Dodaj do ulubionych

Opoznienie mowy u 2 latka

07.01.20, 16:29
Witam. Jestem mama 2 letniego chlopca, ktory mowi bardzo duzo, ale oprocz swiadomego "mama' i "pa" na pozegnanie , MOWI TYLKO PO SWOJEMU. Nie chce powtarzac po nas. Martwi nas to, rodzicow. Bylismy na bilansie dwulatka i co bylo do przewidzenia, lekarz stwierdzil opoznienie mowy. Niestety na tym temat sie skonczyl, bo inne testy wyszly pozytywnie. Dziecko rozumie polecenia, uklada puzzle, rysuje bazgrolki, pokazuje co jest na obrazkach w ksiazeczce jak sie go zapyta, potrafi dmuchac, wystawiac jezyk, wkladac drobne przedmioty do butelki, pieniazki do skarbonki, skladac drewniane tory. Z motoryka duza tez nie ma problemow. Lubi sie przytulac, calowac. Kontakty z rowiesnikami- zadowalajace.

Czy ktos mial podobny problem z mowa? Jakie sa wasze opinie w tym temacie? Czekac jeszcze, az cos sie rozkreci, czy szukac pomocy na wlasna reke juz teraz. Specjalisci? Terapia?
Acha, syn mial badany sluch- no problem.

Help
Obserwuj wątek
    • kanna Re: Opoznienie mowy u 2 latka 08.01.20, 19:45
      Logopeda.
      Sprawdź, jak było u Was w rodzinie, szczególnie bym dopytała, jak było u dziadków małego.

      Opóźnienia mowy najczęściej idą po linii męskiej i lubią się ujawniać co drugie pokolenie. Więc u taty synka może być ok, ale u taty twojego i partnera/męża - mogą być opóźnienia. Jeśli to będzie takie rodzinne, to będziesz znała etiologię.
      Generalnie częściej u chłopców mowa jest opóźniona.

      Nie ma co panikować, puszczaj młodemu audiobooki, piosenki i oczekuj od niego, że jeśli czegoś chce, to ma pokazać. Nie "domyślaj się" o co mu chodzi.


      --
      Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
      Pół wieku poezji
    • nammkha Re: Opoznienie mowy u 2 latka 09.01.20, 20:49
      Czekać i nie panikować. Mam dwóch synów. Pierwszy na dwa lata mówił zdaniami. Zaczął pierwsze słowa jak miał 15 miesięcy. Drugi młodszy syn będzie miał 2 lata w połowie marca i nie mówi nic oprócz mama tata, tak, nie i pupa. Wychowuje tak samo wiec to wszystko zależy od genów. Jedne dzieci zaczynaja wcześniej inne później. Jeśli chodzi o opóźnienie mowy to uważam ze jest to moda. Chyba że dziecko ślęczy przed ekranami tv, tabletu i telefonu, nikt mu nie czyta i nie śpiewa piosenek. Wtedy rzeczywiście rozwój mowy może być zaburzony...

      --
      „Ludzie idą do nieba nie za opanowanie i kontrolę nad swoimi żądzami, lub też za ich brak, lecz w nagrodę, że pracowali nad ich zrozumieniem” (William Blake, Wizja sądu ostatecznego).
    • eowen Re: Opoznienie mowy u 2 latka 10.01.20, 14:54
      Idź do logopedy, nie czekaj. Na NFZ i tak pewnie sobie poczekasz.
      Moje dziecko na 2 lata też nie mówiło. Poszłam, pierwszy raz bez dziecka, z filmikami oraz zapisaną ilością słów, które miały określony sens. W tym wieku (była przed 2 urodzinami) było ich ok.20.
      Neurologopeda przyznała, że to mało i normalnie byśmy wdrażali jakąś terapię już, ale córka była wcześniakiem, z dużymi problemami zdrowotnymi po urodzeniu i z obciążeniami miała prawo mieć opóźniony rozwój mowy. Lekarka dała nam 3 miesiące, jeśli nie nastąpiłaby w tym czasie poprawa, to byłaby już przesłanka do leczenia.
      Cały czas mowa się rozwijała, chociaż ruszyła z kopytem dopiero ok. 2 lat, 9 mc, gdy mała poszła do przedszkola.

