3-latki co potrafią?

28.10.04, 20:23
na wstepie bardzo dziekuje wszystkim mamom, które odpowiedziały na mój post o
zbijaniu gorączki-dziś bylismy u lekarza, najprawopodobniej to wirusówka...
dzis natomiast korzystając z waszego doswiadczenia chciałabym podpytac co
potrafią wasze trzylatki?Basia w styczniu będzie miała w sumie juz 4 lata,
ale póki co ma 3,wiem, że dzieci nie powinno się porównywac itd, ale jesli,
któras z mam ma ochote podzielic się info na temat: jak rysuje? jak liczy?
jak rozpoznaje kolory? jej 3 latek to chętnie poczytam.
    • saraanna Re: 3-latki co potrafią? 28.10.04, 23:17
      Moja Sara skonczyla 3 latka w czerwcu.Liczyc umie do 20 ,ale cyferki napisane
      rozpoznaje tylko do 10,zna duzo literek ale na podstawie skojarzen a wiec S jak
      Sara albo M jak mama .Opowiem przy okazji anegdotke,ostatnio pytala sie co to
      za literka a chodzilo o Q wiec mowie ze ku a Sara mowi acha Q jak kupa ,cala
      rodzina sie usmiala.Kolory zna wszystkie a ostatnio nawet odcienie jak
      ciemnoniebieski no i oczywiscie gada i gada i gada - o jak dobrze ze juz spi,bo
      buzia jej sie przez caly dzien nie zamyka.
      • hanka_79 Re: 3-latki co potrafią? 29.10.04, 02:03
        No troszkę zaskoczona jestem osiągnięciami Sary, albo to moja Mała mało umie...
        Ma 3,5 roku- liczy do 6, kolory zna- problem tylko z zielonym i czerwonym:
        czerwony jak trawka, rysuje buźki, perfekcyjnie wkleja naklejki w oznaczone
        miejsca, lepi bałwanki z plasteliny, zna większość owadów (haha), potrafi
        posmarować kromkę chleba masłem, sama się ubiera i rozbiera. Co do gadania, to
        z poznanych do tej pory dzieciaków jest rekordzistką- mówiła mając rok i trzy m-
        ce- mam to na video. No i qrczę nie mogę sobie przypomnieć co jeszcze.
        • mama_martusi Re: 3-latki co potrafią? 29.10.04, 06:42
          jak szłam do zerówki to nie znałam żadnych literek i liczyłam może do pięciu.
          po prostu mnie to nie interesowało. za to znałam wiele wierszyków i piosenek.
          mój brat za to w wieku 4-5 lat był tak zafascynowany liczbami że był dokładnie
          zorientowany co jest po bilionie, trylionie itd. mama musiała się posiłkować
          encyklopediami smile
          Pozdrawiam
    • milenium5 Re: 3-latki co potrafią? 29.10.04, 09:14
      Moje dziecko też jest ze stycznia (skończy cztery lata). Liczyć umie do
      dziesięciu, zna kolory i docienie. Też bardzo wcześnie mówił, teraz mówi
      pełnymi zdaniami, ładnie opowiada, wymyśla własne bajki. Fascynują go rymy,
      układa wierszyki i bardzo lubi aby mu czytac wiersze. Gorzej z rysowaniem - co
      prawda niedawno zaczął zamykać kółka, ale poza tym głównie bazgrze. Umie się
      sam ubrać, ale wtedy gdy ma dobry humor. Umie sam sobie nalać soku z kartonu
      czy butelki, ale nie potrafi smarować chleba. Nie umie też naklejać naklejek
      czy kolorować - w ogóle nie lubi prac plastycznych. Jest bardzo sprawny
      fizycznie, umie się wspinać na abrdzo skoplikowane drabinki itd.
    • agazet Re: 3-latki co potrafią? 29.10.04, 10:01
      czesc, Moj Michal skonczył 3 lata w koncu lipca. Potrafi liczyc do 10, zna
      kolory ale bez odcieni (np. jasnoniebieski), rozbiera sie sam a ubiera troszke
      jeszcze kiepsko (jest bardzo niecierpliwy). bardzo dobrze gra w pilke, kozluje,
