczka
    • mamawiteczka Re: Kiedy na nocnik? 26.10.04, 23:32
      według mnie to najlepszy moment. Ja mojego synka zaczęłam wysadzać jak tylko
      nauczył się siedzieć. Robił kupkę zawsze o tej samej porze-rano. To wiele
      ułatwiło. Pierwsze"posiedzenia" były mało owocne ale po kilku próbach udało
      się. Mały bardzo szybko załapał o co chodzi i w zasadzie problem kupek miałam
      rozwiązany. Owszem zdażało mu się czasami w ciągu dnia zrobic kupkę w pieluchę.
      W tej chwili ma 18 miesięcy i sygnalizuje doskonale swoje potrzeby. Czasami
      zapomni o nich w zabawie,ale jak czytam te bzdury, że dziecko prawie 3 -letnie
      świadomie może załatwiac się na ubikację to nie wiem kto pozwala pisać takie
      bzdury - chyba tylko producenci pieluszek! Mamy - nie dajcie się zwariować!
      Moje 2 koleżanki poszły za moim przykładem i maja równiez problem z
      głowy.Jeszcze jedno moje doświadczenie. Opiekowałam się dziewczynką od jej 7
      miesiąca do 6lat. Był taki moment - 9 miesiecy - kiedy wysadzałam ją nanocnik,
      ale potem były wakacje i jej rodzice odpuścili. Mała robiła kupę w pieluszki do
      3 roku życia i miała napady szału na widok własnej kupy. Ona się jej bała -
      ponieważ nigdy jej nie widziała. Kupa była w pampersie, a cała tragedja
      rozegrała się w momencie kiedy pierwszy raz pojawiła sie w nocniku. Podobnie
      miała moja szwagierka, której pampersowa córka załatwiała sie w majtki jak nie
      było już na niarozmiarów pieluszki. A zatem nie jest to takie głupie. Życzę
      powodzenia.
    • saraanna Re: Kiedy na nocnik? 27.10.04, 01:14
      Ja tez mialam watpliwosci kiedy zaczac sadzac dziecko na nocnik i dlatego
      spytalam o rade lekarza.Z tego co uslyszalam (a mieszkam w Holandii) to dziecko
      a wlasciwie jego mozg musi do tego dojrzec i dzieje sie to okolo 2-2,5 roku
      zycia.Oczywiscie sa dzieci ktore potrafia wczesniej swiadomie siusiac bo to
      zalezy od dziecka i jego rozwoju .Ale sadzanie dziecka kilkumiesiecznego uwazam
      za bezcelowe .Oczywiscie jezeli bedziemy dziecko paromiesieczne wysadzc w tych
      samych porach to moze sie przyzwyczaic i robic siusiu do nocniczka ale chyba
      nie oto chodzi.Dziecko nie jest automatem i chyba lepiej poczekac az samo
      zrozumie (a wlasciwie jego mozg)o co w tym wszystkim biega.Moja Sara "zalapala"
      w wieku 2 lat i to nie do nocniczka a na ubikacje.Nocniczek ja nie interesowal
      ale za to bardzo co mama robi w ubikacji.Zreszta wszystkie moje kolezanki tak
      robia,zadna nie zmusza dziecka do siusiania na nocnik,dzieci sa ta tyle madre
      ze kiedy przyjdzie czas same beda wiedzialy o co chodzi z tym siusianiem.
      Nie chce obrazac matek ktore w wieku 6 czy 8 miesiecy wysadzaja dziecko na
      nocnik ale mi to tez troche przypomina tresure a dziecku tez nie jest chyba
      przyjemnie miec nocniczek odbity na pupci po polgodzinnym siedzeniu.Sorry jak
      kogos obrazilam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja