mamaani3
05.11.04, 12:20
Pytanie kieruję przede wszystkim do mam z USA, ale nie tylko. Chciałabym
poznać opinię wszystkich mam, bo może jakaś przewrażliwiona jestem.
Znajomym w Stanach urodziły się bliżniaczki. Po załatwieniu wszystkich
formalności wrócili do Polski. Dzieci miały miesiąc. Od razu poleciałam
zobaczyć i rodziców i dziewczynki, bo długo się nie widzieliśmy. No i patrzę
a oni rozrabiają mleko z wodą, w temp. pokojowej, czyli ok. 22 stopnie. i
takie mleko dają dzieciom. Więc ja delikatnie,(sama wiem, jak to jest kiedy
ktoś zwraca uwagę) że kuzynka to trzymała wodę w termosie, żeby była ciepła.
No i dowiedziałam się, że nie ma różnicy jaką temperaturę ma mleko, więc nie
drążyłam. Ale nie omieszkałam przy okazji zapytać pediatrę co o tym sądzi.
Okazuje się, że w USA to norma i nie ma jak na razie medycznego uzasadnienia
ani dla szkoły europejskiej czyli ciepłe mleko, ani szkoły amerykańskiej.
Może i prawda, że temp. nie wpływa na przyswajanie pokarmu, ale nie wydaje
się Wam, że dużo przyjemniej byłoby dziecku pić ciepłe mleczko czy herbatkę?
Co o tym sądzicie?