      odbija rakieta tenisowa itp. jest bardzo sprawny fizycznie. rysowac i kolorowac
      bardzo nie lubi czasem maluje farbami i jak sie skupi to potrafi cos namalowac -
      kwiatki, slonce, kola (nierowne), i reszta to bazgroly. bardzo sprawnie
      nakleja naklejki w odpowiednie pola i dobrze radzi sobie z nozyczkami.
      to chyba tyle - no i oczywiscie caly czas gada.
      a czy wasze trzylatki sa w przedszkolu?
      pozdrawiam
      aga
    • mamauli Re: 3-latki co potrafią? 29.10.04, 10:28
      Moja córka skończyła w lipcu 3 lata. Mówić zaczęła bardzo wcześnie, wymawia
      głoskę r, choć zdarza jej się powiedzieć rustro zamiast lustro, koror zamiast
      kolor. Niewysoka jest (97 cm), włazi wszędzie, po linach, drabinkach, pływa bez
      rękawków, tylko w pasie wypornościowym itp. Dość wcześnie zaczeła malować
      postaci, domki, zamykać kółka. Tak gdzieś około 2 roku życia. Teraz nie ma
      takiego szybkiego postępu, dodaje tylko więcej szczegółów. Z kolorami nie ma
      problemu, bardzo dużo po polsku i kilka po angielsku. Mówi dużo, zdaniami
      podrzędznie złożonymi. Czasem bredzismile, wymyśla jakies nieprawdopodobne
      historie. Dobrze radzi sobie z PCtem (gra w Alika, królika bystrzaka i
      sokratesa). Jak chce to umie się sama ubrać, spuścić po sobie wodę w kibelku,
      umyć zęby itp. (musi mieć dobry humor, albo dzień dobroci dla rodziców!)
      Natomiast absolutnie nie chce opowiadać co się działo w przedszkolu. Wydaje
      się, że dla niej nie ma znaczenia czy coś było wczoraj czy przedwczoraj czy
      parę godzin temu. I nie zawsze opowiada prawdę... I to czasem jest irytujące.
      Bo wydaje się, ze z jednej strony mamy już takie dojrzałe dziecko a tu taki
      brak poczucia czasu. Często mam okazję obserwować siostrzeńca w tym samym
      wieku. I on mnie zachwyca np. dokładną relacją z pobytu w kinie, albo na
      spacerze. Z drugiej strony jest mniej sprawny ruchowo, manualnie...
    • polusiewka Re: 3-latki co potrafią? 29.10.04, 11:26
      Moja córka właśnie co skończyła 3 lata , a oto jej umiejętności tak z grubsza :
      liczy do 10
      zna wszystkie litery , potrafi napisać A, P, O, L ,D
      zna bardzo dużo wierszyków i piosenek oraz jeden dowcip
      zna kolory
      świetnie tańczy
      obsługuje komputer ( hihihi)- oczywiście włączyć , wyłączyć, włożyć płytę
    • johana2 Re: 3-latki co potrafią? 29.10.04, 14:31
      No dobrze. Mój 3 -latek z września mówi przekręcając każdy prawie wyraz. Lubi
      opowiadać co było w przedszkolu ale to tylko ja zrozumiem. Słabo się rozbiera,
      słabo się ubiera. Czasem zesiusia się w nocy. Liczy do 3. Literek nie zna. Wie
      tylko gdzie napisane jest jego imię. Nie umie śpiewać piosenek ani mówić
      wierszyków. Perfekcyjnie obsługuje komputer: sam włącza, znajduje swój katalog
      gdzie ma linki do całej masy stron dla dzieci. Wie który akurat go inetesuje.
      Sam serfuje po tych stronach, umie je wyłączyć, umie "załapać" o co chodzi na
      stronach obcojęzycznych, zaczął sam w związku z tym wymmawiać coraz więcej
      angielskich słówek z sensem. jak miał 1,5 roku umiał sam włozyć i włączyć bajkę
      na kasecie i na dvd. Uwielbia oglądać koncerty z Bethovenem i wspaniale już
      dyryguje. Jest bardzo sprawny ruchowo, pokonuje wszystkie bariery dla dużo
      starszych dzieci. Nie martwię się tym.
    • franticho Re: 3-latki co potrafią? 29.10.04, 19:49
      moj franio ma 3,2 latka. zaczął mówić na całego kiedy miał 1,5 roku i od tej
      pory nie ma nikogo, kto przegada łotra. mówi pięknie, podrzęnie złożonymi
      zdaniami, opowiada niestworzone, własne historie. Szczególowo relacjonuje
      wydarzenia dnia, albo usłyszaną historie. Cały dzień w ruchu; coraz więcej i
      lepiej sam się bawi,uwielbia kiedy mu czytamy. Nie lubi rysowac, czasem maluje.
      Ostatnio przebojem jest wyklejanie sloikow i butelek masą papierową i malowanie
      ich następnie farbami, lubi też proste puzzle. Zna mnostwo wierszy na
      pamięć /niektore bardzo długie/np kurka w aeroplanie, czy leń/, komputer, dvd i
      video ma w małym palcu. Zaczyna śpiewac...Słuchamy dużo muzyki i są już efekty;
      lubi to, co my...Liczy do 5, zna mnostwo liter.Sam siusia do wc lub na nocnik
      i wyciera się potem oraz spuszcza wodę. Jak chce to sam je, myje żeby, nawet
      zakłada skarpetki. Ponieważ mamy w domu zwierzaki sam, choc zawsze mam go na
      oku potrafi nakarmic psa, kota i rybki, czesze psa i generalnie bardzo lubi
      się zajmować zwierzętami. Zawsze, kiedy coś zginie w domu potrafi bezbłednie
      wskazać zgubę. Wykleja naklejanki i nasladuje boba budowniczego, konstruując
      zadziwiające maszyny z różnych elementów kuchenno-domowych. Lubi i potrafi
      wykonywać prace precyzyjne; wkreca z tatą śruby, potrafi posługiwać się i zna
      nazwy rózżnych narzedzi. Hitem osatnich tygodni jest tankowanie na stacji
      benzynowej - zawsze z nami, ale czynnośc wykonuje perfekcyjnie. Uwielbia też
      prace ogrodnicze i umie fachowo podlewać, zbierać owoce i warzywa,
      sadzić...Jezdzi tez już na normalnym 4-kolowym rowerku, ale jest wysoki ok. 105
      cm, więc może. Tyle plusów. Minusy, to wiszenie na nas całymi dniami, bo jest
      jedynakiem, podsłuchał jak przeklinalismy i teraz wali wiazanke np. w sklepie.
      Ciężko się skupia, a raczej robi to tylko wtedy, kiedy on chce. Jestem zniego
      bardzo dumna, ale to ciężki kawałek chleba...pozdrawiam wszystkie mamy.
      marta
      • kabusza Re: 3-latki co potrafią? 30.10.04, 13:25
        dziekuje wszytskim za odpowiedzi, strasznie zdolne te wasze dzieci!nie wiem czy
        to wynik ich geniuszu czy wspaniałych mam,które poświęcaja im cały swój
        czas...Moja Basia sama od dawna je, ubiera się, myje (poprawiam
        oczywiscie),liczy do 5, rysuje coraz lepiej,ale to wynik tego, że od wrzesnia
        chodzi do przedszkola,duzo spiewa, mówi wierszyki, ma doskonała pamięc, pamieta
        wydarzenia sprzed 2 lat nawet!pozatym gada jaki najęta, nie wymawia "r" póki
        co, wymysla historie,bajki,recytuje reklamywink niestety od 1.5 roku jest troche
        zaniedbywana bo pojawiła się siostra, wiec chcąc nie chcąc czas musze dzielic
        na dwie, ale bardzo dużo daje jej przedszkole,swietnie socjalizuje,pozatym
        uczy.czy wasze dzieci chodzą do przedszkoli?
        p.s
        wiązanke przekleństw zasłyszanych tez potrafi puścic...co prawda etap "kuwa
        mac" mamy za soba ale cholela, kujde,albo teksty w stylu "Chiste Panie nie
        wytzimam" sa na porządku dziennym...
    • edytka73 Re: 3-latki co potrafią? 30.10.04, 22:46
      Kuba 3 lata skończy w grudniu (więc formalnie ma jeszcze 2!!!)

