soczki dla dzieci

29.10.04, 12:56
mam 5-letnia coreczke. czy wiecie jakie soczki sa dobre a jakie zle??
ktore zawieraja duzo chemii a ktore mniej? chodzi mi o KUBUSIA, PYSIA, czy
moze takie do rozcienczania? chybaze macie inne ulubione.
    • almerka1 Re: soczki dla dzieci 29.10.04, 13:46
      witaj
      ja mojej córce podaję Kubusia, Pysia, Tarczyn i od jakiegoś czasu też
      Pycholandię, czy jakoś tak się nazywają....
      Osobiście myślę, ze kazdy z nich ma w sobie jakąś chemięsad - inaczej nie
      mogłyby stać otwarte przez 2 dni i nie byłyby dobre.... niestety...
      • marghe_72 Re: soczki dla dzieci 29.10.04, 15:02
        Jakos nie darze zaufaniem Pysiów i innych. Sama nie wiem dlaczego..
        Moja córka chętnie popija Tymbarku sok na ząb.. poza tym poję ja nadal sokami
        dla niemowlaków smile, robię hernatki owocowe, ziołowe.. pije mleko kakao itp, no
        i wode - z cytryną, samą, z sokami zagęszczanymi (zazwyczaj domowej roboty),
        ostatnio polubiła jednodniowy sok marchewkowy.
    • antonina_74 Re: soczki dla dzieci 29.10.04, 19:55
      Mój 5-latek chętnie pija "soki z tygryskiem" (hyba Clippo) ale najczęściej
      takie zwyczajne dla dorosłych z kartonu. Kubusie są chyba w porządku tylko nie
      można przesadzić z ilością soków przecierowych, marchwiowych.
      Za to nie polecam nowego reklamowanego napoju "Jupik" - sama chemia, nawet
      zapach ma taki jakiś chemiczny, fuj sad
    • kanna Re: soczki dla dzieci 30.10.04, 10:53
      Mój synek ma 2 lata, i głównie zwracam uwage (jak to było od poczatku), żeby
      soczek nie był dosładzany. Z "niemowlecych" soczków juz wyszlismy, teraz popija
      rozrzedzonego Kubusia (też go, niestety, dosładzają, choc nie cukrem),
      rozrzedzone Fortuny i inne z kartonów i ten VitaMini, choc złości mnie, że
      tylko w małych kartonikach jest sad Pije tez wode i mleko sojowe (najchetniej
      truskawkowe), bo krowie go uczula.

      pozd. Ania
      • alex05012000 Re: soczki dla dzieci 02.11.04, 13:56
        Olkę, lat 5 w styczniu, poję w dalszym ciągu sokami Bobovita lub Gerber ...
        często bez dodatku cukru, podobno zalecają do 3 lat, ale jakoś tak się ostało u
        nas..., jeśli nie te to pija VitaMini, Frutimil, babcia po przedszkolu daje
        Kubusia - ale w szkle, lub soki porzeczkowe, pomarańczowe, grajpfrutowe
        Tarczyn, Tymbark 0,33 w szkle - unikam soków z kartonu, Ola nie pija napojów
        (nie czysty sok) i niczego gazowanego, pija chętnie czystą niegazowaną wodę,
        czasem owocowe herbatki, rano wodę z sokiem-syropem, bo to najszybciej ...
        jeśli mleko to raczej z płatkami, kakao nie lubi.... aha, lubi kefir, nie
        jogurty (jogurty też je/pije) tylko zwykły kefir... no i aktimel lub pitny
        jogurt rano w drodze do przedszkola...to nasz rytuał!
Pełna wersja