do mam zmagajacych sie z plamami na ubrankach

21.10.04, 15:47
taki watek pojawia sie co jakis czas, i w kazdym z nich przewija sie
odplamiacz amway.
postanowilam kupic to cudo i wyprobowac. Wczoraj dostalam, troche kosztuje,
nie powiem.
ale wiecie co, dziala! dzisiaj jestem super zadowolona!
te stare plamy jeszcze widac, chociaz duzo mniej, a te wczorajsze, po zupce
warzywnej i soku (specjalnie nie zalozylam sliniaka) spraly sie calkowicie!!
moze przy nastepnym praniu zejda i te stare. dzisiaj przetestuje na plamach
po farbach i dlugopisie.
    • lidqa Re: do mam zmagajacych sie z plamami na ubrankach 21.10.04, 16:23
      a sprawdz gdzies czy z jablka tez schodza. ob u mnie wszystko schodzi mniej
      wiecej po vanishu a jablko to jest horror. Mozesz nie brudzic specjalnei
      ubranek tylko pieluche albo cos........ Bardzo bardzo cie prosze
      • rika_ja Re: do mam zmagajacych sie z plamami na ubrankach 21.10.04, 16:29
        dobrze smile) sprawdze. dzisiaj wlaczam pranie
        • mama_julci22 Re: do mam zmagajacych sie z plamami na ubrankach 21.10.04, 16:45
          właśnie,jeszcze nigdy nie udało mi się sprać jabłek,są co prawda jaśniejsze ale
          sad
          a tak w ogóle to ja myślałam,że amway`a produktów już nie można dostać,na pewno
          nie w moim miasteczku sad
          czekam na efekty i pozdrawiam
          • rika_ja Re: do mam zmagajacych sie z plamami na ubrankach 21.10.04, 17:47
            ja kupilam od dziewczyny z forum, w sklepach nie widzialam. Podono maja duzo
            rzeczy, jak to sie sprawdzi, to moze jeszcze cos kupie.
            • kolodela Re: do mam zmagajacych sie z plamami na ubrankach 21.10.04, 22:06
              Dziewczyny. Spróbujcie Bryzy z płatkami mydlanymi. Moja malutka jest na razie
              tylko na mleczku (4,5 m-ca), ale dostałam od znajomej ubranka, w tym kilka
              poplamionych (uprzedziła mnie,że to jabłko i marchewka i nie mogła doprać). Za
              radą mojej mamy namoczyłam je na noc w Bryzie z płatkami mydlanymi. Potem
              wyprałam w pralce (z Bryzą). A na końcu w proszku dla dzieci i wypłukałam x 2.
              Zeszło wszyściutko. Pozdrawiam. Ela
Inne wątki na temat:
Pełna wersja