      Nieduży (92cm/12kg), sprawny fizycznie - biega, skacze, robi fikołki do przodu
      i prawie do tyłu, staje na głowie, wspina się po drabinkach. Jeździe na rowerku
      z bocznymi kółkami.

      Potrafi się ubrać w przygotowane ubranie (ale rzadko mu się chce), przygotowuje
      sobie sok mieszajć wszystkie, jakie sa w kuchni dostępne, posługuje sie łyżką,
      widelcem i czasem nożem (ale niejadek), jak ma dobry dzień to sprząta po sobie
      (zabawki, śmieci, to co rozleje...). Sam siusia, ale woli w towarzystwie. W
      nocy z pieluchą.

      Rysuje autka i grzyby (?), zamyka koła, uwielbia farby i pisaki, kolorowanek
      nie lubi, woli własną twórczość (najczęściej do spółki z mamusią), lepi z
      ciastoliny torty, ślimaczki, lody - tak przynajmniej mówi. Liczy do 10, w
      porywach do 20 - nauczył sie przy okazji zabaw w chowanego! Liter nie
      rozpoznaje, nie uczę go tego.Zna wszystkie kolory i odcienie, wie, że czerwony
      i niebieski da filetowy a niebieski i żółty - zielony.

      Mówi dużo, wyraźnie, zdaniami. Wymyśla sam rózne króciutkie historyjki i
      zasmiewa się z nich, specjalnie przekręca wierszyki i czeka na moją reakcję.
      Nie wie, co to jutro, wczoraj, za minutę - co mnie wcale nie dziwi.

      Obraża się, złości, smuci, tęskni - i mówi o tym (wczoraj rysowaliśmy Wielką
      Złość), jest uparty.

      Jest cudowny.
      Wasze dzieci też smile))
    • mamahuberta Re: 3-latki co potrafią? 02.11.04, 11:54
      cześć
      Mój Hubercik ma 3 latka i pół i ostatnio nauczył się w przedszkolu wierszyka,
      że sięga głową ponad stół.........., zna też dużo innych wierszyków i bajeczek
      na pamięć, myślę, żę literat mi rośnie, bo lubi rymowć i wymyślać swoje własne
      bajeczki, uwielbia książki, nie zaśnie dopóki nie przeczytamy mu kilkunastu
      bajek, jego ulubione to wiersze Brzechwy, Tuwima, Kubuś Puchatek , mysz
      aniołek, Bob Budowniczy, baśnie Andersena, Kamyczek, ostatnio znalazł u swojej
      cioci mity i legendy Europy, z pięknymi ilustracjami i teraz czytamy o
      wedrówce Odyseusza, a najbardziej podoba mu się historia z cyklopem.
      Uwielbia biegać, jeżdzić na rowerku i hulajnodze, malować, najbardziej
      farbami , rysuje moje portrety, które potem wieszamy na lodówce .
      Rozbiera się sam , bardzo chętnie , ubrać też potrafi ale najczęściej mu się
      nie chce. Ma swoje humorki i czasem muszki w nosie.Uwielbia się śmiać, gilgotac
      i piescić.Liczy do 20 i zna niektóre litery A T H K M B D
      Ostatnio zafascynowany jest malowaniem farbami witrazowymi, całe okno jest już
      pokryte jego witrazami, bardzo ładnie to wygląda.
      Je sam, uwielbia pomagac mi w kuchni , pieczemy pierniczki, ja wałkuję on
      wycina, układa na blasze ciasteczka, potem smaruje polewą.
      gadula z niego niesamowita, mówi wyraznie, ostatnio jego ulubionym zdaniem ,
      które usłyszał od naszego znajomego i które czesto powtarza jest:jestem
      niesamowicie sympatycznym facetem,

      I własnie tak jest
      Pozdrawiam wszystkie trzylatki i ich mamy
Pełna wersja