chrzest... -problemy przyszlej matki chrzestnej :)

08.11.04, 16:43
dowiedzialam sie niedawno, ze zostane matka chrzestna pewnego wspanialego
dziecka smile nie bardzo mam doswiadczenie w tym temacie... bardzo prosze o
jakies informacje! w stylu, co wypada kupic i jaka rola mi przypada w
kosciele podczas uroczystosci smile z gory bardzo dziekuje i pozdrawiam!
    • gogo151 Re: chrzest... -problemy przyszlej matki chrzestn 08.11.04, 20:44
      wszystko zalerzy od regionu Polski ja jestem mamą chrzestną 5 uroczych
      bobasków. Ogólnie rzecz biorąc to oprócz oczywiście prezentu wink "powinnaś"
      kupić ubranie do chrztu łącznie z koniecznie nową koszulką ( bo to przesąd wink )
      i szatkę którą w momencie chrztu nałożysz dzieciątku w kościele ( i to w
      zasadzie wszystko co się tyczy kościoła. Możesz oczywiścoe pomóc w kościele
      trzymać dzieciątko. Oczywiście tak jak wspomniałam wszystko to rzecz regionu i
      dogadania się z rodzicami dzidziusua
      • ela-c Re: chrzest... -problemy przyszlej matki chrzestn 09.11.04, 22:56
        Ja jestem matką chrzestną synka mojej siostry a ona mojej córeczki. Obie
        same "ubrałyśmy" dzieci i kupiłyśmy szatki i świece. Natomiast każda z nas dała
        dziecku medalik-dziewczynce i krzyżyk-chłopcu z łańcuszkiem na prezent. Jest to
        prezent (aha ze złota), który jest pamiątką i dzieci założą go później do
        pierwszej komunii. Powodzenia! Aha, dziewczynce można też dać mały bukiecik ale
        nie koniecznie.
    • klubiale1 Re: chrzest... -problemy przyszlej matki chrzestn 08.11.04, 21:34
      Najlepiej porozmawiaj z rodzicami dziecka i ustalcie, jak widzą Twoją rolę w
      całym przedsięwzięciu.
      Ja jestem chrzestną 2 dzieciaków i kupowałam tylko prezenty. Obie mamy wolały
      same kupić i ubranko, i białą szatkę (taką ozdobną chusteczkę), i świecę
      chrzcielną.
      Sama też, gdy chrzciłam mojego malucha, wszystko przygotowywałam sama.
      Zazwyczaj mama chrzestna kupuje ubranko do chrztu (ale mama dziecka na pewno
      lepiej wie jak chce ubrać malucha, w czym będzie mu wygodnie itd). Kupuje też
      białą szatkę, którą potem nakłada się na dziecko w trakcie chrztu. A przede
      wszystkim mama chrzestna powinna stać w kościele obok rodziców, pomagać w
      trzymaniu dziecka, uczestniczyć we MSzy Św łącznie z przyjęciem komunii, w
      odpowiednim momencie na znak księdza położyć na dziecku białą szatkę.
      U mnie w rodzinie przyjete jest że chrzestni nie kupują dziecku złota (należy
      to do dziadków), ale coś do ubrania, zabawkę lub książeczkę. Spytaj rodziców
      dziecka, jakie są zwyczaje u nich i czego się spodziewają.
      Pozdr
      Pozdr
    • mamago1 Re: chrzest... -problemy przyszlej matki chrzestn 10.11.04, 08:48
      To co kupić i jak się zachować to drugorzędne problemy. Najważniejsze jest to,
      że będąc matką chrzestną masz dbać o religijne wychowanie dziecka. Będziesz
      obiecywać to przy chrzcie. A dobrym prezentem będzie: obrazek z aniołem stróżem
      do powieszenia nad łóżeczko. Sama tak zrobiłam, do tego może być jakiś drobiazg
      dla dziecka (zabawka)
      • noa2003 Re: chrzest... -problemy przyszlej matki chrzestn 10.11.04, 09:52
        Myślę, że moja przedmówczyni ma bardzo dużo racji, prezent to nie jest
        najważniejsza sprawa w tak ważnym dniu, wiadomo że coś tam trzeba kupić, ale
        bez przesady.....Nasz Kuba otrzymał obrazek z aniołkiem i generalnie zabawki, z
        czego byłam bardzo zadowolona , obyło się bez ekstrawagancji. A co do ubranka
        to musisz porozmawiać z rodzicami, ja jak chrzciłam Kubę kupiłam wszystko,
        oprócz szatki, nie wyobrażam sobie żeby było inaczej. Kupowanie przez chrzestną
        prawie wszystkiego, to jakiś dziwny zwyczaj , któremu nie dałam się
        podporządkować. Pozdrawiam Kasia
    • agutek8 Re: chrzest... -problemy przyszlej matki chrzestn 11.11.04, 21:49
      Dziękuje bardzo za informacje smile Eech, ale widze, ze sa bardzo rozne
      zwyczaje... Coz, jakos dam radesmile Pozdrawiam
      • ela-c Re: chrzest... -problemy przyszlej matki chrzestn 13.11.04, 01:33
        oczywiście zgadzam się z dziewczynami, że prezent to nie jest najważniejsza
        rzecz. ja dałam mojemu chrzesniakowi krzyżyk bardziej na pamiatkę i mam
        nadzieję, że nałoży go na komunię (tak było w naszej rodzinie z tym, że ja
        miałam od babci, ważne zeby był z rodziny). Osobiście uważam, że nie można
        przesadzać i ważne, żeby dziecko miało jakąś pamiątkę tej ważnej uroczystosci (
        pamiętnik, medzlik, krzyzyk, obrazek itp.)Pozdrawiam serdecznie, Ela.
    • mama_majki Re: chrzest... -problemy przyszlej matki chrzestn 13.11.04, 06:45
      W kosciele przypada ci rola podtrzymujaca mloda mame na duchu, ewentualnie
      mozesz potrzymac dziecko jakby chcial0 smile))))))))))))
      co wypada kupic? pewnie zloty lancuszek z medalikiem, albo grawerowana srebrna
      lyzeczke... nie wiem skad jestes ale w warszawie w centrum janki jest taki
      fajny sklep z pamiatkami i maja tam np. wlasnie cale zestawy sztuccow dla
      dzieci, czyli noz widelczyk i lyzeczka, srebrne i mozna je wygrawerowac tak,
      zeby dziecko mialo pamiatke.
      Moja corka dostala od chrzestnej lancuszek + obraz-grafike, od chrzestnego,
      lancuszek z krzyzykiem.

      Pozdrawiamy. Kasia i Maja (24.07.2003)
      ________________________________________
      Majeczka maj law smile)))
      nnk.art.pl/kotografie/nenkowa.html
Pełna wersja