      Natomiast nie bagatelizowałabym problemu, zwłaszcza w oparciu o czyjeś doświadczenia. Jeśli będą zdiagnozowane jakieś problemy z mową, to im dziecko będzie starsze, będzie mieć więcej do nadgonienia.
      • kanna Re: Opoznienie mowy u 2 latka 12.01.20, 18:41
        Poza NFZ logopedzi działają też w oświacie, czyli w Poradniach psychologicznych-pedagogicznych.

        --
        Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
        Pół wieku poezji
    • kowalikowa Re: Opoznienie mowy u 2 latka 24.01.20, 10:02
      Mam podobną sytuację. Moja córka skończyła 2 lata w październiku, a do mówienia jakoś się nie rwie... Oczywiście rozumie wszystko, mówi po swojemu i podstawowe słowa, ale nie jest to efekt porównywalny z jej rówieśnikami. Ale naprawdę - czasem lepiej trochę poczekać, nie naciskać, tym bardziej, jeśli rozumie wszystko. Tak samo było u mojego bratanka. Nie mówił, nie mówił, aż pewnego dnia zaczął niemalże recytować. tongue_out Czytajmy z dziećmi, rozmawiajmy, wzbogacajmy jego słownictwo, śpiewajmy piosenki (to u mojej się sprawdza akurat) i wyluzujmy! smile
      • nomi_noe Re: Opoznienie mowy u 2 latka 25.01.20, 10:38
        Nam lekarz powiedzial to samo. Powaznym zaburzeniom mowy zawsze towarzysza inne zaburzenia rozwojowe. Jezeli dziecko rozwija sie prawidlowo w innych sferach to nie ma sie czym martwic, tylko czekac. Mowa powinna pojawic sie miedzy drugim a trzecim rokiem zycia. Oczywiscie trzeba duzo rozmawiac z dzieckiem, czytac ksiazeczki, spiewac, itd. Ale panikowac nie trzeba.
    • sandradurska26 Re: Opoznienie mowy u 2 latka 26.01.20, 20:30
      Udaj się zdecydowanie do neurologopedy. On zbada i zleci dalsze kroki jeśli będą wymagane. Syn w wieku 2lat mówił bardzo mało I też po swojemu. W wieku 3lat diagnoza autyzm... podkreślam że każde dziecko jest inne inaczej się rozwija. Ale odpowiedzi typu "poczekaj zacznie mówić" sa nie na miejscu. Nie czekaj tylko działaj 👍
    • julita165 Re: Opoznienie mowy u 2 latka 19.02.20, 21:35
      Moj synek mial podobnie. Przeszedl cala serie badan zeby wykluczyc powazniejszy problem ( laryngolog, audiolog, neurolog, psycholog, psychiatra ) i stanelo na prostym opoznieniu mowy. Oczywiscie zaczal chodzic do logopedy, byly zakecone cwiczenia, okreslone zabawy itd ale przede wszystkim kazano nam kompletnie idlaczyc go od wszelkiej elektroniki. TV, radio, kompyter. Wszystko mialo byc wylaczone dopoki dziecko nie poszlo spac. Jak zaczynalismy mial 2l 3 mce. Pierwsze 2-3 miesiace postepy byly niewielkie. Potem ruszylo. Idac do przedszkola w wieku 2 l 8 mcy mozna bylo uznac ze mowi - komunikowal swoje potrzeby, odpowiadal na pytania. Logopeda oswiadczyl, ze syn juz nie potrzebuje pomocy kiedy skoncxyl 4 lata
    • ylisse Re: Opoznienie mowy u 2 latka 20.02.20, 03:30
      Jizinek miał już 6 lat, a jeszcze nic nie mówił. 10 lat nie mowil, 13 lat nie mowil
      Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jizinek wrzeszczy :
      - A gdzie kompot?!
      Mama zdziwiona:
      - Jizinku, to ty umiesz mówić???
      - Umiem - odpowiada Jizinek
      Mama:
      - To dlaczego dotąd nic nie mówiłeś?!
      - Bo zawsze był kompot!

      Bedzie sie bawil z innymi dziecmi to zacznie mowic zeby sie dogadac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka