Dodaj do ulubionych

Rozwój dziecka 14 meisiecy

05.11.20, 13:45
Witam
Nie wiem, czy znajdzie się na forum ktoś kto zaniedbal swoje dziecko i jeszcze się do tego przyzna. Ja się przyznaje, moje dziecko od 6,7 miesiąca życia padało tv i piosenki animowane dla dzieci, na początku krótko A później zdarzało się nawet że oglądała 5,6 godzin dziennie i to gapila się w ekran jak sroka w gnat.. powiem szczerze że tak do końca nie siedziałam jak zgubny wplyw ma telewizor i od początku zmagalam się z depresją poporodowa, która chyba mam do dzisiaj, było mi wygodniej jej puszczać bajki zamiast spędzać z nią czas. Teraz od 2 miesięcy nie ogląda ani minuty, spędzam z nią czas, dyzo rozmawiam pokazuje. W tym czasie nauczyła się chodzić, bawić się kilkoma dosyć trudnymi zabawkami, kontakt wzrokowy się poprawił, wcześniej nie reagowała za bardzo na imię odwołanie teraz już reaguje. Martwi mnie że Zuzia cały czas jest w tyle, nie umie zrobić papa, nie chce, kosi kosi też nie chociaż ja tego uczę. Nie bardzo w sumie też się da bo zaraz zabiera rączki. Mówi tata ale nie wiem czy świadomie, hej i powtarza ceść. Rozumie polecanie nie wolno i daj, podnies rączki, chodź i jedzcze kolka innych. Zastanawiam się czy to ze jest opozniona jest wynikiem mojego zaniedbania czy jakiegoś opóźnienia w rozwoju. Czytają dużo o wpywie telewizji i podobno gdy dziecko tv ogląda to jego zachowanie można pomylić z adhd A nawet z autyzmem. Wiem że jest dużo takich rodziców którzy pozwalają dziecku na oglądanie tv sama nawet widziałam takie dziecko, bedac z vorka w szpitlau ktkre caly dzien ogladalo w telefonie bajki, dziewczynka miala 1.5 roku i nie mowila ani slowa w sumie tez nic nie potrafila.
Czy ktoś z czystym sumieniem może się przyznać że pozwolił dziecku oglądać telewizor i jaki to miało wpływ to pociechę?
Obserwuj wątek
    • milupaa Re: Rozwój dziecka 14 meisiecy 22.11.20, 13:44
      Moje dziecko tez ogląda tv. Jak jeszcze nie miało roku puszczalam piosenki w telefonie. Tylko piosenki. Po roku bajki w tv dla małych dzieci ale wybrane, kilka które są moim zdaniem odpowiednie, unikam przemocy i głupoty. (Idiotycznych bajek jest mnóstwo). Niestety mam małe mieszkanie i tv jest w dziennym pokoju więc ja potrzebuje tez obejrzeć jakiś program, czy wiadomości. Mała zerka, ale nie skupia uwagi. Podobają jej się reklamy, zwraca uwagę jak widzi dzieci lub zwierzęta. To jest niezmierzone Ale nic nie poradzę, nie mogę całe dnie siedzieć w ciszy... Nie zauważyłam aby miało to negatywny wpływ na dziecko, przeciwnie, dużo śpiewa, tańczy, ma sporo umiejętności i widzę staly postęp smile Mówi jeszcze mało ale mówi, bardzo.dużo rozumie i wykonuje polecenia. Myślę że ten negatywny wpływ tv jest wyolbrzymiony. Moi oboje siostrzenicy wychowani na tv, inteligentni, dobrze się uczą. Moze negatywny wpływ jest wtedy jeśli faktycznie tv zastępuje dziecku kontakt z rodzicami. Ja z dzieckiem dużo przebywam i dużo do niego mówię,bawimy.się, śpiewamy, poza tym chodzi do żłobka co ma świetny wpływ na socjalizację i rozwój, ja to widzę.
      Także bajki ok ale powinnaś dziecku dać dużo czasu razem.
    • przedszkoleeffectis Re: Rozwój dziecka 14 meisiecy 04.12.20, 11:45
      Telewizja oglądana w nadmiarze może mieć bardzo zły wpływ na rozwój dziecka, szczególnie tak małego. Bardzo dobrze, że ograniczyła Pani możliwość oglądania bajek i więcej czasu poświęca dziecku smile
      Jeżeli niepokoją Panią dysharmonie w rozwoju dziecka może Pani zgłosić się z nim do poradni psychologiczno-pedagogicznej, gdzie córka zostanie zdiagnozowana przez psychologa, logopedę, pedagoga i innych specjalistów. Dostanie Pani od nich opinię z informacją, na czym skupić się w zabawie z dzieckiem i w jaki sposób w warunkach domowych może Pani wspierać jego rozwój. Jeżeli specjaliści stwierdzą, że zachodzi taka potrzeba, pokierują Panią na dalszą diagnozę lub wydadzą opinię o potrzebie Wczesnego Wspomagania Rozwoju Dziecka, dzięki której dziecko będzie mogło nieodpłatnie uczestniczyć w zajęciach specjalistycznych.
      • przedszkoleeffectis Re: Rozwój dziecka 14 meisiecy 04.12.20, 15:12
        przedszkoleeffectis napisał(a):

        > Telewizja oglądana w nadmiarze może mieć bardzo zły wpływ na rozwój dziecka, sz
        > czególnie tak małego. Bardzo dobrze, że ograniczyła Pani możliwość oglądania ba
        > jek i więcej czasu poświęca dziecku smile
        > Jeżeli niepokoją Panią dysharmonie w rozwoju dziecka może Pani zgłosić się z ni
        > m do poradni psychologiczno-pedagogicznej, gdzie córka zostanie zdiagnozowana p
        > rzez psychologa, logopedę, pedagoga i innych specjalistów. Dostanie Pani od nic
        > h opinię z informacją, na czym skupić się w zabawie z dzieckiem i w jaki sposób
        > w warunkach domowych może Pani wspierać jego rozwój. Jeżeli specjaliści stwier
        > dzą, że zachodzi taka potrzeba, pokierują Panią na dalszą diagnozę lub wydadzą
        > opinię o potrzebie Wczesnego Wspomagania Rozwoju Dziecka, dzięki której dzieck
        > o będzie mogło nieodpłatnie uczestniczyć w zajęciach specjalistycznych.

        Przedszkole Terapeutyczne Effectis

        02-798 Warszawa, ul. Pod lipą 1 lok. Nr 2

        tel.: +48 505 868 502; +48 515 591 870;

        e-mail: biuro@effectis.edu.pl

        www.effectis.edu.pl


        • gosiazlamatka Re: Rozwój dziecka 14 meisiecy 04.12.20, 15:39
          Bardzo dziękuję za tą odpowiedź.
          Moim zdaniem wszystko zależy od dziecka i od tego, jak je telewizor pochałania. Moja córeczka oglądała do nawet 5 godzin dziennie nieustannie się wpatrudjąc w ekran i nic z tego nie rozumiejąc. Niestety dotknęła mnie depresja poporodowa i włączając dziecku tv miałam "spokój". Nie wiedziałam, jak bardzo ją krzywdzę w ten sposób, bo to był czas który powinnam jej pokazywać świat, opowiadać..
          Wstrzymuję się jeszcze z wizytą u specjalisty, zobaczę jak przez kolejny miesiąc sprawa się będzie rozwijała, bo ostatnio córeczka robi spore postępy. Zaczęła wyciągać rączke w kierunku rzeczy którą chce, nie robi tego często ale już się zdarza, widziałam nawet wystawiony paluszek. Dzisiaj oglądała książeczkę i dotykała obrazków palcem, chyba mnie naśladowała. Teraz bardzo dużo jej pokazuje, czytam, chociaż wiem że ciężko będzie nadrobić ten czas. Jeżeli czegoś chce, to mnie prowadzi w to miejsce, wcześniej nie było żadnej komunikacji...
          Córeczka ostatnio pregląda książeczki i tak jakby czyta intonując głosikiem.
          Bardzo dużo mówi po swojemu, mówi tatuś, ceść, zaczęła mówić mama, naśladuje traktor, małpkę, foczkę.
          Zaczyna rozpoznawać przedmioty.
          W ogóle jest bardzo komunikatywna i przytulaśna. Bardzo mnie to wszystko cieszy a jednocześnie smuci, że tyle czasu zmarnowaliśmy crying Gdyby nie mój problem, moje dziecko byłoby na zupełnie innym etapie rozwoju. Mam nadzieję, że uda jej się jeszcze nadrobić ten cały czas zmarnowany przed tv
          • przedszkoleeffectis Re: Rozwój dziecka 14 meisiecy 07.12.20, 08:44
            Dzieci w tym wieku bardzo szybko się uczą i rozwijają swoje umiejętności. Z tego co Pani pisze, córka w ciągu miesiąca zrobiła bardzo duże postępy, życzymy dalszych sukcesów smile
            A specjalistów proszę się nie bać, spotkanie z nimi może Panią uspokoić i pokazać na co szczególnie zwrócić uwagę podczas zabawy z dzieckiem smile
            A przede wszystkim proszę się nie obwiniać. Depresja poporodowa to choroba i Pani sama potrzebowała wsparcia w tym czasie. Proszę nie zapominać o sobie i swoich potrzebach. Jeżeli nie pomoże Pani sobie, to będzie Pani miała mniej siły, żeby pomóc dziecku.

            Przedszkole Terapeutyczne Effectis

            02-798 Warszawa, ul. Pod lipą 1 lok. Nr 2

            tel.: +48 505 868 502; +48 515 591 870;

            e-mail: biuro@effectis.edu.pl

            www.effectis.edu.pl
            • gosiazlamatka Re: Rozwój dziecka 14 meisiecy 15.10.21, 15:46
              Witam. Córka ma teraz 2 latka i 2 miesiące. Przez ten czas narobiła można powiedzieć wszystko i to z nawiązką. W tym momencie mówi zdaniami zbudowanymi z 4,5 a nawet 6 wyrazów. Mówi wierszyki, śpiewa piosenki, można z nią już nieźle się dogadać. Wszysykie jej opóźnienia wynikały z przebodźcowania telewizją. To była moja wina ale wzięłam się w garść i udało nam się to.razem wszystko nadrobić. Byłyśmy też na wizycie u neurologopedy. Okazuje się, że moje córka nie jest wyjątkiem. Nie wszystkie dzieci może są tak podatne ale niestety duża ilość.telewizji na tak wczesnym etapie daje objawy zupełnie podobne do autyzmu. Brak kontaktu wzrokowego gestu wskazywania, mowy, rozumienia poleceń.. To jest plagą naszych czasów. Wiem, że niedługo będę chciała postarać się o rodzeństwo dla córki i nigdy nie popełnie już takiego błędu, na pewno do 2 roku życia telewizor będzie wyłączony dla takiego maluszka.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka