aniabasia71
17.11.04, 20:24
W związku z bardzo dużym odzewem na mój post o chrupkach kukurydzianych
dziękuję za opinie. Wszystkim, którzy zgadzają się za mną, że podawanie
chrupek (np Flips) dzieciom,a w dodatku niemowlętom jest całkowicie zbędne-
GRATULUJĘ.
Tym, którzy są za ich podawaniem szczerze współczuję, gdyż robicie swoim
dzieciom krzywdę. Kształtujecie u nich bardzo zły nawyk
podjadania=przegryzania pomiędzy posiłkami,który to nawyk raz wyuczony nie
zostaje zapomniany. W wieku późniejszym, gdy waszym dzieciom znudzą się już
poniekąd bezsmakowe chrupki, będziecie podawały herbatniki, batony i
czekoladę (usprawiedliwicie się, bo czyż ta ostatnia nie ma w sobie mleka i
magnezu?)W wieku szkolnym wasze pociechy też będą chrupać- chipsy, a wy
podawać im preparaty witaminowe!
A można przecież zapewnić swojemu dziecku porządną dietę; jeżeli dziecko
hrupać to czy nie lepiej podawać owoce, ugotowane warzywa, ser,czy pieczywo
ciemne, które posiadają berdziej wartościowe węglowodany, białko, czy błonnik
(mówi wam coś zasada'5 porcji owoców i warzyw dziennie'?). Ponadto dla dzieci
niejadków najgorsze z możliwych podawanie jedzenia pomiędzy posiłkami. Dajcie
niejadkom zgłodnieć, zobaczycie ile może zjeść na obiad!
A-pros-pos mam dwójkę dzieci; moja starsza córka w wieku 3 lat posługiwała
się nożem i widelcem, obie są nauczone jeść TYLKO przy stole, zjadać wszystko
co mają na talerzu, nie podjadać pomiędzy posiłkami (wyjątkowo suszone owoce,
pieczywo ciemne, owoce), a swoje pierwsze kroki samodzielnego jedzenia
stawiały jedząc ugotowane warzywa, np brokuły, kalafior, marchewkę,
rozgnieciony groszek, fasolę, potem makaron itp.
POzdrwiam,
Ania